Przewrotność losu grasuje na brytyjskich drogach. Ci, którzy ratują życie przeciętnego wyspiarza, to jednocześnie najczęstsi sprawcy wypadków drogowych. Analiza przeprowadzona przez moneysupermarket.com wykazała, że z dziesięciu profesji, których kierowcy z Wielkiej Brytanii powinni unikać na drogach jak ognia, dziewięć to właśnie pracownicy służby zdrowia.
Eksplozja liberyjskiego tankowca ABT Summer, zderzenie dwóch statków w pobliżu Tobago, działania wojenne w Zatoce Perskiej – to tylko kilka przykładów okoliczności, które doprowadziły do wycieku ropy na skalę ekologicznej katastrofy.
Nieumarli, ożywieńcy, martwaki, zombie – czy może być coś straszniejszego niż te stworzenia rodem z horrorów i koszmarów pięciolatka? Może! Organizatorzy parady maniaków takich obrazów jak Noc żywych trupów czy Resident Evil, powszechnie znanej jako „zombie walk”, śmieją się w twarz potworom, ale wzdragają się z lękiem na myśl o pozwie o odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu.
Supermarket zdecydowanie nie jest miejscem, w którym rozkwita przyjaźń, a za każdym regałem czeka uśmiechnięty klient. Matki wyrywają sobie z rąk przecenione płatki śniadaniowe, emeryci uderzają wózkami o pośladki stojących przed nimi w kolejce, kasjerki łypią złym okiem na banknoty o wysokich nominałach. Skutki tej atmosfery odczuła pracownica supermarketu Lidl, która została oskarżona o przywłaszczenie pieniędzy.
„Dzień dobry, poproszę dzisiejszą gazetę, paczkę gum do żucia, zapałki i OC auta” – już niedługo ta nietypowa lista zakupów będzie coraz częściej gościć na ustach klientów kiosków Ruchu. Od września wystarczy pokazać dowód rejestracyjny auta, żeby otrzymać ofertę ubezpieczenia komunikacyjnego towarzystwa ubezpieczeń Benefia, a następnie zawrzeć umowę.
Panna młoda zaszła w ciążę przed rozpoczęciem miesiąca miodowego? Dziecko poparzyło język gorącą zupą? Dla tych mieszkańców Chin, którzy dali się wciągnąć w machinę rynku mikroubezpieczeń, nawet najbardziej błahe zmartwienia życia codziennego nie powinny stanowić problemu.
Czterech absolwentów Uniwersytetu w Karolinie Północnej wymyśliło lakier do paznokci, który zmienia kolor w połączeniu z napojem doprawionym pigułką gwałtu. Co prawda wynalazek zbiera równie dużo krytyki co poklasku, niemniej wzniecił na nowo dyskusję na temat przestępstw na tle seksualnym i podejmowanych w związku z tym akcji prewencyjnych.
Kultura Twittera, Facebooka i Youtube’a po raz kolejny zebrała swoje żniwo. Tym razem ofiarą wścibskiego oka prywatnej kamery nie padła żadna celebrytka bez majtek ani niewinna gimnazjalistka szukająca poklasku rówieśników, ale złapany na próbie wyłudzenia odszkodowania 39-letni diler samochodowy z Teksasu.
Pokolenie, które dorastało na początku trzeciego tysiąclecia to grupa, która najrzadziej ze wszystkich dorosłych decyduje się na zakup ubezpieczeń. Nie jest to znowu takie zaskakujące w świetle bezrobocia, bezlitosnego rynku nieruchomości i późnego wieku inicjacji życia rodzinnego wśród współczesnych. Młodzi dorośli najczęściej nie posiadają dobytku, który chcieliby chronić ani bliskich, których powinni objąć opieką.
W ubiegłym roku w Warszawie na skutek wypadków drogowych ucierpiało 161 pieszych (w tym 21 zginęło, a 140 zostało rannych). Najczęstszą przyczyną zdarzeń z winy przechodnia było przejście w miejscu niedozwolonym lub nieostrożne wejście na jezdnię. Z ostatnim dniem sierpnia wejdzie w życie obowiązek noszenia odblasków po zmroku.
Nie ma bardziej wyrachowanego i przeprowadzonego z zimną krwią przestępstwa niż porwanie dla okupu. Przez setki lat koncept mroził krew w żyłach fanów pirackich opowieści awanturniczych, później rodził przestrach wśród śmietanki finansowej krajów pierwszego świata na wielkich ekranach sensacyjnego kina, żeby na koniec zmaterializować się w poczynaniach terrorystów w Syrii i Iraku.
O co mielibyśmy się troszczyć, jeśli nie o przyszłość? Ta przyszłość kryje się w naszych wyborach i niezależnym od nas biegu rzeczy, ale przede wszystkim o tym, jak będzie wyglądać świat za kilkadziesiąt lat, zadecydują nasze dzieci. A czyhają na nie przeróżne niebezpieczeństwa. W 2008 roku w Chinach na skutek szkodliwej chemii zawartej w mleku, zachorowało tysiące niemowląt, a sześcioro z nich zmarło.