W ubiegłym roku w Warszawie na skutek wypadków drogowych ucierpiało 161 pieszych (w tym 21 zginęło, a 140 zostało rannych). Najczęstszą przyczyną zdarzeń z winy przechodnia było przejście w miejscu niedozwolonym lub nieostrożne wejście na jezdnię. Z ostatnim dniem sierpnia wejdzie w życie obowiązek noszenia odblasków po zmroku.
Skoro przestrzeganie nowego przepisu kosztuje niewiele, nie warto narażać swojego bezpieczeństwa. W sklepach i na stacjach benzynowych można kupić żółte kamizelki za kilkanaście złotych. Warto też rozejrzeć się w różnorodnej ofercie odblaskowych akcesoriów, które bardziej wymagający mogą przyczepić do odzieży wedle gustu i mody. Dotychczas prawo o ruchu drogowym nakładało obowiązek noszenia odblasków na osoby poniżej 15 roku życia, teraz widoczni muszą stać się wszyscy, którzy po zmierzchu pokonują nieoświetloną i nieprzeznaczoną dla pieszych trasę.
Jak podaje portal magazynauto.pl osoba niewyposażona w odblaski jest widoczna dla kierowcy z odległości 40 metrów. Minimalna droga hamowania pojazdu jadącego z prędkością 50 km/h wynosi 30 metrów, a przy prędkości 90 km/h – 90 metrów. Odblaski pozwalają dostrzec pieszego z odległości 150 metrów. Reszta niech zostanie milczeniem.
Policja straszy statystykami, ale w pierwszych dniach obowiązywania przepisu nie zamierza wystawiać mandatów niedowiarkom. Na początek priorytetem jest informowanie, ostrzeganie o niebezpieczeństwie i upowszechnienie zwyczaju noszenia odzieży z odblaskowymi elementami. Stańmy się widoczni!
Źródło: http://www.magazynauto.pl/
Foto: Josh Larios, [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/)], via Flickr
Wszystkie treści prezentowane na łamach niniejszej witryny internetowej mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny, stanowiąc wyraz osobistych poglądów ich autora/ów oraz nie nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, lub podatkowych, za które to decyzje właściciel strony internetowej ani autorzy nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Powiązane artykuły
Jak ustalił reporter RMF FM Mariusz Piekarski, posłowie z ministerstwa infrastruktury chcą usunąć z kodeksu drogowego przepis, który dopuszczał przekroczenie dozwolonej prędkości o 10 km/h. Może to oznaczać, że kierowca otrzyma mandat za przekroczenie prędkości już o 1 km/h.
W czasie, kiedy każdy bogaty marzyciel wyobraża sobie gwiezdne podróże w zaciszu własnego salonu, nadzieja na niedzielne zwiedzanie kosmosu – wycieczkowiec Virgin Galactic – rozbił się ostatnio na pustyni Mojave w Kalifornii. W wypadku zginął jeden z pilotów, a świat ubezpieczeń zaczął rozważać wyłączanie kosmicznych wojaży z polis turystycznych.
Być może starsi mają rację i dzisiejsza młodzież nie jest już taka jak kiedyś. Podwórkowy futbol i zabawa w chowanego zostały wyparte przez nowego, elektronicznego mistrza gier, a opustoszałe osiedlowe boisko poddało się dyktaturze Internetu, konsoli i WoW-a. Bez względu jednak na to, jak bardzo zmienił się świat dziecięcych zabaw, nie istnieje taki amator domowych rozrywek, który nie dałby się wyciągnąć na huśtawki.
Udomowienie czworonogów nastąpiło jeszcze w czasach średniowiecza, kiedy psy oswajano i wykorzystywano do polowań, a potem do innych zadań, takich jak pilnowanie owiec. Ale ostateczna, skrajna faza udomowienia zwierząt, którą zainicjowało współczesne społeczeństwo, nie śniła się nawet filozofom.
W wielu krajach zarówno za posiadanie, jak i za handel można trafić do kryminału. Mimo że w tych stanach USA, w których zalegalizowano marihuanę, sprzedawcy konopi to zwykli przedsiębiorcy a nie stereotypowe szemrane typy z ciemnej alei, oni też nie mają łatwo.
Jakie kryteria musi spełnić urządzenie, którym można poruszać się inaczej niż za pomocą siły mięśni, żeby zostało objęte obowiązkiem ubezpieczenia komunikacyjnego? Sprawa wydaje się prosta – podstawowym wyznacznikiem powinno być to, czy pojazd uczestniczy w ruchu drogowym i stanowi zagrożenie dla innych. Jak w tę logikę wpisuje się kosiarka - traktorek, która być może już niedługo będzie musiała zostać ubezpieczona?
Najchętniej czytane
Upoważnienie do ubezpieczenia samochodu pozwala innej osobie kupić polisę za właściciela, wypowiedzieć ją lub zgłosić szkodę. To proste rozwiązanie przydaje się także wtedy, gdy pojazd jest współwłasnością lub właściciel przebywa za granicą. Sprawdź, kto może wystawić dokument, kiedy jest potrzebny i jak przygotować go poprawnie, aby ubezpieczenie auta przebiegło bez komplikacji.
Ubezpieczenie komunikacyjne OC jest obowiązkowe dla każdego właściciela pojazdu mechanicznego. Zakres ochrony jest taki sam u każdego ubezpieczyciela. Polisa nie chroni jednak w każdej sytuacji, dlatego warto poznać wyłączenia OC.
Wcale nie potrzeba stłuczki, aby uszkodzić przednią szybę w samochodzie. Wystarczy kamyk lub żwir z remontu drogi, który wypadnie spod kół poprzedzającego pojazdu. Dlatego coraz bardziej popularne staje się dodatkowe ubezpieczenie szyb. Jeśli jednak myślisz, że skorzystanie z takiej polisy zawsze pomoże Ci zachować zniżki na AC, to możesz się gorzko rozczarować.