Punkta

Polacy jak zwykle na przekór i pod prąd. Jeśli mieszkańcy zachodnioeuropejskich miast pozbywają się samochodów i stawiają na komunikację publiczną, to u nas wręcz przeciwnie. Z roku na rok systematycznie rośnie liczba samochodów przypadających na tysiąc mieszkańców. Nie poprawia to ani komfortu, ani bezpieczeństwa na drogach. Jak wynika z raportu OKO.press, w Amsterdamie i Kopenhadze na tysiąc mieszkańców przypada ok. 250 samochodów, a w Toruniu dwa razy więcej. Z tego zdecydowana większość to pojazdy kilku i kilkunastoletnie. Czy ta sytuacja wpływa na cenę za ubezpieczenia OC w Toruniu? Za ile kupisz najtańsze OC ? Sprawdź!

Ubezpieczenie samochodu – jak Toruń wypada w statystykach policyjnych?

Decydując się na ubezpieczenie samochodu, trzeba podać szereg danych. Bardzo ważną informacją jest lokalizacja (na podstawie kodu pocztowego ustala się, że kierowca mieszka w Toruniu). Adres zameldowania pozwala określić natężenie ruchu oraz wypadkowość charakterystyczną dla danego obszaru. Od tego także zależy wysokość składki.

Z raportu Policji dotyczącego sytuacji na drogach w 2020 roku wynika, że województwo kujawsko–pomorskie cechuje się najniższym wskaźnikiem wypadkowości. W przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców wynosi on zaledwie 40 (dla porównania w województwie łódzkim wartość ta osiągnęła 99,5). W zeszłym roku na drogach tego regionu doszło ogółem do 827 wypadków. Zginęło w nich 134 osób, a 859 odniosło rany. W tej sytuacji kryterium wypadkowości na pewno nie podnosi znacząco wysokości OC. Czy to oznacza, że kierowcy z Torunia mogą liczyć na niskie składki? Sprawdźmy!

Najtańsze ubezpieczenia komunikacyjne w Toruniu za 400 zł? To możliwe!

Średnia cena ubezpieczenia OC w Toruniu w 2020 r. to 638 złotych. Mimo że kwota ta jest nieznacznie wyższa od średniej w innych miastach (najmniej, bo 612 złotych, płacą kierowcy z Opola), to zmotoryzowani torunianie mają szansę na znalezienie polisy w okolicach 400 złotych. Tanie OC w Toruniu przypadło 65-letniemu właścicielowi Peugeota 206 z 2006 r., który zapłacił jedynie 374 złote. Niewiele więcej, bo 380 zł, zapłacił 49-letni właściciel Audi Coupe 2,3 z 1990 roku. Z kolei 61-letnia kobieta, właścicielka Mazdy 626 z 1992 r. za pośrednictwem porównywarki Punkta, dawniej mfind znalazł ofertę OC za 416 zł.

A na jakim poziomie kształtują się średnie ceny OC w innych miastach?

Od pewnego czasu rynek ubezpieczeń komunikacyjnych utrzymuje się na stabilnym poziomie. Jak podaje portal Punkta, dawniej mfind, w roku 2020 płaciliśmy za OC średnio 645 zł. Jeśli Twoje OC jest droższe, koniecznie sprawdź, jak obniżyć składkę!

Kiedy przyda się ubezpieczenie AC (Autocasco)?

Coraz więcej kierowców decyduje się na zakup polisy Autocasco. Co prawda AC jest dobrowolnym ubezpieczeniem komunikacyjnym, ale warto je wykupić. W razie nieprzewidzianego zdarzenia umożliwi ono pokrycie kosztów szkody. Wybierając polisę, trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na jej zakres. AC chroni m.in. w przypadku uszkodzenia samochodu czy szkody całkowitej. Choć nie powinniśmy oszczędzać na ochronie własnego auta, przed zakupem polisy zawsze warto porównać oferty różnych ubezpieczycieli.