Kradzież samochodu z dokumentami. Czy dostaniesz odszkodowanie z AC?

Aktualizacja:
kradziez-samochodu-z-dokumentami

Prawo jazdy, dowód rejestracyjny i polisę OC każdy kierowca powinien mieć przy sobie na wypadek kontroli drogowej. Aby nie zapomnieć dokumentów, wiele osób po prostu trzyma je na stałe w schowku samochodowym. Błąd! Kradzież samochodu z dokumentami pozostawionymi w środku może oznaczać odmowę odszkodowania.

Dokumenty są potrzebne do zgłoszenia szkody

Zgłaszając do swojego towarzystwa ubezpieczeniowego kradzież auta, jesteś zobowiązany do przekazania wszystkich urządzeń służących do otwierania pojazdu (kluczyków i sterowników) oraz jego dokumentów – czyli dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu. Taki warunek jest zamieszczany w ogólnych warunkach ubezpieczenia AC. W PZU wygląda to tak:

owu-pzu-kradziez

Czy to oznacza, że w przypadku utraty samochodu razem z dokumentami w ogóle nie można zgłosić szkody?

Jeżeli nie jesteś w stanie przekazać wymaganych dokumentów, wciąż możesz zgłosić szkodę. Jak każde inne zgłoszenie, będzie przyjęte. Jednak ze względu na jasno określone wymogi, brak dowodu rejestracyjnego jest poważnym argumentem dla ubezpieczyciela, aby odmówić wypłaty odszkodowania.

Czytaj także: Jak uzyskać odszkodowanie po kradzieży samochodu? Działaj szybko!

Nie zabezpieczysz dokumentów – odszkodowania nie będzie

Dokumenty muszą być odpowiednio zabezpieczone, czyli przechowywane w bezpiecznym miejscu. Schowek w aucie jest takim miejscem do czasu kiedy kierowca albo pasażer przebywają w środku – a więc dokumenty są pilnowane. Okazja czyni złodzieja, więc gdy zostawisz samochód z dokumentami w środku, jest to Twoje zaniedbanie, za które ubezpieczyciel nie poniesie odpowiedzialności.

Sprawdź koniecznie w ogólnych warunkach swojego ubezpieczenia AC (OWU) katalog wyłączeń odpowiedzialności, czyli sytuacji, w których ubezpieczyciel może odmówić odszkodowania. Na przykład Ergo Hestia nie odpowiada za szkody wskutek kradzieży pojazdu jeśli:

owu-ac-hestia-dokumenty

Rozbój – wyjątkowa sytuacja, w której odszkodowanie będzie przysługiwało

Jeśli złodziej zmusi Cię do oddania auta przemocą lub groźbą, że jej użyje, nie musisz obawiać się, że nie dostaniesz odszkodowania, chociaż dokumenty pozostały w zrabowanym samochodzie. Rozbój jest wyjątkiem, przy którym ubezpieczyciel nie bierze pod uwagę odpowiedniego zabezpieczenia dokumentów. Przecież mając na uwadze nasze zdrowie lub nawet życie, nie możemy ryzykować tylko po to, aby zdążyć zabrać ze sobą cokolwiek.

Oczywiście jeśli dojdzie do rozboju, musisz czym prędzej powiadomić o nim Policję, bo tylko na podstawie protokołu policyjnego będziesz mógł wykazać przed ubezpieczycielem, że zostałeś napadnięty i dlatego nie dotyczą Cię standardowe wyłączenia odpowiedzialności z AC.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w swoim orzeczeniu (sygn. akt N IACa 347/97) uznał że „z istoty kradzieży samochodu w sposób szczególnie zuchwały wynika, iż pozostawienie przez powoda w pojeździe dowodu rejestracyjnego nie stanowi naruszenia podstawowych obowiązków ubezpieczającego i nie może być podstawą do odmowy wypłaty odszkodowania lub jego zmniejszenia”. Zuchwałą kradzież należy rozumieć właśnie jako nakłonienie groźbami albo przemocą do oddania samochodu.

Wątpliwości

Sytuacją, w której ubezpieczyciel może mieć wątpliwości,  jest np. kradzież metodą „na butelkę”. Złodziej umieszcza pustą plastikową butelkę lub inny przedmiot pomiędzy kołem a błotnikiem na tylnej osi, od strony pasażera. Ruszając z parkingu słyszysz niepokojący odgłos, zatrzymujesz samochód i biegniesz do źródła dźwięku sprawdzić, co się stało. Jeżeli zaniepokojony hałasem wybiegniesz zostawiając auto otwarte, wtedy przyczajony złodziej podbiega, wsiada i rusza z piskiem opon.

Co wtedy? Spójrzmy jeszcze raz na przytoczone przykłady zapisów z ogólnych warunków ubezpieczenia. Kierowca wysiadł z pojazdu pozostawiając wewnątrz kluczyk – nie zadbał więc o jego należyte zabezpieczenie. Złodziej mógł przejąć kontrolę nad samochodem i nie musiał do tego używać siły czy nawet grozić, że jej użyje. Dokumenty zostały w środku, bo nie myślałeś o tym, żeby zakończyć w danym momencie korzystanie z samochodu. Teoretycznie ubezpieczyciel ma więc podstawy do odmowy odszkodowania.

Taka kradzież samochodu z dokumentami może jednak zostać uznana za szczególnie zuchwałą, a więc zgodnie z przytoczonym powyżej wyrokiem sądu odszkodowanie będzie się należało.

Należy pamiętać, że ubezpieczasz się od kradzieży auta odpowiednio zabezpieczonego. Ułatwianie kradzieży przez niezabezpieczenie auta, kluczyków czy dokumentów to zbyt wysokie ryzyko, aby jakikolwiek ubezpieczyciel chciał je podjąć.

Czytaj także: Ubezpieczenie samochodu od kradzieży. Co zrobić, aby uzyskać pełne odszkodowanie?

Podsumowanie

  • Zgłaszając kradzież pojazdu z ubezpieczenia AC musisz przekazać ubezpieczycielowi dokumenty i kluczyki.
  • Ubezpieczyciele wymagają, aby dokumenty były zabezpieczone poza pojazdem przed dostępem osób niepowołanych.
  • Jeśli dokumenty były w schowku, możesz nie dostać odszkodowania za skradzione auto.
  • Rozbój jest jedynym wyjątkiem, kiedy ubezpieczyciel nie bierze pod uwagę należytego zabezpieczenia dokumentów.

Oceń artykuł: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Loading...
Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
4 Comments
Starsze
Nowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Sławek
Sławek
5 lat temu

2016 Warszawa – Honda Accord VIII – PZU auto znika z dowodem rejestracyjnym w środku.
Na początku złość na siebie pogłębiająca się im więcej czytam artykułów podobnej treści w sieci „dowód w aucie nie dostaniesz odszkodowania” .

Do dokumentów wymaganych przez PZU załączyłem oświadczenie iż dokument auta był w schowku zamknięty na klucz a auto było zabezpieczone wymaganymi przez ubezpieczyciela systemami. Złodziej o dowodzie nie mógł wiedzieć a co za tym idzie kradzieży dokonał by nawet bez dokumentu w aucie.

Oczekiwanie i nastawienie że raczej sprawa zakończy się w sondzie. Po tygodniu dostaję informację iż pełna kwota zostanie wypłacona- ufff kamień z serca (aczkolwiek wolał bym nadal mieć swoje auto)

Jeśli ktoś chciał by się coś więcej dowiedzieć proszę pisać a postaram się coś więcej powiedzieć o mojej sprawie.
NIESTETY BRAKUJE MI WIEDZY NA TEMAT INNYCH UBEZPIECZYCIELI

DANIEL
DANIEL
5 lat temu
Reply to  Sławek

Mój tata miał ciężarówkę solówkę którą wźął w lizingu,nacieszył się nią przeszło pół roku i mu ją skradziono sprzed domu z dokumentami.Ubezpieczone było w PZU,ale z powodu braku dokumentów wypłaty nie było.Policja szukała ,dzięki poszlakom i niefortunnemu użyciu przez sprawcę od taty karty lojalnościowej (Vitaj,Orlen),złapano złodziei.Ale to i tak PZU nie wzięło pod uwagę.Tata się załamał,wziął drugą ciężarówkę,powstały długi,firma padła i było źle.Dla tego ciężko mi jest uwierzyć w pańske szczęśliwe zakończenie.

Daniel
Daniel
5 lat temu
Reply to  Sławek

witam
Mam taką sama sytuację.
PZU odmawia wypłaty odszkodowania.
Proszę o kontakt……

Bossman
Bossman
5 lat temu

W każdej chwili można wyrobic nowy dowód