Wyłudzenie odszkodowania, oszustwo ubezpieczeniowe - jak są wykrywane?

Aktualizacja:
Wyłudzenie odszkodowania, oszustwo ubezpieczeniowe – jak są wykrywane?

Na ubezpieczeniu wzbogacać się nie powinniśmy. Tak mówi prawo, a co podpowiada chęć szybkiego zysku i niejednokrotnie pazerność? Wyłudzanie odszkodowań jest amerykańskim sportem narodowym, czy i Polak potrafi sprostać tej dyscyplinie? Historia pokazuje, że tak.

Podobno sam Reymont wyłudził odszkodowanie równe 38 500 rubli za wypadek na kolei rosyjskiej, w której złamał dwa żebra. Sfałszowanie notatki lekarskiej przez znajomego lekarza, na podstawie której pisarz miał złamanych 12 żeber oraz inne liczne kontuzje ciała, powodujące niezdolność do pracy umysłowej, pozwoliło mu na uzyskanie ogromnego świadczenia, za które w ówczesnych czasach mógłby nabyć kilkanaście warszawskich kamienic. Towarzystwa ubezpieczeniowe mają jednak swoje narzędzia do walki z oszustwami.

Kiedy mamy do czynienia z oszustwem ubezpieczeniowym?

Oszustwa ubezpieczeniowe pojawiają się na wielu różnych etapach transakcji ubezpieczeniowej. Pierwszym takim etapem jest niewątpliwie moment składania wniosku i podawania w nim informacji odbiegających od faktycznego stanu rzeczy, dotyczących stanu zdrowia w przypadku polis na życie, czy miejsca parkowania pojazdu w nocy, albo tego czy auto będzie użytkowane przez młodych kierowców w przypadku polis komunikacyjnych.

Co grozi za wprowadzenie ubezpieczyciela w błąd przy zawieraniu umowy ubezpieczenia?

Czy zdarzyło Ci się, choć raz w życiu skłamać podczas składania wniosku ubezpieczenia komunikacyjnego, majątkowego, zdrowotnego czy na życie? Jeśli tak zobacz, jakie konsekwencje może mieć Twoje mijanie się z prawdą i jak ubezpieczyciele weryfikują rzetelność składanych przez Ciebie oświadczeń.

Podawanie fałszywych danych przy zawieraniu umów OC

Polisa OC komunikacyjnego jest najczęściej zawieranym na polskim rynku ubezpieczeniem. Najczęściej w nim również dopuszczamy się nadużyć i oszustw w celu obniżenia płaconej składki. Polisę OC na samochód traktujemy cały czas, jako konieczny podatek, z którego i tak nic dla siebie nie mamy. Czego zatem dotyczą nadużycia w OC? Najczęściej rozmijamy się z prawdą podając wysokość zniżek, jakie posiadamy, to czy pojazdem będą poruszać się młodzi kierowcy, za co towarzystwa naliczają przecież zwyżki, to ile w ciągu roku kilometrów wykonujemy pojazdem i czy wyjeżdżamy nim poza granicę kraju.

Jak ubezpieczyciele starają się zapobiegać tego typu nadużyciom?

W ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK od 11 lutego 2012 r. pojawił się nowy przepis oznaczony, jako art. 8a. Według niego jeżeli ubezpieczający nie poda zakładowi ubezpieczeń znanych sobie okoliczności, o które zakład ubezpieczeń zapytywał przed zawarciem umowy OC i które pociągać będą za sobą istotną zmianę prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego, zakład ubezpieczeń będzie miał prawo żądać odpowiedniej zmiany wysokości składki ubezpieczeniowej. Np., jeżeli w składanym wniosku o OC nie zgłosimy młodego kierowcy a ten spowoduje wypadek, ubezpieczyciel będzie mógł żądać od ubezpieczonego dopłacenia takiej kwoty za polisę, która uwzględniałaby użytkowanie auta przez młodego kierowcę.

Od 11 lutego 2012 roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny udostępnił również dla wszystkich kierowców platformę do identyfikacji umów OC, a dla agentów do sprawdzenia historii ubezpieczeniowej klienta. Każda firma przekazuje do UFG informacje o ubezpieczonych autach i o wszystkich szkodach, dzięki czemu wystarczy kilka kliknięć, żeby sprawdzić, czy podane przez klienta informacje są zgodne z prawdą.

Podawanie fałszywych danych przy zawieraniu umów ubezpieczenia dobrowolnego

W przypadku dobrowolnych umów komunikacyjnych takich jak autocasco, nasze nadużycia dotyczą podobnych kwestii. Dodatkowo często rozmijamy się z prawdą, jeśli chodzi o wskazanie tego, gdzie parkujemy pojazd w nocy. Jak ubezpieczyciele odnoszą się do tych nieścisłości? Jeśli chodzi o zniżki i przebieg szkodowości dokładnie tak samo, jak w przypadku umów OC. Dodatkowo, jeśli towarzystwo udowodni ubezpieczającemu nieścisłości w składanym przez niego wniosku, może rozwiązać z nim umowę ubezpieczenia a w przypadku zgłoszenia szkody odmówić wypłaty odszkodowania.

Z prawdą dość często rozmijamy się również zawierając umowy ubezpieczenia zdrowotnego, czy ubezpieczając swój majątek np. dom czy mieszkanie. Często we wnioskach na ubezpieczenie zdrowotne zapominamy wspomnieć o tym, że jesteśmy palaczami, leczymy się na choroby przewlekłe, czy też w ostatnim czasie przechodziliśmy hospitalizację. Niestety nasza „skleroza” w tych przypadkach ma krótkie nogi. Bardzo często TU przed podpisaniem umowy poprosi Cię o dokumentację medyczną, w której zapewne uwzględnione będą wszystkie zapomniane przez Ciebie niedyspozycje. Jeśli zawarcie umowy ubezpieczenia zdrowotnego nie wymaga weryfikacji wniosku ze strony lekarza, czyli umowa została podpisana z Tobą pomimo fałszywych danych, pamiętaj o tym, że masz do czynienia z ubezpieczeniem dobrowolnym i ubezpieczyciel może z tego powodu wypowiedzieć Ci polisę, bądź odmówić realizacji usług czy wypłaty świadczenia. Takie zachowanie towarzystwa zgodne jest z OWU, które otrzymujesz do zawartej umowy ubezpieczenia. Podobnie rzecz ma się z ubezpieczeniami majątkowymi.

Wyłudzenie odszkodowania, oszustwa i nadużycia przy zgłaszaniu szkód

Kolejnym etapem transakcji ubezpieczeniowej narażonej na nadużycia nieuczciwych klientów jest zgłaszenie szkód. Dotyczy to zarówno ubezpieczeń komunikacyjnych, majątkowych jak i życiowych. Zgłaszając szkodę zawyżamy faktyczną wartość szkody, albo dodatkowo dopisujemy inne uszkodzenia nie powstałe w skutek bezpośredniego zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Podobnie jest z wypłatą odszkodowań za utratę uszczerbku na zdrowie czy utratę „fikcyjnego” mienia utraconego podczas kradzieży mieszkania lub pożaru czy zalania.

Jak towarzystwa ubezpieczeniowe walczą z nieuczciwymi klientami?

Aby zmniejszyć procent nieuczciwych klientów i ukrócić proceder nadużyć w stosunku do zakładów ubezpieczeń, TU od lat współpracują z policją, zatrudniają detektywów czy analityków, których zadaniem jest analiza danych i wyłapywanie pewnych prawidłowości odnośnie sytuacji związanych z nieuczciwym zachowaniem klientów. Praca i metody pracowników tego sektora ubezpieczeniowego są objęte tajemnicą ze względu na specyfikę wykonywanych czynności. Ubezpieczyciele planują również stworzyć bazę danych zdarzeń i szkód, która ma im pomóc skutecznie walczyć z nieuczciwymi klientami, którzy wyłudzają odszkodowania majątkowe i życiowe.

Jak będzie działała baza? Zakłady ubezpieczeń będą dostarczały informacji o szkodach, które rejestrują u siebie, dzięki czemu będzie można zweryfikować, czy dana szkoda nie jest dwa razy zgłoszona do dwóch różnych zakładów ubezpieczeń, czy szkoda naprawdę miała miejsce, czy też jest to celowe działanie polegające na wyłudzeniu odszkodowania od zakładów ubezpieczeń. W pierwszej kolejności w bazie znajdą się dane dotyczące ubezpieczeń majątkowych od ognia i innych żywiołów oraz pozostałych szkód rzeczowych oraz ubezpieczenia życiowe. Baza objąć ma wszystkie ubezpieczenia majątkowe i na życie. Działać będzie ona na zasadzie wzajemności i dobrowolności. PIU ocenia, że budowana za blisko 7 mln zł baza umożliwi wzrost wykrywalności wyłudzeń i oszustw w stosunku do towarzystw ubezpieczeniowych.

Podsumowanie

  • Oszustwa ubezpieczeniowe pojawiają się na wielu różnych etapach transakcji ubezpieczeniowej m. in. przy składaniu wniosku i zgłaszaniu szkody.
  • Nadużyć i oszustw najczęściej dopuszczamy się w ubezpieczeniach komunikacyjnych.
  • Od 11 lutego 2012 r. pojawił się nowy przepis oznaczony, jako art. 8a, który stanowi, iż jeżeli ubezpieczający nie poda zakładowi ubezpieczeń znanych sobie okoliczności, o które zakład ubezpieczeń zapytywał przed zawarciem umowy OC i które pociągać będą za sobą istotną zmianę prawdopodobieństwa wypadku ubezpieczeniowego, zakład ubezpieczeń będzie miał prawo żądać odpowiedniej zmiany wysokości składki ubezpieczeniowej.
  • Od 11 lutego 2012 roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny udostępnił również dla wszystkich kierowców platformę do identyfikacji umów OC, a dla agentów do sprawdzenia historii ubezpieczeniowej klienta.
  • Zakłady ubezpieczeń planują stworzyć bazę danych zdarzeń i szkód, która ma im pomóc skutecznie walczyć z nieuczciwymi klientami, którzy wyłudzają odszkodowania majątkowe i życiowe.

Oceń artykuł: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Loading...
Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
35 Comments
Starsze
Nowsze
Inline Feedbacks
View all comments
szkoda
szkoda
7 lat temu

gdzie zgłosć

Urszula Zimnoch (mfind)
Urszula Zimnoch (mfind)
7 lat temu
Reply to  szkoda

Szkodę komunikacyjną należy zgłosić w Towarzystwie Ubezpieczeniowym w którym sprawca ma wykupioną Polisę OC.
Jeśli chcesz zgłosić szkodę AC, kradzież pojazdu, bądź uszczerbek
na zdrowiu z tytułu ubezpieczenia NNW, który wystąpił wskutek wypadku, zgłoś się do swojego Ubezpieczyciela. Pamiętaj, że w wielu przypadkach ważny jest termin przekazania informacji o zdarzeniu,
więc nie odkładaj tego na później.

Pozdrawiam
Urszula Zimnoch
zespół mfind

Tomek
Tomek
6 lat temu

taka ustawiona stluczke mozna sobie obejrzec np tu [reklama]

kinga
kinga
6 lat temu
Reply to  Tomek

Witam serdecznie , mam pytanie otrzymałam od ubepieczyciela informacje iż pasażer autobusu z którym miałam stłuczkę w br rości prawo do wypłaty odszkodowania z tyt. uszczerbku na zdrowiu po zdarzeniu Dodam iż kolizja była mała a nawet sam kierowca stwierdził że nie czuł uderzenia w moje auto. Na miejscu była policja i nie było wzywane pogotowie Co mam też zrobić ;/ Domyślam się iż jest to nadużycie ze strony pasażera . Nie wiem dokładnie z kat miał moje dane osobowe , nr polisy ponieważ z tego co wiem kierowca nic nikomu takiego nie podawał

Artur
Artur
5 lat temu

Byłem ubezpieczony grupowo w szakładzie pracy na 61 tys. zl zachorowalem na raka w czasie pracy allianz odebral mi 40 tys. z polisy na zycie, place dalej ta samam skladke na 20 tys. czy to jest ok?

Łukasz Leus
Łukasz Leus
5 lat temu
Reply to  Artur

Witam,
Składka powinna zostać dopasowana do wysokości sumy ubezpieczenia (czyli do 20 tys. zł, a nie 61 tys. zł). W takiej sytuacji należy zgłosić to do ubezpieczyciela z prośbą o rekalkulację składki, a następnie do kadr, aby z Pańskiej pensji została potrącona mniejsza składka.

Pozdrawiam,
Łukasz

Paulina
Paulina
5 lat temu

W sierpniu mój narzeczony miał stłuczkę motorowerem marki junak, który kupilismy w sklepie 'Stihll’ . Na miejsce stłuczki przyjechała policja, sporządzili protokół z tego zdarzenia . Dziś, czyli 14.11.2016, zostaliśmy poinformowani (przez pracownika Stihlla, który sprzedał nam ten motorower oraz na którego był od wczesniej ubezpieczony, zanim mój narzeczony ubezpieczyl go na siebie), ze ponoć mój narzeczony posłużył się jego nazwiskiem przy ubezpieczeniu OC , przez co podnieśli kwotę za tamto zdarzenie na 12 000zl.
Cos mi się tu nie podoba, ponieważ junak byl juz wtedy ubezpieczony na mojego narzeczonego a nie na tamtego mężczyznę .
Mamy pokwitowanie z ubezpieczalni, na której jest ewidentnie napisane, ze ubezpieczenie jest na mojego narzeczonego . Nie rozumiem tego . Mógłby mi ktoś pomoc? Boje się , ze mój narzeczony zostanie ukarany mimo, ze nie podał danych tamtego mężczyzny tylko swoje. Dodam, ze mężczyzna, który sprzedał nam motor to dobry znajomy mężczyzny z ubezpieczalni. Boje sie, ze to nie pomyłka a przekręt. Pomocy.

Maciej Putrzyński
Maciej Putrzyński
5 lat temu
Reply to  Paulina

Dzień dobry

czy przyszło do Pani pismo bezpośrednio od ubezpieczyciela z żądaniem dopłaty? Czy w międzyczasie skończyła się polisa z którą motorower został zakupiony? W jaki sposób została zawarta polisa na Pani narzeczonego? Prosiłbym o opisanie zdarzeń chronologicznie . Co do zasady, poprzedni właściciel nie powinien mieć z tą sprawą nic wspólnego, więc proszę się go nie słuchać. Podstawą jest korespondencja z TU, której aktualnie nie ma.

Pozdrawiam

Maria
Maria
5 lat temu

Witam ! a może ktoś podpowie co zrobić kiedy to ubezpieczyciel jawnie zezwala na oszustwo ?sytuacja była taka :jadący przed synem samochód nagle gwałtownie zahamował nie doszło do stłuczki ale została delikatne uszkodzona plastikowy uchwyt tablicy rejestracyjnej, koszt pomiędzy 15 a 60 zł pani szybko porobiła zdjęcia z dokumentami syna ,syn młody kierowca wezwał policię policja przyjechała i stwierdziła że nie zaistniała żadna kolizja i odjechali.Jednak po czasie dostałam pismo bo moim autem syn jechał inormujące o szkodzie. telefonicznie dowiedziałam się że to ogromnej wartości szkoda .Wysłałam e-mailem informację że nie zgadzam się tą oceną i wysłałam zdjęcie tego niby uszkodzonego auta niestety żadnej reakcji po czasie dowiedziałam się że straciłam zniżki jednym słowem zostałam okradziona i co z tym teraz zrobić? mało tego dostałam drugie pismo że pani kierująca odniosła uszczerbek na zdrowiu jak zareagować może ktoś mi podpowie była bym wdzięczna. pozdrawiam

Maciej Putrzyński
Maciej Putrzyński
5 lat temu
Reply to  Maria

Dzień dobry

czy pismo dotyczyło zdarzenia z dnia, w którym doszło do „kolizji”? Czy podpisywała Pani jakiekolwiek oświadczenie dotyczące szkody? Proponowałbym zgłosić się do Pani ubezpieczyciela i zgłosił w takim razie wyłudzenie odszkodowania(jest to przestępstwem). Wszystko na drodze oficjalnej (pisemnej), można również stawić się osobiście w dziale likwidacji szkody (ma Pani numer szkody w piśmie).

Pozdrawiam

Ina
Ina
5 lat temu

w jaki sposób można złożyć doniesienia o wyłudzeniu odszkodowania z OC i czy można zrobić to anonimowo?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Ina

Doniesienie o wyłudzeniu odszkodowania można złożyć na policji bądź w prokuraturze. Można anonimowo. Szczegóły znajdzie Pani tutaj: https://obywatel.gov.pl/bezpieczenstwo/zglos-przestepstwo

Marko
Marko
5 lat temu

Witam Mam problem z ubespieczycielem . Uznał mnie winnym zbiegniecia z miejsca wypadku Choc nawet nie wiedziałem ze komus delikatnie rysnołem zderzak Nagrałem rozmowe z panem X ktoremu uszkodziłem samochod i stwierdził on ze mechanik zawyżył cene naprawy moge to zgłosic czy cos to da ???

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Marko

W zaistniałej sytuacji ubezpieczyciel zobowiązany jest wykazać, że zbiegł Pan z miejsca zdarzenia. Jeśli to udowodni, może wystąpić do Pana z roszczeniem regresowym, czyli żądać zwrotu wypłaconych poszkodowanemu kosztów. Jeżeli potwierdza Pan, iż spowodował szkodę i nie ma wątpliwości co do Pana winy, może Pan polemizować z ubezpieczycielem. Orzecznictwo sądowe jasno bowiem wskazuje, iż zbiegnięciem z miejsca zdarzenia jest takie zachowanie, które ma na celu uniemożliwienie zidentyfikowania kierującego i uniknięcie przez niego odpowiedzialności, co nie ma miejsca w opisywanej przez Pana sprawie.

Marko
Marko
5 lat temu

Witam Składałem zeznania o spowodowanie uszkodzenia inego pojazdu czy policja owe zeznania ma prawo przekazac ubespieczycielowi ??

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Marko

Tak, policja ma takie prawo. Ubezpieczyciel może mieć wgląd do dokumentacji z policji.

Marko
Marko
5 lat temu

Dzwoniłem własnie na komisariat policji i dowiedziałe sie ze Policja nie wysyła zadnych zeznan do ubespieczyciela czy to jest prawda ?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Marko

Nie, to nie jest prawda. Ubezpieczyciel w ramach prowadzonego przez siebie postępowania likwidacyjnego ma może mieć wgląd w takie dokumenty. M.in. na ich podstawie stwierdza swoją odpowiedzialność odszkodowawczą.

michał
michał
5 lat temu

Dzisiaj dowiedziałem się ze z mojego Autocasco została wypłacona wysoka kwota…o niczym nie wiedziałem ,PZU nie poinformowało mnie o zaistniałem systuacji która miała miejsce ponad pół roku temu,nie otrzymałem żadnego listu powiadomienia… co teraz? Czy sprawe o wyłudzenie mam zgłosić na policję? Boje sie o moje dane osobowe, które były podane kompletnie wszystkie w PZU….
prosze o odpowiedz

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  michał

Tak, proszę zgłosić sprawę na policję.

Aneta
Aneta
5 lat temu

Jak wygląda sprawa podrobienia podpisu pod polisa w celu wyłudzenia zniżek na OC/AC. Konsekwencje

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
4 lat temu
Reply to  Aneta

Czy może Pani sprecyzować pytanie? W czym jest problem?

marek
marek
4 lat temu

kilka miesiecy temy doszlo do kolizji drogowej z moim udzialem i z mojej winy. pech chcial ze jechalem autem ktore nie bylo objete obowiazkowym OC. Wina moja, jednakze ewidentnie osoby poszkodowane wyludzaja odszkodowanie (sumy nie sa adekwatne do powstalych uszkodzen pojazdow a takze kwoty zadoscuczynienia i % uszczerbku na zdrowiu sa moim zdaniem przesadzone). Wyplaty dokonal UFG. Jako sprawca nie mam wgladu do teczek poszkodowych oraz wycen i kalkulacji, doiero jesli wejdziemy na droge sadowa. Pech chcial ze ja mam tylko 2 zdjecia z tego zdarzenia – bo na miejscu byla policja. Nie wiem jak sie bronic, czy jest sens. Kwoty sa wg mnie mocno przesadzone. Dodam ze w moim aucie jechalo dziecko i nie odczulo uderzenia, a pani dwa samochody dalej, ktorej nawet nie pekl zderzak, cierpi na powazne bole kregoslupa. jak to rozumiec?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
4 lat temu
Reply to  marek

Jeżeli podejrzewa Pan próbę wyłudzenia, należy ten fakt zgłosić na Policję.

Andrzej
Andrzej
4 lat temu

Dlaczego kierowcy tanich samochodów mają pokrywać koszty tych co maja drogie samochody a płacą grosze, otrzymują setki tysięcy odszkodowań. czas skończyć z takimi ubezpieczeniami, masz drogi samochód płać dużo masz tani samochód płacisz mało, nikt nie chce płacić tak wysokich składek. Samochód wartości 5 tysięcy OC na 1 rok 2500 zł. te utopijne ceny to skandal na cały świat, czas skończyć z okradaniem naszych kierowców. To ten co płaci OC za samochód wartości 100 000 zł musiał by zapłacić 50 000 zł.. Może ktoś się puknie w głowę w PZU i przestanie nas okradać i zacznie normalnie wylicza składki OC, znowu mafia PZU okrada nas w biały dzień. Gdzie Rząd , dlaczego pozwalacie nas okradać .

bystry
bystry
4 lat temu
Reply to  Andrzej

Jeżeli przez ponad 25 lat nie zorientował się Pan, że na rynku działa aktywnie chyba z 30 towarzystw, tylko cały czas jak niewolnik z syndromem sztokholskim wykrzykuje Pan, że ów komunistyczny moloch Pana „okrada”, to obawiam się, że na codzień wiele innych rzeczy też umyka Pana uwadze…

Rośliak
Rośliak
3 lat temu
Reply to  bystry

Samochód wart 4900 zł, do wyboru wśród tych pierdyliardów ubezpieczycieli na rynku, OC roczne od 2300 zł do 11700 zł. Proszę więc sobie darować bzdury, że skoro jest dużo TU na rynku to pan powyżej nie ma racji. Ma. Podał bowiem te 2500 jako najniższe ubezpieczenie. I tak, to są socjalistyczne molochy przymusowe, nie mające nic wspólnego z wolnym rynkiem, czyli chamskie PODATKI.

Bolesław Łoza
Bolesław Łoza
4 lat temu

W czerwcu 2015 roku jadąc na rowerze zostałem uderzony samochodem typu furgon w nogę, upadłem. Na samochodzie nie było żadnych uszkodzeń. Po 15 minutach rozjechaliśmy się, przedtem , kierowca kobieta, udając fałszywą troske o moją nogę, poprosiła mnie o numer telefonu. Po 4 dniach wzywa mnie Policja. Okazało się, że kobieta zgłosiła kolizję i jakieś uszkodzenia na samochodzie. Policjant nie okazał mi dokumentów, które spisał wcześniej z kobietą. Przyjąłem mandat za nie dostosowanie się znaku C13A, co jest prawdą. Na mandacie oprócz kolizja drogowa” nie ma nic więcej. Po 3 miesiącach PZU żąda ode mnie odszkodowanie 2143,21. Nie płacę bo na samochodzie nie było żadnych uszkodzeń. Po 5 miesiącach odkrywam, że kobieta do oględzin w PZU podstawiła inny samochód: osobowy, Ford Fusion. Złożyłem do Prokuratury wniosek o ściganie kobiety G. Ch.za wyłudzenie odszkodowania. W czasie prowadzenia śledztwa, biegły z Policji sfałszował opinię, Prokurator nie uwzględnił mojego zastrzeżenia do opinii. Po 2 latach przegrałem. Prokurator, Policja byli przeraźliwie stronniczy. Pracownicy PZU stoją murem za G. Ch. Po pięciu miesiącach od kolizji, dowiedziałem się, że jedynym dokumentem na który wskazują jest notatka urzędowa opracowana przez policjanta, który nie był na miejscu zdarzenia. Notatkę sporządził 13 dni po kolizji. G. Ch. zgłosiła uszkodzenia do PZU w ósmym dniu (Autocasco), jeden dzień za późno. Mieszka 1 km od oddziału PZU w Opolu. G. Ch. nie miała zdjęć z miejsca kolizji, mojego oświadczenia, świadków. Składała fałszywe oświadczenia, urzędnicy kiwali głową na znak aprobaty i nic więcej . Kilka dni temu w dokumentacji w Prokuraturze odkryłem zdjęcie, które może wskazywać, że G. Ch. po raz drugi wyłudziła odszkodowanie na tym samochodzie i na tych samych uszkodzeniach. Nie wierze Policji, Prokuraturze, Sędziom, pracownikom PZU. Gdzie zgłosić prawdopodobieństwo oszustwa.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu

Dzień dobry, ciężko mi cokolwiek doradzić w sytuacji, która Pana spotkała, może Pan próbować ponownie rozpocząć sprawę na drodze sądowej, dodatkowo warto opisać też daną sytuację Rzecznikowi Finansowemu – można złożyć wniosek o interwencję. Natomiast jeżeli sprawa już była w prokuraturze i nie było możliwości wyjaśnienia tych okoliczności, to najprawdopodobniej ciężko będzie samemu cokolwiek wywalczyć. Proponowałbym skorzystać z pomocy prawnej.

fmc
fmc
4 lat temu

Mam pytanie z innej strony – co zrobić, gdy pośrednik ubezpieczeń nie przekazał wpłaconej kwoty ubezpieczenia za auto do towarzystwa ubezpieczeniowego? Po pół roku otrzymałam przed sądowe wezwanie do zapłaty ubezpieczenia, które opłaciłam terminowo u pośrednika, mam egzemplarz zawartej umowy i potwierdzenie opłacenia. Tak sytuacja dotyczy już kolejnego auta, które ubezpieczałam w tym biurze. Pośrednik ciągle zwala winę na księgową i przekonuje, że przekazał pieniądze. Dla mnie to zwykłe wyłudzenie.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  fmc

Jeśli posiada Pani potwierdzenie opłacenia składki, to proszę je przesłać do Towarzystwa Ubezpieczeniowego.

Hella
Hella
3 lat temu

Witam posiadam informacje od osoby czyli od samego źrudła iż wyłudził odszkodowanie nie małe bo ponad 11 tysięcy , celowym wypadkiem , czy powinnam zawiadomić o tym fakcie PZU ?

jonasz
jonasz
3 lat temu
Reply to  Hella

ty konfidencie

prawilny
prawilny
3 lat temu

Mam pewne informacje odnosnie osoby, ktora notorycznie wyłudza pieniądze z ubezpieczalni.Mała szkodliwosc czynu wiec przelewaja mu pieniadze na słowo,po uprzednim telefonie.W jaki sposob moge znalezc ubezpieczalnie w ktorej jest ubezpieczony i komu moge zgłosic ewentualne informacje?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  prawilny

Taką sprawę w celu wyjaśnienia można skierować na policję.