Kancelaria odszkodowawcza - jak działa? Kiedy skorzystać z jej usług?

Aktualizacja:
Kancelaria odszkodowawcza. Jak działa? Kiedy skorzystać?

Kancelarie odszkodowawcze rosną jak grzyby po deszczu. To zwyczajne firmy, które zatrudniają prawników i przedstawicieli handlowych, często pracujących jak akwizytorzy. A może nawet przede wszystkim przedstawicieli, bo to oni zajmują się wyszukiwaniem informacji o potencjalnych klientach (czyli o Tobie), docieraniem do nich i namawianiem do skorzystania z ich usług.

Kancelaria pomoże Ci uzyskać odszkodowanie od prywatnego ubezpieczyciela (jeśli byłeś ubezpieczony), ale również z ZUS-u czy od szpitala, w którym popełniono błąd medyczny. Nie musisz więc mieć wykupionej polisy, aby skorzystać z usług kancelarii – jeśli np. straciłeś w wypadku bliską osobę albo członek Twojej rodziny był zawodowym żołnierzem, który zginął na misji w Afganistanie, kancelaria odszkodowawcza pomoże Ci przejść przez wszystkie formalności i uzyskać wypłatę należnych Ci środków z sądu czy też z MON-u.

Tylko że sęk w tym, że te środki Ci się należą, więc pewnie i tak uzyskałbyś je bez pomocy pracownika kancelarii – tylko musiałbyś poświęcić na to dużo własnego czasu i energii. I właśnie dlatego kancelarie odszkodowawcze nazywane są „łowcami nieszczęść” czy „poszukiwaczami ofiar”, ponieważ coraz częściej głośno się mówi, że zwyczajnie wykorzystują ludzi. Postaram się obrazowo Ci wyjaśnić, o co w tym wszystkim chodzi.

Jak kancelarie odszkodowawcze pozyskują klientów?

Przedstawiamy dwa najpopularniejsze sposoby na pozyskanie klientów przez kancelarie:

Sytuacja numer jeden: Załóżmy, że uległeś wypadkowi drogowemu i poobijany leżysz w szpitalu, w dodatku ze złamaną nogą. Nagle,w Twojej sali szpitalnej pojawia się „dobra wróżka”, czyli pracownik kancelarii odszkodowawczej (jak już wiesz z pierwszej części, niekoniecznie prawnik), który nie tylko wie wszystko o Twoim wypadku, ale twierdzi też, że pomoże Ci zdobyć od ubezpieczyciela wysokie odszkodowanie. Osoba ta wzbudza zaufanie, a Ty przerażony po całej sytuacji wypadkowej chętnie zrzucisz na czyjeś barki walkę z ubezpieczycielem. Zresztą, masz inne rzeczy na głowie, np. rehabilitację złamanej nogi. I wchodzisz w to, zawierasz umowę, pozwalasz, aby pracownik kancelarii reprezentował Twoje interesy przed towarzystwem ubezpieczeniowym, w którym miałeś wykupioną polisę. Czy popełniłeś głupstwo? To zależy.

Sytuacja numer dwa: Straciłeś w wypadku bliską osobę. To wydarzyło się jakiś czas temu i choć ból nie minął, starasz się żyć dalej. Nagle w drzwiach Twojego domu staje człowiek, który mówi, że należy Ci się odszkodowanie za śmierć członka rodziny. I to niemałe – 100 tys. zł. Na wszelki wypadek sprawdzasz tę informację i okazuje się, że faktycznie, prawo się zmieniło i sądy nakazują wypłacanie odszkodowania w wysokości 100 tys. zł za stratę bliskiej osoby, która zginęła w wypadku przed 2008 r. Nie skorzystasz?

Czytaj także: Obrażenia w wypadku? Zdobądź odszkodowanie z OC sprawcy metodą trzech kroków

Niech Ci się jednak zapali czerwona lampka w głowie. Skąd w ogóle ten człowiek miał informacje na Twój temat? I czy na pewno jest prawnikiem? Wiedzę o Twoim wypadku albo kupił za grosze (od pielęgniarki, woźnej, informatyka, lekarza), jeśli jesteś pierwszym przypadkiem i leżysz ze złamaną nogą w szpitalu, albo… znalazł na cmentarzu (w drugim przypadku). Brzmi makabrycznie, ale to prawda – pracownicy kancelarii odszkodowawczych chodzą po cmentarzach, szukając grobów z napisami „zmarł tragicznie” sprzed konkretnej daty. Ta fatyga im się opłaca, o czym przekonasz się za chwilę.

Kancelarie odszkodowawcze żyją z prowizji

Z tego powodu interesują się głównie sprawami, w których stawka jest wysoka. Nie jest to jednak regułą – teoretycznie, żeby opłacało się takiej firmie zaangażować, wystarczy kwota odszkodowania w wysokości 5 tys. zł. Im jednak o wyższe sumy toczy się gra, tym więcej można zyskać, to oczywiste. A prowizje kancelarii są naprawdę wysokie i zwykle wahają się między kilkunastoma a kilkudziesięcioma procentami wywalczonej kwoty. Wystarczy to sobie przeliczyć, aby wiedzieć o jakich pieniądzach mówię – jeśli pracownik uzyska dla Ciebie odszkodowanie w wysokości 100 tys. zł, a prowizja będzie wynosiła 30 procent (dużo, ale uwierz mi, że takie również się zdarzają), to od razu widzisz ile będziesz musiał zapłacić kancelarii za wywalczone dla Ciebie odszkodowanie.

Kancelarie odszkodowawcze nie pobierają jedynie prowizji od zadośćuczynienia, ale od wszystkich uzyskanych świadczeń, czyli np. od renty również. Jest to jednak praktyka, od której lepsze kancelarie zaczynają już odchodzić, ograniczając swoje wynagrodzenie do procentu od zadośćuczynienia.

Jeśli w czasie prowadzenia sprawy pracownik kancelarii proponował Ci pomoc przy leczeniu i np. oferował dowóz na rehabilitację (bo takie usługi również są na porządku dziennym – wszystko, aby zdobyć i utrzymać klienta), nie robił tego za darmo. W efekcie może się okazać, że zapłacisz firmie nie 40, a 60 tys. zł. Wtedy już ta cała walka o pieniądze przestaje Ci się opłacać. Z przyznanej Ci kwoty 100 tys. zł zostanie Ci jedynie 40 – być może tyle, ile uzyskałbyś bezpośrednio od ubezpieczyciela, bez tego całego zamieszania. I nawet nie będziesz mógł złożyć skargi, bo kancelarie odszkodowawcze nie podlegają Rzecznikowi Finansowemu ani KNF. Jedyną instytucją, do której możesz się poskarżyć, jest UOKiK.

Kiedy więc warto powierzyć swoją sprawę kancelarii?

Kiedy masz naprawdę dużą szansę na odszkodowanie i dokładnie sprawdzisz umowę, którą podpisałeś. Znajdziesz w niej informacje o prowizji oraz o wszystkich innych sumach, które pobierze od Ciebie firma. Na wszelki wypadek poszukaj informacji o niej i zwyczajnie ją sprawdź. Zastanawiasz się nad wyborem – adwokat czy kancelaria odszkodowawcza? Dla pewności skonsultuj się także z niezaangażowanym w sprawę prawnikiem i opowiedz mu o swojej sytuacji. Być może okaże się, że nie ma sensu zawierać umowy z jakąkolwiek kancelarią, ponieważ bez problemu otrzymasz należne Ci środki. Dlaczego masz oddawać komuś kilkadziesiąt procent odszkodowania, które uzyskasz bez większych problemów działając samodzielnie?

Pamiętaj, że nawet najlepsza kancelaria odszkodowawcza nie jest instytucją charytatywną. Sama wyszukuje klientów i żyje z ich prowizji – tak wysokich, że powinieneś dwa razy się zastanowić zanim podpiszesz z nią umowę. Jeśli jednak zdecydujesz się skorzystać z jej usług, dokładnie sprawdź daną firmę i skonsultuj się z prawnikiem. I licz na to, że odszkodowanie będzie naprawdę wysokie – inaczej to Ci się w ogóle nie opłaca.

Podsumowanie

  • Kancelaria odszkodowawcza to nic innego jak firma odszkodowawcza. Nie zatrudnia wyłącznie prawników i radców prawnych, ale również zwykłych akwizytorów, którzy mają „łowić” klientów.
  • Kancelaria pomoże Ci uzyskać odszkodowanie od prywatnego ubezpieczyciela, z ZUS czy od szpitala. Może być ono wielokrotnie wyższe niż to, które wywalczyłbyś samodzielnie, ale uważaj, bo usługa kancelarii może Cię sporo kosztować.
  • Kancelaria odszkodowawcza za wywalczone odszkodowanie weźmie od Ciebie bardzo wysoką prowizję – nawet do 30 procent. Tak, zgodnie z prawem – wszystko widniało w Twojej umowie.
  • W razie negatywnego zakończenia sprawy, nie będziesz mógł złożyć na kancelarię skargi, bo firmy odszkodowawcze nie podlegają Rzecznikowi Finansowemu.

Oceń artykuł: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Loading...
Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
91 Comments
Starsze
Nowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Filip Przestarz
Filip Przestarz
8 lat temu

Wiele razy w pobliżu mojego miejsca zamieszkania widziałem tego typu oferty, przylepione na słupach zwykłe ulotki. Ogólnie nie wzbudziły one we mnie ani trochę zaufania. Nie polecam korzystać z tych ofert „firm krzak”, bądź „no name”. Moim zdaniem to zwykłe naciąganie szarych ludzi. Najbardziej przerażający jest fakt, że firmy te sami wyszukują klientów i nie podlegają żadnej kontroli.

Roman Chomik
Roman Chomik
7 lat temu

Witam
W 2011 miałem wypadek samochodowy na Dolnym Śląsku. Wielki ciągnik z naczepą ciężarową-pełną ziemi skręcił nagle na lewy pas jezdni i dosłownie wjechał na mój samochód terenowy.Chcąc uniknąć rozjechania odpiąłem pas bezp. i rzuciłem się przed przednie siedzenia.W protokole powypadkowym napisano-nie miał zapiętego pasa bezp.Firma ubezpieczeniowa sprawcy HDI uznała to za przyczynienie się do powstałych uszkodzeń ciała. Przyznała mi w związku z powyższym 7500zł odszkodowania!( uszkodzenie kręgosłupa szyjnego,pęknięte żebra,bezwład prawej ręki i wiele mniejszych). Szanse na większe odszkodowanie były małe-ale dowiedziałem się , że we Wrocławiu jest Firma-(usunięte przez moderatora)-która wygrała sprawę w sądzie-podobną do mojej.Skontaktowałem się z Nimi.Moja sprawa również trafiła do sądu. Wgraliśmy. Dostałem na rękę dziesięć razy więcej . Na pytanie -czy warto wynająć kancelarię odszkodowawczą- z pewnością tak
Pozdrawiam
Roman Chomik

Dagmara Deska
Dagmara Deska
8 lat temu

Jakim cudem prawo zezwala na istnienie firm, które nikomu nie podlegają?! A raczej, jak to się dzieje, „że żadna władza może nie chcieć sprawować nad nimi kontroli”? Określenie tego typu zjawisk mianem niepokojących jest chyba nawet niewystarczające…

Zbyszek
Zbyszek
5 lat temu
Reply to  Dagmara Deska

Każda firma podlega takim samym regułom prawnym jak wszystkie inne. Nie ma żadnego przymusu korzystania z usług jakiejkolwiek firmy. Kancelarie odszkodowawcze, chociaż faktycznie zarabiają często duże pieniądze wykorzystują jedynie skrajną nieuczciwość ubezpieczyciela, który przeciętnemu Kowalskiemu wypłaca 10% należnej kwoty i mówi mu „albo sobie pójdziesz z tym do sądu, albo pocałuj nas w nos”. Większość „kowalskich” wychodzi z założenia, że „w sądzie to i tak nie wygrasz” i większość pieniędzy zostaje u ubezpieczyciela. To jest oszustwo na megaskalę, wspierane przez długie lata nawet takim wymysłami jak „urealnienie wartości części” polegające na zwykłym, bezprawnym obcięciu odszkodowania o połowę na podstawie wymysłów wyssanych z palca, ale podanych w ładnej i poważnie wyglądającej formie przez ubezpieczyciela.
Zatem każdy ma trzy wyjścia:
1. Zostawić sprawę i pieniądze jako łup ubezpieczyciela
2. Zająć się sprawą samodzielnie wnosząc osobiście pozew do sądu i przeprowadzić cały proces ponosząc jego koszty.
3. Skorzystać z usług jakiejś kancelarii i odzyskać większość należnej kwoty dzieląc się z nimi jakąś jej częścią np. 20%.

Nikt tutaj nikogo do niczego nie zmusza, tak jak w przypadku polis OC które są przymusowe a ceny ostatnio wzrosły do takich rozmiarów, że często ubezpieczenie samochodu na rok kosztuje więcej niż ten samochód. I prawo na to zezwala, a obywatele nic nie mogą na to poradzić 🙂

Patryk Morawski
Patryk Morawski
8 lat temu

Plagą w latach 90-tych byli akwizytorzy pukających do drzwi każdej firmy, ale również przeciętnego Kowalskiego…… takie rzeczy obniżają poziom zaufania społecznego – człowiek wszędzie musi się pilnować gdzie, kto, co i w jaki sposób do niego mówi, bo może paść ofiarą manipulacji. W takich wypadkach ciężko jest zanalizować wszystko i odpowiedzieć na pytanie, jak chociażby „skąd on o mnie wie?”….
Trzeba po prostu ignorować domokrążców, naganiaczy, odkładać słuchawkę jak zadzwoni taka osoba…. W końcu pozbędziemy się tej plagi, nie ma cudów.

smok
smok
8 lat temu

Artykuł jednostronny. Nie jestem pracownikiem firmy odszkodowawczej ani nie mam z taką nic wspólnego. Pracuję jako asystent sędziego w sądzie (ciepła posada) ale z takimi kancelariami stykam się na każdym kroku.

Słusznie autorka zauważa, że nie ma nic za darmo. Alternatywą dla skorzystania z usług kancelarii odszkodowawczej jest skorzystanie z usług adwokata/radcy prawnego, członka rodziny lub samodzielne stawanie w sądzie. Dwie ostatnie opcje są kontrowersyjne, bo w grę wchodzą zazwyczaj emocje, taki proces jest obarczony znaczącym ryzykiem. Sąd to nie jest zaś dobry wujek i odszkodowanie czy zadośćuczynienie należy wywalczyć (proces cywilny jest kontradyktoryjny a sąd jest jedynie arbiterm).

Jaką alternatywę ma poszkodowany? Adwokat lub radca prawny. Skorzystanie z ich usług to też są koszty i to nie związane z wynikiem sprawy. Stawki minimalne określa rozporządzenie. Dla przykładu pomiędzy 10-50 tys to 2.400 zł (netto), 50-200 tys to 3.600 zł (netto), powyżej 200.000 zł – 7.200 zł (netto). Maksymalna stawka to 6-cio krotność tych sum.

Życzę szczęścia w znalezieniu adwokata/radcy, który pracował będzie za stawki minimalne, zwłaszcza w procesie, który będzie ze świadkami, biegłymi i stosem dokumentacji medycznej, gdzie poza wiedzą prawniczą trzeba mieć wiedzę lekarską.

Adwokat/radca ma obowiązek pobrać wynagrodzenie z góry (przynajmniej częściowo). Wątpię, czy znajdzie się dobry wujek, który poprowadzi sprawę za samo success fee. Byłoby to sprzeczne z prawem podatkowym oraz etyką zawodową. Zazwyczaj więc adwokat czy radca pobierają wyższą stawkę (krotność minimalnej) lub minimalną plus success fee (procent od wygranej).

Oczywiście koszty adwokata/radcy są zwracane od przeciwnika ale nie zawsze. Warunkiem jest wygranie w 100%, czyli występujemy o 100.000 zł i wygrywamy 100.000 zł (ewentualnie ulegamy w nieznacznym stopniu). Jeżeli w analogicznej sytuacji wystąpimy o 100.000 zł a wygramy 40.000 to zwrotu kosztów nie tylko nie otrzymamy ale również możemy częściowo zostać obciążeni kosztami przeciwnika (chyba, że sąd zastosuje art. 102 kpc i nie obciąży nas kosztami).

Firmy odszkodowawcze mają zapewne drakońskie prowizje ale wypada sprawdzić, czy gwarantują wzięcie na siebie 100% kosztów procesu. One też nie wysyłają pierwszych lepszych prawników po magisterce ale zazwyczaj współpracują z radcami czy adwokatami doświadczonymi w tej branży. Co więcej, znam firmy, które współpracują też z lekarzami, co pomaga w kwestionowaniu np. opinii biegłych sądowych.

Autorka sugeruje, jakby uzyskanie odszkodowania czy zadośćuczynienia w sądzie to miało być pójście do sklepu po bułkę. Tak nie jest. Sędziowie nie lubią „pieczarek” tj. ludzi bez pełnomocników, bo mają z takimi dodatkową robotę (ludzie nie potrafią formułować wniosków a pisma procesowe to litania pretensji i opis życia). Sędzowie wolą profesjonalnych pełnomocników, bo co do nich można mieć oczekiwania i nakładać na nich rygory procesowe.

Nie mam nic przeciwko takim firmom. Ja pewnie bym nie skorzystał, bo jestem ze światka prawniczego. Ale znam wiele spraw, w których ludzie otrzymali kupę pieniędzy zadośćuczynienia. Po przebiegu rozpraw widzę, że te firmy „picują” trochę poszkodowanych na użytek zadośćuczynienia (leczenia psychologiczne, zeznania świadków ewidentnie przygotowanych), ale liczy się to, co idzie w protokół a nie subiektywne odczucia sędziego. W drugiej instancji bowiem sędziowie widzą tylko dokumenty.

Temat kontrowersyjny a artykuł zbyt lakoniczny.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
8 lat temu
Reply to  smok

Należy sobie zadać pytanie, o co w ogóle chodzi: czy o uzyskanie adekwatnego odszkodowania/zadośuczynienia, czy może o wyrwanie jak największej kasy z ubezpieczyciela, za którą poszkodowany pojedzie sobie na Karaiby a jego pełnomocnik kupi samochód.

Jeśli chodzi o to pierwsze, to jest w porządku, jeśli o to drugie, to nie jest.

Zachęcamy naszych Czytelników, aby przede wszystkim wykorzystywali najpierw wszystkie polubowne środki dochodzenia roszczeń – odwołania, skargi do instytucji konsumenkich, arbitraże. Droga polubowna jest tańsza i nie tak czasochłonna jak postępowanie sądowe, a przy solidnych argumentach i odpowiedniej determinacji potrafi być również skuteczna.

Podstawowa sprawa to świadomość ubezpieczonego/poszkodowanego. I nad tą świadomością staramy się pracować.

Piotr
Piotr
5 lat temu

Należy zadać sobie pytania, czy gdyby firmy ubezpieczeniowe bazowy na szczerości a nie kłamstwie i oszustwie np. braku informacji co się i ile należy poszkodowanemu. Wypłacaniu jakichś śmiesznych groszy. I tu pytanie. Czy gdybyście byli uczciwi i tacy jak powinny być firmy ubezpieczeniowe to czy kiedykolwiek powstała by chociaż jedna Kancelaria Odszkodowawcza ? Teraz wielkie żale jacy to Wy wspaniali a oni Be. Kreowanie wizerunku hien itp. Może warto zacząć od siebie. Klient płacił 30 lat ubezpieczenie, miał wypadek, należy się 120 tyś a Wy wypłacacie 28 tyś i prawie 100 w kieszenie i zaraz zgrzyt zębów bo pojawią się te hieny po naszą 100. Pozdrawiam wszystkich wspaniałych.

smok
smok
8 lat temu

Dodam jeszcze od siebie, że nie popieram metod „amerykańskich” tj. buszowania po szpitalach, szukanie pogrzebów czy opisany przykład z grobami. W USA podobno kancelarie prawne (tamtejszych adwokatów) potrafią wynajmować przedstawicieli, którzy jeżdzą po mieście i nasłuchują komunikatów z 911 o wypadkach. To już gruba przesada. Ludzie powinni mieć swobodę wyboru, czy chcą pójść do adwokata czy takiej firmy. Dlatego wizytom w szpitalach jestem przeciwny.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
8 lat temu
Reply to  smok

Jestem świeżo po lekturze „Rainmakera” Johna Grishama – tam byli tacy pomocnicy w kancelarii adwokackiej, którzy biegali za karetkami i wysiadywali na urazówce w szpitalu, byle tylko jak najszybciej dotrzeć do „ofiary”. Brrr! 🙂

Zbyszek
Zbyszek
5 lat temu
Reply to  smok

To prawda, ale przecież większość kancelarii odszkodowawczych to właśnie adwokaci i radcy prawni. Problem polega na tym, że adwokat nie może prowadzić działań marketingowych na rzecz takich usług bo zabrania mu tego prawo i etyka adwokacka. Dlatego powstają kancelarie odszkodowawcze jako ogniwo między prawnikiem a klientem niezbędne w celu organizacji działań firmy na rynku.

Przemek
Przemek
7 lat temu

Witam, Pani Katarzyno mam nadzieję że to Pani własny opis: „Wierzę w wartość słowa i w to, że internet jest znakomitym miejscem do przekazywania dobrych jakościowo treści.”, bo to co Pani napisała to zwyczajna żenada. Nie widzę tu absolutnie żadnej wartości w tym co Pani stworzyła. Mam pytanie czy zginął ktoś z Pani rodziny w wypadku i czy jest Pani w stanie potwierdzić to co Pani napisała ” Dlaczego masz oddawać komuś kilkadziesiąt procent odszkodowania, które uzyskasz bez większych problemów działając samodzielnie?” Za śmierć córki TU wypłaciło 5 tys. złotych, po interwencji Kancelarii odszkodowawczej 55 tys. w postępowaniu likwidacyjnym. Tak jak napisał kolega poniżej, proces likwidacji szkody w wypadkach śmiertelnych to nie bułka z masłem, a Pani sugeruje jakby to było proste, bezproblemowe i przyjemne. I kolejna rzecz, cyt. „Kancelaria odszkodowawcza za wywalczone odszkodowanie weźmie od Ciebie bardzo wysoką prowizję – nawet do 45 procent. ” Naprawdę sugerowałbym Pani Katarzyno zorientować się w stawkach prowizji proponowanych przez takie firmy. …i już na koniec pytanie: W jakim celu napisała Pani ten artykuł? Proszę pomyśleć co jeśli jakaś rodzina po wypadku śmiertelnym bliskiego członka rodziny zasugeruje się tym co Pani napisała, będzie próbowała sama dochodzić swoich roszczeń przed ubezpieczycielem i w efekcie podpisze ugodę na kwotę 10 tys. zł?! Bo jestem przekonany że taka sytuacja może mieć miejsce! Macie informować, a ten artykuł jest po prostu Pani prywatną opinią, bardzo subiektywny…… naprawdę żenada.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Przemek

Dzień dobry,

jako redaktor Akademii punkta pozwolę sobie odnieść się do Pana uwag.

Przede wszystkim chodzi nam o zwrócenie uwagi Czytelników na działania firm odszkodowawczych, które korzystając z niewiedzy klientów zgarniają prowizję od kwoty bezspornej, którą i tak klient by dostał, gdyby odpowiednio sformułował roszczenia. O tym, jak to zrobić, piszę w tym artykule: http://www.punkta.pl/akademia/dochodzenie-odszkodowan/odszkodowanie-z-oc-sprawcy/

Czasami piszą do mnie klienci, którzy zostali skłonieni przez firmę odszkodowawczą do ugody na etapie likwidacyjnym, choć nie zaspokojono wszystkich ich roszczeń i nie wykorzystano wszystkich dostępnych metod, aby je zaspokoić. Oczywiście osobną sprawą jest ocena, czy te roszczenia są zasadne.

Oczywiście w przypadkach skomplikowanych i spornych fachowa pomoc ze strony kancelarii może być bardzo wskazana. Jednak moim zdaniem powinna być to również pomoc prawna z możliwością poprowadzenia w imieniu klienta sprawy przed sądem.

Co do samego dochodzenia roszczeń, to moim zdaniem jeżeli poszkodowany otrzyma od ubezpieczyciela kwotę, która go satysfakcjonuje i którą uzna za adekwatną do poniesionych strat, to sprawę można uznać za zakończoną, niezależnie od tego, czy ubiegał się o świadczenie sam, czy z pomocą kancelarii. Jeśli klient działając samodzielnie nie uzyska satysfakcjonującej kwoty, zawsze może później wynająć firmę odszkodowawczą lub prawnika.

Samodzielne dochodzenie roszczeń nic nie kosztuje, a pomoc fachowców – owszem. Dobrze byłoby zatem, gdyby ta pomoc była rzeczywiście pełna i profesjonalna. Zgadzam się z Panem, że w związku z duża konkurencją na rynku pośredników odszkodowawczych prowizje za takie usługi w ostatnich latach spadły.

Krzysztof75
Krzysztof75
7 lat temu

Osobiście, nie zgadzam się z tym co napisał „smok”. Jak osoba taka jak Ja( która nie zna się w tej branży) może powalczyć z firmą ubezpieczeniową.
Okej, przyjmijmy że może ale czy wyegzekwowana kwota będzie odpowiadała uszczerbkowi na zdrowiu?
Uważam że nie.
Sam skorzystałem z pomocy kancelarii odszkodowawczej [usunięta reklama]. Zespół pomgół wyegzekwować od Mojego pracodawcy doś sporo sumę, bo miałem wypadek „W” pracy.
Samemu, prawdopodobnie poszedłbym na ugodę i otrzymałbym 1/5 z tego co wyegzekwowała [usunięta reklama].

P.S. – Chciałbym również nadmienić, iż wynagrodzenie prowizyjne było korzystne.

Sławek
Sławek
7 lat temu

Trudno mi się odnieść do tego
artykułu ponieważ nie dałem się namówić na współpracę z
żadną kancelarią która pobiera jedynie prowizję od tego co
wywalczy. Zgadzam się że sposób pozyskania informacji o klientach,
zwłaszcza tragicznie zmarłych jest makabryczny, chyba nie ma
bardziej trafnego słowa żeby to określić. Myślę że moje
doświadczenie może pomóc innym ludziom dla tego postanowiłem
przyłączyć się do dyskusji.

Otóż miałem wypadek ok.
2 lata temu. Na szczęście nic mi się nie stało czego nie można
powiedzieć o moim aucie.

Dwa tygodnie temu
zadzwonili do mnie z [usunięta reklama]. Pani z
infolinii zaoferowała mi darmową kalkulację szkody. Dałem się
namówić bo nie miałem nic do stracenia, wysłałem jej na maila
dokumenty. W następnym dniu okazało się że moja sprawa jest warta
zachodu i zaproponowali mi odsprzedanie tej szkody. Warunki były dla
mnie dobre a do tego nie interesowało mnie nawet to czy sprawa
będzie wygrana czy nie. Dzisiaj przesłali mi pieniądze, kwota
zgadza się co do grosza.

Polecam tą formę
egzekwowania swoich pieniędzy bo unika się w ten sposób
nieporozumień. [usunięta reklama]

jarek
jarek
7 lat temu

Czy jezeli podpisałem umowę z taka firma to jak zerwe kontakt to cos mi grozi?

Agata Ostrowska-Jasik punkta.pl
Agata Ostrowska-Jasik punkta.pl
7 lat temu
Reply to  jarek

Wszystko zależy od zapisów, które znajdują się w podpisanej przez Pana umowie.

Dorota
Dorota
7 lat temu
Reply to  jarek

Nic Ci nie grozi za zerwanie umowy z taką firmą. Jeżeli temat jest nadal aktualny, chętnie bezpłatnie pomogę Ci ja zerwac i gdybyś mial jakiekolwiek konsekwencje z powodu zerwania, biorę to na siebie.
Nie zgadzam się z wypowiedzią w tym wątku asystenta sędziego. też 8 lat byłam asystentem sędziego. Jestem radcą prawnym. Asystencie sędziego, a zastanów się, czy te firmy mogą występowac przed sądem? Jak wiesz, tylko adwokat, czy radca ma do tego uprawnienia. A jak myślisz, skąd te firmy biorą radców, czy adwokatów i na jakiej zasadzie? Szukając pracy wielokrotnie odpowiadałam na głoszenia takich firm: Rozliczenie jest takie: kancelaria bierze od klienta 30 % + VAT. Ja wchodzę do sprawy, jeśli sprawa ma byc kierowana do sądu i ja mam miec z tego 5 % – reszta to prowizja kancelarii za skontaktowanie klienta ze mną. Kasę otrzymuję po wygraniu sprawy w sądzie, a przecież wiesz, ile to trwa. Z kwoty bezspornej nic nie mam, bo nie brłam w tym udziału – do tego nie potrzeba im wykwalifikowanego prawnika. Więc gdyby klient przyszedł bezpośrednio do mnie i miałabym z tego 10 %, to byłoby to dla mnie znacznei wiecej, niż za pośrednictwem kancelarii, a jednocześnie dla klienta znacznie mniej. A gdzie masz obowiązek pobierania opłat z góry? A gdzie jes napisane, że radca ma obowiązek pobierac stawki minimalne z rozporządzenia? Pokaż mi taki przepis. Rzeczywiście nie wolno nam brac spraw wyłącznie na %, ale to sie robi tak, że na 500 zł bez względu na wynik sprawy + %, Jeśli poszkodowany nie ma pieniedzy, to wiadomo, że po zakonczeniu procesu będzie miał, bo te sprawy są wygrane – przynajmniej częściowo, wiec można się umówic na wymagalnośc świdczenai po wygranej.
A branie prowizji od kwoty bezspornej, to rozbój w biały dzien. Za co? – za wykonanie telefonu? Ja osobiście rok temu miałam śmiertelny wypadek w rodzinie, wykonałam telefon (10 minut rozmowy) i po miesiącu bez gadania wypłacili ponad 100 tys. Gdyby ten telefon wykonała kancelaria odszkodowawcza, zgarnęliby za wykonanie tego telefony (albo spakowanie do kopery dokumentów, które i tak sama musiałam zgromadzic), ponad 37 tys…. (sorry … nie ylko za telefon, bo mieli jeszcze koszty: łapówki u lekarzy i chyba firm pogżebowych, bo w dniu pogrzeu mialam 3 wizyty takich kancelarii.
A o „wywalczeniu odszkodowania” nie może byc mowy, bo żadnej walki to nie wymagałao, a poprostu przesłania aktu urodzenia, aktu zgonu, numeru konta i wskazania który komisariat policji prowadzi sprawę – resztę towarzystwo ubezpieczeniowe samo sobie ściągnęło. I ja miałabym za taką usługę płacic prawie 40 tys. ? Jeśli ktoś zawarł taka umowę chętnie pomogę ją rozwiązac – dla czystej satysfakcji – jak sobie przypomnę, że nie potrafili uszanowac żałoby, w jakiej była moja rodzina.

MARCO
MARCO
6 lat temu
Reply to  Dorota

Jestem na etapie uzysania odszkdowania od TU czy mógłbym prosić o kontakt … salomonkr(malpa)gazeta.pl

Agata Ostrowska-Jasik
Agata Ostrowska-Jasik
6 lat temu
Reply to  MARCO

Jeżeli nie chcesz tutaj opisywać problemu to zapraszamy mailowo pomoc@Punkta.pl

Marco
Marco
6 lat temu
Reply to  Dorota

Prosiłbym o kontakt Panią Dorotę

Agata Ostrowska-Jasik
Agata Ostrowska-Jasik
6 lat temu
Reply to  Marco

Pani Dorota nie jest naszym Ekspertem ani współpracownikiem. Nie jesteśmy w stanie zagwarantować, że się odezwie.

Sylwia
Sylwia
4 lat temu
Reply to  Dorota

Czy moge do Pani meila .lub swoj zostawiam mam pare pytan

Natalia
Natalia
3 miesięcy temu
Reply to  Dorota

Proszę o wiadomość. Sprawa ważna i wymaga zerwania umowy proszę się odezwać i mi pomóc.

Marek
Marek
6 lat temu

Czytąjąc niektóre komentarze ,zwłaszcza te krytyczne ,nie trudno zauważyć kto potępia Firmy ,które walczą z patologia i oszustwem m.in. TU.Składki ,które bez przerwy podnoszą to jeden wielki wyzysk,ale jak przychodzi zapłacić odszkodowanie ,to najlepiej by nic nie dali,a jak już to okrojone ze wszystkich stron..Bez względu na to kto ludzi informuje o tym i w jaki sposób ,ale ważne żeby ludzie wiedzieli co im się należy.Porównanie do akwizycji z lat 90-tych może i ma miejsce,
tylko że tam chodziło na ogół o towary użytkowe,których bardzo szybko zaczęło przybywać,powstawały atrakcyjne sklepy,Hipermarkety,dalej Galerie.W tym jednak przypadku tak szybko nie pójdzie .Różne lobby będzie robić wszystko żeby bronić swoich interesów kosztem braku wiedzy przeciętnego Kowalskiego.

Katarzyna Archacka
Katarzyna Archacka
6 lat temu
Reply to  Marek

Dlatego tak ważne jest nie tylko poszerzanie swojej wiedzy, ale też przekazywanie jej dalej! 🙂 Każde udostępnienie to jeden oświecony 'przeciętny Kowalski’ więcej 😉

Katarzyna Wojdyło
Katarzyna Wojdyło
6 lat temu

[reklama]

ktoś
ktoś
6 lat temu

zabobony trochę, ale fakt, większość tych firm niestety tak działa.. ja jednak uważam, że nie należy wrzucać wszystkich do 1 worka, znam naprawdę porządne kancelarie, gdzie ludzie, którzy ulegli wypadkom lub stracili bliskich, zgłaszają się sami, a kancelarie te zwykle biorą do 20 %, więc myślę, że są uczciwi, nikt nie pracuje charytatywnie, tak, ma Pani rację, odszkodowanie się należy, jak psu micha, rzecz w tym, że taki zwykły Kowalski sam nic nie zdziała, a towarzystwa ubezpieczeniowe tylko na takich czekają, żeby im wysłać negatywną odp.

Zdisław
Zdisław
6 lat temu

Odszkodowanie za znaczne pogorszenie stanu żcia . Jestem z żoną po rozwodzie od 4 lat żona mieszkała jeszcze przez dwa lata do dziś jest zameldowana pod wspulnym adresem wychowywaliśmy dzieci i pomagała mi do dnia smierci ponieważ jestem osbą na wózku inwalickim . Żona zgineła w tragicznym wypadku drogowym

Prosze o kontakt pod numer 785 576 355

Kuba
Kuba
6 lat temu

Ja korzystałem niedawno w takich usług i jestem bardzo zadowolony. Mój ubezpieczyciel po poważnym wypadku chciał wypłacić 1/3 kwoty, a że sam nie byłem w stanie walczyć (leżałem w szpitalu, a później przechodziłem długą rehabilitację) zgłosiłem się do firmy [reklama] i załatwili za mnie wszystko. W dodatku dostałem jeszcze większe odszkodowanie niż to które firma powinna mi wypłacić na samym początku.

wyspiarka
wyspiarka
6 lat temu
Reply to  Kuba

Czy jest ktoś,kto może mi podpowiedzieć co mogę jeszcze zrobić? Sprawa dotyczy popełnionego błędu stomatologicznego.
Adwokat doradził mi wystosowanie pisma do ubezpieczyciela Pani Dr ,ubezpieczyciel nie widzi błędu i odrzuca roszczenie w miedzy czasie złożyłam donos do okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej i czekam. Leczenie kanałowe bez mojej wiedzy,kanały nie dopełnione,nieszczelne korony nie kwalifikują się do odszkodowania i zadośćuczynienia?
poprawkowe koszta leczenia zębów wyniosły mnie ok 6 tys złotych i czeka mnie wymiana koron wykonanych 3 lata temu na nowe koszt ok 20 tys
Pomocy…

Maciej Putrzyński
Maciej Putrzyński
6 lat temu
Reply to  wyspiarka

Witam

aby powstała odpowiedzialność cywilnoprawna za błąd stomatologa potrzebne jest zaistnienie następujących przesłanek:
-wina
-szkoda
-związek przyczynowy
Od decyzji ubezpieczyciela ma Pani zawsze prawo się odwołać, natomiast jeśli będzie podtrzymywał swoją linię obrony i interwencja u okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej też nic nie da, to pozostaje ewentualna konsultacja z biegłym lekarzem sądowym, który może stwierdzić czy sprawa ma szansę zakończyć się dla Pani pozytywnie.

Pozdrawiam

wyspiarka
wyspiarka
6 lat temu

Jeszcze nie odwołałam się do ubezpieczyciela bo czekam co wyniknie u okręgowego rzecznika odpowiedzialności zawodowej.Podobno biegły lekarz sądowy może sprawdzić stan faktyczny uzębienia i wydać opinię, ale na zlecenie rzecznika odpowiedzialności. Panie Macieju czy ma Pan na myśli biegłego od orzecznika odpowiedzialności zawodowej czy może na własną rękę mam starać się o taką opinię?
Pozdrawiam

Maciej Putrzyński
Maciej Putrzyński
6 lat temu
Reply to  wyspiarka

Jeśli uda się Pani zdobyć opinię obydwu z nich, to tylko pomoże Pani w ocenie sytuacji. Życzę pozytywnie dla Pani rozwiązanej sprawy.

Pozdrawiam

Versus
Versus
6 lat temu

Nie koniecznie Panie Macieju 🙂 Dobry prawnik może również dostrzec błąd i to na podstawie samej dokumentacji medycznej. Nie zawsze jest niezbędna opinia biegłego z danej dziedziny medycyny. Chociaż, jeżeli jest szansa na jej uzyskanie, to z całą pewnością taka opinia będzie pomocna. Niestety lekarze starają się nie wypowiadać na temat pracy innego lekarza… Chyba, że będąc biegłym sądowym, mają przymus. A i tutaj różnie bywa… Błąd medyczny tylko z dobrą kancelarią prawną/odszkodowawczą.

Maciej Putrzyński
Maciej Putrzyński
6 lat temu
Reply to  Versus

Jeśli jest to specjalizacja prawnika, to jest taka szansa 😉

Pozdrawiam

wyspiarka
wyspiarka
5 lat temu

Dobry wieczór
Sprawa się ciągnie… w tym miesiącu coś się ruszyło. Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej skierował mnie do dwóch lekarzy.Biegłego lekarza stomatologa ,który sprawdził leczenie przygotowawcze pod prace protetyczną oraz do lekarza w zakresie protetyki. Jestem po obu spotkaniach,każdy z tych lekarzy wypowiedział się ,że są zaniechania ze strony lekarza i opinia będzie pozytywna dla mnie jako pokrzywdzonej,póki co jeszcze jej nie mam bo czas jaki zostanie ona wydana to 2 tygodnie. Proszę mi podpowiedzieć co będzie najlepszym rozwiązaniem??? Czekać na koniec sprawy u Okręgowego Rzecznika i wtedy złożyć odwołanie do ubezpieczyciela Pani Dr., czy wytoczyć postępowanie cywilne? I jeszcze podstawowe pytanie czy mogę ubiegać się o odszkodowanie od ubezpieczyciela Pani Dr i jednocześnie przed sądem?

Jacek
Jacek
6 lat temu

Ja polecam [reklama]. Miałem wypadek gdy zemdlałem w pracy i też PZU odmówiło mi wypłaty odszkodowania. Nie musiałem iść na szczęście do sądu bo załatwili sprawę polubownie i dostałam odszkodowanie.

Paweł
Paweł
6 lat temu

Jeżeli firma ma zespół prawników to i może 🙂

Tomasz
Tomasz
6 lat temu
Reply to  Paweł

A kto powiedział że w sądzie trzeba mieć adwokata lub prawnika ?W tych sprawach może być pełnomocnictwo do reprezentowania przed sądem

Katarzyna W
Katarzyna W
6 lat temu

Ja bardzo chwalę sobie współpracę z [reklama]. A dlaczego nie? W końcu dużo mi wygrali, dobrze się ze mną obeszli, czemu więc nie chwalić. Są różne firmy z całą pewnością nie wszystkim można ufać. Ktoś się naciął i tak bywa – dlatego są fora i opinie na temat różnych firm dzięki czemu można wybrać coś dla siebie i dzięki temu trafić na profesjonalistów a nie naciągaczy. Dobra firma daje gwarancje ile wygra i tego dotrzymuje, musi bo umowy jak wiadomo działają w dwie strony. Chcesz to umowę podpisujesz ewentualnie negocjujesz a jak nie odpowiadają Ci warunki to nie podpisujesz i kropka. Bynajmniej nie ma nic w ciemno – pozdrawiam.

Weronika
Weronika
6 lat temu

Z pomocą takiej firmy trzeba uważać i dobrze wybierać, ja np. trafiłam na uczciwych ludzi. Tata miał wypadek samochodowy i złamał nogę, z którą wcześniej miał już problem po udarze. ale po wypadku miał w ogole problemy z poruszaniem się, a ubezpieczyciel wypłacil tylko drobną kwotę, bo te problemy z chodzeniem nie są przez wypadek, tylko wcześniejsze urazy. Zgłosiliśmy się do [reklama] i poszliśmy z tym do sądu- zasądzono o wiele wyższą kwotę i do tego dodatkową rentę- 800 zł. trzeba przyznać- jest różnica. Do tego wszystko jest jasno omówione przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy- nie wygrają, nie trzeba płacić itd

Dorota
Dorota
6 lat temu

Dzień dobry,2 tyg temu maz był z synem z domu handlowym.przy płatności karta(dodam,ze trzymal syna za rękę,bo ma 1,5 roku) spostrzegl,ze coś obcięło dziecku palec (!).okazało sie,ze mechanizm popychający towary do kasy byl częściowo odsłonięty.syn doznal amputacji palca (z paznokciem) prawej ręki.czy ktoś z państwa może mi pomoc,bo nie wiem od czego zacząć.dodam,ze mam protokol powypadkowy i taśmę z monitoringu.dziekuje

Łukasz Leus
Łukasz Leus
6 lat temu
Reply to  Dorota

Dzień dobry,
W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego jak kompletować pełną dokumentację leczenia, oraz rachunków, a następnie uzyskać nazwę ubezpieczyciela, oraz numer polisy ubezpieczeniowej konkretnego sklepu lub galerii handlowej (na początek można udać się do kierownictwa sklepu z tym pytaniem).
Ostatecznie podejrzewam, że niezbędna będzie pomoc prawna, ponieważ ubezpieczyciel zwróci co najwyżej koszty leczenia bez odpowiedniego uwzględnienia uszczerbku, może też pojawić się problem z przyznaniem się do odpowiedzialności przez sklep.

Pozdrawiam!

MACIEJ
MACIEJ
6 lat temu
Reply to  Dorota

Dzień dobry proszę o kontakt

MACIEJ
MACIEJ
6 lat temu
Reply to  MACIEJ

Postaram się pomóc

Joanna
Joanna
5 lat temu
Reply to  Dorota

proszę o kontakt prowadzę taką kancelarię, chetnie pomoge.

drako
drako
6 lat temu

Wiadomo zależy od sytuacji ale myślę że warto zatrudnić prawnika żeby zyskać wyższe odszkodowanie. Kiedy miałem wypadek w zakładzie pracy musiałem walczyć o odszkodowanie i skorzystałem z pomocy kancelarii [reklama], dzięki nim zyskałem odszkodowanie adekwatne do szkody

Agnes25
Agnes25
5 lat temu

Pewnie, że można zlecić sprawę adwokatowi, tylko jak poszłam do adwokata to krzyknął sobie na dzień dobry 3.000 zł. plus prowizja, wiec wybrałam się do kancelarii odszkodowawczej, w której pracowali sami prawnicy, założycielami też byli prawnicy, a moją sprawę prowadził ADWOKAT. Różnica była taka, że pobrali ode mnie 19 % prowizji, tylko i wyłącznie, bez zadnych dodatkowych kosztów. Tak naprawde to oni ponosili wieksze ryzyko, bo włozyli w moja sprawę masę pracy i zaangazowania, pracując tylko na prowizji.
A tak w ogole to szczerze ich polecam [reklama]. Wpiszcie w google i beda tam do nich dane.

Anna Dębska
Anna Dębska
5 lat temu

Kiedyś byłam specyficznie nastawiona do takich firm. Ale dwa lata temu miałam wypadek i na własnej skórze doświadczyłam tego jak trudna jest walka z firmą ubezpieczeniową. Pomogła mi wtedy firma [reklama]i to skutecznie. Kwota którą dla mnie uzyskali była dla mnie adekwatna do poniesionych obrażeń. Ja jak najbardziej polecam takie firmy.

Milena
Milena
5 lat temu

Jezeli adwokat jużuzyska dla nas odszkodowanie, to w jakim terminie powinien wypłacić nam te pieniądze?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Milena

Proszę zerknąć do umowy, którą zawarła Pani z kancelarią odszkodowawczą, tam powinno być wszystko wyjaśnione.

anonim
anonim
5 lat temu

chciałabym zapytać jakie jest postępowanie w sytuacji gdy firma wypłaca poszkodowanym odszkodowania, a sprawca wypadku śmiertelnego znajdował się pod wpływem alkoholu. ?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  anonim

Jeżeli sprawca wypadku znajdował się pod wpływem alkoholu, towarzystwo ubezpieczeniowe zwraca się z roszczeniem regresowym do sprawcy. Inaczej mówiąc, ubezpieczyciel wypłaca świadczenie poszkodowanym, następnie zwraca się do sprawcy z roszczeniem o zwrot wypłaconych przez siebie kosztów.

Paweł
Paweł
5 lat temu

Witam nie polecam firmy […]
Kłamią kłamią i jeszcze raz kłamią

Tomek z Grójca
Tomek z Grójca
5 lat temu
Reply to  Paweł

Dobra Kancelaria z Lublina. Szczerze polecam
[reklama]

PIOTREK
PIOTREK
5 lat temu

Wszystko zgodnie z zapowiedziami, zero niedomówień, pełen profesjonalizm, odszkodowanie ponad 100.000zł za stratę matki (syn 22 lata), czytelne i jasne rozliczenie. Polecam [reklama]

Otak
Otak
3 lat temu

Nie ma dobrych kancelarii w Lublinie.
Przed każdą decyzją należy się zapoznać z opiniami.
Każda firma, czy kancelaria posiada kontakt do klientów i można zweryfikować wszystkie opinie.

Kub
Kub
5 lat temu

Niestety ale tak jest napisane w tym artykule, kancelarie odszkodowawcze często żerują na poszkodowanych, pozbawiając ich znacznej części odszkodowania. Każdy, kto obecnie umie skorzystać z internetu i sklecić sensowne odwołanie poparte opinią rzeczoznawcy, może wywalczyć we własnym zakresie całość odszkodowania. Dodatkowo wszelkie koszty, które będzie musiał przy tym ponieść również musi zwrócić ubezpieczyciel (np. koszty sporządzenia opinii/wyceny itp.). Kancelarie odszkodowawcze tak naprawdę nie robią nic innego niż możemy zrobić sami.
Oczywiście jeśli uważamy, że korespondencja z ubezpieczycielem jest zbyt trudna można z takich kancelarii skorzystać – lepiej odzyskać 70% odszkodowania niż nic.

Paulina
Paulina
5 lat temu

„Kancelaria odszkodowawcza to nic innego jak firma odszkodowawcza”- to nie prawda. Kancelaria odszkodowawcza, do której zwróciłam się o pomoc sama osobiście wywalczyła dla mnie spore odszkodowanie oraz inne świadczenia a przed sądem reprezentował mnie radca prawny. Sama w życiu nie przeszłabym tego procesu. Pomimo jak jest napisane: „te świadczenia mi się nalezą”.
http://www.prawapacjenta.org

Dariusz
Dariusz
5 lat temu

Witam! Artykuł pełen uogólnień, ale i coś w nim jest 🙂 Zdecydowanie unikałbym dużych, ogólnopolskich firm odszkodowawczych które idą na ilość. Oni działają na zasadzie „aby więcej klientów i szybciej załatwić sprawę”. Często biorą to co im ubezpieczyciel da i jeszcze potrącą z tego swoją prowizję. Inaczej działają małe kancelarie zatrudniające / prowadzone przez prawdziwych prawników. Im zależy na jak najwyższym odszkodowaniu, bo wtedy same zarobią a spraw nie prowadzą nadmiernie dużo. Ci się starają i faktycznie mogą pomóc uzyskać dużo więcej niż proponuje ubezpieczyciel.
Negatywnie oceniam pójście do prawnika. Dla mnie branie kasy „na dzień dobry” za to, że się jest, bez gwarancji, że cokolwiek się zrobi / uzyska to patologia rodem z PRL („czy się stoi, czy się leży 2 tyś się należy”…) Ale oczywiście zawsze wybór to sprawa indywidualna i nikt do niczego nie powinien być zmuszany…

Zbyszek
Zbyszek
5 lat temu

Kancelaria odszkodowawcza nie jest żadnym łowcą ofiar. To zakłady ubezpieczeniowe są łowcami ofiar i to przyszłych. Polityka firm ubezpieczeniowych jest taka, że z zasady nie wypłaca się klientom należnych odszkodowań a jeśli już to w wysokości stanowiącej znikomy procent należnej kwoty. Jest to skalkulowane na to, że przeciętna osoba nie poradzi sobie z procesem sądowym i po prostu zrezygnuje. Dzięki temu większość kwot które powinny zostać wypłacone poszkodowanym zostaje najzwyczajniej w świecie przywłaszczona przez towarzystwo ubezpieczeniowe. I nie są to kwoty rzędu 15-30% tylko 60-100%. Nigdy jeszcze nie spotkałem się z wypłatą „bez walki” odszkodowania z polisy OC sprawcy w takiej wysokości jaka się faktycznie należy poszkodowanym. Co najmniej 70% z nich nie pójdzie ze sprawą do sądu tym samym tracąc większość należnego odszkodowania. Zatem wierutną bzdurą jest twierdzenie autora tekstu, że poszkodowanemu i tak należą się te pieniądze i może je uzyskać bez pomocy prawnika, czy kancelarii odszkodowawczej. Uda mu się to tylko wtedy kiedy sam ma dostateczną wiedzę prawną.

W związku z tym, że towarzystwa ubezpieczeniowe regularnie i systemowo oszukują poszkodowanych, powstało na rynku miejsce na kancelarie odszkodowawcze, które faktycznie zarabiają całkiem spore pieniądze na swoich usługach. Jednak te pieniądze, które trafiają do kancelarii odszkodowawczej najczęściej i tak nigdy nie trafiłyby do poszkodowanego, a zamiast tego pozostałyby łatwym łupem towarzystwa ubezpieczeniowego, które statystycznie rzecz biorą zawsze robi wszystko żeby świadczenia nie wypłacić.

Zatem z chwilą gdy towarzystwa ubezpieczeniowe będą bez przymusu wypłacać należne kwoty w pełnej wysokości, a do tego same wyszukają poszkodowanych i poinformują ich o przysługujących im prawach roszczeniowych – kancelarie odszkodowawcze znikną z rynku. Jednak dopóki tacy „łowcy naiwnych ofiar” którzy namawiają do zawarcia polis ubezpieczeniowych, za pomocą dokładnie takich samych technik czyli całej armii przedstawicieli, domokrążców i akwizytorów będą oszukiwać, dopóty kancelarie będą działać, zarabiać spore pieniądze, a jeszcze większe pozyskiwać dla swoich klientów.

Obserwator
Obserwator
4 lat temu

Nie z przypadku pracowników firm odszkodowawczych nazywają hienami, Podstępem zdobywają kontakt do rodzin ofiar wypadków komunikacyjnych. ich działanie nie ma nic wspólnego z moralnością.

Antonio
Antonio
4 lat temu

Nie zgadzam sie z opiniami. Pomagaja .

Jolanta
Jolanta
4 lat temu
Reply to  Antonio

Witam chcialam opisac swoj przypadek. Skorzystalam z firmy odszkodowawczej . Oczywiscie drzwiami i oknami pukali codziennie po 2 firmy . Wybralam firme z polecenia znajomych jak sie okazalo pozniej lepiej nikomu nie ufac. Moja sprawa trwala 3 lata. Kancelaria ktora wybrala okazala sie nie profesjonalna. Sprawa o zadosucuczynienie po smierci bliskiej osoby. Naprawde przestrzegam i radze sie dobrze zastanowic nad wyborem. Kancelarie manipuluja oszukuja jak dla mnie. U mnie mialo byc prowizji 18% bez kosztow jak sie okazalo teraz koszty byly wysokie bez zadnego wykazu co za co. Czytajac umowe naprawde czlowiek nie wie co podpisuje . Przyklad z 50 tys pln wygranej w sadzie otrzymalam jakies 12 tys pln reszta dla firmy odszkodowawczej 🙂 W skrocie opisze ze Kancelaria wogole o niczym mnie nie informowala wszystkiego musialam sie sama dopytywac nawet nie powiadomili mnie o wyroku sadu apelacyjnego, zero informacji wspolpracy . Przetrzymywali wyplacone pieniadze , gdybym sama nie zadzwonila do sadu i nie dowiedziala sie ze moja sprawa zostala zakonczona. Pewnie dalej bym czekala a oni jak podejzewam pieniadze trzymaja na lokatach. Naprawde jesli jest ktos na sile niech sam prubuje i przede wszystkim sprawdzi umowe z profesjonalnym biurze przedpodpisaniem z dana firma !!! pzdr

Dorota
Dorota
4 lat temu
Reply to  Jolanta

Już się wypowiadałam w początkowym etapie dyskusji. Podtrzymuję, co powiedziałam. Chętnie pomogę rozwiązać umowę z kancelarią odszkodowawczą. Postaram się również pomóc, jeżeli wynagrodzenie takiej kancelarii okazało się zbyt wygórowane już po wykonaniu umowy (po wyroku). Jest coś takiego jak zasada ekwiwalentności świadczeń i klauzule zakazane. Krakowskie sądy bardzo chętnie podważają takie umowy z kancelariami odszkodowawczymi na wysoki procent. W ogóle sędziowie tu są uczuleni na takie kancelarie – pozwy z takich widać z daleka (wszystkie są pisane na jednym wzorku, bez poruszenia indywidualnych kwestii). Natomiast gorzej jest z sądami w innych miastach, ale jeśli doszło do rażącego naruszenia praw poszkodowanego (konsumenta) myślę, że warto spróbować.
Każdą umowę można natomiast rozwiązać bez żadnych problemów, zanim dojdzie do jej wykonania.
Tel. [reklama]

mara
mara
4 lat temu
Reply to  Dorota

Do pani Doroty .Już się boję co zrobiłam,podpisałam umowę z kancelarią adwokacką procent nie jest wysoki ale nic tam nie pisze o żadnych dodatkowych kosztach i nie wiem czy się nie okaże później że zabiorą mi połowę kwoty którą wywalczą.Bardzo prosiłabym o kontakt do pani.

Krystyna 22
Krystyna 22
1 rok temu
Reply to  Jolanta

Dzień dobry, proszę o kontakt. Jestem w tej samej sytuacji, miałabym kilka pytań. Mój e-mail krystynagluszko@wp.pl.

Aga
Aga
4 lat temu

Proszę o pomoc w sprawie odwołania.Jestem ubezpieczenia w PZU (ubezpieczenie grupowe PPlus) W listopadzie 2017 w pracy poparzylam lewa dłoń gorącym budyniem. Złożyłam pismo do PZU o wypłatę odszkodowania, ( bylam na komisji u lekarza orzecznika z PZU), dostałam odmowę. W uzasadnieniu napisano: W warunkach umowy ubezpieczenia okreslilismy definicję trwałego uszczerbku, którą zamieściliśmy poniżej, w zagadnieniach prawnych. Z dokumentacji medycznej wynika, że 08.11.2017, doszło do oparzenia dłoni lewej. Lekarz na podstawie dokumentacji medycznej i badania nie stwierdził, że doznała Pani trwałego uszczerbku na zdrowiu.Przebyty uraz tkanek miękkich nie spowodował trwałych, nieodwracalnych następstw w postaci nie rokujacych poprawy zmian troficznych , blizn, zniekształceń, ubytków tkanek.Nie wywołał on również trwałego upośledzenia funkcji uszkodzonego organu, a jedynie przejściowy ból i obrzęk oraz inne przejściowe dolegliwości i objawy. Jednocześnie przypominamy, że w ubezpieczeniu Nnw wypłata świadczenia następuje wyłącznie w przypadku trwałego uszczerbku na zdrowiu powstałego wskutek wypadku, a nie za sam fakt wystąpienia wypadku.Dlatego nie możemy wypłacić Pani pieniedzy. Spełniając ustawowy obowiazek informuje, ze w przypadku braku akceptacji stanowiska ubezpieczyciela istnieje możliwość dochodzenia roszczeń także na drodze sądowej. Reklamacja dotyczaca uslug Pzu może być zlozona w formie pisemnej, osobiście lub w jednostce Pzu.
Może znajdzie się osoba, ktora pomoże napisać mi odwolanie. Dodam, że skóra przy prostowaniu palców napisana się i ciągnie co ogranicza mi funkcje rek(ograniczenie ruchu dwóch palców) W historii choroby mam napisane poparzenie dłoni 2 stopnia 10cm×10cm
Czy warto się odwołać? Proszę o pomoc w napisaniu odwołania

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Aga

Dzień dobry, jak najbardziej ma Pani prawo do odwołania się od decyzji firmy ubezpieczeniowej. Natomiast jeżeli nie doznała Pani trwałego uszczerbku na zdrowiu i ubezpieczyciel powołał się na zapis w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, to ciężko będzie uzyskać pozytywną odpowiedź.

Aga
Aga
4 lat temu

Dziękuję za odpowiedź.

Michał
Michał
4 lat temu

Jestem obeznany w rynku motoryzacyjnym, prowadziłem już kilka spraw osobiscie i z pomocą prawnika i firmy odszkodowawczej. Również sprawy zdrowotne czy liczne wypadki nie są mi obce. Jeżeli potrzebujesz pomocy z firmą ubezpieczeniową jestem w stanie ci doradzić i pomóc. Mam dobre zaplecze. Kontakt mail,[reklama]
Pozdrawiam Michał.

Wanda
Wanda
4 lat temu
Reply to  Michał

Cały czas czytam o odszkodowaniach we firmach ubezpieczeniowych. Nikt nie pisze, co w przypadkach, gdy potrzeba pociągnąć do odpowiedzialności osobę, która nie naraziła, ale jest sprawcą szkody zdrowotnej – dużej szkody! Jak to wygląda w rzeczywistości ???

Karol Janiszewski
Karol Janiszewski
4 lat temu

Wiele nieprawdziwych informacji – 30% prowizja to jakaś bujda. Trzeba dobrze przeczytać. Istnieje wiele firm odszkodowawczych, które uczciwie walczą o pieniądze dla swoich klientów. Muszą na tym zarabiać – to chyba też oczywiste, jednak profity z ich działań są dużo większe. Ja osobiście polecam firmę [reklama] – udało im się wywalczyć dla mnie solidne odszkodowanie od szpitala. Same dobre wspomnienia.

Natalia Janik
Natalia Janik
4 lat temu

Bardzo jednostronna opinia. Trzeba wybierać z głową – zarówno jeśli chodzi o ubezpieczyciela, jak i firmę odszkodowawczą. Ja niestety pierwsze wybrałam pochopnie, ale z drugim był sukces. Kancelaria [reklama] wywalczyła dla mnie 2krotnie wyższe odszkodowanie, niż sobie wyobrażałam.

Jakub
Jakub
4 lat temu

Witam, mi po wypadku pomogło [reklama]. Wszystko załatwili za mnie a zanim wyszedłem ze szpitala pieniądze już były na koncie. Jasne i przejrzyste warunki współparcy z możliwością negocjacji prowizji. Rzucił mi się w oczy bardzo dobry kontakt z pracownikami tej firmy i prawnikami którzy informowali mnie na bierząco o postepach. Czasami warto zaufać profesjonalistom a przecież nie wszyscy sa złodziejami i oszustami. Także jeszcze raz gorąco polecam [reklama], jak by ktoś potrzebował to zostawiam numer na darmową poradę Ja polecam [reklama]. Świetna obługa szkody i bardzo dobry kontakt na każdym kroku. Wszystko załatwili za mnie a ja otrzymałem spore odszkodowanie. Polecam [reklama]

Aga
Aga
4 lat temu

A ja długo zastanawiałam nad tym czy skorzystać z Kancelarii czy nie. Po wypadku Ojca podpisała pełnomocnictwo Adwokatowi i to był nasz największy błąd. Ojciec inwalida a Adwokat po naszych prosbach po roku czasu zgłosił szkodę osobowa. Sprawa karna prowadził ale była ewidentna. Dzięki subtelnej podpowiedzi Kancelarii [reklama] dowiedzieliśmy się o co właściwie możemy walczyć. Adwokat tego ani nie powiedział ani też nie zgłosił. Kancelaria [reklama] w końcu ruszyła nasza sprawę. W tydzień mieliśmy już Ich Komisje Lekarska z Biegły Rehabilitacji celem zapewnienia DARMOWEGO prywatnego leczenia w Prywatnej KLINICE. Walczyli dodatkowo o :opiekę osób trzecich, renta, przystosowanie domu do wózka, zadośćuczynienie opiekuna ojca i przerwane więzi emocjonalne, obszerne opisy cierpienia Ojca o całym jego życiu. Adwokat powiedział, że wygra około 60.000 PLN. SPRAWA gdy trafiła do [reklama] Kancelarii skończyła się Wyrokiem :600.000PLN,zadośćuczynienie i odszkodowanie 2500PLN renty dożywotnio, zadośćuczynienie dla członka rodziny 50.000PLN. I 100.000 zł na rehabilitację. Powództwo zostało rozszerzone na 1mln 500tye zł. Tak REASUMUJĄC POWIERZAJCIE SPRAWY KOMUŚ KTO SIĘ SPECJALIZUJE W TYM A NIE KOGOŚ KTO ROBI WSZYSTKO OD SPRAW RODZINNYCH PO ODSZKODOWANIA. BO UGODA KOŃCZY WSZYSTKO!

Jan
Jan
4 lat temu
Reply to  Aga

Kłamstwo, kłamstwo i bajkopisarstwo. W kancelariach odszkodowawczych siedzą ludzie, którzy obok wydziału prawa mogli co najwyżej przejść. A wiedzą tylko tyle, co usłyszą od profesjonalnych pełnomocników. Lepiej napisz ile procent bierzecie od wygranej i jakie koszty ponosi Wasz klient.

Monika Gdynia
Monika Gdynia
3 lat temu
Reply to  Jan

Chyba miałeś do czynienia z beznadziejną kancelarią. w wiekszości są prawnicy , aplikanci i adwokaci

Majk
Majk
4 lat temu

Witam serdecznie.
Ale jakies namiary na takowa firmę która pomoże odzyskać odszkodowanie z tytułu wyłudzenia oszustwa i odniesionych strat moralnych.

Krysstiano
Krysstiano
3 lat temu

Witam miałem sprawę karna wypadek że skutkiem śmiertelnym prokuratura umorzyła śledztwo ale niestety brat zmarłej osoby wciągnięty przez pseldo firmę odszkodowawcza założył mi sprawę sądową która wygrałem w związku z czym odwołali się od wyroku. Jestem zły na całą zaistniałą sytuację gdyż osoba która zginęła poza terenem zabudowanym w nocy wszedł mi pod auto od strony lewej i zobaczyłem ja w ostatniej chwili co uniemizliwilo mi uniknięcia zderzenia Pan nie miał obowiązkowej kamizelki przy czym był pod wpływem alkoholu 2.56 promila czuje się niewinny i nie rozumie firm odszkodowawczych dlaczego tak piniewieraha człowieka. Od pewnego czasu chodzę do psychologa bo nie daje sobie z tym rady. Pozdrawiam

Krysstiano
Krysstiano
3 lat temu
Reply to  Krysstiano

Doda. Ze mam zarzut niezachowania szczególnej ostrożności bo nie włączyłem świateł długich poza terenem w nocy ktoś już miał taką sprawe

Krysstiano
Krysstiano
3 lat temu

Dlaczego mój wpis został usunięty czy to ze napisałem prawdę komuś przeszkadza

Kara
Kara
3 lat temu

Moje pytanie z innej beczki, czy sprawa po wypadku w zwiazku z odszkodowaniem moga zajac sie dwie kancelarie?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Kara

Dzień dobry, co do zasady kancelarie pobierają prowizję z wypłaconego odszkodowania, więc nawet gdyby była możliwość współpracy z dwiema kancelariami, to trzeba byłoby się liczyć z dwukrotnym potrąceniem pewnej części kwoty. Nie ma możliwości uzyskania dwukrotnie odszkodowania, więc wszystko zostałoby rozliczone z jednej wypłaty świadczenia.

Monika Gdynia
Monika Gdynia
3 lat temu
Reply to  Kara

Bez sensu, zapłacisz dwie prowizje . Ja polecam [reklama] Kancelaria odszkodowawcza jeśli zastanawiasz się nad wyborem.

Monika Gdynia
Monika Gdynia
3 lat temu

Tego typu kancelarie to najlepsze co może być dla osób , które nie mają kasy na adwokata z góry, a umówmy się żaden adwokat tak po prostu za prowizję nie będzie chciał nawet rozpocząć rozmowy. Sama korzystałam z takiej kancelarii ( [reklama] kancelaria odszkodowawcza ) i bez problemu obsługa na pełnym poziomie, za samą prowizję.

Patrycja
Patrycja
2 lat temu

Monika, oczywiście , że to najlepsza opcja. Ja miałam sprawę o odszkodowanie w sądzie w gdańsku i korzystałam z U N I C O V E R z Gdyni. Wszystko poszło sprawie.

Konrad
Konrad
1 rok temu

Właśnie szukam dobrej kancelarii bo ciężko to bylo w 3 swiecie prawie

Konrad
Konrad
1 rok temu

Trudny przypadek konkretna kancelaria
Ratunku

Ala
Ala
1 rok temu

Widać po treści artykułu, że autorka skupiła się tylko na tych Firmach Odszkodowawczych, które żerują na klientach lub są hienami cmentarnymi, ale są również porządne Firmy Odszkodowawcze, które podejmują się spraw wypłaconych już przez Ubezpieczycieli, ale mają pomysł na zwiększenie odszkodowania. Sama znam taką Firmę. Porządna Firma ma doświadczenie jedynie w odszkodowaniach, której zwykły prawnik nie ma, ponieważ zajmuje się rozwodami, niezapłaconymi fakturami za gaz, reprezentowaniem drobnych złodziei, odzyskiwaniem długów dla spółdzielni mieszkaniowych, itd. Czyli mydło i powidło. To, że ma możliwość bezproblemowo reprezentować klienta przed Sądem absolutnie nie daje gwarancji należytego prowadzenia sprawy, a słowa prawników, że To Sąd wydał zły wyrok, a nie on źle prowadził sprawę, jest nader częste. A dobra Firma Odszkodowawcza poradzi sobie również z reprezentacją klienta przed Sądem, nie jest to problem.
Autorka powyższego tekstu powinna lepiej przygotować się do tematu, ponieważ również mogę napisać, że dziennikarze to hieny, opierając się jedynie na treści hienowych artykułów w Fakcie i Gazecie Polskiej.