Zadośćuczynienie z OC sprawcy. Jak walczyć o duże pieniądze po wypadku?

Aktualizacja:
zadoscuczynienie

Coraz więcej Polaków po wypadkach walczy w sądach o zadośćuczynienia z ubezpieczenia OC. Liczą na znacznie wyższe kwoty niż te, które proponują ubezpieczyciele. W walkę o te pieniądze włączają się też kancelarie odszkodowawcze. Wyjaśniamy, czym jest zadośćuczynienie, komu przysługuje i czym różni się od odszkodowania.

Zadośćuczynienie a odszkodowanie

Czym jest zadośćuczynienie z OC sprawcy za doznaną krzywdę? Zacznijmy od tego, że zadośćuczynienie to zupełnie inny rodzaj świadczenia niż odszkodowanie, choć z rozpędu wiele osób zawsze używa tego ostatniego terminu. A tymczasem odszkodowanie dotyczy tylko szkód o charakterze majątkowym  – uszkodzonego samochodu, zniszczonego mieszkania, ukradzionego telefonu. Zadośćuczynienie z kolei to próba rekompensaty negatywnych przeżyć, takich jak ból, cierpienie, utrata zdrowia czy przymusowa rezygnacja z planów.

Jeśli odniosłeś obrażenia w wypadku, zadośćuczynienie nie jest jedynym świadczeniem, o które możesz się starać. Arsenał środków, z których możesz skorzystać, a które przewiduje kodeks cywilny, jest znacznie bogatszy. Oto one:

  • zwrot kosztów leczenia, dojazdów do placówek medycznych, rehabilitacji, lekarstw itp. – art. 444 § 1 k.c.,
  • zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i cierpienie fizyczne oraz psychiczne – art. 445 § 1 k.c.,
  • zwrot zarobków utraconych w wyniku wypadku i późniejszego leczenia – art. 361 § 2 k.c.,
  • renta na zwiększone potrzeby związane z długotrwałym leczeniem, rehabilitacją czy opieką, a także renta uzupełniająca, która ma stanowić wyrównanie różnicy w dochodach osiąganych przez poszkodowanego przed wypadkiem w stosunku do dochodów uzyskiwanych przez niego po wypadku – art. 444 § 2 k.c.,
  • jednorazowe świadczenie, które umożliwi przekwalifikowanie się lub założenie działalności gospodarczej w przypadku inwalidztwa poszkodowanego – art. 447 k.c.

Osoby, które w wypadku straciły najbliższych, mogą ubiegać się o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na podstawie art. 446 § 4 k.c. Oprócz tego ubezpieczyciel w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia OC sprawcy powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu ofiary śmiertelnej osobom, które te koszty poniosły.

 

Jak ubiegać się o zadośćuczynienie?

Gdy czytamy w prasie o wysokich zadośćuczynieniach, zazwyczaj mamy do czynienia ze świadczeniami przyznanymi decyzją sądu. Ale w pierwszej kolejności musisz zwrócić się do ubezpieczyciela sprawcy, czyli zgłosić tzw. szkodę osobową. Masz na to z reguły 3 lata od dnia zdarzenia. Po tym czasie roszczenia przedawniają się. Jeśli  wypadek był naprawdę poważny w skutkach (poszkodowany dozna rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż 7 dni), jego spowodowanie zostanie potraktowane jako występek. W takich sytuacjach roszczenia przedawniają się z upływem 20 lat od zdarzenia.

Już w momencie zgłoszenia szkody powinieneś wymienić kategorie roszczeń, o które się ubiegasz (pomocna może być powyższa  lista) a także określić kwoty – ile pieniędzy dokładnie domagasz się z jakiego tytułu.

Czytaj także: Obrażenia w wypadku? Zdobądź odszkodowanie z OC sprawcy metodą trzech kroków

Najwięcej kłopotu sprawia poszkodowanym właśnie określenie wysokości żądanego zadośćuczynienia. O ile szkody majątkowe takie jak koszty zniszczonej w wypadku odzieży czy telefonu można w miarę dokładnie określić, to bardzo trudno wycenić własne zdrowie i cierpienie. Cała trudność polega na tym, że straty są niematerialne, a zadośćuczynienie ma być w pieniądzu. Stąd wynikają olbrzymie rozbieżności w przyznawanych przez ubezpieczycieli zadośćuczynieniach, nawet za podobne sprawy.  Kancelarie odszkodowawcze i prawnicy zajmujący się dochodzeniem roszczeń na podstawie dotychczasowego orzecznictwa często podpowiadają poszkodowanym, o jakie kwoty można się ubiegać.

Jeśli jednak chcesz samodzielnie dochodzić roszczeń, możesz i powinieneś sam określić kwotę żądanego zadośćuczynienia. Ubezpieczyciel może się z nią nie zgodzić i przyznać świadczenie w mniejszej wysokości – wtedy także nie należy składać broni, tylko napisać odwołanie (reklamację).

Czytaj także: Jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

Gdy odwołanie nie przyniesie pozytywnego rezultatu, możesz zgłosić skargę do Rzecznika Finansowego. Od początku tego roku poszkodowani mogą też korzystać z polubownego rozstrzygania sporów przy Rzeczniku.

Jak wyliczana jest kwota zadośćuczynienia?

Mowa o zupełnie osobnym świadczeniu niż to, które wypłaca firma ubezpieczeniowa z ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków. Często poszkodowani myślą, że ubezpieczyciel wyliczy procent uszczerbku na zdrowiu i na podstawie tabeli przyzna odpowiednią kwotę tytułem zadośćuczynienia – tak jak w NNW. Nic podobnego!

Kwota zadośćuczynienia powinna być „odpowiednia”, czyli ma rekompensować poniesione straty. Nie jest wyliczana na podstawie żadnych jednolitych algorytmów. Dlatego właśnie tak ważne jest obszerne i szczegółowe uzasadnienie roszczeń, które należy dołączyć do zgłoszonej szkody. Im lepiej opiszesz wszystkie straty, jakich doznałeś w związku z wypadkiem, tym większe prawdopodobieństwo, że dostaniesz takie zadośćuczynienie, jakiego zażądasz.

Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z 3 listopada 1994 r. (sygn. akt III APr 43/94) uznał, że kwota zadośćuczynienia nie może być symboliczna. Sędziowie zwrócili też uwagę na charakter kompensacyjny tego świadczenia, uzasadniając wyrok: Zadośćuczynienie winno uwzględniać doznaną krzywdę poszkodowanego, na którą składają się cierpienia fizyczne w postaci bólu i innych dolegliwości oraz cierpienia psychiczne polegające na ujemnych uczuciach przeżywanych bądź w związku z cierpieniami fizycznymi, bądź w związku z następstwami uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, zwłaszcza trwałymi lub nieodwracalnymi.

Obrażenia, wiek, płeć, zawód – wszystko się liczy

Przy określaniu kwoty zadośćuczynienia rozległość i stopień doznanych w wypadku obrażeń to tylko jeden z wielu czynników. Ubezpieczyciel powinien też brać pod uwagę wiek poszkodowanego, miejsce zamieszkania, zawód (np. dla pianisty utrata palca jest większym nieszczęściem niż dla zawodowego kierowcy), to, czy wypadek pozbawił poszkodowanego możliwości zarobkowania i czy w związku z nim pogorszył się standard życia jego rodziny.

Pamiętaj jednak, że zarówno ubezpieczyciel jak i sąd decyzję o zadośćuczynieniu podejmują uznaniowo. Nie ma żadnych szczegółowych przepisów, na podstawie których przyznawane są takie świadczenia. Jedynym zbiorem sugestii dla sędziów jest orzecznictwo, czyli podobne przypadki, rozpatrzone w przeszłości. Jeżeli więc znajdziesz bliźniaczą historię wypadku i doznanych obrażeń, która znalazła swój finał w sądzie, możesz mniej więcej oszacować na tej podstawie, o jakie zadośćuczynienie się ubiegać.

Kancelaria w twoim imieniu

Jeśli nie masz głowy do potyczek z ubezpieczycielem, szczególnie po trudnych przeżyciach zdrowotnych, możesz zwrócić się do jednej z kancelarii odszkodowawczych, która o zadośćuczynienie powalczy w Twoim imieniu – chyba że jej pracownicy już do Ciebie dotarli, licząc na zarobek. Prowizja dla firmy odszkodowawczej może wynosić nawet do 30 procent wysokości zasądzonej kwoty. Jedna z firm odszkodowawczych na swojej stronie internetowej umieściła informację, że jest w stanie wywalczyć nawet 4 tysiące złotych za każdy procent uszczerbku na zdrowiu, co jest szczególnie intrygujące ze względu na fakt, że przy przyznawaniu zadośćuczynień sądy nie kierują się wprost żadnymi tabelami uszczerbków.

Jeśli zdecydujesz się na skorzystanie z usług takich pełnomocników, powinieneś szczególnie uważnie przeczytać umowę, którą przedstawiciel kancelarii podsunie Ci do podpisania. Musisz ustalić:

  • czy prowizja będzie należna firmie od wszystkich przyznanych świadczeń (czyli także od zwrotu kosztów leczenia czy np. renty),
  • czy jeśli kancelaria będzie działać opieszale, możesz samodzielnie dochodzić roszczeń, ponieważ niektóre firmy odszkodowawcze zaznaczają w umowach, że wszystkie świadczenia wywalczone w okresie współpracy są ich zasługą (niezależnie od tego, że poszkodowany uzyskał je sam),
  • czy kancelaria będzie przesyłała Ci kopię całej swojej dokumentacji w Twojej sprawie, czy może zamierza robić to za Twoimi plecami,
  • czy świadczenia od ubezpieczyciela trafią najpierw na konto kancelarii, która potrąci sobie prowizję, a dopiero później prześle Ci resztę pieniędzy, czy może bezpośrednio na Twój rachunek.

Oczywiście masz też możliwość negocjowania prowizji dla pełnomocnika. Firmy odszkodowawcze zazwyczaj pobierają wynagrodzenie tylko od faktycznie wywalczonych kwot, bez żadnych opłat wstępnych. Jednak wysokość prowizji nie jest stała i jeśli będziesz dobrze negocjował, możesz ją obniżyć.

Czy można sprzedać prawo do zadośćuczynienia?

Nie ma takiej możliwości. Pieniądze wypłacane są Tobie jako osobie poszkodowanej. Roszczenie o zadośćuczynienie nie przechodzi też na spadkobierców, chyba że ubezpieczyciel już je uznał na piśmie albo proces o zadośćuczynienie został wytoczony za życia poszkodowanego. Taki przepis ma zapobiegać sytuacji, w której firmy odszkodowawcze „wykupywałyby” roszczenie, zostawiając osobę, której należy się zadośćuczynienie, ze znacznie mniejszymi, choć pewnymi pieniędzmi. Taka praktyka jest stosowana w przypadku szkód komunikacyjnych, czyli takich, w których zniszczone zostało mienie (samochód). Jednak polskie prawo nie przewiduje możliwości odsprzedania lub przekazania na innej zasadzie roszczenia o zadośćuczynienie.

Podsumowanie

  • Odszkodowanie dotyczy tylko szkód o charakterze majątkowym: uszkodzonego samochodu, zniszczonego mieszkania, ukradzionego telefonu.
  • Zadośćuczynienie przysługuje za straty niematerialne: rozstrój zdrowia, ból, plany niezrealizowane z powodu wypadku.
  • Zadośćuczynienie jest jednym z roszczeń, jakie przysługują poszkodowanemu z ubezpieczenia OC sprawcy wypadku.
  • Aby ubiegać się o nie, należy zgłosić do ubezpieczyciela sprawcy szkodę osobową i określić wysokość tego roszczenia.
  • Kwota zadośćuczynienia powinna być „odpowiednia”, czyli ma rekompensować poniesione straty. Nie może być to kwota symboliczna.
  • Najważniejsze w dochodzeniu zadośćuczynienia jest uzasadnienie, czyli szczegółowe opisanie wypadku i wszystkich jego negatywnych skutków.
  • Możesz ubiegać się o zadośćuczynienie samodzielnie lub z pomocą prawnika albo kancelarii odszkodowawczej.
  • Nie można sprzedać ani w inny sposób przenieść prawa do ubiegania się o zadośćuczynienie z OC sprawcy.

Oceń artykuł: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Loading...
Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
115 Comments
Starsze
Nowsze
Inline Feedbacks
View all comments
damian
damian
5 lat temu

ja na szczęście nie miałem żadnych problemów z [reklama] z którym współpracowałem, żeby pomogli mi odzyskać zaniżone odszkodowanie z oc, ale patrząc po znajomych to widzę, że faktycznie bardzo trzeba uważać komu ufamy

Piotr
Piotr
5 lat temu

moja żona w wyniku zderzenia odczuwa lęk przed prowadzeniem pojazdu. czy jest to podstawą do starania się o zadośćuczynienie z oc sprawcy ?

Maciej Putrzyński
Maciej Putrzyński
5 lat temu
Reply to  Piotr

Dzień dobry

jeśli będziecie Państwo w stanie udowodnić ciąg przyczynowo-skutkowy pomiędzy zdarzeniem a jego skutkami, to jak najbardziej macie prawo do zadośćuczynienia. Trzeba oczywiście to dobrze uargumentować ( wizyty u psychologa, zaświadczenie o przyjmowaniu leków/ terapii etc. ).

Pozdrawiam

Piotr
Piotr
5 lat temu

Ja miałem wypadek 32 lata temu.W wieku 6 lat wpadłem na rowerze pod motor.Rozbita głowa,stopa.w trakcie kolejnego pobytu w szpitalu wykryto u mnie cukrzycę typu1.warto to rozgrzebywać?

Maciej Putrzyński
Maciej Putrzyński
5 lat temu
Reply to  Piotr

Dzień dobry

w mojej ocenie niestety nie ma już szans na uzyskanie zadośćuczynienia. Zamieszczam link do artykułu z interpretacją Rzecznika Finansowego, który uzasadnia mój osąd – link do artykułu.

Pozdrawiam

Katarzyna
Katarzyna
5 lat temu

Mialam wypadek będąc w 7 miesiącu ciąży. Byłam 3 dni w szpitalu bo wszystko było dobrze. Dostałam zadośćuczynienie w wysokości 1000 zł
Teraz Okazało się że dziecko ma wzmożone napięcie mięśniowe i będzie musiał mieć 3x w tygodniu rehabilitację. Synek ma 2 miesiące.
Czy z tego tytułu mogę jeszcze się odwoływać o kolejne pieniądze ?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Katarzyna

Dzień dobry

Może Pani wystąpić do ubezpieczyciela z roszczeniem o zadośćuczynienie ze względu na nowe okoliczności, które pojawiły się w konsekwencji wypadku i pozostają z nim w związku przyczynowo – skutkowym. Warunkiem jest tutaj brak zawartej z ubezpieczycielem ugody.

Michał
Michał
5 lat temu
Reply to  Katarzyna

Witam.
Na czy polegał wypadek?
Potrącenie, kolizja?

Marta
Marta
5 lat temu

Rok temu zostałam uderzona na światłachw tył samochodu. W tamtym momencie mi nic nie było dopiero za pół roku zaczęły się dolegliwości. Po długich badaniach okazało się, że mam padaczkę czy też mogę wystąpić o odszkodowanie?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Marta

Tak, może Pani wystąpić o wypłatę świadczenia za szkodę osobową w ramach OC sprawcy, m.in. o zadośćuczynienie. Trzeba pamiętać, że zachorowanie musi pozostawać w związku przyczynowo – skutkowym ze zdarzeniem.

Pawel
Pawel
5 lat temu

Witam, miałem kolizje tydzień temu z nie mojej winy. Jechałem na egzamin kat C+E (prawo jazdy) opłacone z góry. Niestety nie zdążyłem…trudno mi teraz określić straty…na pewno jest to koszt egzaminu 245zł, tyle że gdybym zdał to nie musiałbym czekać miesiąc na kolejny egzamin i szybciej znalazłbym prace. Moge cos z tym zrobić?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Pawel

Dzień dobry,
w zaistniałej sytuacji ubezpieczyciel powinien zwrócić koszty egzaminu, ponieważ na skutek zdarzenia zmuszony jest Pan zapłacić za kolejny egzamin i jest to realna strata w Pana majątku. Jeśli chodzi o brak możliwości znalezienia zatrudnienia ze względu na absencję na egzaminie, w mojej ocenie, roszczenie z tego tytułu jest bezzasadne, ponieważ nie poniósł Pan z tego tytyłu realnej straty. Zdany egzamin nie był bowiem gwarantem zatrudnienia, a jedynie umożliwiał Panu podniesienie kwalifikacji.
Pozdrawiam

Daniel
Daniel
5 lat temu

Witam serdecznie.
Jakiś czas temu zostałem potrącony na przejściu dla pieszych. Ubezpieczyciel chce mi wypłacić odszkodowanie za poniesione straty – głównie odzież jednak w mocno zaniżonej wartości ze względu na brak paragonu.
Jednocześnie wystąpiłem o wypłatę zadośćuczynienia, które zostało wyliczone na podstawie uszczerbku na zdrowiu. Odrzucono wniosek o wypłatę następstw takich jak bóle szyi podczas prowadzenia auta czy też w trakcie pracy (niestety siedzący tryb). Odmówiono mi również wypłaty zadośćuczynienia za brak możliwości uprawiania joggingu który jest moją pasją, a z powodu bólu kolana jest to niemożliwe. Jakie są szanse na uzyskanie zadośćuczynienia i odszkodowania za uszkodzone mienie, które pokryje wartość rzeczy utraconych. Zaznaczam że zmuszony jestem do zakupu w/w rzeczy, bo są to okulary i kurtka a wartość odszkodowania nie pokrywa nawet w połowie wartości uszkodzonego mienia.

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Daniel

Jeżeli chodzi o zwrot kosztów za zniszczone ubranie, ubezpieczyciel powinien zwrócić ich realną wartość, którą można ustalić w oparciu o ceny występujące w sklepach. W mojej ocenie fakt nieposiadania paragonów nie może determinować braku wypłaty odszkodowania. Zadośćuczynienie to świadczenie mające na celu rekompensatę cierpień doznanych na skutek zdarzenia szkodowego. Polskie prawo nie przewiduje jasnych kryteriów określania wysokości zadośćuczynienia, kierunek tutaj wyznacza orzecznictwo sądów powszechnych, sugeruję zatem się z nim zapoznać.

Zofia
Zofia
5 lat temu

Witam. bratanek spowodował wypadek, po spożyciu alkoholu ( pił razem z poszkodowanym, który go namawiał do jazdy po spożyciu alkoholu. W wyniku wypadku doznał kilku złamań kończyn i leżał w szpitalu) bratanek dostał za to wyrok (była sprawa karna). Po 15 latach poszkodowany dochodzi odszkodowania, mimo stwierdzenia na rozprawie, że nie ma żadnych roszczeń w stosunku do bratanka. Jakie konsekwencje, może ponieść jeszcze bratanek. Jakiego rzędu odszkodowania może się domagać poszkodowany? Czy fakt że pili razem ma znaczenie?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Zofia

Nie znając szczegółowo sprawy, nie widząc dokumentacji, nie chciałabym wypowiadać się w przedmiocie sprawy. Jedyne co mogę powiedzieć, to to, że nie ma przeszkód, by poszkodowany wniósł przeciwko bratankowi sprawę do sądu /na drodze cywilnej/. Sąd oceni okoliczności faktyczne i prawne zdarzenia tym samym oceniając zasadność wniesionych roszczeń.

Aleksandra
Aleksandra
5 lat temu

Witam.
Na samym początku powiem że artykuł jest bardzo pomocny i napisany w prosty i zrozumiały sposób. Rozumiem że zadośćuczynienie a odszkodowanie to dwa zupełnie inne roszczenia o które mogę się starać u ubezpieczyciela sprawcy wypadku, moje pytanie to czy starać się o nie jednocześnie? W przypadku odszkodowania za utratę mienia jestem w tym momencie w stanie określić szkodę ( całkowite zniszczenie pojazdu – kasacja), lecz w przypadku zadośćuczynienia niestety nie. Od wypadku do dziś minęło już ponad 2 tyg lecz poszkodowany nadal przebywa w szpitalu na rehabilitacji i przez najbliższe 4 tyg ma tam pozostać, co nie oznacza że po upływie tego czasu dojdzie do pełnej sprawności i stanu zdrowia jak przed wypadkiem jego rekonwalescencja może się przedłużyć. Więc chciałabym wiedzieć czy poczekać do całkowitego zakończenia leczenia i wtedy wystąpić do ubezpieczyciela o odszkodowanie i zadośćuczynienie? Czy już teraz wystąpić o odszkodowanie za utracone mienie a z wystąpieniem o zadośćuczynienie poczekać do zakończenia leczenia? Chodzi mi o to co będzie korzystniejsze dla poszkodowanego i jak w miarę sprawnie załatwić tą sprawę. Czy od razu wynajmować prawnika aby nie zostać oszukanym czy załatwić sprawę samemu?
Pozdrawiam.

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Aleksandra

Przede wszystkim proszę zgłosić szkodę do ubezpieczyciela. Nie ma znaczenia czy roszczenia zgłosi Pani razem czy osobno. Może Pani już teraz wystąpić o odszkodowanie za utracone mienie, a następnie, po zakończonym leczeniu, o zadośćuczynienie. Proszę pamiętać o terminie przedawnienia roszczeń, który co do zasady, wynosi 3 lata. Jeśli chodzi o kwestię wynajęcia prawnika, decyzja należy do Pani, wydaje się jednak, że na tym etapie postępowania nie jest to niezbędne.

Wiesia
Wiesia
5 lat temu

witam, czy ubezpieczyciel ma prawo odmowic mi zwrotow kosztu rehabilitacji ktora byla wynikiem wypadku? czy jest jakis przepis ktory to reguluje? korzystam z pomocy firmy odszkodowawczej ale mam wrazenie ze dziala opieszale i to ja musze zastanawiac sie o co moge jeszcze sie ubiegac od ubezpieczyciela z OC sprawcy, pozdrawiam i z gory dziekuje za odpowiedz

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Wiesia

Jeżeli rehabilitacja pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym ze szkodą ubezpieczyciel powinien zwrócić koszty, które Pani poniosła na podstawie art. 361 k.c. i art. 444 § 1 k.c. (W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Ponadto na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu). Ponadto, można powołać się na uchwałę Sądu Najwyższego o sygn akt III CZP 63/15.

Ryszard
Ryszard
5 lat temu

2 tygodnie temu uszkodzono mój samochód zaparkowany na parkingu. Samochód jest nowy. Auto jest naprawiane z oc sprawcy. Pytanie. Czy mam prawo ubiegać się o odszkodowanie, gdyż auto w momencie naprawy blacharsko-lakierniczej straciło na wartości ?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Ryszard

Tak, może Pan wystąpić do ubezpieczyciela z roszczeniem o zwrot kosztów z tytułu utraty wartości handlowej.

kasia
kasia
5 lat temu

W wypadku samochodowym ucierpiało kolano,będę zgłaszać szkodę osobową z oc sprawcy. Jeśli mam zerwane wiązadła krzyżowe ,operacja będzie wymagana w kwocie 8 tys,okres oczekiwania na kasę chorych 3 lata. Jak mogę szybko uzyskać częsciową wypłatę odszkodowania z OC sprawcy?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  kasia

Proszę zgłosić szkodę. Od tego czasu firma ubezpieczeniowa, co do zasady, ma 30 dni na zajęcie stanowiska w sprawie. W tym czasie powinna również wypłacić kwotę bezsporną.

Marcin
Marcin
5 lat temu

Dzień dobry,

3 miesiące temu miałem kolizje drogową jadąc rowerem. Zostałem potrącony przez kierowcę, upadłem na ziemię. Oprócz paru siniaków nic poważnego się nie stało. Kierowca uciekł z miejsca kolizji. Na szczęście monitoring miejski uratował sprawę.

Czy jeżeli nie było poważnego uszczerbku na zdrowiu można starać się o zadośćuczynienie? Postaram uargumentować swoje roszczenie tym, że nabiłem sobie kilka siniaków, przez parę dni miałem kiepskie samopoczucie, ogromny stres, do tego brak pewności czy sprawca się znajdzie. Do tego straciłem mnóstwo czasu na walkę o odszkodowanie. Ubezpieczyciel robił wszystko aby zmniejszyć kwotę odszkodowania. Na szczęście po 3 miesiącach udało mi się wywalczyć 100% kwoty która w pełni pokryje naprawę.
Niestety sporo zdrowia mnie ta walka kosztowała. Oprócz tego sprawca kolizji wyparł się swojej winy, pomówił mnie, że jestem wyłudzaczem. Sprawa trafiła do sądu przeciwko kierowcy ze wskazaniem jego jako winnego (dalej się toczy), jednak udowodniłem ubezpieczycielowi swoje racje.

Czy to wszystko jest podstawą do starania się o zadośćuczynienie? W końcu mowa jest o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i cierpienie fizyczne oraz psychiczne. Najbardziej to te psychiczne. Pytanie czy bez papierów od lekarzy jest jakaś szansa na wygraną?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Marcin

Co do zasady, zadośćuczynienie należy się w sytuacji, gdy dojdzie do uszkodzenia ciała bądź rozstroju zdrowia. Nie ma określonych konkretnych czynników, według których możemy miarkować zadośćuczynienie, należy wziąć tutaj jednak pod uwagę orzecznictwo sądów powszechnych.
Ze względu na fakt, że uszkodzenia ciała nie były w przedmiotowej sprawie znaczne, można powiedzieć, że ,,w granicach normy”, według mnie zadośćuczynienie nie przysługuje. Zaznaczam jednak, że jest to moje subiektywne odczucie. Zachęcam do zapoznania się z orzecznictwem sądów dotyczącym interesującej Pana tematyki. Orzeczenia znajdzie Pan na stronie https://orzeczenia.ms.gov.pl/.

Basia
Basia
5 lat temu

Witam.
Miesiąc temu miałam wypadek samochodowy. Byłam pasażerką.
Najprawdopodobniej sprawa zostanie umorzona przez brak światków, jest słowo przeciwko słowu, a kamery nie obejmowały świateł na których doszło do zdarzenia.
Doznałam złamania mostka, obojczyka, 5 żeber, oparzeń od pasów, które skutkują dwoma trwałymi bliznami. Dodatkowo stłuczenie brzucha i klatki piersiowej.
Jest to wszystko napisane w karcie informacyjnej.
Dodatkowo po wizycie kontrolnej u ortopedy zostałam poinformowana, że obojczyk jest skrócony i ulegnie deformacji (znaczne pogrubienie co będzie widoczne na zewnątrz) oraz, że będę musiała zrobić kolejne zdjęcia rtg kręgosłupa ze względu na moje dość poważne dolegliwości związane z ogromnym bólem pleców promieniujących na całą rękę z lekkim drętwieniem po długim staniu lub siedzeniu.
Co powoduje, że nie jestem w stanie nigdzie poruszać się bez samochodu, nawet do głupiego sklepu, a którym boje się jeździć, pocę się podczas jazdy i denerwuję.
Teraz pytania. Zgłosiłam się do firmy ubezpieczeniowej, która zajmuje się już moją sprawą. Jak wygląda sprawa zadośćuczynienia? Chodzi dodatkowe problemy wychodzą mi powoli z każdym dniem…
– potrzebuje opieki każdego dnia
– nie jestem w stanie sama się myć i przygotowywać jedzenia
– kiepsko śpię w nocy, bo mogę spać tylko na wznak i mam dolegliwości bólowe
– j/w nie mogę wyjść na dłuższy spacer lub do sklepu, który jest w miarę blisko, muszę jeździć samochodem, którym boję się jeździć tak samo do lekarzy, chociaż jest komunikacja miejska to przez to, że nie mogę uregulować siedzenia, by było mi wygodnie i nie bolało nie mogę nimi jeździć
– zawsze w wakacje jeździłam na obozy, by sobie dorobić teraz nie mogę
– nie ukończę w tym roku studiów (obrona licencjacka) przez wypadek
– mam niepełnosprawnego brata, który wymaga całodobowej opieki, zawsze 3 dni w tygodniu do niego jeździłam by pomóc rodzinie, teraz są sami
– czeka mnie rehabilitacja do powrotu do sprawności ręki
– trenowałam z pasji piłkę ręczną i grałam w uczelnianym klubie, gdzie rok temu zdobyłyśmy wicemistrzostwo Polski, za które są punkty do stypendium, które mogłabym dostać w tym roku
– miewałam okropne dręczące sny związane z wypadkiem
– studiowałam do tej pory na Akademii Wychowania Fizycznego, a przez wypadek nie dostanę się na magisterkę (bo nie ukończę licencjatu), całe życie wiązałam ze sportem, a teraz stracę rok….

Wiem, że to nieprofesjonalne pytanie i nie można na nie odpowiedzieć w pełni z przekonaniem. Chodzi o orientacyjne kwoty odszkodowania jakie mogę uzyskać w związku z moim wypadkiem.
To wszystko będzie mnie sporo kosztować. Będę musiała zmienić uczelnie, miejsce zamieszkania (mieszkałam w akademiku, teraz nie będzie to możliwe i potrzebny będzie wynajem pokoju, a Kraków tani nie jest). Potrzebna będzie rehabilitacja, którą wole wykonać prywatnie, a boję się kosztów tego wszystkiego stąd pytanie o kwotę odszkodowania. Wiem, że firma, którą wynajęłam wszystko mi powie w swoim czasie, jednak chciałabym też poznać spojrzenie na ten temat innej osoby.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Basia

Przede wszystkim może Pani dochodzić zwrotu tych kosztów, jakie Pani poniosła na skutek zdarzenia, czyli koszty leczenia i rehabilitacji, utracone dochody. Szczegółowe informacje odnośnie roszczeń w ramach OC sprawcy znajdzie Pani w poniższym linku:
https://punkta.pl/ubezpieczenia-komunikacyjne/oc-sprawcy-wypadku/
Jeżeli chodzi o kwotę zadośćuczynienia, ciężko mi wycenić jej wysokość, ponieważ nie ma jasnych i sprecyzowanych kryteriów ,,co za ile”. Tutaj należy odwołać się do orzecznictwa sądowego w sprawie wysokości zasądzanych zadośćuczynień. Orzecznictwo znajdzie Pani na portalu orzeczeń Sądów Powszechnych: http://orzeczenia.ms.gov.pl/search/advanced/zado$015b$0107uczynienie$0020dla$0020poszkodowanego/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/$N/1

Tomasz nikielec
Tomasz nikielec
5 lat temu

Witam moje pytanie w sprawie teścia kilka dni temu miał wypadek w którym inny kierowca wjechał mu w auto poczym zaczol koziołkować autem i skoczył z obrażeniami w szpitalu w jaki sposób może on ubiegać się o zadoscuczynienie jest on rencista i ogulem leży teraz w nie posiada auta czy ubezpieczalnia jest zobowiązana do auta zastępczego ?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu

Teść może zgłosić szkodę w ramach OC sprawcy. W tym celu należy uzyskać od sprawcy numer jego polisy ubezpieczeniowej.

Marcin
Marcin
5 lat temu

Dzień dobry.
Mój tato miał 3 tygodnie temu wypadek samochodowy, ubiega się o odszkodowanie z polisy OC sprawcy za zniszczony samochód. Na miejscu zdarzenia była policja i karetka, ratownik przebadał ojca i stwierdził stłuczenie żeber, wypisał stosowny dokument i wysłał go do szpitala po leki przeciw bólowe. Tato przez jakiś czas miał problemy związane z tym stłuczeniem: nie mógł głęboko oddychać i podczas kaszlu bardzo go bolała klatka piersiowa, teraz już jest trochę lepiej. Ale moja mama zauważyła jak z nim teraz jeździ samochodem że gdy dość gwałtownie zaczyna hamować jak widzi samochód podjeżdżający z ulicy podporządkowanej. Czy w takiej sytuacji trzeba mieć orzeczenie jakiegoś psychologa i czy to też podlega zadośćuczynienia z OC sprawcy?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam.

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Marcin

Dzień dobry, zadośćuczynienie przyznaje się za cierpienia psychiczne i fizyczne. Reakcja taty na zbliżający się samochód pozostaje w związku przyczynowo – skutkowym ze szkodą. Można w tej sytuacji zgłosić się do psychologa, który będzie w stanie stwierdzić zakres zaburzeń. Jeśli uzna zaś, że występują one w stopniu znacznym, można wystąpić z roszczeniem o zadośćuczynienie.

Kasia
Kasia
5 lat temu

Witam! Wczoraj jadąc komunikacją miejską- autobusem, kierowca gwaltownie zahamował wyniku czego doznalam obrażeń ciala- ręki. Wysiadlam z autobusu, okazało się że ręka mnie boli, robiło mi się słabo więć pojechalam na SOR po czym okazało się, że jest zlamana jednas kość. Mam założony gips i ręka ma zostać unieruchomiona na 5-6 tyg. Czy mogę to zgłosić gdzieś do MPK o zadośćuczynienie? Jeśli tak to jak i z kim się kontaktować?
Pozdrawiam!

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Kasia

Tak, może Pani zgłosić szkodę w ramach OC sprawcy. Proszę zgłosić się do MPK i poprosić o numer polisy OC. Dobrze by było, gdyby miała Pani dokumentację od lekarza potwierdzającą, że uszkodzenia ciała powstały na skutek zachowania kierowcy autobusu. Ponadto, może są jacyś świadkowie zdarzenia? W autobusach miejskich coraz częściej montowane są kamery, zatem w razie wątpliwości ubezpieczyciela co do okoliczności zdarzenia, zawsze może on wystąpić do MPK o udostępnienie nagrań z tego dnia.

Aneta
Aneta
5 lat temu

Witam. Moja 92-letnia babcia wracając z kościoła z sąsiadem miała wypadek wskutek czego straciła nerkę, Jak się okazało wypadek spowodowany był przez kierowcę, który miał ponad 2 promile alkoholu. W szpitalu była 6 dni. Czy może ubiegać się o odszkodowanie, jeśli tak to jak dużej kwoty?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Aneta

Tak, oczywiście babcia może ubiegać się o odszkodowanie. Babci przysługuje szereg roszczeń w ramach ubezpieczenia OC sprawcy, zatem niech babcia zgłasza szkodę. Mowa tutaj m.in. o kosztach leczenia, rehabilitacji, zadośćuczynieniu za cierpienie psychiczne i fizyczne. Kwota zadośćuczynienia powinna być miarodajna do cierpienia, które babcia sama powinna wycenić. Nie ma wytycznych odnośnie takich roszczeń, zatem kwota może być dowolna. Więcej o roszczeniach przysługujących babci przeczyta Pani w poniższym linku:
https://punkta.pl/ubezpieczenia-komunikacyjne/oc-sprawcy-wypadku/

Agnieszka
Agnieszka
4 lat temu

Witam. Bardzo ciekawy i rzeczowy artykuł. W maju 2014r. doznałam skręcenia odcinka szyjnego na skutek wypadku samochodowego spowodowanego przez sprawcę. Wymusił pierwszeństwo, spedziłam w szpitalu 2tyg. Od tego caly czas trwa rehabilitacja, którą musiałam przerwać w związku z zajściem w ciąże (sierpień 2016). Od tego czasu upłynęly 3 lata i 5miesiecy. Czy sprawa mi się przedawniła czy mogę jeszcze wystąpić o zadośćuczynienie?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Agnieszka

Witam. Tak jak pisaliśmy w artykule, 3 lata od dnia zdarzenia. Jeśli wypadek był naprawdę poważny w skutkach (poszkodowany dozna rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż 7 dni), jego spowodowanie zostanie potraktowane jako występek. W takich sytuacjach roszczenia przedawniają się z upływem 20 lat od zdarzenia. Z tego co Pani pisze, można śmiało zgłaszać szkodę.

Agnieszka
Agnieszka
4 lat temu
Reply to  Agnieszka

Dziękuję za odpowiedź 🙂

Adrianna36
Adrianna36
4 lat temu

Dziękuję za ten wpis. Większość tej wiedzy już przyswoiłam w praktyce, ze tak powiem. Moim problemem było to, że wypadek zdarzył się sporo lat temu. To zawsze jest trudniejsze do udowodnienia i trudniej zebrać wszystkie dokumenty etc. Na szczęście nie uległo to przedawnieniu i sprawa zaczęła się toczyć. Pomogła mi kancelaria odszkodowawcza [Reklama]. Ci ludzi naprawdę potrafią każdemu pomóc. Z całego serca polecam!

Tomasz
Tomasz
4 lat temu

Witam.Jestem osobą niepelnosprawna i gdy kierowałem samochodem w tyl samochodu uderzył mnie inny samochód.czy w tym wypadku moge ubiegać się o dodatkowe odszkodowanie.po wypadku mam ból pleców taki że nawet tabletki nie pomagają.prosze o szybką odpowiedz.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Tomasz

Witam. W tej sytuacji należy to zgłosić do ubezpieczyciela. Podstawą wypłaty odszkodowania będzie dokumentacja medyczna potwierdzająca uraz pleców.

Tomasz
Tomasz
4 lat temu

Znaczy już z oc już mam załatwione tylko czy dodatkowo moge się starać o jakieś odszkodowanie??

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Tomasz

W ramach ubezpieczenia sprawcy można wnosić o odszkodowanie z tytułu bólu i cierpienia. Jest to wartość niewymierzalna. Nie da się jasno określić, jakie odszkodowanie należy się za ból i cierpienie. Więc ciężko powiedzieć ile w takiej sytuacji zakład ubezpieczeń wypłaci.

Roman
Roman
4 lat temu

Witam
Dostałem odmowę wypłaty świadczenia z tytułu zadośćuczynienia z oc sprawcy.
Na skutek kolizji drogowej na SOR stwierdzono skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa.
Założono kołnierz szyjny na 10 dni. L4 na 10 dni.Po tym czasie leczenie się zakończyło.

W uzasadnieniu odmowy ubezpieczyciel stwierdził, że uraz był powierzchowny i nie było następstw pourazowych oraz że ” sam fakt uczestnictwa w wypadku, negatywne przeżycia związane z tym zdarzeniem i przemijający stres nie stanowią podstawy do przyznania świadczenia tytułem zadośćuczynienia, jeśli w wyniku wypadku nie wystąpiły trwałe następstwa związane z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia”
Moje pytanie to czy warto się odwoływać.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Roman

Zawsze warto się odwołać. Proszę jednak pamiętać, żeby podać konkretne argumenty mogące mieć wpływ na zmianę decyzję i konkretne oczekiwania wobec zakładu ubezpieczeń. Ubezpieczyciel ma 30 dni na odpowiedź, jeśli nie da odpowiedzi w tym czasie, Pana roszczenia uznawane są automatycznie za zasadne i ubezpieczyciel ma obowiązek je spełnić. Dlatego należy podawać konkretne oczekiwania, a najlepiej konkretną kwotę, o jaką Pan się chce ubiegać. Niestety w takiej sytuacji sprawa często kończy się w sądzie, a wyrok sądu nie zawsze jest satysfakcjonujący. Ma na to wpływ dużo czynników. Przede wszystkim to, jak bardzo poważny był uraz i jak długo trwało leczenie i powrót do zdrowia.

Rafał
Rafał
4 lat temu
Reply to  Roman

Mogę prosić o kontakt telefoniczny?

Rafał
Rafał
4 lat temu
Reply to  Roman

Witam Roman, mam podobny przypadek co Ty. Chciałbym dowiedzieć się więcej i czy coś wskurałeś.

Arek
Arek
4 lat temu

Witam.
Miałem wypadek samochodowy 18 lat temu. Wraz z żoną jechaliśmy bez pasów. Podczas jazdy nieustalony pojazd wymusił nam pierszeństwa w wyniku czego chcąc go ominąć wpadłem w poślizg i uderzyłem samochodem w latarnię. Sprawca w ogóle nie uszkodził swojego pojazdu lecz nie zatrzymał się i uciekł z miejsca zdarzenia. Ja doznałem mniejszych urazów natomiast żona miała szytą wargę, brodę oraz złamaną szczękę (do dzisiaj posiada blizny). Prokuratura porowadziła dochodzenie które umorzyła z uwagi na niewykrycie sprawcy przestępstwa. Jedyne odszkodowanie które otrzymaliśmy było z NNW.
Mam pytanie czy jeszcze przysługuje nam roszczenie z UFG z oc nn. sprawcy i czy nie będzie ewentualnie ono pomniejszone za jazdę bez pasów oraz czy mogę również wnioskować o naprawienie szkody w mieniu, gdyż nie miałem autocasco, a posiadam dokumentację potwierdzającą uszkodzenie pojazdu na prawie 20.000 zł – czy to roszczenie nie jest przedawnione. Nadmieniam, że naruszenie czynności narządów ciała mojej żony było powyżej 14 dni.
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
Arek.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Arek

Witam. Tak jak pisaliśmy w artykule, ma Pan jeszcze szanse na uzyskanie odszkodowania. Mimo to należy liczyć się z faktem, że po 18 latach zbadanie okoliczności zdarzenia nie będzie już takie proste. Z tego co Pan pisze, prokuratura prowadziła śledztwo w tej sprawie. Dokumenty zebrane podczas postępowania mogą pomóc w Pana sytuacji, tym bardziej jeśli do dnia dzisiejszego posiada Pan rachunki i faktury dokumentujące poniesione koszty.

Bartosz
Bartosz
4 lat temu

Szkoda może powstać z wielu różnych przyczyn, możemy mieć do czynienia z błędem lekarskim, nieszczęśliwym wypadkiem komunikacyjnym, wypadkiem w zakładzie pracy oraz w wielu innych przypadkach, które są regulowane przez prawo. Sporo o roszczenie o zadośćuczynienie przeczytałam na http://www.przegladprawny.pl/roszczenie-o-zadoscuczynienie-czy-odszkodowanie-przepada-z-czasem/

Tom
Tom
4 lat temu

To ladnie tylko wyglada,ja z powodu wypadku nie pojechalem do niemiec gdzie mialem podpisac umowe i stacilem przez to calkiem niezla kase ,ubezpieczyciel roszczenia nie uznal a i firmy ktore tak sie wszedzie reklamuja nic nie potrafia zrobic, mimo ze niemiecki pracodawca potwierdzil na pismie ze gdybym sie pojawil to prace bym dostal.

BOŻENA
BOŻENA
4 lat temu

Witam dzisiaj wchodząc do sklepu galeria Bolszewo drzwi automatyczne otworzyły się tylko częściowo uderzyłam się w szybę nosem . Bol nie do zniesienia ,podeszłam do sklepu po lód żeby położyć na nos . Panie obsługujące powiedziały ,ze to nie pierwszy raz się zdarzyło, że drzwi się zacinają. Dały mi numer zarządcy obiektu ,pani potraktowała mnie niesympatycznie. Pojechałam na ośrodek ,żeby zobaczył mnie lekarz , czy nie złamany nos. Pani doktor kazała pojechać na pogotowie ,zbadał mnie laryngolog powiedział stłuczenie, ale na 2 dzień może być obrzęk lub krwiak ,strasznie boli mnie głowa .Proszę o pomoc co mam robić zarządca POWIEDZIAŁA CZEGO CHCĘ OD NIEJ ,???MAM JAK CHCĘ NAPISAĆ PROTOKÓŁ I ŚWIADKÓW –

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  BOŻENA

Witam. Może Pani poprosić o informacje odnośnie ubezpieczenia zarządcy obiektu. Wtedy, gdy będzie miała Pani dane, będzie trzeba zgłosić szkodę do Ubezpieczyciela zarządcy – dobrze opisać i udokumentować zdarzenie, które miało miejsce.

BOŻENA
BOŻENA
4 lat temu

Witam dzisiaj wchodząc do sklepu galeria Bolszewo drzwi automatyczne otworzyły się tylko częściowo uderzyłam się w szybę nosem . Bol nie do zniesienia ,podeszłam do sklepu po lód żeby położyć na nos . Panie obsługujące powiedziały ,ze to nie pierwszy raz się zdarzyło, że drzwi się zacinają. Dały mi numer zarządcy obiektu ,pani potraktowała mnie niesympatycznie. Pojechałam na ośrodek ,żeby zobaczył mnie lekarz , czy nie złamany nos. Pani doktor kazała pojechać na pogotowie ,zbadał mnie laryngolog powiedział stłuczenie, ale na 2 dzień może być obrzęk lub krwiak ,strasznie boli mnie głowa .Proszę o pomoc co mam robić zarządca POWIEDZIAŁA CZEGO CHCĘ OD NIEJ ,???MAM JAK CHCĘ NAPISAĆ PROTOKÓŁ I 4 ŚWIADKÓW –

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  BOŻENA

Witam. Może Pani poprosić o informacje odnośnie ubezpieczenia zarządcy obiektu. Wtedy, gdy będzie miała Pani dane, będzie trzeba zgłosić szkodę do Ubezpieczyciela zarządcy – dobrze opisać i udokumentować zdarzenie, które miało miejsce.

Kristoff
Kristoff
4 lat temu

Zawsze trzeba się ubiegać o swoje. Nie zawsze jednak da się to zrobić samemu. Osobiście polecam skontaktować się z [reklama] – zajmują się odzyskiwaniem pieniędzy między innymi właśnie po kolizjach. Dla zainteresowanych link do ich strony – [reklama]

Mirela
Mirela
4 lat temu

Jeżeli ktoś chciałby sprawdzić, czy nie należy mu się dopłata do już wypłaconego odszkodowania z OC – serdecznie zapraszam. Na mieście mówią, że mam najlepsze oferty 🙂 Więcej informacji pod nr [reklama].

Maria
Maria
4 lat temu

Witam. Auto niespełna 22 letniego syna uczestniczyło w kolizji, w wyniku czego zostało prawie doszczętnie zniszczone. Było to stare, ale bardzo dobrze utrzymane scorpio mk1 z 1989 r. przebieg 120 tys km. Syna winy w kolizji nie było. Syn przebywa na 2 tygodniowym zwolnieniu lekarskim, jakieś niegroźne stłuczenie i podejrzenie małego krwiaka mózgu. No i trauma psychiczna bo było to jego ukochane autko. Czekamy na wycenę szkody. Mam pytanie jak wycenić wartość takiego auta, którego nie ma w katalogach. Nie była ustalona wartość auta, bo syn nie miał auto casco. Cena podobnego auta o podobnym standarcie, bo już rozpoczęliśmy poszukiwania, wyniesie nas co najmniej 10 tysięcy złotych. Plus przerobienie na instalację gazową bo to autko to miało. Jakie są szanse na uzyskanie podobnych pieniędzy z oc sprawcy. Czy możemy domagać się zadośćuczynienia i z jakiego tytułu? Pozdrawiam

Agnieszka_B
Agnieszka_B
4 lat temu

Dzień dobry.
Pod koniec stycznia syn (lat 6) uległ wypadkowi na nartach – wypadek spowodowany przez innego narciarza. W skutek zderzenia doszło do krótkotrwałej utraty przytomności, wstrząsu mózgu i złamania ręki. Co powinnam zrobić w pierwszej kolejności by uzyskać zadośćuczynienie od sprawcy? W jakiej wysokości? Dotychczasowe poniesiony koszty leczenia, wydatki związane z pobytem w szpitalu etc kształtują się w okolicy 300 pln. Co zrobić w tej sytuacji? Gdzie się zgłosić? Jaka jest szansa na uzyskanie zadośćuczynienia? Z góry dziękuję za wskazanie czynności, które powinnam podjąć.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Agnieszka_B

Dzień dobry,
Jeżeli sprawca zdarzenia miał ubezpieczenie OC w życiu prywatnym, to można zgłosić szkodę z jego polisy. Natomiast w sytuacji braku polisy pozostaje polubowne rozwiązanie lub sprawa cywilna w sądzie.

Paulina
Paulina
4 lat temu

witam! Moja sprawa wygląda tak.
3 stycznia. 2018 pod szpitalem na chodniku omsknela mi się noga (dodam że chodnik nie był zbyt prosty?) i doznałam urazu kostki nie było złamania 2 tyg miałam gips później ortezę i 2 tyg rehabilitacji na zwolnieniu jestem od 5 stycznia do 28 lutego . Jestem zarejestrowana jako bezrobotna od 2 stycznia 2018. Czy należy mi się jakieś zadośćuczynienie? Warto pisać do dyrekcji szpitala i o jakiej kwocie można mówić?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Paulina

Dzień dobry, w szpitalu powinni Pani udostępnić dane polisy, tak, by miała Pani możliwość zgłoszenia szkody do Ubezpieczyciela. Niestety nie jestem w stanie określić o jaką kwotę powinna się Pani ubiegać, ponieważ nie ma żadnych zapisów, które określają wysokość zadośćuczynienia za poszczególne urazy. Będzie musiała Pani sama określić kwotę. Towarzystwo Ubezpieczeniowe rozpatrzy zgłoszenie i udzieli informację, czy otrzyma Pani pieniądze, czy też nie. Jeżeli nie posiada Pani żadnego dodatkowego ubezpieczenia (następstw nieszczęśliwych wypadków), to będzie jedyna możliwość ubiegania się o zadośćuczynienie.

Iwona
Iwona
4 lat temu

Witam. Moja znajoma otrzymała zadośćuczynienie za krzywdę w wysokości 1600 zł, ale Zakład Ubezpieczeń odjął od tej kwoty potrącenia w wysokości 50% wiec kwota bezsporna pozostała w wysokości 800 zł. Co składa się na „potrącenia 50%” ?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Iwona

Dzień dobry, Jeżeli znajoma otrzymała informację, że towarzystwo ubezpieczeniowe potrąca 50% z zadośćuczynienia i nie ma wyjaśnienia z jakiego względu, to niech ta osoba skontaktuje się z ubezpieczycielem, aby wyjaśnić sprawę. W razie czego można złożyć reklamację wnioskując o wypłacenie całości tej kwoty.

juras3
juras3
4 lat temu

Ja musiałem walczyć o swoje pieniądze, ale zamiast się denerwować wolałem aby sprawę przejęli profesjonaliści. Zleciłem to kancelarii prawnej [reklama] i oni odzyskali dla mnie pieniądze z odszkodowania.

grzesiu
grzesiu
4 lat temu

Witam mam pytanie . gdyż mialem kolizję wynajętym samochodem i byłem poszkodowanym z tego powodu została zatrzymana mi kaucja. czy moge starać się w jakimś stopniu zwrot tej kaucji ? czy to z wypożyczalni czy od sprawcy kolizji ?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  grzesiu

Dzień dobry, w tej sytuacji najlepiej będzie skontaktować się z wypożyczalnią i dopytać, jak wygląda sprawa zwrotu kaucji w przypadku kolizji, do której nie doszło z Pańskiej winy. Najczęściej w umowie jest zapis, że auto musi zostać zwrócone w nienaruszonym stanie – tak, jak zostało Panu wydane i może nie być określone, czy to jest wina użytkownika, czy osoby trzeciej. Polecam jeszcze dokładnie zapoznać się z zapisami tej umowy.

grzesiu
grzesiu
4 lat temu

Witam Pana serdecznie i dziękuje za odpowiedz , nie mam mozliwosci wglądu do umowy gdyz uniemożliwia mi to wyporzyczalnia. Ja przy oddawaniu samochodu zostawiłem w samochodzie, sugerują mi że musze zaplacic dodatkowo za przestój uszkodzenia samochodu lecz nie potrafią mi tego udokumentować co zrobić aby obejść sąd , gdyż koszty sądowe mogą byc duze jak dla mnie , ale jezeli bede pewny ze po sprawie sadowej kaucja zostanie zwrócona to jak najbardziej bym ją załozył.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  grzesiu

Dzień dobry, może Pan jeszcze sprawdzić na stronie internetowej wypożyczalni, czy nie ma do pobrania regulaminu/ogólnych warunków wynajmu takiego pojazdu. Niestety jeśli nie będzie mógł Pan porozumieć się z firmą, to należałoby skorzystać z drogi sądowej, co wiąże też się z pewnym „ryzykiem” – nie wiadomo, jaka będzie ostateczna decyzja sądu i czy kaucja zostanie Panu zwrócona.

Karol Janiszewski
Karol Janiszewski
4 lat temu

Jak walczyć? Z pomocą kancelarii odszkodowawczej! Ja chociaż fizycznie po wypadku czułem się dobrze, to psychika strasznie mi siadła. Na szczęście zadzwoniłem do [reklama].

mateusz
mateusz
4 lat temu

Informujemy o przyznaniu zadośćuczynienia[1] i odszkodowania w wysokości: 1.873,00 zł
(słownie: jeden tysiąc osiemset siedemdziesiąt trzy złote 00/100), zgodnie z poniższym
zestawieniem:
• zadośćuczynienie za doznaną krzywdę 1.773,00 zł
Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia uwzględnione zostały poniższe okoliczności[2], których
udział w przyznanej kwocie wynosi odpowiednio:
następstwa doznanych urazów – obrażenia ciała / rozstrój zdrowia, 36%
intensywność cierpień fizycznych i psychicznych (ból) 20%
przebieg leczenia i rehabilitacji 12%
wiek osoby poszkodowanej 17%
utrata perspektyw 0%
niemożność uczestnictwa w życiu społecznym, zawodowym, rodzinnym,
hobby 15%
konieczność korzystania z pomocy innych osób w sprawach życia
codziennego 0%

O jakie odszkodowanie mogę się starać ??

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  mateusz

Dzień dobry, Jeśli pyta Pan o kwotę odszkodowania, to niestety nie będziemy w stanie pomóc w tej kwestii. Nie istnieją tabele, które pomagałyby określić sumę, jaką można byłoby uzyskać w ramach zadośćuczynienia. Należy określić samodzielnie kwotę, bądź skontaktować się z firmą, która pomaga wywalczyć odszkodowanie.

joszka33
joszka33
4 lat temu

Witam. W styczniu tego roku mąż miał wypadek komunikacyjny. Samochód potrącił go na pasach. Doznał wielomiejscowego urazu, złamanie trzonu piszczeli,złamanie obojczyka, złamanie łopatki, zlamanie żeber, złamanie otwarte II stopnia trzonu kości piszczelowej, złamanie obojczyka, zwichnięcia w stawie mostków obojczykowym, złamanie łopatki, grzebienie, złamanie trzonu mostka i wstrząs mózgu. Ubezpieczyciel OC ocenił szkodę na osobie na 32 tyś zł i założył 50% przyczynienia. Wydaje nam się to dosyć nie sprawiedliwe . Prawda?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  joszka33

Dzień dobry, niestety nie jestem w stanie odnieść się do tego zapytania, nie znam szczegółów zdarzenia.

Aga
Aga
3 lat temu

Witam
Czy po 10 latach od wypadku mogę starać się o zadośćuczynienie z OC sprawcy wypadku?
Sprawca miał sprawę karną na której została sprawa zawieszona.w odrębnym postępowaniu odpowiadał za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Aga

Dzień dobry, czas na zgłoszenie szkody z OC to maksymalnie 3 lata.

Ela
Ela
3 lat temu

Witam.
Czy w Ameryce funkcjonuje to podobnie? Czy można żądać zadośćuczynienia z OC właściciela samochodu? Nawet jeżeli kierowca, który przejechał mężczyznę, bo go nie zauważył i nie czuje się winny?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Ela

Dzień dobry, niestety nie mamy wiedzy na temat tego, jak funkcjonuję OC w Ameryce i jakie są przepisy regulujące OC.

Kara
Kara
3 lat temu

Dzien dobry. Ja walcze juz 3 lata z ubezpieczycielem co do odszkodowania i nadal czekam na lekarza sadowego na badania skierowane przez sad co do mojego stanu z kregoslupem po wypadku i o rente cywilna. Mam pytanie takie czy jesli zajde w ciaze to nic sie nie zmieni z kwota co podalam o odszkodowanie a dodam ze chce zalozyc rodzine a boje sie ze wplynie to na odszkodowanie. Czy moze sie wstrzymac? Prosze o odpowiedz bo nie wiem co robic czy dziecko wplynie na to? Dodam jeszcze ze bol kregoslupa do tej pory mam raz mocniejszy raz slabszy.

Anna
Anna
3 lat temu

Witam.
Kilka dni temu brałam udział w stłuczce drogowej, kolizja z winy kierowcy drugiego samochodu. Jestem w 6 miesiącu ciąży więc zabrano mnie na SOR na badania. Ginekologicznie wyszło wszystko Ok, zaproponowano pobyt na obserwacji niestety z przyczyn osobistych musiałam odmówić. Dokonano również konsultacji ortopedycznej z powodu bólu karku. Niestety ból karku nie minął i będę kontynuowała wizyty u ortopedy ewentualne rehabilitacje. Czy odmowa pozostania w szpitalu może być podatawą do nie wypłacenia odszkodowania, zadośćuczynienia? Zostałam przyjęta na SOR ginekologiczno-położniczy i w wypisie jest informacja o propozycji hospitalizacji celem obserwacji dobrostanu płodu i stanów związanych z ciążą a nie spraw ortopedycznych.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Anna

Dzień dobry, to że Pani nie została w szpitalu nie przekreśla możliwości ubiegania się o zadośćuczynienie. Aby zgłosić roszczenie z polisy sprawcy należy przedstawić całą dokumentację medyczną związaną z urazem i przebytym leczeniem.

Ela
Ela
3 lat temu

Witam 6 stycznia tego roku mialam wypadek komunikacyjny kierowca uderzył mi w tył mojego auta byla policja pogotowie i pojechalam na badania do szpitala.W szpitalu zrobiono mi przeswietlenie przez 14 dni kołnierz ortopedyczny i L4

Ania
Ania
3 lat temu

Witam. W lutym podobnie jak w styczniu Pani Eli (poniżej) sprawca uderzył mi w tył mojego auta. Byla policja, pogotowie i pojechalam na badania do szpitala.W szpitalu zrobiono mi prześwietlenie kręgosłupa i zaordynowano przez 14 dni kołnierz ortopedyczny i zwolnienie L4. Skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego i piersiowego. Czy taki uraz jest podstawą do ubiegania się o zadośćuczynienie z OC sprawcy?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Ania

Dzień dobry, oczywiście, że tak. Należy zgłosić roszczenie do ubezpieczalni sprawcy. Podczas procesu likwidacji szkody niezbędne będzie przedstawienie wszelkich dokumentów związanych z urazem oraz jego leczeniem.

Dpaulina
Dpaulina
3 lat temu

Dzień dobry, miesiąc temu mąż wyjeżdżał z drogi podporządkowanej i w bok auta wjechała w niego rowerzystka. Mimo że to ona tak naprawdę spowodowała kolizję, wina została przeniesiona na męża, ponieważ tak jak wspomniałam – wyjeżdżał z podporządkowanej i dostał mandat. Rowerzystka twierdziła, że nic jej nie jest i nie chciała wzywać pogotowia. Dzisiaj przyszło pismo, w którym przekwalifikowano czyn i rowerzystka domaga się zadośćuczynienia. Czy może się o nie ubiegać po takim czasie i jakie ma szanse na zadośćuczynienie?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Dpaulina

Dzień dobry, czas na zgłoszenie szkody z OC sprawcy to maksymalnie 3 lata, od dnia zdarzenia.

Lukas
Lukas
3 lat temu

Witam. Miałem wypadek drogowy nie z mojej winy. Z uwagi, że mieszkam za granicą a byłem tylko na urlopie w Polsce domagałem się odszkodowania za utracone dochody i zwrot kosztów za bilety lotnicze z OC sprawcy. Po trzymiesięcznej przepychance z ubezpieczycielem sprawcy firma ubezpieczeniowa przysłała mi propozycje ugody , która jest o 150zl niższa wstępnie propozycje zaakceptowałem. Dwa dni temu przyszło mi wezwanie do sądu w charakterze świadka że stawiennictwem obowiązkowym. Nadmienie że jestem również poszkodowanym w tej sprawie. Kierowca, który we mnie uderzył miał sprawę założoną z urzędu. Moje pytanie jest takie czy w dalszym ciągu mogę się ubiegać o zwrot kosztów biletów lotniczych z OC sprawcy w razie gdybym musiał się stawić w sądzie?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Lukas

Dzień dobry, jeżeli zaakceptuje Pan ugodę, to już nie ma możliwości dalszego ubiegania się o wyższe odszkodowanie, natomiast sama wizyta w sądzie tego nie przekreśla.

Ela
Ela
3 lat temu

Witam
Trzy dni temu mój samochód został uderzony w tył przez TIRA z przyczepą. Niestety auto obróciło się i TIR pchał mój samochód prostopadle do jezdni, kierowca nawet mnie nie widział, myslał,że mu cos spadło z samochodu. Zgnieciony cały bok, słyszałam jak pękały mi opony i oś. Było pogotowie, straż i policja. Ewidentna wina kierowcy tira, przyznał się do tego. Wstępne oględziny w karetce nie wykazały u mnie obrażeń poza skokiem cukru /mam cukrzycę/ oraz bardzo silnym stresem /dostałam hydroxyzynę/. Tego samego dnia pojechałam na SOR, ponieważ miałam zawroty głowy i nudności. Zrobiono rtg czaszki i kregów szyjnych – nice wykazało. Mam nosić kołnierz elastyczny. Jutro jednak idę do lekarza, ponieważ ciągle źle się czuję , przy obracaniu szyją mam mdłości. Do tego mam uraz do jazdy samochodem – muszę wjeżdżać do pracy tym samym wjazdem, na którym doszło do wypadku i nie wiem jak sobie psychicznie z tym poradzę. Czy mam możliwość ubiegania się o jakiekolwiek odszkodowanie/zadośćuczynienie?Pozdrawiam

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
3 lat temu
Reply to  Ela

Dzień dobry, oczywiście, że może Pani zgłosić roszczenie w tej sprawie. Należy przedstawić ubezpieczycielowi wszelką dokumentacją dotyczącą urazu oraz jego leczenia. Na podstawie przesłanego materiału ubezpieczyciel sprawcy będzie mógł wydać decyzję.

haju
haju
2 lat temu

Dzień dobry! 22.05.2020 uległem wypadkowi w drodze z pracy do domu jako pasażer autobusu (gwałtowne zahamowanie kierowcy autobusu przed uniknięciem zderzenia z innym pojazdem, który wyjechał na drogę). Wskutek tego hamowania zostałem poszkodowany (upadek, doznałem urazu głowy, łuku brwiowego-krwiak oraz ogólnie obtłuczenia klatki piersiowej, okolic brzucha i żeber oraz połamane okulary). Ponieważ nie doszło do kolizji między pojazdami kierowcy nie wezwali policji( o tym dowiedziałem się w dniu dzisiejszym), ja wezwałem pogotowie ratunkowe gdyż miałem trudności z oddychaniem. Karetka zabrała mnie do szpitala i po wykonaniu badań i oględzin wypisano mnie do domu z zaleceniem dalszych konsultacji w POZ. Obecnie jestem na zwolnieniu lekarskim (12 dni) . Zwróciłem się do przewoźnika o zabezpieczenie monitoringu, co mi zapewniono, a jego udostępnienie tylko odpowiednim instytucjom..
Mam pytanie czy mogę wystąpić o zadośćuczynienie i z czyjej polisy czy firmy przewozowej czy właściciela innego pojazdu, który przyczynił się do tego zdarzenia?

Konsultant Punkta
Editor
Konsultant Punkta
1 miesiąc temu
Reply to  haju

Dzień dobry,
Wygląda, że sprawa o której Państwo piszą wymaga dłuższej analizy i niestety nie uda nam się jej rozwiązać w komentarzu.
Polecamy bezpośredni kontakt z radcą prawnym lub z firmą pomagającą w wywalczaniu odszkodowań.

A.K
A.K
2 lat temu

Kilka dni temu córka przeżyła wypadek. Jadąc jako pasażer chłopak jej uderzył w słup, oboje byli pod wpływem alkoholu. Efekt, złamana kość czaszki stłuczony mózg. 4dni w szpitalu. Czy może ubiegać się o zadośćuczynienie z OC jego samochodu?

Konsultant Punkta
Editor
Konsultant Punkta
1 miesiąc temu
Reply to  A.K

Dzień dobry,
Wygląda, że sprawa o której Państwo piszą wymaga dłuższej analizy i niestety nie uda nam się jej rozwiązać w komentarzu.
Polecamy bezpośredni kontakt z radcą prawnym lub z firmą pomagającą w wywalczaniu odszkodowań.

Juras
Juras
1 rok temu

Dzień Dobry.
Na koniec kwietnia, gdy stanąłem na czerwonym świetle, sprawca uderzył mi w tył mojego auta w godzinach porannych. Skasował mi praktycznie 30% auta. W wyniku zdarzenia doszło do nagłego szarpnięcia całego mojego ciała. Obok świstało stłuczone szkło. Teoretycznie nie było widocznych ran. Zgłosiłem zdarzenie na 112. Mój rozmówca stwierdził, że wystarczającym będzie wizyta tylko Policji na miejscu zdarzenia. Była policja, pogotowie nie przyjechało. Niezależnie od tego, z własnej inicjatywy, zostałem dowieziony na badania do szpitala po południu, tego samego dnia.W szpitalu zrobiono mi prześwietlenie kręgosłupa i dokonano diagnozy. „Kostnie” nie było uszkodzeń, jednak zaordynowano przez min. 14-21 dni pobyt w domu, odpoczynek, brak wykonywania jakichkolwiek działań obciążających organizm i zwolnienie L4. W wyniku wypadku wystąpiło skręcenie, nadwyrężenie odcinka szyjnego, czego konsekwencją były bóle szyjne i kręgosłupa. Do dnia dzisiejszego, prowadząc auto, nie mogę dośjść do pełnej kondycji, mam „lęki” na drodze, jestem nadmiernie skoncentrowany podczas jazdy, obawiam się, że może się to powtórzyć. Dodatkowo musiałem przebywać na zwolnieniu, więc otrzymywałem niższe wynagrodzenie, nie mogłem wykonywać swoich obowiązków służbowych (jestem handlowcem), odwiedzać klientów, nadzorować kontraktów, wykonywać ofert. Dodatkowo, praktycznie 3 miesiące uszkodzone auto było w naprawie, co również uniemożliwiło mi sprawne podróżowanie w sprawach służbowych. Czy taki uraz i kolejne zdarzenia są podstawą do ubiegania się o zadośćuczynienie z OC sprawcy?

Konsultant Punkta
Konsultant Punkta
1 rok temu
Reply to  Juras

Dzień dobry,

Tak, skutki opisanego przez Pana zdarzenia mogą być podstawą do uzyskania odszkodowania z OC sprawcy, natomiast w takich przypadkach należy solidnie uargumentować i udokumentować poniesione szkody. Sprawa, o której Pan wspomina wymaga dłuższej analizy, więc polecam kontakt z radcą prawnym bądź firmą, która zajmuje się „wywalczaniem” odszkodowań.

Marcin
Marcin
1 rok temu

Cześć, dwa tygodnie temu miałem kolizję z obywatelem Niemiec podczas powrotu do pracy do Holandii, pan się zagapił wjechał nam w tył auta, była policja, straż i karetka [do córki z bólem -głowy] na szczęście wszystko jest ok,ale przez to że nie dojechałem to straciłem pracę. Czy mogę się ubiegać o jakieś zadośćuczynienie?

Konsultant Punkta
Konsultant Punkta
1 rok temu
Reply to  Marcin

Wygląda, że sprawa o której Pan pisze wymaga dłuższej analizy i niestety nie uda nam się jej rozwiązać w komentarzu. Polecamy bezpośredni kontakt z radcą prawnym.