T-Mobile wylądował na czarnej liście KNF za ubezpieczenie telefonów. O co tyle krzyku?

Aktualizacja:
ubezpieczenie telefonów

Przed kilkoma dniami Komisja Nadzoru Finansowego wpisała na swoją listę ostrzeżeń publicznych giganta telekomunikacyjnego, T-Mobile - za wykonywanie działalności ubezpieczeniowej bez zezwolenia. Teraz firmę czeka postępowanie w prokuraturze. Co to oznacza dla klientów sieci?

Kto może oferować ubezpieczenia?

W sprawie T-Mobile chodzi o usługę dodatkową “Bezpieczne Urządzenie”, która działa dokładnie tak samo jak ubezpieczenie telefonu, ale… nie nazywa się ubezpieczeniem i nie świadczy jej żaden zakład ubezpieczeń. To jednak nie zmyliło czujnych pracowników KNF, którzy zauważyli (pytanie, na ile sami, a na ile ktoś im wskazał), że warunki tej usługi są takie same jak warunki ubezpieczeń telefonów oferowanych przez inne sieci komórkowe “po bożemu”, czyli we współpracy z firmami ubezpieczeniowymi. A skoro coś wygląda i działa jak ubezpieczenie, to jest ubezpieczeniem. A jeśli już jest ubezpieczeniem, to zgodnie z prawem może być oferowane wyłącznie przez towarzystwo ubezpieczeń.

O “Bezpiecznym urządzeniu” i innych ubezpieczeniach telefonów piszemy w tym artykule: Ubezpieczenie telefonu – gdzie można wykupić i przed czym chroni

Szkopuł w tym, że T-Mobile nie jest zakładem ubezpieczeń, czyli nie posiada zezwolenia KNF na wykonywanie działalności ubezpieczeniowej. I teraz władzom spółki grozi grzywna lub inne nieprzyjemności przewidziane w Ustawie o działalności ubezpieczeniowej:

 

T-Mobile: “My nie robimy ubezpieczeń”

Zazwyczaj kiedy KNF wpisuje jakieś przedsiębiorstwo na swoją czarną listę, wysyła w świat jedynie krótki komunikat: “Informujemy, że na listę ostrzeżeń publicznych wpisany został podmiot XXXX” – i koniec.  W przypadku T-Mobile jednak Komisja pokusiła się o obszerne wyjaśnienie, m. in:

  • że zawiadomienie do prokuratury i wpis na listę nie dotyczą głównej działalności firmy, a wyłącznie oferty dodatkowej, podlegającej regulacjom prawnym obowiązującym na rynku finansowym
  • że muszą umieścić firmę na liście ostrzeżeń zawsze gdy kierują do prokuratury doniesienie

Czyli być może nie chcieliby wciągać T-Mobile na swoją czarną listę, ale przepisy nie pozwalają im od tego odstąpić.

Operator nie zgadza się z zarzutami nadzoru finansowego i w swoim oświadczeniu wyjaśnia, że nigdy nie prowadził działalności ubezpieczeniowej, a “Bezpieczne Urządzenie” jest… rozszerzoną gwarancją:

T-Mobile oświadczenie

Rozszerzona gwarancja – co to takiego?

Rozszerzona (czasami nazywana przedłużoną) gwarancja to usługa oferowana powszechnie np. przez sklepy ze sprzętem elektronicznym i AGD. Jednak zazwyczaj pod tym pojęciem kryje się właśnie… ubezpieczenie. Sklepy RTV/AGD chętnie proponują swoim klientom tego rodzaju rozwiązania z dwóch powodów: po pierwsze to nie one ponoszą odpowiedzialność, gdy coś złego stanie się z komputerem albo telewizorem klienta, tylko zakład ubezpieczeń; po drugie – otrzymują od towarzystwa prowizję za sprzedaż ubezpieczeń rozszerzonej gwarancji.

W praktyce rozszerzona gwarancja działa bardzo podobnie do ubezpieczeń telefonów oferowanych przez operatorów wspólnie z ubezpieczycielami. Na przykład klient zainteresowany przedłużoną gwarancją  sieci Komputronik musi podpisać umowę ubezpieczenia sprzętu z Ergo Hestią lub Mondial Assistance. W zamian dostaje dodatkową ochronę, która obowiązuje nawet po wygaśnięciu gwarancji producenta, nawet przez 5 lat. Przedłużona gwarancja obejmuje drobne awarie, przypadkowe uszkodzenia sprzętu oraz kradzież w wyniku włamania.

W tej sytuacji nawet jeśli T-Mobile nazwie swą usługę nie ubezpieczeniem, tylko rozszerzoną gwarancją, to i tak nie sprawi, że ten produkt przestanie łudząco przypominać polisę – gdyż rozszerzone gwarancje de facto są właśnie ubezpieczeniami.

Czytaj także: Ubezpieczenie laptopa – czy warto i kiedy naprawdę chroni?

Klienci operatora nie muszą się martwić

W odpowiedzi na informację o wpisaniu T-Mobile na listę KNF internet natychmiast strzyknął jadem: “Dobrze im tak, naciągaczom!”, “Prokurator pewnie umorzy postępowanie, niestety taki gigant ma pieniądze, żeby się wybronić”. Ale czy klienci, którzy wykupili “Bezpieczne Urządzenie”, mają realne powody do obaw?

Dopóki sprawa jest w toku, “ubezpieczenie” działa tak jak działało. Później możliwe jest całkowite wycofanie produktu z oferty operatora lub, co bardziej prawdopodobne, że T-Mobile przeprosi się z branżą ubezpieczeniową i jednak zacznie oferować swoją rozszerzoną gwarancję we współpracy z jakimś towarzystwem.

[EDIT: Oferta produktu Bezpieczne urządzenie przestała obowiązywać z końcem 2016 roku]

Podsumowanie

  • Zgodnie z Ustawą o działalności ubezpieczeniowej ubezpieczenia mogą oferować jedynie podmioty posiadające zezwolenie KNF, czyli zakłady ubezpieczeń.
  • Wszyscy operatorzy telekomunikacyjni w Polsce poza T-Mobile oferują ubezpieczenia telefonów we współpracy z firmami ubezpieczeniowymi.
  • Rozszerzona gwarancja, spotykana najczęściej w sklepach ze sprzętem elektronicznym i AGD, w praktyce również jest ubezpieczeniem.

Oceń artykuł: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Loading...
Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
4 Comments
Starsze
Nowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Marcin
Marcin
7 lat temu

Witam, jak się skończyła ta sprawa? Coś się zmieniło dla klienta nadal opłacającego „bezpieczny telefon”?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Marcin

Sprawa jest jeszcze w toku, zajmuje się nią Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów. T-mobile nadal oferuje usługę Bezpieczne Urządzenie – jak czytamy w warunkach świadczenia usługi – „do odwołania, ale nie dłużej niż do dnia 2016-12-31 r.”, zatem firma czeka na rozstrzygnięcie postępowania i liczy się z tym, że będzie musiała wycofać tę usługę z oferty, ale jeszcze tego nie zrobiła. Dla klientów nie zmieniło się na razie nic.

Robert
Robert
6 lat temu

Minęły 2 miesiące i 21 dni od ostatniej aktualizacji tematu. Czy po tym czasie coś się już wyjaśniło?

Elka
Elka
6 lat temu

Czy można odstąpić od ” bezpiecznego urządzenia ” w połowie trwania umowy?