Części oryginalne czy zamienniki, gdy likwidujesz szkodę z OC?

Aktualizacja:
car-repair-362150_1920

Wycena szkody przypomina zawody w przeciąganiu liny - poszkodowany chce dostać jak najwięcej pieniędzy, ubezpieczyciel zaniża kwotę wypłaty. Czy firmy ubezpieczeniowe mogą uwzględniać ceny zamienników zamiast części oryginalnych w likwidacji szkody z OC? Różnice sięgają nawet kilku tysięcy złotych.

Swoją wiedzę na temat jakości części zamiennych, zdecydowana większość kierowców czerpie ze spotów telewizyjnych, gdzie najczęściej przedstawiane są kampanie reklamowe stworzone przez producentów samochodów. Zależy im na tym, byśmy wszyscy uwierzyli, że jedynie podzespoły z logo producenta pojazdu są tymi o „najlepszej jakości” i tylko one mogą pozytywnie wpłynąć na nasze bezpieczeństwo. Cała reszta dostępnych na rynki części to tylko „zamienniki”. Efekt? Jak potwierdzają badania, słowo to ma zdecydowanie negatywne konotacje. Kojarzy się nam ono z „bublem”, a nawet „złem koniecznym”. Takie skojarzenia mają swój początek jeszcze w czasach PRL, gdzie części zamienne były zdecydowanie gorszej jakości niż obecnie. Były to produkty wytwarzane rzemieślniczo, a producenci aut osobowych wykorzystują to i utrzymują przeświadczenie o „zamiennikach” jako produktach wciąż odbiegających jakościowo od elementów oryginalnych. Nie zapominajmy jednak, że od tamtej pory minęło już kilka dekad, a producenci aut, nawet ci najwięksi, już dawno nie wytwarzają większości podzespołów swoich samochodów, skupiając się niemal wyłącznie na karoserii i blokach silników.

Zamienniki czy oryginały?

Ale nie zmieniło się jedno – ceny. Zamienniki wciąż są zdecydowanie tańsze od elementów oryginalnych, co skrzętnie wykorzystują ubezpieczyciele. Często zdarza się, że w kosztorysie naprawy firma ubezpieczeniowa bierze pod uwagę najtańsze części zamienne. Załóżmy, że uszkodzeniu uległ przedni zderzak Forda Focusa. Cena zamiennika to 250 zł, oryginału z ASO – 1000 zł. Co w sytuacji, gdy w kosztorysie pojawi się taki zamiennik? Czy warto, abyś dochodził swoich racji?

Warto! Rzecznik Finansowy, Komisja Nadzoru Finansowego, a nawet Sąd Najwyższy opowiadają się po Twojej stronie. Co takiego mówią?

Skupiają się na tym, że ubezpieczyciel musi brać pod uwagę Twój interes. Jeżeli w samochodzie miałeś zamontowane części oryginalne i uległy one uszkodzeniu, w Twoim interesie będzie naprawa na takich samych częściach. Wtedy auto nie straci na wartości.

A już na pewno nie bierz pod uwagę najtańszych zamienników!

Kiedy części oryginalne?

W razie czego powołaj się na postanowienie Sądu Najwyższego (sygn akt III CZP 85/11) w którym Sąd jasno wskazał sytuacje, w jakich odszkodowanie powinno być ustalane na podstawie nowych, oryginalnych części producenta pojazdu. Sąd twierdzi, że:

ubezpieczyciel nie może odmówić Ci zwrotu kosztów naprawy na oryginałach wtedy, gdy:

1) samochód jest jeszcze objęty gwarancją producenta i w okresie gwarancji był serwisowany w oparciu o części oryginalne bezpośrednio pochodzące od producenta;

2) przemawia za tym szczególny interes poszkodowanego, np.

  1. a) auto nie znajduje się już na gwarancji producenta, ale poszkodowany serwisował go
    w oparciu o części oryginalne, a kontynuacja takiej „historii” może wpłynąć na jego wartość handlową;
  2. b) poszkodowany naprawi samochód z wykorzystaniem części oryginalnych i przedstawi fakturę lub rachunek za naprawę;

Także Komisja Nadzoru Finansowego w swoich wytycznych dla ubezpieczycieli wskazuje kiedy wycena szkody ma zostać sporządzona w oparciu o wartość oryginałów.

Wymienione wyżej sytuacje nie są jedynymi, w których ubezpieczyciel musi stosować w wycenie ceny części oryginalnych. Wszystko zależy od konkretnych okoliczności.

Najłatwiej będzie dla Ciebie, jak zapamiętasz ogólną zasadę – jeśli w aucie miałeś zamontowane oryginały, w kosztorysie naprawy muszą być oryginały.

NIE CHCE CI SIĘ CZYTAĆ? OBEJRZYJ:

Kiedy części nieoryginalne

Ubezpieczyciel ma prawo skalkulować szkodę według cen części nieoryginalnych, jeżeli przed szkodą części oryginalne w Twoim samochodzie były maksymalnie wyeksploatowane i jakościowo znacznie gorsze od zamienników, Nie może brać pod uwagę cen najtańszych zamienników. W wycenie muszą znaleźć się części, które są objęte gwarancją producenta.  

Kiedy najtańsze zamienniki?

Najtańsze zamienniki mogą pojawić się w kosztorysie tylko wtedy, gdy uszkodzeniu uległy tej klasy części.  

Części zamienne – jakie rodzaje wyróżniamy?

Zgodnie z przepisami, na terenie Unii Europejskiej obowiązują specjalne regulacje związane z nazewnictwem części zamiennych. Ściśle określa to rozporządzenie Komisji Europejskiej nr 461/2010. Tym samym wyróżniamy następujące elementy:

  • OE – Oryginal Equipment, czyli część na pierwszy montaż. Jest to element, w który samochód wyposażony jest w fabryce i trafia do salonu sprzedaży. Taka część posiada logo producenta i można ją kupić w ASO danej marki, czyli Autoryzowanej Stacji Obsługi, choć nie wyprodukował jej producent pojazdu.
  • OEM – Oryginal Equipment Manufacturer, czyli identyczna część niezależnego producenta. Takie elementy powstają na tych samych taśmach montażowych, co elementy OE, ale są dostępne w niezależnych warsztatach i ich opakowanie nie posiada logo producenta samochodu, a producenta części. Co ważne, pomiędzy elementami OE i OEM nie ma różnic technologicznych – pod względem jakości są to te same części.
  • OEQ – Original Equipment Quality, czyli części porównywalnej jakości z oryginałem. Elementy te są wytwarzane najczęściej przez producentów, którzy nie produkują części na pierwszy montaż do fabryk samochodów dla tego konkretnego modelu, lecz najczęściej innego pojazdu. Dla przykładu, firma X wytwarza filtr powietrza OEQ dla modeli Opla, choć jest dostawcą filtrów na pierwszy montaż dla Fiata.
  • AM – Aftermarket, czyli klasyczny zamiennik. Takie elementy najczęściej pochodzą spoza Unii Europejskiej, a konkretnie z krajów Dalekiego Wschodu (Chiny, Wietnam, Indie) a ich producentami są firmy, które nie dostarczają części na pierwszy montaż do żadnego z europejskich, japońskich czy koreańskich producentów aut osobowych.

Zamienniki czy oryginały – przypadek klienta

Nasz klient, pan Karol jeździ dwuletnią Toyota Avensis , która została uszkodzona w wypadku  –  szkoda jest likwidowana z OC sprawcy.  Pierwszy kosztorys został opracowany przez TU na kwotę 10 tys. złotych –  ale części, które wpisano w kosztorys były zamiennikami. ASO, któremu pan Karol powierzył naprawę auta wyceniło ją na blisko 17 tys. złotych.  Czy TU może zażądać w tej sytuacji naprawy na zamiennikach przekonując klienta, że są one „równie dobre” co oryginały? Nie.

Co więcej, pan Karol oprócz dochodzenia naprawy na częściach oryginalnych, może również żądać odszkodowania, które rekompensuje utratę wartości auta po wypadku. Jak wiadomo, auta powypadkowe są zwykle mniej warte niż te, które nie zostały w żaden sposób uszkodzone. Jeśli Pan Karol udowodni, że na skutek tego zdarzenia, auto będzie warte mniej  –  np. o 5 tys. złotych, tej kwoty również może dochodzić od ubezpieczyciela.

Sprawdź, co Ci się należy z OC sprawcy wypadku

Oceń artykuł: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Loading...
Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
22 Comments
Starsze
Nowsze
Inline Feedbacks
View all comments
robson
robson
5 lat temu

Ja bym pod tym kontem nie patrzyl, wazne zeby trwale. ja po stluczce zony zamienniki z [reklama] wybralem do ukladu hamowania, tanio wyszlo w robociznie, a nie widze zmian w porownaniu do orginalow

Mikołaj
Mikołaj
5 lat temu
Reply to  robson

Konto to masz w banku Mistrzu…. A patrzeć, to można pod kĄtem… :/

Marcin
Marcin
5 lat temu

Części oryginalne ok, ale zamienniki też mogą być dobre.
Wiem to z własnego doświadczenia, po naprawach w [reklama].

Tomek
Tomek
4 lat temu

Witam, wycena uszkodzonego auta według Ubezpieczalni w raz z robocizną i częściami, na poziomie 4016zł gdzie ceny OE częsci samych blacharskich są droższe. Robocizna strasznie zaniżona 5.60zł za 1H (w sumie 200zł-a jest uszkodzony lewy przód auta, 4 el. do malunku, koło cofnięte, uszk.zawieszenie), a gdzie części mechaniczne, robocizna (a co jak przy demontażu uszk. elementów wyjdą inne rzeczy do wymiany?). Mój kosztorys według części fabrycznych to ok 7500, bez ich wymiany, a na zamiennikach dobrej jakości to ok 5500zł. Jak i gdzie się odwoływać?

Grzegorz Bujański (punkta)
Grzegorz Bujański (punkta)
4 lat temu
Reply to  Tomek

Witam. Odwoływać należy się do ubezpieczyciela. Proszę wysłać kosztorys wykonany przez warsztat naprawczy. Ubezpieczyciel zweryfikuje go i odpowie, czy akceptuje koszty. Jeśli podczas demontażu okaże się, że uszkodzenia są poważniejsze, zawsze istnieje możliwość wykonania ponownych oględzin i uwzględnienia tych uszkodzeń.

Adrian
Adrian
4 lat temu

Dzień dobry,

pragnę dołączyć do dyskusji. Posiadam audi a1 i uczestniczyłem w wypadku, w którym samochód został poszkodowany z przodu jak i tyłu i postanowiłem robi-ć naprawę z oc sprawcy. Z racji tego, że samochód jest z 2013 roku postanowiłem by naprawiać go w autoryzowanym serwisie audi. Podczas oględzin samochodu serwis audi stwierdził, że koszt naprawy samochodu będzie sięgał kwoty porównywalnej wartości czyli około 50tys złotych i powoedział, że nie będą go naprawiać. Podczas tych oględzin był również pracownik pzu, który porobił zdjęcia. Dwa dni temu dostałem kosztorym, w którym pzu policzyło, że samochód naprawi za 12tys złotych, czyli kupi częšci, wymaluje, naprawi skrzynię biegów i kupi bixenony! Co mogę zrobić, gdy w takiej kalkulacji są zastosowane zamienniki i co najlepsze niektóre zamienniki nie są przeznaczone do żadnego modelu audi? Dodatkowo w samochodzie poniszczona jest instalacja elektryczna, a takowa nie została w żaden sposób uwzględniona w kalkulacji? Pewne jest, że będę się odwoływał. Mogę natomiast wystosować jakiś pozew by zakwestionować kompetencje rzeczoznawcy skoro nie dostrzega wszystkiego, sugeruje zamienniki nie przeznaczone do modelu i stosuje same zamienniki skoro mówiłem, że mają być oryginały?

Pozdrawiam

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Adrian

Dzień dobry,
Tak jak Pan wspomniał, na start należy zająć się odwołaniem – Tutaj widnieje nasz artykuł na ten temat. Co do rzeczoznawcy – można byłoby napisać wiadomość mailową w tej sprawie do ubezpieczyciela – coś w rodzaju reklamacji.

GRZEGORZ
GRZEGORZ
4 lat temu

Witam,ja miałem lekka stłuczkę tzn uszkodzone drzwi,ubezpieczyciel sprawcy stwierdził że są one do wymiany, ale auto jest z 2010 roku i zamontowany będzie nie tylko zamiennik ale element używany.CZy to w ogóle możliwe,ubezpieczyciel to Warta.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  GRZEGORZ

Co do zasady ubezpieczyciel powinien przywrócić pojazd do stanu sprzed szkody. Jeśli firma ubezpieczeniowa sprawcy stwierdziła, że elementy te były wcześniej wyeksploatowane może zastosować w kosztorysie niższe ceny części. Warto odwołać się od kosztorysu przesłanego przez ubezpieczyciela oraz przesłać kosztorys sporządzony przez warsztat.

Monika
Monika
4 lat temu

Dzień dobry. Czy przy wykupieniu ubezpieczenia trzeba zaznaczyć że w razie stłuczki chce żeby części były oryginalne lub w zbliżonej cenie? Rzeczoznawca z PZU wycenił części z najniższej półki. Strach je montować. Chce się zabezpieczyć „odpukać” przed następna taka wpadka.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Monika

Dzień dobry, jeżeli mowa o autocasco, to należy zaznaczyć, że mają to być oryginalne części, lub zamienniki. Od tego, jaki wariant wybierzemy, zależy cena ubezpieczenia AC. W przypadku zgłoszonej szkody z OC sprawcy, jeśli Towarzystwo wycenia odszkodowanie na częściach z „najniższej półki” to należy odwołać się od wyceny i zażądać naprawy uwzględniając części oryginalne. Zawsze można powołać się na postanowienie Sądu Najwyższego (sygn akt III CZP 85/11) w którym Sąd wskazał sytuacje, w jakich odszkodowanie powinno być ustalane na podstawie nowych, oryginalnych części producenta pojazdu. (Można to sprawdzić w powyższym artykule).

Kondzio
Kondzio
4 lat temu

Mam pytanie czy w tym kraju ktoś przestrzega wyroki Sadów Najwyższych? Czy rozumiem, że tak jak firmy ubezpieczeniowe mogę je olać?

Jimi
Jimi
4 lat temu

Decydując się na części zamienne warto kupić je od sprawdzony producentów. Niektóre sklepy jak [reklama] nie mają nawet w ofercie tanizny z Chin i sprzedają tylko części oryginalne i od sprawdzonych producentów.

Tomasz
Tomasz
3 lat temu

Witam,
Proszę o poradę.
Ktoś mi wjechał w tył samochodu.
Auto oddałem do salonu w celu naprawy z ubezpieczenia sprawcy.
Zamontowali mi inny tłumik, nie taki sam jak był.
Wcześniej był fabryczny z pogrubioną końcówką, teraz jest z cienkiej blachy nierdzewki.
Czy nie powinni przywrócić pojazdu do stanu z przed wypadku w kwestii wizualnej?
Czy można żądać zamontowania takiego samego tłumika jak był?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Tomasz

Dzień dobry, oczywiście, że tak, pojazd powinien wrócić do stanu sprzed szkody. Proszę sprawę zareklamować w warsztacie w którym była dokonana naprawa.

Radon
Radon
3 lat temu

Dzień dobry,

Teoretycznie do jakiego wieku auta ubezpieczyciel nie powinien robić problemu i wymieniać części na oryginalne?
Czy historia wykonywania przeglądów w ASO lub jej brak jeśli skończyła się gwarancja jest też brana pod uwagę przez ubezpieczyciela.

Dziękuję

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Radon

Dzień dobry, ubezpieczyciel powinien przywrócić pojazd do stanu sprzed szkody. Jeżeli uszkodzona część była zamiennikiem, to towarzystwo uwzględni w kosztorysie zamienniki. W przypadku kiedy część była oryginalna, to powinni zastosować w kosztorysie oryginalne części.

Karolina
Karolina
3 lat temu

Witam. Miałam kolizję. Szkoda z OC sprawcy. Mam Forda Focusa rocznik 2007. Warta wyplacila mi śmieszne odszkodowanie na podstawie sporządzonego przez nich kosztorysu wszystko na podstawie zamienników bo samochód jest już po gwarancji i nie jest od jakiegoś czasu już serwisowany w ASO. Chciałabym naprawić auto na częściach oryginalnych. Warsztat sporządził kosztorys, który jest znacznie wyższy. Robocizna też jest wyższa niż przekalkulowal sobie to ubezpieczyciel. Oczywiście kosztorys warsztatu został pokreslony i zredukowany do cen z kosztorysu sporządzonego przez ubezpieczyciela. Co mam teraz zrobić nie chce auta naprawiać na zamiennikach z niższej półki, które nie pasują idealnie. Warsztat już mnie o tym uprzedził żebym nie była zdziwiona. Co mam teraz zrobić?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Karolina

Dzień dobry, Ubezpieczyciel ma obowiązek przywrócić auto do stanu sprzed szkody. Jeśli części były oryginalne i nie były mocno zużyte, to Ubezpieczyciel powinien wliczyć części oryginalne. Proszę pamiętać, że ma Pani również prawo do rozliczenia szkody bezgotówkowo – odstawić auto do warsztatu (ustalonego z Ubezpieczycielem).

Bartek
Bartek
2 lat temu

Witam. Ubezpieczyciel wyliczył szkodę na 3500 za wszystko, oczywiście wymiana na zamienniki. Wg mnie gdybym nawet kupił części używane oryginalne do malowania to za wszystko mnie wyjdzie ponad 7000zl. Czy jeżeli nie ma już w produkcji części oryginalnych to czy mogę żądać naprawy właśnie na takich częściach? Przecież przed stłuczką auto miało wszystkie części oryginalne? A gdy ubezpieczyciel jednak uprze się przy zamiennikach to czy mogę żądać wtedy szkody całkowitej ponieważ auto było i ma mieć wszystko dalej oryginalne?

Konsultant Punkta
Konsultant Punkta
2 lat temu
Reply to  Bartek

Dzień dobry,

Polecamy skontaktować się w tej sprawie bezpośrednio z firmą, która zajmuje się pomocą przy likwidacji szkód lub z radcą prawnym.

zderzaki
zderzaki
7 miesięcy temu

wyraźnie bardziej oryginalne niż samo dawanie.. ale czasami nieoryginalne części są jeszcze lepsze i trwają dłużej. kupujemy części online zawsze taniej, va ostatnim razem kupowaliśmy zderzaki, kiedy moja żona nie zaparkowała auta.. wiesz jak to jest