Nie ma bardziej wyrachowanego i przeprowadzonego z zimną krwią przestępstwa niż porwanie dla okupu. Przez setki lat koncept mroził krew w żyłach fanów pirackich opowieści awanturniczych, później rodził przestrach wśród śmietanki finansowej krajów pierwszego świata na wielkich ekranach sensacyjnego kina, żeby na koniec zmaterializować się w poczynaniach terrorystów w Syrii i Iraku.
New York Times obliczył, że Al-Kaida i jej sprzymierzeńcy w ciągu ostatnich pięciu lat zarobili na okupach 125 mln dolarów.
Czytaj także: Ubezpieczyciel nie zapłaci okupu – Wielka Brytania zaostrza ustawę antyterrorystyczną
W związku z rosnącą liczbą przypadków porwań dla okupu swój rozkwit przeżywa rynek ubezpieczeń dedykowanych jednostkom zagrożonym tego typu działalnością przestępczą. Obecnie około 75% firm znajdujących się w rankingu 500 najbogatszych amerykańskich korporacji (Fortune 500) posiada polisę chroniącą na wypadek porwania ich pracowników dla okupu. W afrykańskim regionie Sahelu, gdzie rośnie liczba pracowników przemysłu naftowego i gdzie ryzyko porwania przez grupy terrorystyczne jest coraz większe, wartość okupu za przeciętnego przybysza z Zachodu może osiągnąć 3,75 mln dolarów. Koszt ubezpieczenia, które ma chronić międzynarodowe firmy pracujące na niebezpiecznych terenach wynosi do 150 000 dolarów rocznie.
Czytaj także: Ubezpieczenie od porwania i wymuszenia okupu dla firm od AIG
Pierwszą tego typu polisę stworzył brytyjski gigant ubezpieczeniowy Lloyd’s w 1932 roku, krótko po nagłośnionej sprawie porwania i morderstwa półtorarocznego syna Charlesa Lindbergh’a. Wydarzenie zostało uwiecznione także w filmie Clinta Eastwooda o założycielu i przywódcy Federalnego Biura Śledczego J. Edgar. Ubezpieczenie od porwania dla okupu znalazło swoją niszę w latach 60-tych i 70-tych, kiedy na skutek serii uprowadzeń żon włoskich bankierów, k&r (kidnap and ransom) stało się prawdziwym zagrożeniem. Później dopiero w 2008 roku w obliczu piractwa morskiego w Somalii polisa od porwania i okupu na stałe zajęła miejsce na rynku ubezpieczeń.
Czytaj także: TOP 5: nietypowe ubezpieczenia. Subiektywny przegląd niecodziennych polis
Firmy, które sprzedają ubezpieczenie k&r nie zdejmują swojego produktu z półki, a są zmuszone szyć go na miarę potrzeb konkretnego klienta. Rynek tego rodzaju porusza się po nieznanych terenach także dlatego że kulisy uprowadzeń dla zysku nie są podawane do wiadomości publicznej.
Czytaj także:
The Rolling Stones walczą o 12,7 mln dolarów odszkodowania
Źródło: https://www.theguardian.com/
Wszystkie treści prezentowane na łamach niniejszej witryny internetowej mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny, stanowiąc wyraz osobistych poglądów ich autora/ów oraz nie nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, lub podatkowych, za które to decyzje właściciel strony internetowej ani autorzy nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Podobne artykuły
Coraz większa część firm, niezależnie od wielkości, swoją działalność albo przenosi do internetu, albo w dużej części opiera o różne mechanizmy online. W związku z tym coraz częściej przedsiębiorcy interesują się ubezpieczeniem od zagrożeń cybernetycznych. W końcu często nie chodzi tylko o same procesy w firmie, ale też ochronę danych osobowych klientów.
Jak skutecznie zmotywować agenta ubezpieczeniowego do sięgania po coraz wyższe cele sprzedażowe? Portal Property Casualty 360° podpowiada – wystarczy znaleźć aktywność, której pracownik oddaje się z przyjemnością w wolnym czasie i wykorzystać ją jako zachętę do rywalizacji.
Czterech absolwentów Uniwersytetu w Karolinie Północnej wymyśliło lakier do paznokci, który zmienia kolor w połączeniu z napojem doprawionym pigułką gwałtu. Co prawda wynalazek zbiera równie dużo krytyki co poklasku, niemniej wzniecił na nowo dyskusję na temat przestępstw na tle seksualnym i podejmowanych w związku z tym akcji prewencyjnych.
Panna młoda zaszła w ciążę przed rozpoczęciem miesiąca miodowego? Dziecko poparzyło język gorącą zupą? Dla tych mieszkańców Chin, którzy dali się wciągnąć w machinę rynku mikroubezpieczeń, nawet najbardziej błahe zmartwienia życia codziennego nie powinny stanowić problemu.
Smażenie indyka w głębokim oleju na Święto Dziękczynienia staje się coraz bardziej popularne wśród mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Niestety wraz z liczbą rodzin, które decydują się na mniej tradycyjne przyrządzenie świątecznej kolacji rośnie częstotliwość pożarów i roszczeń z tytułu ubezpieczenia nieruchomości.
Najchętniej czytane
Upoważnienie do ubezpieczenia samochodu pozwala innej osobie kupić polisę za właściciela, wypowiedzieć ją lub zgłosić szkodę. To proste rozwiązanie przydaje się także wtedy, gdy pojazd jest współwłasnością lub właściciel przebywa za granicą. Sprawdź, kto może wystawić dokument, kiedy jest potrzebny i jak przygotować go poprawnie, aby ubezpieczenie auta przebiegło bez komplikacji.
Ubezpieczenie komunikacyjne OC jest obowiązkowe dla każdego właściciela pojazdu mechanicznego. Zakres ochrony jest taki sam u każdego ubezpieczyciela. Polisa nie chroni jednak w każdej sytuacji, dlatego warto poznać wyłączenia OC.
Wcale nie potrzeba stłuczki, aby uszkodzić przednią szybę w samochodzie. Wystarczy kamyk lub żwir z remontu drogi, który wypadnie spod kół poprzedzającego pojazdu. Dlatego coraz bardziej popularne staje się dodatkowe ubezpieczenie szyb. Jeśli jednak myślisz, że skorzystanie z takiej polisy zawsze pomoże Ci zachować zniżki na AC, to możesz się gorzko rozczarować.