Brak ubezpieczenia, urlopu i jakichkolwiek praw pracowniczych - nic dziwnego, że umowy o dzieło nie cieszą się dobrą sławą wśród pracowników. Okazuje się jednak, że kwestia ubezpieczenia zdrowotnego nie zawsze prezentuje się tak tragicznie jak mogłoby się wydawać. Jak to zatem wygląda?
Umowa o dzieło a składki społeczne – informacje ogólne
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, umowa o dzieło, uważana za umowę cywilnoprawną, nie powoduje powstania stosunku pracy. Oznacza to, iż przynajmniej w teorii, jest ona zawierana na równej stopie a w słowniku obu stron nie powinny pojawić się takie słowa jak „pracodawca” czy „pracownik”. Dodatkowo umowa dotyczy wykonania konkretnego dzieła, czyli czynności, w wyniku których zostanie uzyskany konkretny namacalny rezultat, np. szafka kuchenna, artykuł czy też rzeźba. W związku z tym zlecający wykonanie dzieła nie może narzucić miejsca jego wykonania, ponieważ jest to uzależnione od rodzaju rezultatu. W związku z powyższym do takich umów nie są przypisane obowiązkowe składki społeczne, w tym ta na ubezpieczenie zdrowotne. Powodem jest brak jakiejkolwiek zależności między stronami a cała umowa sprowadza się do dwóch kwestii: wykonania dzieła i zapłaty za nie.
CZYTAJ TAKŻE
Jak ubezpieczyć się w NFZ, gdy nie masz etatu? Poradnik dla przedsiębiorców i freelancerów
Mam umowę o dzieło – jakie ubezpieczenie zdrowotne powinienem wybrać?
Istnieją pewne wyjątki, dzięki którym mimo pracy na umowę o dzieło, będziemy mieli opłacane składki ZUS. Pierwszym z nich jest sytuacja, w której umowa o dzieło jest zawarta z tym samym pracodawcą, z którym posiadamy podpisaną umowę o pracę. Wówczas będzie on zobowiązany do opłacania składek z obu tytułów. Innym rozwiązaniem jest dobrowolna składka ZUS. Może mieć ona dwie różne wartości. W chwili, gdy nasz dochód przekracza średnią krajową, wówczas będzie ona wynosić 10% z naszych dochodów. Jeśli zarabiamy mniej, wówczas będzie nas obowiązywała taka sama składka co przy innych formach umowy (9%). Warto jednak mieć na uwadze fakt, iż w przypadku dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego koszty w całości pokrywa pracownik ze swoich dochodów. W związku z tym musi się on samodzielnie zgłosić do ZUS i podpisać z nim stosowną umowę, dzięki której zostaniemy objęci ubezpieczeniami społecznymi.
Czytaj także:
Składki na ubezpieczenie zdrowotne – sprawdź, ile Cię to kosztuje
Składki zdrowotne a pracodawca, czyli jak nie zbankrutować przez ubezpieczenia
Ubezpieczenie zdrowotne na własną rękę
Nie musimy decydować się na ZUS, szczególnie, że wysokość składek nie zawsze jest w zasięgu naszej kieszeni. Innym rozwiązaniem są prywatne ubezpieczenia, wśród których możemy wybrać te całkowicie podstawowe (ubezpieczenie medyczne) lub pakiety usług (np. ubezpieczenie od kosztów leczenia i ubezpieczenie medyczne). W tym wypadku możemy dostosować ofertę do naszych wymagań – zarówno finansowych, jak i zdrowotnych. Nie musimy bowiem od razu wykupywać pełnego pakietu ubezpieczeniowego, obejmującego najbardziej specjalistyczne badania diagnostyczne. Warto przed zakupem porównać oferty i dopytać się, co obejmuje dany pakiet.
Czytaj także: Czy ubezpieczenie zdrowotne jest obowiązkowe?
Wszystkie treści prezentowane na łamach niniejszej witryny internetowej mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny, stanowiąc wyraz osobistych poglądów ich autora/ów oraz nie nie powinny stanowić podstawy przy podejmowaniu decyzji biznesowych, inwestycyjnych, lub podatkowych, za które to decyzje właściciel strony internetowej ani autorzy nie ponoszą jakiejkolwiek odpowiedzialności.
Najnowsze artykuły
Prognozowana średnia cena za OC w lipcu 2026 r. wynosi 653 zł – wynika z wewnętrznych danych Punkty. Choć w ostatnich miesiącach ceny polis ustabilizowały się, różnice pomiędzy stawkami za ubezpieczenie są ogromne. Jedni płacą zaledwie nieco ponad 500 zł, inni – więcej niż 1500 zł. Gdzie znaleźć najtańsze OC w Polsce i jak obniżyć koszty ubezpieczenia samochodu? Odpowiadamy na podstawie najnowszych danych z rynku.
Uwaga kierowcy! Od 1 stycznia 2026 roku wzrosły kary za brak obowiązkowego ubezpieczenia OC. Sprawdź, ile możesz zapłacić, jeśli nie masz ważnej polisy i nie ryzykuj. Ubezpieczenie OC to nie tylko obowiązek, ale też ochrona dla Ciebie i innych uczestników ruchu drogowego.
Chińskie marki samochodów coraz śmielej wkraczają na polskie drogi. Kierowców kuszą atrakcyjną ceną, bogatym wyposażeniem i nowoczesnymi napędami, ale przed zakupem pojawia się również pytanie: ile kosztuje ich ubezpieczenie? Sprawdzamy, czy polisy komunikacyjne dla marek takich jak MG, BYD, Omoda, Jaecoo i BAIC różnią się od ubezpieczeń dla popularnych aut europejskich, japońskich i koreańskich.
Nawet pozornie niegroźna stłuczka może przysporzyć problemów, jeśli oświadczenie sprawcy kolizji zostanie wypełnione nieprawidłowo. Sprawdź, jakie informacje powinny znaleźć się w dokumencie i pobierz gotowy wzór.
Podróże autem po Europie wiążą się z ryzykiem awarii, kolizji lub innych nieprzewidzianych problemów w trasie. Kierowcy często szukają wtedy dodatkowej ochrony, która zapewni pomoc techniczną, holowanie lub wsparcie organizacyjne poza granicami kraju. Jednym z rozwiązań, które pojawia się w tym kontekście, jest członkostwo w ADAC – niemieckim automobilklubie oferującym pomoc drogową i usługi assistance w Europie.
Najchętniej czytane
Myślisz o zdobyciu prawa jazdy na motocykl? Poniżej znajdziesz wszelkie informacje na temat kat. A. Krok po kroku podpowiadamy, co zrobić i ile to kosztuje, aby móc poruszać się motocyklem po drogach publicznych.
Każdy skuter i motorower w Polsce musi mieć ważne OC. Sprawdź, od czego zależy cena polisy i jak wybrać najkorzystniejszą ofertę dla siebie. Ile kosztuje OC dla skutera i motoroweru i co grozi za jego brak? Wyjaśniamy!
Ubezpieczenie autocasco (AC) – w przeciwieństwie do ubezpieczenia OC – jest ubezpieczeniem dobrowolnym. Umowę podpisujesz na 12 miesięcy, a składkę najczęściej opłacasz jednorazowo. Co w przypadku, gdy udało Ci się znaleźć lepszą ofertę lub zdecydowałeś się sprzedać samochód w trakcie trwania umowy? Sprawdź, w jakich sytuacjach ubezpieczenie AC wygasa samo, a kiedy można odstąpić od umowy.

