XXI wiek przyniósł wiele nowych rozwiązań dla kierowców. O ile latające, czy autonomiczne samochody to wciąż bardziej raczkujące projekty niż realne udogodnienia, to car-sharing z coraz większymi sukcesami podbija, także polski rynek. Również z perspektywy ubezpieczycieli, którzy zaczynają oferować tę usługę w miejsce samochodu zastępczego. Czy to jest na pewno dobry pomysł?
Ubezpieczyciele nie od dziś zmagają się z rozwiązaniem problemu aut zastępczych. W zależności od oferty i warunków, na jakich oferują tę usługę, takie pojazdy albo długimi tygodniami stoją bezużytecznie na parkingach, albo jest zwyczajny problem z ich dostępnością. Wiele osób po prostu boi się zdecydować na taką ofertę, niektórzy przez jakiś czas po wypadku nie chcą wsiadać za kółko. Tym bardziej, że wizja kolejnej stłuczki w pojeździe, który w praktyce nie należy do nas jest bardzo odstraszająca. Nowością jest możliwość skorzystania z auta z car sharing w ramach samochodu zastępczego z OC sprawcy. Jak to działa?
Czytaj także: Innogy pierwszy elektryczny samochód w car sharing
Samochód zastępczy z OC, czyli jaki?
To jednak nie jedyny problem, gdyż nawet takie samochody są dostępne, to często różnią się klasą, czy typem. Jeśli na co dzień korzystamy z rodzinnej Toyoty Prius, to ubezpieczyciel, który będzie mógł nam zaoferować zaledwie Toyotę Aygo czy Yaris w praktyce nie spełnia naszych wymagań. Takim autem od biedy dojedziemy na zakupy, ale nie bardzo jest szansa wybrać się nim na zaplanowany i wykupiony urlop z 3 dzieci. Jeśli jesteśmy przyzwyczajeni do jazdy SUV-ami, to możemy mieć jeszcze większe problemy z pozyskaniem nawet na krótszy czas tego typu auta w formie zastępstwa.
Car-sharing jest w stanie pomóc?
Tego problemu jednak car-sharing nie rozwiązuje. W ofercie firm zajmujących się tego typu usługą też najczęściej mamy do dyspozycji samochody stosunkowo niewielkie, przeznaczone typowo do poruszania się po mieście i pokonywania raczej niewielkich odległości. Jest to dobra propozycja dla osób, używających samochodu głównie biznesowo, na dojazdy do pracy, ale gdy chcemy wyjechać na weekend z rodziną, pojawia się problem.
Nie jest to więc rozwiązanie idealne. Ponadto przecież carsharing jest domeną raczej wielkich miast, korzystanie z niego wymaga najczęściej określonej aplikacji, no i trzeba się jakoś do takiego pojazdu dostać. Jakie są więc szanse, że opcja ta w najbliższej przyszłości całkowicie zastąpi tradycyjne samochody zastępcze?
Czytaj również: Stłuczka autem na minuty i co dalej?
Samochód z car – sharing po wypadku? Warta i ERGO Hestia pionierami!
Przyszłość w tym rozwiązaniu widzą przede wszystkim przedstawiciele Warty i ERGO Hestii, którzy już teraz proponują taką usługę. Kazimierz Majdański, dyrektor Biura Likwidacji Szkód ERGO Hestii, jest przekonany, że to kwestia czasu, zanim to rozwiązanie się upowszechni. – Jesteśmy znani z wyznaczania trendów, dlatego postanowiliśmy wypróbować kolejną nowość. Wierzę, że w ten sposób zrealizujemy potrzebę wielu osób, które dziś chcą wykorzystywać auto wtedy, gdy go rzeczywiście potrzebują – przekonuje Majdański, który dodaje też, że dodatkowym atutem firmy PANEK, która zapewnia wspomniane pojazdy, jest ekologiczna flota. Aż 300 samochodów tej firmy to modele hybrydowe.
Samochód zastępczy z OC – jak to działa z car sharingiem?
Towarzystwo proponuje 100 złotych dziennie na jazdę przez pierwsze dni po likwidacji szkody, a jeśli czas ten jest niewystarczający na naprawę, środki na dalszy czas można ustalić indywidualnie. Dodatkowo niewykorzystane pieniądze przechodzą na kolejny dzień, a środki można wykorzystać później, nawet po odzyskaniu swojego głównego pojazdu. W przypadku Warty to kolejne innowacyjne rozwiązanie, po tym jak ubezpieczyciel pozwolił zgłaszać szkody za pośrednictwem Facebook Messengera.
Finansowo rozwiązanie to wydaje się być korzystne zarówno dla ubezpieczyciela, który nie musi przejmować się flotą, oraz poszkodowanego, który nie musi ani tankować benzyny, ani się martwić opłatami za parking. Wykorzystuje po prostu środki, które ma w aplikacji wtedy, kiedy tego potrzebuje. Choć logistycznie i technologicznie przed car-sharingiem wciąż stoi wiele wyzwań, to wygląda na to, że im bardziej to rozwiązanie będzie się upowszechniać, tym częściej będziemy otrzymywali takie propozycje od naszych ubezpieczycieli.
Samochód zastępczy po wypadku – co musisz wiedzieć?
Z samochodami zastępczymi po wypadku (najczęściej z OC sprawcy), był problem – ubezpieczyciele nie chcieli zwracać kosztów użytkowania takiego pojazdu. Sytuacja zmieniła się kilka lat temu, kiedy Sąd Najwyższy podjął uchwałę, w której zakwestionowano takie praktyki ubezpieczycieli. Dlatego jeśli Twoje auto zostało uszkodzone i wymaga naprawy z OC sprawcy – nie wahaj się skorzystać ze swoich praw. Zwłaszcza, że po swojej stronie masz nie tylko orzecznictwo Sądu Najwyższego, ale też Rzecznika Finansowego.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz TUTAJ.
Carsharing Traficara w ofercie Avivy
Towarzystwa ubezpieczeniowe dostrzegają potencjał wykorzystania samochodów z carsharingu. Ostatnio taką współpracę ogłosiła Aviva (obecnie Allianz) i Traficar.
Jak to wygląda w praktyce? Jak skorzystać z Traficara na koszt Avivy (obecnie Allianz)?
Usługa carsharingowa Traficara przeznaczona jest dla osób, których samochody zostały uszkodzone przez kierowców posiadających OC w Avivie (obecnie Allianz). Jest alternatywą wobec tradycyjnego auta zastępczego po stłuczce lub wypadku. Traficar oferuje pełne pokrycie kosztów tankowania i postoju samochodu w miejskiej strefie płatnego parkowania, a każda podróż jest objęta kompleksowym ubezpieczeniem bez udziału własnego w szkodzie. Klienci, którzy wybiorą tę formę rozliczenia z firmą ubezpieczeniową, otrzymają na skrzynkę mailową instrukcję i voucher kwotowy na darmowe przejazdy Traficarem. Usługa jest dostępna w 24 polskich miastach: Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Będzinie, Bytomiu, Chorzowie, Dąbrowie Górniczej, Gliwicach, Jaworznie, Katowicach, Mikołowie, Mysłowicach, Rudzie Śląskiej, Siemianowicach Śląskich, Sosnowcu, Tychach, Zabrzu, Wieliczce, Swarzędzu i Piasecznie.
Aviva i Allianz razem od 2 lipca! Ubezpieczalnie łączą się w Polsce pod jedną marką! |
Masz ubezpieczenie w Aviva? Od 2 lipca 2022 r. Aviva i Allianz łączą się pod wspólną nazwą – Allianz. Grupa Allianz to jeden z wiodących ubezpieczycieli na świecie, obsługujący 126 mln klientów w ponad 70 krajach. Co to oznacza dla klientów? Twoje ubezpieczenie jest nadal ważne, a wszystkie podpisane umowy obowiązują jak dotychczas! |
Podsumowanie
- Samochód zastępczy z OC sprawcy przysługuje nam po wypadku jeśli nasz pojazd musi zostać naprawiony
- Dostępność aut zastępczych jest mniejsza niż popyt, a wynajem samochodu generuje często spore koszty, dlatego towarzystwa ubezpieczeniowe szukają alternatywy
- Nowością jest możliwość wykorzystania aut z car-sharingu w ramach limitów przyznanych przez ubezpieczyciela
- Ofertę wykorzystania samochodów z car-sharingu po wypadku mają aktualnie Warta, Ergo Hestia i Aviva
- W ramach współpracy z Avivą, Traficar udostępnia auta w 24 polskich miastach - Usługa carsharingowa Traficara przeznaczona jest dla osób, których samochody zostały uszkodzone przez kierowców posiadających OC w Avivie
Wszystkie treści prezentowane na łamach niniejszej witryny internetowej mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny, stanowiąc wyraz osobistych poglądów ich autora/ów oraz nie nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, lub podatkowych, za które to decyzje właściciel strony internetowej ani autorzy nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Powiązane artykuły

Przytrafiła ci się stłuczka i masz prawo do samochodu zastępczego? Jeśli jesteś klientem PZU, możesz wybrać – auto zastępcze na czas naprawy albo rower na własność.

Gdy przytrafi Ci się szkoda, chcesz, żeby pieniądze trafiły jak najszybciej na Twoje konto. Ubezpieczyciele coraz częściej oferują uproszczoną likwidację szkód i inne rozwiązania, które mają uczynić dochodzenie odszkodowania lekkim i niemal przyjemnym. Sprawdź, czy Twoje towarzystwo daje taką możliwość.
![Foto: by Gianfranco Blanco [CC BY-ND 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/)], via Flickr](https://punkta.pl/app/uploads/2014/11/14225288745_3d3f855c49_c-1-370x168.jpg)
Startując z nowatorskim programem rekrutacyjnym Aviva zadała sobie pytanie: czego pragnie młody człowiek? Główne założenia projektu Generation Next gromko odpowiadają obietnicą dobrych zarobków, dużej przestrzeni biurowej i... dobrej zabawy wieczorem.

Masz starszy samochód i zastanawiasz się czy warto dla niego wykupić ubezpieczenie AC? Kiedy można to zrobić, a w jakim wypadku towarzystwo ubezpieczeniowe może odmówić zawarcia polisy? Sprawdzamy!

Gdy zbliża się koniec terminu ważności Twojego ubezpieczenia OC i AC, powinieneś się zastanowić, czy kontynuować je u dotychczasowego ubezpieczyciela, czy szukać nowej oferty. Przedłużenie OC i AC w Avivie - oto jak to zrobić.

Samochody elektryczne w Polsce wciąż wydają się być mało docenione. Mimo to, Innogy GO!, czyli pierwszy w pełni elektryczny car-sharing, cieszy się coraz większą popularnością. Choć na rynku zadebiutował niespełna miesiąc temu, na swoim koncie ma już sporo głosów zarówno poparcia, jak i krytyki. Dziś sprawdzimy jak wygląda sytuacja z ubezpieczeniem i odpowiedzialnością kierowcy w momencie wypadku.
Najchętniej czytane

Myślisz o zdobyciu prawa jazdy na motocykl? Poniżej znajdziesz wszelkie informacje na temat kat. A. Krok po kroku podpowiadamy, co zrobić i ile to kosztuje, aby móc poruszać się motocyklem po drogach publicznych.

Ceny obowiązkowego ubezpieczenia OC zmieniają się dynamicznie. Pamiętaj jednak, że porównując wysokość składki u różnych ubezpieczycieli, możesz oszczędzić nawet kilkaset złotych na polisie. Sprawdź ranking ubezpieczeń OC Punkty i sprawdź, gdzie można było kupić najtańsze ubezpieczenie OC i jakie są prognozy na kolejne miesiące. Pamiętaj, aby regularnie sprawdzać aktualizację naszego rankingu.

Przegląd techniczny to obowiązkowy punkt w kalendarzu każdego kierowcy. Większość samochodów powinna przechodzić badania co roku. Wyjątek stanowią pojazdy nowe – tu przegląd odbywa się po trzech latach od pierwszej rejestracji, a następnie po dwóch latach. Po tym czasie samochód musi przechodzić przegląd techniczny każdego roku. Co jednak w przypadku, gdy zapomnimy o badaniu? Jakie konsekwencje grożą kierowcom za prz