Logo punkta

25 listopada 2019

Ubezpieczenie na narty: Czechy

Według Europejskiego Centrum Konsumenckiego Czechy są na pierwszym miejscu (przed Polska i Słowacją) w rankingu najlepszych warunków narciarskich i cen. To wszystko powoduje, że każdego roku nartostrady w Czechach zapełniają się turystami. Znakomita większość z nich to obywatele Unii Europejskiej, głównie Polski. Bliskie sąsiedztwo powoduje jednak, że na drugi plan schodzi kwestia kosztów leczenia i skutków ewentualnych wypadków, które mogą się przydarzyć podczas takiego wyjazdu. Tymczasem niezastąpione może okazać się ubezpieczenie na narty: Czechy i czeskie ośrodki narciarskie robią wrażenie, jednak nie zapominajmy w tym wszystkim o naszym bezpieczeństwie. 

EKUZ: czy to się sprawdzi? 

Warto pamiętać, że przed każdym wyjazdem do innego kraju unijnego warto wyrobić sobie karę EKUZ (Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego). Pozwala ona skorzystać z bezpłatnej opieki medycznej na poziomie państwowym w zakresie, który przysługuje obywatelom danego kraju. W przypadku Czech, korzystając z karty EKUZ można skorzystać z wizyt ambulatoryjnych i porad lekarskich, a także podstawowego transportu sanitarnego. Jeśli trafimy na oddział ratunkowy, to trzeba będzie za pobyt w takim miejscu zapłacić. Za każdą z procedur zapłacimy około 100 koron czeskich. Dlatego warto kupić ubezpieczenie narciarskie na Czechy. Pozwoli to uniknąć wysokich kosztów leczenia jeśli np. złamiemy sobie nogę lub rękę.

SPRAWDŹ: Ubezpieczenie podróżne: kiedy jest wymagane? 

Ubezpieczenie narciarskie: Czechy

Koszty leczenia czy wizyt lekarskich, a także transportu medycznego pokrywa najprostsze ubezpieczenie turystyczne. W przypadku sumy ubezpieczenia obejmującej do 100 tys. jego koszt to średnio 4 złote za każdy dzień pobytu w innym kraju za osobę. Warto pamiętać, że ubezpieczenie turystyczne. Wybierając polisę warto mieć na uwadze nie tylko wysoką sumę ubezpieczenia ale i warunki, które muszą być spełnione by takie ubezpieczenie narciarskie zadziałało. Przede wszystkim narciarstwo musi znajdować się na liście sportów, których wykonywanie jest dozwolone w ramach tego konkretnego ubezpieczenia. Poza tym ubezpieczeniem objęte jest najczęściej amatorskie uprawianie zjazdów narciarskich. Chodzi tu o korzystanie z oficjalnych nartostrad, wyciągów itd. Jeśli będziemy chcieli spróbować ekstremalnych zjazdów z górskich szczytów poza oficjalnymi szlakami, to w razie wypadków, ubezpieczyciel raczej nie wypłaci nam odszkodowania. Będzie potrzebne specjalne ubezpieczenie narciarskie dla profesjonalistów.

Ubezpieczenie na narty - Czechy: ubezpieczenie NNW

Ubezpieczenie narciarskie to również wypłata z NNW, czyli następstw nieszczęśliwych wypadków. Oprócz kosztów leczenia przez pewien czas będziemy też ponosić wydatki związane z rehabilitacją. Wtedy skutecznie może pomóc właśnie element ubezpieczenia odpowiadający za pokrycie kosztów związanych właśnie z dojściem do pełni zdrowia. 

 W zależności od ubezpieczyciela, każda procedura będzie inaczej skalkulowana. W ramach NNW możemy otrzymać pieniądze za każdy dzień pobytu w szpitalu czy zwrot kosztów rehabilitacji, a także jednorazową wypłatę za każdy procent uszczerbku na zdrowiu. To chociażby dlatego warto mieć ubezpieczenie na narty. Czechy i tamtejsze stoki nie będą miały przed Tobą żadnych tajemnic! 

SPRAWDŹ: Narty w Austrii: jakie ubezpieczenie narciarskie wybrać?

Ubezpieczenie narciarskie i OC narciarza

Jeżdżąc na nartach warto też zatroszczyć się o ubezpieczenie OC narciarza. OC nie dotyczy tylko ubezpieczenia samochodu. Taka polisa chroni przed skutkami odpowiedzialności za określone czyny. W przypadku narciarzy jest to najczęściej element ubezpieczenia turystycznego. Podstawowym celem ubezpieczenia OC narciarza jest ochrona przed skutkami szkody, którą wyrządziliśmy jeżdżąc zimą na nartach. Jeśli to ty będziesz winny wypadkowi, osoba poszkodowana ma prawo żądać od Ciebie zwrotu kosztów związanych z leczeniem i rehabilitacją. Dzięki ubezpieczeniu narciarskiego OC skutecznie możesz uniknąć odpowiedzialności finansowej. Warto zadbać by suma OC w ubezpieczeniu turystycznym była wysoka. (przynajmniej 50 tys. euro). Wśród ubezpieczycieli krąży historia i narciarzu, który na stoku wpadł na prezesa zarządu jednej z renomowanych firm. Wypadek spowodował nieobecność poszkodowanego prezesa w pracy przez ponad dwa tygodnie, co doprowadziło do utraty części ważnego kontraktu. Poszkodowany, który nie miał ubezpieczenia OC narciarza, wciąż spłaca raty odszkodowania, którego zażądał pokrzywdzony. 

Zobacz także


ul. Aleje Jerozolimskie 142b
02-305 Warszawa
+48 22 490 9000
kontakt@punkta.pl
rodo@punkta.pl
© 2020 mfind IT sp. z o.o.
Wszystkie prawa zastrzeżone.
Marka Punkta należy do mfind IT sp. z o.o.
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram