Obrażenia w wypadku? Zdobądź odszkodowanie z OC sprawcy kolizji

Aktualizacja:
Obrażenia w wypadku? Zdobądź odszkodowanie z OC sprawcy metodą trzech kroków

„Ile mogę dostać za złamaną nogę po potrąceniu przez samochód na przejściu dla pieszych?” – tego typu pytania zadają poszkodowani na rozmaitych forach internetowych. „A ile by Ci odpowiadało?” – można by odpisać. Twoje zdrowie to nie samochód, który wyceni za Ciebie rzeczoznawca zakładu ubezpieczeń.

SZUKASZ NAJTAŃSZEGO UBEZPIECZENIA OC? PORÓWNAJ OFERTY WIELU TOWARZYSTW W PORÓWNYWARCE Punkta I KUP POLISĘ ONLINE

Aby uzyskać zadowalające odszkodowanie z OC sprawcy wypadku, powinieneś przede wszystkim wiedzieć, o co w ogóle możesz się ubiegać. Warto przeczytać poniższe porady, bo zasadą jest, że z ubezpieczenia sprawcy możesz otrzymać o wiele więcej niż z własnej polisy NNW.

Gdy zgłaszasz uszczerbek na zdrowiu z własnej polisy od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW), wszystko jest proste. Ubezpieczyciel wypłaci Ci tyle, na ile się umówiliście przy zawieraniu umowy, czyli obowiązują Cię zasady zapisane w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia. W przypadku zgłoszenia z ubezpieczenia OC sprawcy sytuacja się komplikuje. Musisz sam określić, o jakie świadczenie i z jakiego tytułu się ubiegasz. Oto stajesz przed koniecznością wyceny własnego zdrowia. Aby jej dokonać, możesz wykorzystać metodę trzech kroków.. Te kroki to: identyfikacja, oszacowanie, uzasadnienie.

W tym artykule dowiesz się, jak uzyskać odszkodowanie za rozbity samochód z ubezpieczenia OC sprawcy.

UWAGA!
Terminy zgłoszenie szkody i odszkodowanie używane są w odniesieniu do zdarzeń, w których uszkodzone zostało mienie, np. samochód. W przypadku tzw. szkód na osobie oraz ubezpieczeń na życie zgłaszamy roszczenia, a to, co wypłaca ubezpieczyciel, nazywamy świadczeniem.

Roszczenia należy zgłaszać do zakładu ubezpieczeń sprawcy, więc po wypadku powinieneś ustalić, gdzie sprawca jest ubezpieczony i wziąć od niego numer polisy OC. Pracownicy zakładów ubezpieczeń już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej zapytają Cię, czego się domagasz. Dlatego zanim zadzwonisz do ubezpieczyciela, powinieneś spokojnie przemyśleć, jakie straty poniosłeś i spróbować je oszacować.

Krok pierwszy: identyfikacja

Poniżej wymieniam wszystkie kategorie roszczeń, które przysługują poszkodowanym z OC sprawcy. Sprawdź, o które ze świadczeń możesz się ubiegać:

  • zwrot kosztów leczenia, dojazdów do placówek medycznych, rehabilitacji, lekarstw itp.,

  • zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i cierpienie fizyczne oraz psychiczne,

  • zwrot zarobków utraconych w wyniku wypadku i późniejszego leczenia
    (w przypadku długotrwałej niesprawności po zdarzeniu może mieć formę renty wyrównawczej),

  • renta na zwiększone potrzeby związane z długotrwałym leczeniem, rehabilitacją czy opieką,

  • jednorazowe świadczenie, które umożliwi przekwalifikowanie się lub założenie działalności gospodarczej w przypadku inwalidztwa poszkodowanego.

O dwa pierwsze świadczenia mogą się starać właściwie wszyscy poszkodowani. Kolejne dotyczą tych, którzy odnieśli w wypadku cięższe obrażenia skutkujące dłuższą przerwą w pracy zawodowej lub inwalidztwem. Oprócz powyższych roszczeń można ubiegać się również o odszkodowanie za zniszczone lub zagubione podczas wypadku ubranie i przedmioty osobiste.

Krok drugi: oszacowanie

Oszacowanie to określenie wysokości każdego ze zidentyfikowanych wcześniej roszczeń.

Powinieneś spokojnie przemyśleć, jakie niekorzystne zmiany zaszły po wypadku w życiu Twoim i Twojej rodziny oraz ustalić kwotę, która pomogłaby je zrekompensować.

Najłatwiejsze do określenia i udokumentowania są koszty leczenia, dojazdów, rehabilitacji. Radzę sporządzić ich szczegółową listę według kolejności poniesionych wydatków, a na koniec podsumować. Trzeba będzie przedstawić ubezpieczycielowi wszelkie paragony, rachunki, inne potwierdzenia zakupu towarów i usług związanych z leczeniem. Gdy nie masz jakiegoś paragonu, nie rezygnuj z ubiegania się o zwrot, tylko opisz jak najdokładniej, gdzie, kiedy i na co dokonałeś wydatku.

Ubezpieczyciel na pewno zapyta Cię o kwotę, jaką chciałbyś otrzymać tytułem zadośćuczynienia za ból i cierpienie. Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna. Ile jest warta Twoja krzywda z powodu złamanej nogi i leżenia przez miesiąc w gipsie? Czy tyle samo, ile krzywda Roberta Lewandowskiego z tego samego powodu? Jeśli nie podasz kwoty, pracownicy zakładu ubezpieczeń mogą określić ją sami. Zachęcam jednak, aby po wnikliwym namyśle podać konkretną wysokość zadośćuczynienia. Właśnie dlatego, że mamy do czynienia z tak subiektywną sprawą, podana przez Ciebie kwota będzie punktem odniesienia dla ubezpieczyciela przy rozpatrywaniu Twojego roszczenia. Ponadto gdy nie będziesz zadowolony z wysokości przyznanego świadczenia, będziesz mógł w odwołaniu napisać, że wnioskowałeś o iks złotych, a dostałeś mniej. Gdy nie podasz satysfakcjonującej Cię wysokości świadczenia, trudniej będzie Ci się odwoływać.

Czytaj także: Jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

O zwrot utraconych zarobków mogą ubiegać się nie tylko zatrudnieni na podstawie umowy o pracę. Także pracujący na umowach zlecenia i o dzieło mają szansę na to świadczenie, o ile oszacują wspólnie z pracodawcą (zleceniodawcą), ile mogliby zarobić, gdyby nie przydarzył się wypadek.

Krok trzeci: uzasadnienie roszczeń

Po wykonaniu dwóch pierwszych kroków, czyli zidentyfikowaniu i oszacowaniu swoich roszczeń możesz zadzwonić do zakładu ubezpieczeń sprawcy i zgłosić „szkodę na osobie”. Potem na pewno zostaniesz poproszony o przysłanie paragonów i potwierdzeń opłat za leczenie. Razem z nimi powinieneś wysłać do ubezpieczyciela to, co stanowi ostatni krok postępowania, czyli uzasadnienie roszczeń powiązane ze szczegółowym opisem wypadku.

Przy wszystkich rodzajach szkód zastosowanie ma zasada, że im dokładniejszy opis sytuacji, tym większe szanse na uzyskanie odpowiedniego świadczenia od zakładu ubezpieczeń.
W przypadku szkód na osobie ważny jest nie tylko przebieg samego zdarzenia, ale także opisanie wszystkiego, co działo się po wypadku, a więc Twojego leczenia i rehabilitacji.

Częściowe uzasadnienie wydatków związanych z leczeniem znajdzie się w dokumentacji medycznej, o którą ubezpieczyciel na pewno poprosi – będą to zalecenia lekarskie i przepisane medykamenty. Nie warto jednak na tym poprzestawać. Powinieneś dodatkowo sam wymienić i uzasadnić wszystkie inne wydatki, które poniosłeś po wypadku, a których w dokumentach medycznych nie ma, jak na przykład dojazdy taksówką na rehabilitację czy zapłata za opiekę nad dzieckiem.

Aby uzasadnić żądanie zadośćuczynienia za doznane cierpienie, należy zrobić coś, czego większość z nas robić nie lubi, czyli dokładnie opisać swoją sytuację zdrowotną, rodzinną i emocjonalną. W szczególności powinieneś skupić się na niekorzystnych zmianach, jakie nastąpiły w Twoim życiu po wypadku. Powiesz: „złamałem nogę, więc chyba oczywiste, że mnie bolało i że nie mogłem zagrać w meczu o puchar!” – niestety w rozpatrywaniu roszczeń nie ma rzeczy oczywistych, wszystko musi być napisane. Gdy ubiegasz się o rekompensatę za ból i cierpienie, powinieneś opisać ból i cierpienie, a także wszelkie negatywne skutki, jakie wypadek wywarł na Twoje zdrowie, samopoczucie czy relacje rodzinne.

Jako poszkodowany w wypadku jesteś łakomym kąskiem dla kancelarii odszkodowawczych, ponieważ z ubezpieczenia OC sprawcy można uzyskać wysokie świadczenie, a co za tym idzie, zgarnąć wysoką prowizję. Tymczasem klucz do uzyskania godziwej kwoty leży w odpowiednim określeniu i uzasadnieniu roszczeń, a przecież to możesz zrobić sam, bez płacenia kancelarii. W przypadku sporu z zakładem ubezpieczeń zawsze będziesz mógł wynająć prawnika lub firmę odszkodowawczą.

Kiedy dostanę odszkodowanie z OC?

Na wypłatę odszkodowania z OC sprawcy ubezpieczyciel ma 30 dni od daty zgłoszenia do niego szkody.

Termin ten może ulec wydłużeniu nawet do 90 dni, jeśli istnieją przesłanki uniemożliwiające wypłatę w ciągu miesiąca. Może to być podyktowane np. problemami z ustaleniem, kto był sprawcą wypadku. Jeśli w sprawie toczy się postępowanie karne lub cywilne, od którego zależy, czy zakład ubezpieczeń w ogóle będzie odpowiadał za daną szkodę, likwidacja szkody z OC może się wydłużyć aż do zakończenia tego postępowania.

Jeśli ubezpieczyciel nie będzie w stanie w ciągu 30 dni wypłacić odszkodowania, musi Cię o tym poinformować pisemnie i wyjaśnić przyczyny opóźnienia w wypłacie. Jeśli z kolei ubezpieczyciel postanowi odmówić odszkodowania w całości lub je obniżyć, również musi Cię o tym poinformować w ciągu 30 dni od przyjęcia zgłoszenia.

Terminy wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia OC określone są w art. 14 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK.

Odszkodowanie za naprawę uszkodzonego mienia

Jeśli w wyniku stłuczki lub wypadku Twoje auto zostało uszkodzone, należy Ci się odszkodowanie od ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia. Z założenia ma ono pokryć wszelkie koszty związane z naprawą pojazdu. Dlatego też Twoim obowiązkiem jest skontaktowanie się z towarzystwem ubezpieczeniowym, w którym sprawca miał wykupioną polisę OC. Zgodnie z przepisami, firma ubezpieczająca powinna zakończyć likwidację szkody w ciągu maksymalnie 30 dni od daty zgłoszenia.

Rozliczenie gotówkowe

Do wyboru masz dwa sposoby likwidacji szkody. Pierwszym z nich jest wariant kosztorysowy. Szacuje się, że ok. 70% wszystkich odszkodowań rozliczanych jest właśnie w ten sposób. W tym wariancie to Ty decydujesz, w którym warsztacie naprawisz samochód. Po zgłoszeniu szkody spotka się z Tobą rzeczoznawca ubezpieczyciela, który dokona oględzin samochodu i zgłosi ubezpieczycielowi wszelkie powypadkowe usterki.  

Na tej podstawie ubezpieczyciel dokonuje wyceny i proponuje Ci wysokość odszkodowania. Pieniądze dostaniesz na konto. To jest kwota bezsporna.

Zwróć tylko uwagę, czy przy ustalaniu kosztorysu ubezpieczyciel nie wziął pod uwagę cen zamienników zamiast elementów oryginalnych. Szczegółowe stanowisko na ten temat znajduje się w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2012 r. sygn. akt III CZP 85/11.

Ubezpieczyciel może też niesłusznie pomniejszyć wycenę o tzw. amortyzację części.

Powołaj się na ten zapis: „Zakład ubezpieczeń zobowiązany jest na żądanie poszkodowanego do wypłaty, w ramach odpowiedzialności z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, odszkodowania obejmującego celowe i ekonomicznie uzasadnione koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu. Jeżeli ubezpieczyciel wykaże, że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi.” – uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r. sygn. akt III CZP 80/11.

Zdarza się, że obniżeniu ulegają także koszty roboczogodzin. Sąd Najwyższy jasno wskazał, że koszty przysługujące w ramach odszkodowania z tytułu OC za uszkodzenie samochodu muszą być niezbędne i ekonomicznie uzasadnione z uwzględnieniem jednak cen występujących na lokalnym rynku. O tym mówi uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 2003 r. sygn. akt III CZP 32/03.

Rozliczenie bezgotówkowe

Drugi wariant jest bezgotówkowy. Ubezpieczyciel rozlicza się bezpośrednio z warsztatem, ale możesz go poprosić o przedstawienie rozliczenia. Wybierasz warsztat z listy ubezpieczyciela. Firmy te współpracują z reguły z wyspecjalizowanymi serwisami i dbają o to, by jakość usług była jak najlepsza.

Jeśli uważasz wycenę za zbyt niską, niezależnie od sposobu rozliczenia z ubezpieczycielem, możesz się od niej odwołać. O tym, jak napisać takie odwołanie przeczytasz w artykule Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – 5 rzeczy, o których musisz pamiętać

Jeśli jednak ubezpieczyciel zaproponuje Ci ugodę, a Ty ją podpiszesz, zamkniesz sobie drogę do dochodzenia jakichkolwiek roszczeń.

Samochód zastępczy

Zdarza się, że w wyniku stłuczki auto będzie unieruchomione przez kilka lub nawet kilkanaście dni. Czym masz jeździć do czasu zakończenia naprawy? Przysługuje Ci samochód zastępczy, co potwierdził Sąd Najwyższy: “Odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego; nie jest ona uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej” (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 roku, sygn. akt III CZP 5/11).

Jeśli auto jest Ci niezbędne np. aby dojeżdżać codziennie do pracy lub odwozić dziecko do przedszkola, poinformuj o tym ubezpieczyciela sprawcy kolizji. Być może współpracuje on z konkretną siecią wypożyczalni. Wówczas będziesz mógł skorzystać z takiego samochodu bezgotówkowo. Podobnie jak w przypadku naprawy uszkodzonego auta, nie będziesz musiał płacić firmie za wynajem, zrobi to za Ciebie ubezpieczyciel.

Możesz także wynająć auto na własną rękę, a po zakończeniu wynajmu przedstawić ubezpieczycielowi rachunek. Pamiętaj jednak, by wypożyczony samochód nie był wyższej klasy niż Twój. Więcej na temat uzyskania samochodu zastępczego z OC sprawcy przeczytasz w artykule Samochód zastępczy z OC. Kiedy się należy i na jak długo?

Holowanie pojazdu

Gdy kolizja jest na tyle poważna, że auto nie pojedzie dalej – musisz wezwać lawetę, która odholuje samochód, np. bezpośrednio do warsztatu. Skontaktuj się z ubezpieczycielem sprawcy i upomnij się o taką pomoc. W ten sposób zaoszczędzisz też czas na rozliczanie faktur za taką usługę. Obecnie, niemal każde większe towarzystwo ubezpieczeniowe ma podpisaną umowę z firmami zajmującymi się pomocą drogową.

Oczywiście, jeśli w momencie zgłoszenia szkody infolinia ubezpieczyciela będzie nieczynna lub nie będzie w stanie zapewnić Ci pomocy drogowej, zawsze możesz wezwać lawetę na własną rękę. Będziesz musiał zapłacić za tę usługę ze swojej kieszeni, lecz po przedstawieniu faktury ubezpieczycielowi domagaj się zwrotu kosztów.

Utrata wartości handlowej

Ubezpieczyciel ma obowiązek zrekompensowania całej szkody. W związku z tym, odszkodowanie musi zawierać nie tylko koszty naprawy pojazdu, lecz także kwotę odpowiadającą utraconej wartości handlowej pojazdu.

Powyższe potwierdza Sąd Najwyższy, podkreślając, że ,,(…) choć po naprawie samochód odzyskuje sprawność techniczną, to nie odzyskuje już takiej samej wartości na rynku wtórnym co przed wypadkiem. Różnica wartości pomiędzy autem bezwypadkowym, a takim które brało już udział w kolizji, to właśnie różnica handlowa, której możesz domagać się od ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia”.(Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 12 października 2001 roku sygn. akt III CZP 57/01).

Aby otrzymać zwrot kosztów z tytułu utraty wartości handlowej, musisz zgłosić firmie ubezpieczeniowej roszczenie. Ale uwaga – ubytek wartości handlowej oblicza się jedynie dla aut osobowych, których wiek nie przekracza 6 lat. Wynika to z Instrukcji określania rynkowego ubytku wartości pojazdów nr 1/2009 z dnia 12 lutego 2009 r. Obliczanie utraty wartości handlowej dla starszych pojazdów możliwe jest tylko w wyjątkowych przypadkach eksploatacji (np. szczególna wartość historyczna, niewielki przebieg i dbałość o stan techniczny).

Roszczenia związane z utratą wartości handlowej możesz składać wyłącznie w takich sytuacjach, gdy nie została orzeczona szkoda całkowita, czyli gdy naprawa pojazdu jest ekonomicznie uzasadniona.

Zwrot utraconych korzyści  

Jeśli w wyniku wypadku okaże się, że jesteś tymczasowo niezdolny do pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaca Ci świadczenia chorobowe. Ale przysługuje Ci również odszkodowanie z OC sprawcy za utracone dochody. Utracone, czyli te, które mógłbyś osiągnąć, gdyby nie doszło do zdarzenia.

Przykładowo, jeśli jesteś taksówkarzem i po wypadku przez 3 tygodnie nie mogłeś wykonywać swojego zawodu, możesz domagać się zwrotu utraconych w ten sposób zarobków. Taka rekompensata jest wypłacana bez względu na formę zatrudnienia (umowa o pracę, zlecenie, dzieło itd.).

Zwrot kosztów leczenia

Zgodnie z art. 444 § 1 kodeksu cywilnego ,,W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia poszkodowany ma prawo do rekompensaty wszystkich związanych z tym wydatków„. Oznacza to, że jeśli w wyniku wypadku odniosłeś obrażenia, ubezpieczyciel musi pokryć wszelkie koszty leczenia. To do Ciebie należy decyzja, czy skorzystasz z publicznej czy prywatnej placówki medycznej.

Ubezpieczyciel może odmówić zwrotu kosztów leczenia w prywatnej placówce medycznej jedynie w sytuacji, kiedy udowodni, że nie były one uzasadnione i celowe. Jeśli  będzie chciał zakwestionować rachunki za leczenie w takiej placówce, musi przedstawić konkretne argumenty. W ramach tego roszczenia możesz także zwrócić się do ubezpieczyciela po zaliczkę na poczet kosztów leczenia. Co bardzo istotne, w grę wchodzi tutaj również zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji za granicą!

W razie problemów z uzyskaniem świadczenia możesz powołać się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2016 r (sygn. akt III CZP 63/15), w której Sąd stwierdził, że ,,Świadczenie ubezpieczyciela w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje także uzasadnione i celowe koszty leczenia oraz rehabilitacji poszkodowanego niefinansowane ze środków publicznych (art. 444 § 1 k.c.)”.

Dodatkowo, jeśli towarzystwo ubezpieczeniowe odmówiło Ci zwrotu kosztów rehabilitacji w przeszłości, możesz zwrócić się o ich zwrot na podstawie art. 442 (1) k.c., zgodnie z którym okres przedawnienia roszczeń co do znacznej części wypadków drogowych powodujących urazy ciała wynosi nawet 20 lat.

Zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i cierpienie fizyczne oraz psychiczne

Trauma i przeżycia związane z wypadkiem drogowym są czasami tak silne, że odciskają trwałe piętno na psychice. Świadczenie za doznaną krzywdę i cierpienie psychiczne możesz uzyskać przykładowo w sytuacji, gdy:

  • na skutek zdarzenia odniosłeś ciężkie i trwałe uszkodzenia ciała,
  • masz ograniczone możliwości wykonywania podstawowych czynności życiowych,
  • Twoje cierpienia w związku z leczeniem i rehabilitacją były znaczne
  • na skutek wypadku straciłeś widoki na przyszłość

W takim wypadku nie będzie to odszkodowanie, lecz zgodnie z art. 445 § 1 k.c. – zadośćuczynienie.

Ale o taką formę rekompensaty mogą ubiegać się nie tylko osoby bezpośrednio poszkodowane w zdarzeniu drogowym. Jeśli w wypadku straciłeś kogoś bliskiego, także możesz ubiegać się o zadośćuczynienie za doznaną w związku z tym krzywdę na podstawie art. 446 § 4 k.c.

Bardzo ważne jest szczegółowe opisanie i uzasadnienie roszczeń. Jak wysokie może być zadośćuczynienie? Kodeks cywilny mówi jedynie o „odpowiedniej sumie„. Nie ma tutaj konkretnych wytycznych, na podstawie których można wyliczyć właściwą kwotę, ale zawsze można zerknąć do orzecznictwa sądowego.

Więcej na temat uzyskania zadośćuczynienia przeczytasz w artykule Zadośćuczynienie z OC sprawcy. Jak walczyć o duże pieniądze po wypadku?

Renta wyrównawcza i tymczasowa

Jeżeli w efekcie wypadku całkowicie lub częściowo utraciłeś zdolność do pracy, albo zwiększyły się Twoje potrzeby, możesz ubiegać się o rentę wyrównawczą bądź tymczasową. Wynika to z art. 444 § 2 k.c., zgodnie z którym: „Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty”.

Jeśli w dłuższej perspektywie masz szansę na powrót do zdrowia, możesz ubiegać się o rentę czasową. Ale gdy uszkodzenia ciała są nieodwracalne, wówczas należy Ci się renta stała. Wysokość takiej renty ustala się na podstawie różnicy pomiędzy dochodami uzyskiwanymi przed wypadkiem, a tymi po zdarzeniu. Od zarobków przed wypadkiem odejmuje się także rentę z ZUS.

Dla przykładu, jeśli przed zdarzeniem zarabiałeś 3 tysiące złotych, a po wypadku Twoje zarobki spadły do 1500 zł i renty z ZUS w wysokości 1000 zł, to renta uzupełniająca od ubezpieczyciela będzie wynosiła 500 zł.

Zamiast renty, jako poszkodowany możesz wystąpić o jednorazowe odszkodowanie, czyli tzw. kapitalizację renty. Na taką formę świadczenia decydują się najczęściej osoby, które w wyniku wypadku stały się niepełnosprawne. Większa kwota daje im szansę na wyuczenie się nowego zawodu, a w dalszej perspektywie możliwość samodzielnego życia.

Suma gwarancyjna w 2017 r. wynosi 1,22 mln euro w przypadku szkody na osobie i szkody materialnej oraz 6,07 mln euro na jedno zdarzenie drogowe.

Poszkodowani w wypadkach drogowych najczęściej ograniczają likwidację szkody do naprawy uszkodzonego samochodu, nie zdając sobie nawet sprawy z tego, że z tytułu OC przysługuje im również wiele innych świadczeń. Co ważne, roszczenia mogą wnosić nie tylko kierowcy, lecz także pasażerowie, którzy na skutek wypadku ponieśli szkody.

Czy warto się o nie starać? Zdecydowanie tak, zwłaszcza że zgłoszenie roszczeń kosztuje niewiele, a potencjalne korzyści mogą zdecydowanie pomóc, np. w powrocie do zdrowia.

Odszkodowanie z OC: Inne koszty

Jeśli w związku z wypadkiem doszło do innych uszkodzeń, strat materialnych, możesz również dochodzić rekompensaty. Możesz np. żądać zwrotu kosztu fotelika samochodowego –  ten po wypadku nie nadaje się do dalszej eksploatacji, nawet jeśli nie jest fizycznie zniszczony i nie widać na nim uszkodzeń.

Jeśli w czasie wypadku zniszczone zostały przedmioty pozostające w aucie, Twoje ubranie, bagaż przewożony w bagażniku, zegarek, który miałeś na ręce czy np. nawigacja samochodowa –  również możesz wystąpić z takim roszczeniem.

Tak naprawdę zakres tych roszczeń jest bardzo szeroki i warto nie tylko znać swoje prawa, ale także z nich korzystać.

Podsumowanie

  • Za szkody na osobie z ubezpieczenia OC sprawcy przysługuje Ci o wiele więcej roszczeń niż z polisy NNW.
  • Trzy kroki do uzyskania satysfakcjonującego świadczenia: identyfikacja, oszacowanie, uzasadnienie roszczeń.
  • Po zidentyfikowaniu i oszacowaniu wartości roszczeń możesz telefonicznie zgłosić roszczenia do ubezpieczyciela sprawcy. Później wyślij do ubezpieczyciela potwierdzenia zapłaty i pismo ze szczegółowym opisem zdarzenia i uzasadnieniem swoich roszczeń.
  • Zbieraj paragony, rachunki, potwierdzenia opłat z całego procesu leczenia i rehabilitacji.
  • Nie rezygnuj z podawania kwot roszczeń – będą dla ubezpieczyciela punktem odniesienia przy przyznawaniu świadczenia.
  • Dla ubezpieczyciela nic nie jest oczywiste. Im dokładniej opiszesz zdarzenie i uzasadnisz swoje roszczenia, tym większą szansę masz na godziwe świadczenie.

Oceń artykuł: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Loading...
Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
427 Comments
Starsze
Nowsze
Inline Feedbacks
View all comments
justyna
justyna
7 lat temu

Witam,
właśnie stoję przed takim krokiem jakim jest zgłoszenie szkody osobowej. bardzo treściwy, uporządkowany artykuł. dziękuję.

Akademia mfind
Akademia mfind
7 lat temu
Reply to  justyna

Dziękujemy :). Proszę dać znać, jak poszło. Polecamy się na przyszłość 🙂

Martucha
Martucha
7 lat temu

Artykuł jest super. Mniej więcej wiem jak działać, jedynie mam zapytanie czy zadośćuczynienie to jest to samo co odszkodowanie. Ponieważ nie zakonczylam leczenia a ubezpieczalnia przysłała mi kwote 1000zł.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Martucha

Dziękuję 🙂
Ubezpieczyciel wypłacił Pani zapewne tzw kwotę bezsporną, czyli część zadośćuczynienia, co do której nie maj żadnych wątpliwości, że się Pani należy już na tym etapie. To jest zwykłe postępowanie w sytuacjach, kiedy leczenie jest długotrwałe. Po zakończeniu leczenia powinna się Pani ubiegać o resztę zadośćuczynienia (proszę określić jego kwotę).

Odszkodowanie należy się za straty materialne, np. za zniszczoną odzież, rower czy samochód lub za utracone korzyści, które mogłaby Pani osiągnąć, gdyby nie przydarzył się wypadek.

Zadośćuczynienie jest za szkodę na osobie, czyli za Pani utratę zdrowia, ból, przymusową zmianę planów itp.

agnes034
agnes034
7 lat temu

Proszę mi podpowiedzieć, co zrobić w przypadku gdy jest wypadek, ja jestem poszkodowana i nie jestem sprawcą wypadku, zniszczeniu kompletnie mam zdjęcia z miejsca wypadku uległ skuter który został zezłomowany bez wzywania rzeczoznawcy, czy brak opinii rzeczoznawcy może być problemem w pozyskaniu odszkodowania?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  agnes034

Czy na miejscu zdarzenia była policja?

agnes034
agnes034
7 lat temu

tak była i będzie sprawa karna

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  agnes034

Więc policja zapewne opisała całe zdarzenie i uszkodzony skuter. Jeśli ma Pani dowód jego zakupu (umowę sprzedaży) i potwierdzenie zezłomowania, to myślę, że powinno to wystarczyć do ubiegania się o odszkodowanie za skuter z ubezpieczenia OC sprawcy.

agnes034
agnes034
7 lat temu

Dziękuję, posiadam to wszystko o czym Pani pisze oraz dodatkowo mam zdjęcia skutera z miejsca wypadku.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  agnes034

Powodzenia. W razie pytań czy problemów proszę o kontakt 🙂

Dorota K
Dorota K
7 lat temu

witam Pani Dominiko. posiadam dokumenty medyczne potwierdzające częściowe uszkodzenie mojego nerwu przez lekarza w szpitalu. przed operacją podpisałam dokument, że jestem m.in. tego świadoma. czy mam szansę ubiegać się o jakiegokolwiek świadczenie od szpitala? pozdrawiam Dorota K.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Dorota K

Ubiegać się o świadczenie zawsze trzeba. Moim zdaniem powinna Pani zgłosić roszczenie do szpitala, oczywiście na razie samodzielnie, żeby nie ponosić kosztów prawnika czy firmy odszkodowawczej.
Często poszkodowani nie ubiegają się o odszkodowanie, bo nie wiedzą, czy coś dostaną. Tymczasem dopóki nie zgłoszą roszczenia, to na pewno nic nie dostaną 😉

Proszę napisać dokładnie, jak brzmi to oświadczenie, które Pani podpisała w szpitalu?

Jacek
Jacek
7 lat temu

witam, miałem poważny wypadek, w którym zginał człowiek. To będzie prawdopodobny sprawca, ale trwa postępowanie karne bo uczestników było trzech http://moto.lca.pl/legnica,news,49424,Smiertelny_wypadek_kolo_huty.html
Mój samochód jest bardzo zniszczony, żona jest w szoku i ma naderwane więzadła szyjne. Nie wiemy do kogo skierować roszczenie bo sprawcą może być albo kierujący motocyklem (bardziej prawdopodobne) albo kierujący samochodem z którym pierwszy zderzył się motocykl. Nie możemy czekać na zakończenie sprawy sądowej bo może ona bardzo długo trwać. Ja mam obecnie status świadka, a zona osoby pokrzywdzonej, bo była w szpitalu. Musimy ponosić teraz wszystkie koszty tego wypadku, włącznie z kosztami transportu wraku z policyjnego parkingu. Chciałem starać się o samochód zastępczy, ale firmy które oferują taką usługę nie bardzo chcą się podjąć użyczenia, ze względu na nieokreślenie sprawcy (nie wiadomo do którego ubezpieczyciela maja się zwrócić o zwrot kosztów) Sytuacja patowa, a na dodatek wypadek miał miejsce ok. 100 km od mojego miejsca zamieszkania, więc dochodzą koszty dojazdu na ew. rozprawę w sądzie, a policja na telefon nie chce udzielać żadnych informacji.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Jacek

Zakład ubezpieczeń w swoim zakresie, niezależnie od postępowania sądowego powinien podjąć działania mające na celu ustalenie odpowiedzialności za wypadek. Dlatego w tej sytuacji mogą Państwo skierować roszczenie do zakładu, w którym był ubezpieczony motocyklista.

Terminy wypłaty odszkodowania z ubezpieczenia OC reguluje Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK w art. 14 pkt 1-2, czyli „nie później niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego”. Z tego przepisu wynika, że jeśli ubezpieczyciel przy całej staranności i wykorzystaniu wszystkich dostępnych środków nie będzie w stanie ustalić odpowiedzialności za wypadek, konieczne będzie oczekiwanie na zakończenie sprawy w sądzie.

Powinni Państwo już teraz zbierać rachunki i potwierdzenia wszelkich opłat dokonywanych w związku z wypadkiem, aby przedstawić je ubezpieczycielowi.

Jacek
Jacek
7 lat temu

bardzo dziękuję za informację

pawel
pawel
7 lat temu

Czy wypadek należy zgłaszać ubezpieczalni winowajcy jeszcze w trakcie leczenia czy już po zakończeniu? Mogła by Pani podać przykładowe kwoty odszkodowań? Bo ciężko mi określić sumę zadośćuczynienia za doznaną krzywd.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  pawel

Roszczenia można zgłaszać w każdej chwili. W przypadku drobnych urazów radzę klientom, żeby poczekali do zakończenia leczenia, ale jeśli leczenie i rehabilitacja trwają kilka miesięcy, można zgłosić szkodę w trakcie, aby uzyskać kwotę bezsporną.

Niestety nie mogę Panu podać żadnej przykładowej kwoty. Wysokość zadośćuczynienia jest to sprawa bardzo indywidualna, na to nie ma żadnych tabel. Jedyna reguła jest taka, że zadośćuczynienie powinno być odpowiednie do doznanych krzywd, nie mniejsze i nie większe. Ale krzywdy poszkodowany powinien oszacować sam.

pawel
pawel
7 lat temu

Dziękuję za odpowiedz

Joanna
Joanna
7 lat temu

Pani Dominiko, wszystko zrozumialam, okazuje sie ze jezyk prawny moze byc jezykiem przyjaznym;) Wczoraj zostalam potraxona przez samochod, nie odnioslam duzych obrazen, ale byla policja i karetka. Mam nierowne obrysy tylnych odcinkow 3 zeber I przesuniety krazek miedzykregowy na okolo 2 mm. Dostalam kolnierz usztywniajacy. Generalnie moj Stan jest dobry poza bolem plecow I dyskomfortu z noszenia kolnierza. Napisala Pani o paragonach, ja mam tylko jeden paragon z wykupionej recepty od lekarza. Czy w moim przypadku jest sens upobiegac sie o swiadczenie? Mialam plany zawodowe, ale musze z nich zrezygnowac. Caly czas sie waham czy warto.. Czeka. Na odpowiedz, z gory bardzo dziekuje! Pozdrawiam, Asia.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Joanna

Jest Pani jeszcze świeżo po wypadku, a urazy w obrębie kręgosłupa mają to do siebie, że niestety potrafią dawać o sobie znać po jakims czasie, choć z początku może sie wydawać, że nic nie boli. Jeśli tylko doznała Pani urazu, a z Pani wpisu wynika, że tak właśnie jest, oraz doznała Pani pewnych strat, to ubieganie się o zwrot kosztów oraz o zadośćuczynienie z OC sprawcy wydaje się uzasadnione. Wystąpić z roszczeniem zawsze warto, tylko oczywiście należy je określić i uzasadnić.

Monika
Monika
7 lat temu

Witam pani Dominiko. Mam pytanie odnośnie roszczenia. Czy zgłosić szkodę najpierw na stronie ubezpieczyciela czy też można odrazu wysłać konkretne pismo tzn. roszczenie. pozdrawiam

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Monika

Tu decyzja należy do Pani. Jeśli wyśle Pani pismo do ubezpieczyciela, to zostanie ono zarejestrowane jako zgłoszenie i tak samo zostanie nadany numer szkody, jak przy zgłoszeniu telefonicznym. Przez telefon jest o tyle wygodniej, że ten numer szkody powinna Pani dostać od razu (u większości ubezpieczycieli tak jest).

Monika
Monika
7 lat temu

mam jeszcze jedno pytanie jak opisać w roszczeniu 3 tyg pobyt na zwolnieniu lekarskim i obniżone przez to wynagrodzenie?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Monika

Przydałoby się dołączyć kopię tego zwolnienia i w piśmie z roszczeniem zawrzeć oświadczenie, że Pani wynagrodzenie zostało obniżone. Oczywiście należy podać konkretną kwotę tego roszczenia, czyli różnicę między wynagrodzeniem, jakie otrzymywałaby Pani normalnie, a tym pomniejszonym, które dostawała Pani podczas zwolnienia.

ELKA
ELKA
7 lat temu

22 września miałam stłuczkę, inny kierowca wjechał w tył mojego auta. Byłam na SOR i prześwietlenia i tomograf niczego nie wykazały. Jednak przez 2 tygodnie bolał mnie bark i głowa. Zgłosiłam się o odszkodowanie zdrowotne 24 września, zgłaszając jednocześnie szkodę auta. Jaki termin ma ubezpieczyciel na wypłatę odszkodowania i jakie są szanse na uzyskanie podanej przeze mnie kwoty roszczenia 3000zł( czy Pani zdaniem to wygórowana kwota?). Dodam jeszcze że sprawca wypadku nie miał prawa jazdy, czy w związku z tym to on pokrywa koszty naprawy uta i mojego odszkodowania?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  ELKA

Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK zakład ubezpieczeń powinien wypłacić świadczenie w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody, chyba że w tym terminie ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczen albo wysokości odszkodowania będzie niemożliwe.
Jeśli sprawca wypadku nie miał prawa jazdy, zakład ubezpieczeń wypłaci Pani odszkodowanie, a później wystąpi z regresem do tego kierowcy, czyli będzie próbował odzyskać od niego wypłacone Pani pieniądze.
Niestety nie mogę wypowiadać się na temat wysokości indywidualnych roszczeń. Tylko poszkodowany jest w stanie wycenić swój ból i utratę zdrowia.

justa
justa
7 lat temu

Witam,
Jakie kroki powinnam poczynić, jeśli ubezpieczyciel odmówił całkowitej wypłaty odszkodowania, o jakie ubiegałam się po tym jak inny kierowca wjechał w tył mojego samochodu, przez co boli mnie bark, kręgosłup i głowa. Prześwietlenia nie wykazały zmian, jednak przeszłam rehabilitację i od tego czasu odczuwam ból kręgosłupa, nie wspominając o cierpieniach i urazach psychicznych. Pismo do uzbezpieczyciela wysyłane było dwukrotnie w tym jedno odwołanie. Dwa razy otrzymałam odmowę, gdzie ubezpieczyciel uznał, że stan zdrowotny poszkodowanej nie ma związku z wypadkiem.
Co w tej sytuacji można jeszcze zrobić?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  justa

Czy bezpośrednio po wypadku była Pani u lekarza? Chodzi mi o ustalenie, czy w Pani dokumentacji medycznej jest informacja o tym, że Pani dolegliwości są związane z wypadkiem.
Jeśli już odwoływała się Pani do ubezpieczyciela, proponuję napisać skargę do Rzecznika Ubezpieczonych i załączyć do niej całość dotychczasowej korespondencji z ubezpieczycielem. Jeśli Rzecznik uzna skargę za uzasadnioną, zwróci się do ubezpieczyciela z prośbą o wyjaśnienie sytuacji i powodów odmowy.

justa
justa
7 lat temu

Dziękuję za odpowiedź. U lekarza byłam nie w tym dniu, w którym był wypadek tylko następnego dnia.

justa
justa
7 lat temu
Reply to  justa

ale w dokumentacji jest informacja, że dolegliwości są związane z wypadkiem.

Justyna
Justyna
7 lat temu

Witam,
znalazłam sie w sytuacji nastepującej: jestem zatrudniona w Anglii, w kwietniu br. po przyjezdzie na swieta do Polski uleglam wypadkowi samochodowemu. Razem z moim chlopakiem chcemy ubiegac sie o utracone zarobki (udokumentowane prawie 6 msc. zwolnienie z mpowodu wypadku).Prosze o podpowiedz, czy ubezpieczyciel jest zobowiazany do wyplaty Nam takiej samej kwoty jaka bylibysmy w stanie zarobic w Anglii w oparciu o wydruki z wyplat? (ok 7,5 tys. zł na miesiac w przeliczeniu na złotówki). Proszę o porade w jaki sposob skonstruowac pismo odnosnie roszczenia. Z gory serdecznie dziekuje 🙂

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Justyna

Dla ubezpieczyciela nie powinno mieć znaczenia to, że pracuje Pani poza Polską. Do ubiegania się o odszkodowanie za utracone zarobki będzie potrzebna kopia Pani umowy z pracodawcą, jeśli otrzymywała Pani stałe wynagrodzenie miesięczne. Czy ubezpieczyciel sprawcy już wypłacił Pani jakieś świadczenia (np. kwotę bezsporną), czy jeszcze w ogóle nie zgłaszała Pani szkody osobowej?

Justyna
Justyna
7 lat temu

Wypłacili mi już kwotę bezsporną.Jest ona niestety uragajaco niska i w dalszym stopniu mam zamiar ubiegać się o większą kwotę Pani Dominiko.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Justyna

Pismo z roszczeniem może Pani zaadresować do konkretnej jednostki towarzystwa ubezpieczeniowego, która zajmowała się Pani zgłoszeniem, powołując się na nadany już numer szkody. Z podanych przez Panią informacji wnioskuję, że zamierza się Pani ubiegać o dwa rodzaje świadczeń: o rekompensatę utraconych zarobków (podstawa prawna: art. 361 § 2 kodeksu cywilnego) oraz o zadośćuczynienie (podstawa prawna: art. 445 § 1 kc), a właściwie o zwiększenie kwoty zadośćuczynienia. Pierwsze roszczenie powinna Pani jak najlepiej udokumentować (dołączyć do pisma zwolnienie, umowę i potwierdzenia zarobków), a drugie – pisemnie uzasadnić.

Ewa
Ewa
7 lat temu

Witam
Mam następujące pytanie. W marcu tego roku miałam stłuczkę samochodową. W tym samym dniu zgłosiłam się na SOR bo zaczęłam odczuwać ból pleców. Po zrobieniu prześwietlenia i zbadania przez lekarza ortopedę okazało się, że mam skręcony odcinek S-13 i stłuczenie prawej łopatki. Od tego czasu przeszłam już wiele rehabilitacji oraz masaży. W sierpniu zgłosiłam się do ubezpieczyciela sprawcy zdarzenia o wypłacenie kwoty bezspornej, ponieważ leczenie nie jest zakończone i trwa do dziś a także nie wiadomo kiedy się zakończy. Dostarczyłam do ubezpieczyciela ksero wypisu ze szpitala, zaświadczenia z przebytych rehabilitacji. Otrzymałam decyzję odmowną, z informacją, iż wypłata odszkodowania mi się nie należy ze względu na małe uszkodzenie pojazdu. A obrażenia, których doznałam nie mają związku z kolizją.
Co powinnam zrobić w takim przypadku?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Ewa

Radziłabym napisać do ubezpieczyciela pismo z odwołaniem od tej decyzji. Dobrze byłoby, gdyby w dokumentacji medycznej była informacja o tym, że zgłosiła się Pani do szpitala w związku z kolizją, która miała miejsce tego samego dnia. Jeśli w karcie z SOR-u ani w innych dokumentach nie ma takiej informacji, trudniej będzie się odwoływać.

Matt Maz
Matt Maz
7 lat temu

Witam,
miałem zdarzenie drogowe w piątek 24 października, jestem poszkodowanym w wypadku. Oprócz samochodu, który prawdopodobnie pójdzie do kasacji w samochodzie znajdowały się jeszcze płyty CD z muzyką, które podczas wypadku rozstrzaskały się / uległy uszkodzeniu. Uszkodzeniu uległ również netbook, którego naprawa nie była skomplikowana, jednak wymagała interwencji w serwisie. Płyty CD pochodziły z edycji limitowanych, zakupiłem je dawno temu i nie posiadam już do nich żadnych rachunków.
Oprócz tego byłem u lekarza, wypisał on wszystkie urazy, które wykrył, nie wypisał jednak takich rzeczy jak utrzymujący się ból szyi i obszarów od pasa w górę oraz wielką niedogodność jak brak możliwości zaznania dobrego snu w nocy z powodu dużego bólu podczas próby zmiany pozycji. Również kaszel czy kichnięcie oraz podróż autobusem wywoływały nieprzyjemne uczucie. Jak zatem w przypadku płyt, na których nie posiada się rachunki oraz urazów zdrowotnych nieopisanych w dokumentacji lekarskiej ubiegać się o odszkodowanie? Wystarczy dokładny opis sytuacji ubezpieczycielowi?
Pozdrawiam

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Matt Maz

Od wypadku upłynęło bardzo niewiele czasu, więc nie można wykluczyć, że jakieś dolegliwości u Pana jeszcze się ujawnią. Myślę, że dobrze byłoby, gdyby teraz zgłosił się Pan do lekarza i opisał te dolegliwości, które jeszcze Panu dokuczają, tak aby pozostał po tym jakiś ślad w dokumentacji. Może dostanie Pan jakieś leki przeciwbólowe albo skierowanie na szczegółowe badania.

Gdy na oględziny Pana samochodu przyjedzie rzeczoznawca zakładu ubezpieczeń, proszę mu pokazać te płyty i określić ich wartość oraz przedstawić rachunek z serwisu za naprawę netbooka.

Matt Maz
Matt Maz
7 lat temu

Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Niestety, rzeczoznawca już był i szczerze mówiąc nie zwróciłem uwagi czy odniósł się do rozstrzaskanych płyt z tyłu samochodu. Rozumiem, że bez dokumentu od rzeczoznawcy będzie zatem problem z odzyskaniem pieniędzy za płyty?
Zgodnie z Pani radą udałem się do lekarza internisty i mam teraz wszystkie objawy udokumentowane, dziękuję za sugestię.

Izabela
Izabela
7 lat temu

Witam,
Mam pytanie moje dziecko 15 letnie uległo wypadkowi komunikacyjnego.Winny jest sprawca wypadku. Czy ja jako matka mogę ubiegać się o odszkodowanie z tytułu że przez pobyt syna w szpitalu nie pracowałam i byłam codziennie u syna a prowadzę z mężem własną działalność gospodarczą ?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Izabela

Art. 361 § 2 k.c.: W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

W powyższym przepisie kc, który jest podstawą dochodzenia tego rodzaju roszczeń, mowa jest o stratach oraz utraconych korzyściach poszkodowanego, a nie członków jego rodziny. Roszczenie oczywiście można zgłosić, ale nie chciałabym przesądzać o tym, czy takie odszkodowanie zostanie przyznane.

Nina
Nina
7 lat temu

Bardzo ciekawy i pouczający artykuł. Czy są jakieś niekorzystne wyjątki pozbawiające poszkodowanego prawa do zadośćuczynienia? Doznałam poparzenia II stopnia podczas poszpitalnych, odpłatnych zabiegów naświetlania lampami. Lekarz w przychodni nie miał odwagi napisać zaświadczenia o tym fakcie i na polecenie przełożonego napisał o „odczynie rumieniowo-bąblowym”. Tenże przełożony „puczył mnie” , że podpisałam oświadczenie o zgodzie na leczenie a zatem i na skutki uboczne (niby każdemu wiadomo, że lampy mogą poparzyć!) . Oświadczenie podpisywałam w szpitalu, natomiast zdarzenie miało miejsce po wypisie.
Uprzejmie proszę o komentarz czy wprowadzono mnie w błąd? skutkujący zaniechaniem starania o zadośćuczynienie?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Nina

Dzień dobry,
wszystko zależy od tego, jakiej treści było to oświadczenie o zgodzie, które Pani podpisywała. Szpital powinien udostępnić Pani na żądanie taki formularz i może Pani sprawdzić, czy oświadczenie dotyczyło jedynie hospitalizacji, czy również zabiegów poszpitalnych.
Jeśli dotyczyło tylko hospitalizacji, to może Pani starać się o zadośćuczynienie. Czy w dokumentacji medycznej (w karcie) w przychodni lekarz wpisał przyczynę tego poparzenia?

Nina
Nina
7 lat temu

Witam. Uprzejmie dziękuję za komentarz. Przepraszam za zwłokę. Miałam nadzieję, że dotrę do szpitala, ale to daleko. Niezależnie od treści „zgody” sądziłam, że nie obejmuje świadczeń poszpitalnych, na dodatek odpłatnych, które można wykupić w zupełnie innym ośrodku (gdyby były).
Przy korzystnej dla poszkodowanego wersji „zgody” czy konieczna jest droga sądowa , czy wniosek do ubezpieczyciela? Czy wystarczy zapytać w administracji o numer polisy , czy należy wystąpić do Dyrektora Szpitala o zgodę na złożenie wniosku o zadośćuczynienie do Ubezpieczyciela?
W karcie (w przychodni) lekarz napisał, że doszło do oparzenia skóry.
Dziękuję Pani za pomoc i podpowiedzi. Mało kto zdaje sobie sprawę, jak bezradny wobec zagmatwanych przepisów jest zwykły pacjent, klient czy usługobiorca.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Nina

Zgodnie z Art. 822. § 4 kc Uprawniony do odszkodowania w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczenia bezpośrednio od ubezpieczyciela.

To oznacza, że ma Pani 2 wyjścia: 1) skierować roszczenie do sprawcy, czyli do szpitala – wtedy w piśmie mogłaby Pani zawrzeć prośbę o pokrycie Pani roszczeń z polisy OC szpitala 2) ustalić numer polisy szpitala i zgłosić szkodę bezpośrednio do ubezpieczyciela.

Ponieważ jednak z informacji podanych przez Panią wnioskuję, że w dokumentacji medycznej nie ma jednoznacznie wskazanej przyczyny poparzenia, radziłabym Pani skonsultować się z prawnikiem aby ocenił możliwości uzyskania przez Panią tego zadośćuczynienia na drodze sądowej.

Nina
Nina
7 lat temu

Witam. Serdecznie dziękuję. Postaram się zdobyć treść podpisanej zgody i postąpię zgodnie z Pani radą. Miłego dnia. Nina

Karol
Karol
7 lat temu

Witam, artykuł jak najbardziej napisany prawidłowo, dużo pomocnych treści, aczkolwiek nie zgadzam się z jednym zdaniem Pani Grabek, mianowicie: Jako poszkodowany w wypadku jesteś łakomym kąskiem dla kancelarii odszkodowawczych, ponieważ z ubezpieczenia OC sprawcy można uzyskać wysokie świadczenie, a co za tym idzie, zgarnąć wysoką prowizję.
Dlaczego? A to dlatego, że 90% społeczeństwa nie wie po prostu jak się za to zabrać. Firmy, które się tym zajmują są różne – wiadomo, aczkolwiek nikt mi nie powie, że osoba która miała poważny wypadek, samodzielnie, prawidłowo oceni swoje roszczenia, zbierze całą wymaganą dokumentację, uzasadni w wniosku zasadność tych roszczeń (powołując się przy tym na odpowiednie przepisy KC) i otrzyma od ubezpieczyciela odszkodowanie rekompensujące całą krzywdę. Wystarczy spojrzeć na ilość komentarzy i pytań, które pojawiły się pod artykułem. Merytoryka dochodzenia roszczeń odszkodowawczych jest po prostu zbyt skomplikowana dla osób, które na co dzień się tym nie zajmują . Kto z Nas wie czym jest regres, jakie będzie przyczynienie przy jeździe autem pod wpływem alkoholu albo czym jest UFG i kiedy wypłaca odszkodowanie za ubezpieczyciela? A niestety……wypadki są tak różne i skomplikowane, jak różne są zachowania kierowców na drodze:) Reasumując: nie zabieraj się za coś czego nie potrafisz:) Dzisiaj zepsuło mi się auto – oczywiście mogę naprawić je sam, ale jaki będzie skutek, jeżeli się na tym nie znam?! Stracę czas, a autem i tak nie pojadę:) Wolę zaufać profesjonalistom.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Karol

Panie Karolu,
dziękuję za komentarz. Jednak zdanie „nie zabieraj się za coś czego nie potrafisz” byłoby prawdziwe jedynie w sytuacji gdyby poszkodowany, samodzielnie zgłaszając roszczenie, mógł sobie zaszkodzić. Moim zdaniem nie może.
Bardzo szanuję profesjonalistów, czyli prawników zajmujących się dochodzeniem świadczeń. Gdy dojdzie do sporu z ubezpieczycielem i odwołania nie przyniosą skutku, pomoc profesjonalisty jest niezbędna. Ale życzyłabym sobie, żeby Czytelnicy mieli jak największą świadomość ubezpieczeniową, czyli żeby jak najwięcej próbowali wywalczyć sami i żeby bardziej krytycznie podchodzili również do profesjonalistów, czyli doradców ubezpieczeniowych, a także pracowników firm odszkodowawczych. Kodeks cywilny nie gryzie.

Karol
Karol
7 lat temu

Czy samodzielne zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela w sposób nieprawidłowy, na przykład nie określając kwot o które rości nie jest już szkodą? Jeżeli pracowała Pani w branży ubezpieczeniowej, powinna wiedzieć, ze w takiej sytuacji ubezpieczyciel samodzielnie oceni rozmiar szkody i poniesionej krzywdy poszkodowanego. W rezultacie zawsze jest to kwota nieadekwatna i niesatysfakcjonująca dla poszkodowanego :/ Co potem? Odwołanie, negocjacje z ubezpieczycielem, który na przykład za złamaną nogę wypłacił tysiąc złotych i nie wypłaci więcej, bo zgłaszający nie wycenił swojej krzywdy prawidłowo lub wcale tego nie zrobił? Taki argument na pewno pojawi się w piśmie z decyzją ubezpieczyciela. Rozwiązaniem jest jeszcze ratowanie sytuacji, wynajęcie prawnika i pozew do sądu, w którym wartość przedmiotu sporu oszacować na kwotę kilku tysięcy złotych więcej? Myślę, że to nie zachęca. Ryzyko jest zawsze. W postępowaniu likwidacyjnym popełniamy błąd – ubezpieczyciel wypłaca niską kwotę bezsporną – taka jest reguła. Zgadzam się jednak aby zwiększać świadomość ubezpieczeniową społeczeństwa, jednak do samodzielnych działań bym nie namawiał.

Lidia
Lidia
4 lat temu

Bardzo mądry tekst. Musimy być krytuyczni wobec autorytetów i wobec ekspertów. Nie każdy zwany ekspertem faktycznie nim jest lub działa na naszą korzyść. Niekiedy w porostej sprawie rezygnując z własnego zaangażiowania i powierzając sprawę innym możemy bardzo dużo stracic. Tak zrobił mój syn i zamiast 100 procent świadczenia za rehabilitację otrzymał od ubezpieczyciela okrojoną kwotę o 30 procent przez pełnomocnika, który tylko podpisa się pod jego dokładnie napisanym pozwem. Syn miał wiedzę i sam wszystko przygotował, ale podpisał pełnomocnictwo, którego dokładnie nie doczytał. .Myślał, że już zapłacił, gdyż na dzień dobvry 2 tysiące wpłacił a po tej jednej jedynej rozprawie, na która zaprosił prawnika pozbył się 30 procent zasądzonejgo mu odszkodowaniA. pRAWNIK JESZCZE ZAŻĄDAŁ W POZWIE ZWROT Za zastępstwo od ubezpieczyciela. W sumie lepiej na tym zarobił, niż mój syn odzyskał.

Kasia
Kasia
7 lat temu

Jak ubiegać się o odszkodowanie ? Kolizja odbyła się 15.11 , byłam pasażerem, nie spisałam żadnego oświadczenia, nie wzięłam żadnych danych ani też nie była wezwana policja. Byli świadkowie tego zdarzenia. Odniosłam obrażenia w okolicach karku, ponieważ noszę kołnierz ortopedyczny. Czy jest szansa na uzyskanie jakiegoś zadośćuczynienia z ubezpieczenia sprawcy ?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Kasia

Kto był sprawcą? Kierowca samochodu, którym Pani jechała, czy inny kierowca? Trzeba teraz ustalić numer rejestracyjny pojazdu sprawcy, skontaktować się z nim i spisać oświadczenie, na którym powinien on napisać numer swojej polisy OC. Jeśli nie będzie chciał przyznać się do winy, konieczne będzie powiadomienie Policji.

Kasia
Kasia
7 lat temu

Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Sprawcą kolizji był kierowca samochodu, wypadłyśmy z drogi, ponieważ nie dostosowała ona prędkości do znaków i warunków. Nie chciałam robić jej problemów, dlatego nie pomyślałam nawet o wezwaniu policji. Nie wiedziałam, że z jej strony będzie brak zainteresowania, dlatego myślę jak to teraz zrobić, aby uzyskać od niej wszelkie dane. Czy jest jakiś termin do kiedy powinna ona zgłosić kolizję do swojego ubezpieczyciela ? Zakładam, że samochód był zarejestrowany na jej męża. Czy w razie nie otrzymania zgody na spisanie oświadczenia, podania danych, policja coś zdziała, jeżeli kolizja odbyła się jakiś czas temu, a nie na dniach?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Kasia

Sprawczyni w ogóle nie musi zgłaszać szkody do swojego ubezpieczyciela. To Pani jako osoba poszkodowana powinna zgłosić swoją szkodę do ubezpieczyciela sprawcy. Trudno powiedzieć, czy policja coś zdziała, ale na pewno należy ją powiadomić jak najszybciej. Jeśli zna Pani numer rejestracyjny pojazdu sprawcy, może Pani sprawdzić w UFG, gdzie sprawca miał wykupione ubezpieczenie OC https://ufg.pl . Od razu po sprawdzeniu można zgłosić szkodę do ubezpieczyciela, ale niezależnie od tego powinna Pani zadbać o spisanie oświadczenia lub powiadomić policję.

Kasia
Kasia
7 lat temu

Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące odszkodowania. W internecie jest pełno wzorów gotowych oświadczeń, gdzie podaje się dwa pojazdy (sprawcy i poszkodowanego) ale co w przypadku, gdy w kolizji nie uczestniczyły osoby trzecie, tylko ja uczestniczyłam jako pasażer i chcę domagać się odszkodowania z polisy OC kierowcy?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Kasia

W takiej sytuacji najlepiej, jeśli sprawczyni napisze Pani oświadczenie samodzielnie, bo gotowe wzory rzeczywiście są robione pod najczęstsze sytuacje, czyli zderzenie dwóch pojazdów. Proszę zapoznać się z naszym artykułem, w którym informujemy o tym, co powinno się znaleźć w oświadczeniu sprawcy wypadku: https://punkta.pl/abc-likwidacji/oswiadczenie-sprawcy-kolizji-drogowej-wzor/. Jest tam też formularz oświadczenia sprawcy w pliku .doc, który można edytować i zamiast uszkodzeń pojazdu wpisać obrażenia, których Pani doznała.

Kasia
Kasia
7 lat temu

Sprawczyni odmówiła spisania oświadczenia, ponieważ auto ubezpieczone jest na jej ojca, który ma oprócz tego 4 samochody i nie chce żeby przepadły mu zniżki. W takim razie zostaje mi tylko zgłoszenie na policję?Tylko czy po takim czasie coś to da ?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Kasia

Myślę, że powinna Pani zgłosić sprawę na policję. Niezależnie od tego może Pani już teraz zgłosić szkodę do ubezpieczyciela sprawcy (trzeba sprawdzić polisę sprawcy w bazie UFG). Dochodzenie roszczeń w tej sytuacji może mieć charakter sporu, więc powinna Pani skonsultować się z prawnikiem.

Frezja57
Frezja57
7 lat temu

Witam tydzień temu uczestniczyłam w wypadku na pasach. Nie działała sygnalizacja świetlna w czasie wypadku,stanęłyśmy na chodniku przy pasach i czekałyśmy aż nic nie będzie jechać i przed nami zatrzymał się samochód by nas przepuścić na jednym pasie pierwszym.Przechodzimy i nie wiadomo skąd samochód na drugim pasie (miałyśmy szczęście że nie weszłyśmy mu na maskę bo by nas już nie było wśród żywych)wyrywa mi reklamówkę z ręki (czyli reklamówka uratowała mnie a to ja byłam od jego strony)Ręka sunie po długości samochodu i kolanem obcieram się o niego. Koleżanka przewraca się bo zawadza ją ma prawostronne uszkodzenia i wstrząśnienie (szczęście że nie połamana i że żyjemy) leży w szpitalu.Na miejscu nic mnie nie bolało a teraz mam trudności w chodzeniu po schodach, nie mogę skręcać dobrze głową bo odczuwam ból(byłam u lekarza i mam mieć RTG kolana i odcinka szyjnego i mam wielki strach przed przechodzeniem przez pasy.Czytam że mogę otrzymać jakieś zadośćuczynienie z jego polisy co mam zrobić bo nie wiem może ktoś wie

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Frezja57

Może się Pani ubiegać z ubezpieczenia sprawcy o świadczenia, które wymieniłam w tekście. Jak będzie Pani u lekarzy i na badaniach, proszę informować o tym że objawy są po potrąceniu przez samochód – żeby ta informacja znalazła się w dokumentacji medycznej. Lęk przed przechodzeniem przez jezdnię, aby był podstawą do wypłaty zadośćuczynienia, również powinien być potwierdzony w dokumentacji medycznej przez odpowiedniego specjalistę. Generalnie proszę dbać o jak najpełniejszą dokumentację każdego roszczenia, które będzie Pani zgłaszać. Gdy będzie Pani dokonywać wydatków na leki lub środki opatrunkowe, radzę prosić sprzedawców o faktury imienne.

Frezja57
Frezja57
7 lat temu

Dziękuję bardzo za odpowiedź

gosc95
gosc95
7 lat temu

Mam pytanie. Mialam stluczke i nosilam kolnierz przez tydzien bo mialam cos z karkiem… Samochod jest w dowodzie na osobe X natomiast w ubezpieczeniach jest wpisana rowniez inna osoba Y, ktora robila przelewy (i prawdopodobnie zalatwila osobie X znacznie mniejsze koszty ubezpieczenia). W takim przypadku komu poleca znizki ? Osobie X czy Y , czy im obu?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  gosc95

Kto był sprawcą tego wypadku? Kierowca pojazdu, którym Pani jechała, czy kierowca innego samochodu?

gosc95
gosc95
7 lat temu

kierowca pojazdu , w którym jechalam

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  gosc95

Zniżki traci tylko osoba, która w polisie wpisana jest jako ubezpieczony (osoba X). Osoba Y, jeśli jest wpisana jako ubezpieczający, nie traci zniżek.

gosc95
gosc95
7 lat temu

dziękuję 😉

gosc95
gosc95
7 lat temu

Mam pytanie. Mialam stluczke i nosilam kolnierz przez tydzien bo mialam cos z karkiem… Samochod jest w dowodzie na osobe X natomiast w ubezpieczeniach jest wpisana rowniez inna osoba Y, ktora robila przelewy (i prawdopodobnie zalatwila osobie X znacznie mniejsze koszty ubezpieczenia). W takim przypadku komu poleca znizki ? Osobie X czy Y , czy im obu?

monika
monika
7 lat temu

miałam skręcony kręg szyjny po wypadku i po napisaniu roszczenia do pzu nie dostałam nic:(:(:( byłam 3 tyg na zwolnieniu i 3 dni w szpitalu..:( oszuści…

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  monika

Czy zgłaszała Pani tę szkodę z OC sprawcy, czy z własnego ubezpieczenia NNW? Jak PZU uzasadniło odmowę?

monika
monika
7 lat temu

zgłaszałam szkodę z oc sprawcy…pzu powiedziało że moje 3 tyg zwolnienie lekarskie z pracy bylo bezpodstawne pomimo tego, że dotałam je ze szpitala w którym przebywałem przez 3 dni od wypadku…że skecenie kregu nie jest wynikiem zdarzenia patrząc na uszkodzenie naszego auta itd…kosztorys rowniez zanizony…nie wiem co robic:(

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  monika

Może Pani odwołać się od decyzji zakładu ubezpieczeń (odwołanie należy zaadresować na zarząd towarzystwa), napisać skargę do Rzecznika Ubezpieczonych (do skargi należy dołączyć kopię całej dotychczasowej korespondencji z ubezpieczycielem) lub skorzystać z pomocy prawnika zajmującego się dochodzeniem świadczeń od zakładów ubezpieczeń (to już jest odpłatne). Proszę sprawdzić, w dokumentacji medycznej, czy lekarze napisali, że Pani obrażenia mają związek z wypadkiem komunikacyjnym. Jeśli tak jest, powinna Pani podać taki argument w odwołaniu.

niuiniakasiunia
niuiniakasiunia
7 lat temu

Witam serdecznie,
05.12.2014 roku miałam wypadek w drodze do pracy, obyło się bez policji, spisałyśmy oświadczenie. Za jakieś dwie godziny od wypadku czułam się gorzej (jestem osobą poszkodowaną w kolizji), zadzwoniłam po pogotowie, przyjechali na miejsc zdarzenia, zbadali mnie i powiedzieli, że oni mogą mnie zabrać ale na SOR będę czekała około 7 godzin. Zrezygnowałam. Pojechałam do pracy i tam zaczęła się droga przez mękę, ból głowy i mdłości, nie mogłam dać rady. Szefowa zadzwoniła po pogotowie, zabrali mnie na SOR. Zrobili Tomografię, nie znam się na tych zapisach, obyło się bez kołnierza, ale zwolnienie na 10 dni, i przykaz że mam leżeć i się nie ruszać. Zastanawiam się czy to jest podstawa do zadośćuczynienia. I na jakie artykuły mogę się powołać, pierwszy raz mam taką sytuację. Dodam że nie poszłam przez to do szkoły, mam problemy z obroną pracy i wiele innych… Aj szkoda mówić, głowa jak bolała tak boli, nie mogę spać bo kręgi szyjne mi nie dają, siedzę czasami do 2 w nocy.
Proszę o radę.
Kasia

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu

Może Pani ubiegać się o świadczenia wymienione przeze mnie w artykule, czyli zwrot kosztów leczenia, dojazdów do placówek medycznych, rehabilitacji, lekarstw itp. – art. 444 § 1 k.c., a także o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i cierpienie fizyczne oraz psychiczne – art. 445 § 1 k.c (w związku z art. 444 k.c.). Szerzej opisuję temat w tekście dla Gazety Prawnej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/artykuly/835349,obrazenia-w-wypadku-czego-zadac-z-oc-sprawcy.html

niuiniakasiunia
niuiniakasiunia
7 lat temu

Dziękuję za odpowiedź, czyli jednak kwalifikuję się 🙂
Pozdrawiam

Limetka
Limetka
7 lat temu

Witam. Pani Dominiko 2 dni temu w samochód, którym jechał mój syn (lat 10) jako pasażer uderzył z tyłu drugi samochód. W tym samym dniu wieczorem pojechaliśmy na SOR- ból głowy, karku, mdłości. Na wypisie z SOR-u lekarz napisał: skręcenie i naderwanie odcinka szyjnego kręgosłupa. Syn nosi kołnierz i odczuwa dolegliwości bólowe. Czy możemy ubiegać się o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę i cierpienie fizyczne oraz psychiczne? Bo koszty leczenia to tylko leki przeciwbólowe i kołnierz.. Dziękuję

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Limetka

Oczywiście, mogą Państwo ubiegać się o zadośćuczynienie w imieniu syna. Czy na miejscu zdarzenia była policja, czy spisali Państwo oświadczenie? Czy syn miał zapięte pasy bezpieczeństwa?
Radziłabym poczekać ze zgłaszaniem roszczeń do zakończenia leczenia, a w tym czasie zbierać dokumentację poniesionych wydatków i pomyśleć nad kwotą zadośćuczynienia.

Limetka
Limetka
7 lat temu

Mamy spisane oświadczenie jednak nie ma w nim zapisu o obecności syna… Miał zapięte pasy. Lekarz zalecił noszenie kołnierza, odpoczynek i powiedział, że ból może dokuczać jeszcze przez kilka tygodni.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Limetka

Po zgłoszeniu szkody ubezpieczyciel i tak wyśle pismo do sprawcy z prośbą o potwierdzenie okoliczności zdarzenia. Urazy kręgosłupa szyjnego czasami dają dolegliwości bólowe przez kilka miesięcy, a nawet lat po wypadku, ale to oczywiście indywidualna sprawa.

Limetka
Limetka
7 lat temu

Czy może Pani podpowiedzieć o jaką kwotę możemy się starać? Nie mam w ogóle wiedzy w tym temacie… Nie chcę przesadzać ani stracić..

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Limetka

Niestety nie mogę sugerować Pani żadnej kwoty. Sądzę wręcz, że na razie może być trochę za wcześnie na jej określenie, bo nie wiadomo, czy w procesie leczenia nie pojawią się jakieś komplikacje. Proszę sprawdzić, czy w dokumentacji medycznej znajduje się informacja o tym, że syn doznał obrażeń w zderzeniu pojazdów – to ważne, bo ubezpieczyciele czasami odmawiają tłumacząc, że obrażenia mogły nie mieć związku z wypadkiem.

Limetka
Limetka
7 lat temu

Tak, w dokumentacji jest napisane, że doszło do wypadku. Dziękuję bardzo za pomoc 🙂

Anabell1211
Anabell1211
7 lat temu

Witam, mam nadzieję, że Pani Dominika mogłaby mi pomóc w mojej sprawie. Tydzień temu przechodziłam na pasach bez sygnalizacji i zostałam potrącona przez samochód. Z drugiej strony zatrzymał mi się autobus a z pierwszej , z tej z której przechodziłam, nadjeżdżający samochód nie zauważył mnie, ani ja jego, gdyż zasłonił nam widoczność samochód dostawczy , który wyjeżdżał z posesji. Policja i pogotowie byli przy zdarzeniu, mam świadków. Pan przyznaje się do winy. Wypadek sprawił, że mam stłuczone mocno kolana, które dokuczają mi do tej pory – okropny ból, przez pierwsze dni bolał mnie bok i co najważniejsze mam problemy od dnia wypadku ze swoją psychiką.. budzę się codziennie w nocy i bardzo się stresuje, ponieważ mam ten wypadek przed oczami, mam lęki. Artykuł jest dokładny, lecz nie rozumiem jednego. Czy wnosząc o zadośćuczynienie, mam zabrać się za przesyłanie drogą elektroniczną wszystkich dokumentów i za opisanie wypadku , czy mam zadzwonić koniecznie do tej firmy i opowiadać o zdarzeniu? A może udać się do ich placówki. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

Anabell1211
Anabell1211
7 lat temu
Reply to  Anabell1211

I jeszcze mam pytanie, które zapomniałam napisać. Jaki % uszczerbku na zdrowiu orientacyjnie może być w moim przypadku szacowany?

Anabell1211
Anabell1211
7 lat temu
Reply to  Anabell1211

Dodam jeszcze, że przez wypadek musiałam opuścić jeden dzień na uczelni, gdyż leżałam na obserwacji w szpitalu.

Anabell1211a
Anabell1211a
7 lat temu
Reply to  Anabell1211

Bardzo dziękuję za pomoc 🙂

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Anabell1211

Do zadośćuczynienia z ubezpieczenia OC sprawcy w ogóle nie jest określany procentowy uszczerbek na zdrowiu.
Procentowy uszczerbek jest podstawą określenia kwoty odszkodowania z ubezpieczenia NNW, np. studenckiego. Jeśli ma Pani takie ubezpieczenie, również z niego może Pani zgłosić szkodę.

Nie jestem lekarzem, więc nie podejmuję się oszacować, jaki to może być % uszczerbku.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Anabell1211

Dzień dobry,
po zakończeniu leczenia (czyli po ostatniej wizycie kontrolnej) może Pani zgłosić szkodę. Teraz ubezpieczyciele preferują zgłaszanie telefoniczne, więc nawet jeśli pójdzie Pani do placówki, to mogą Pani wskazać telefon, żeby Pani zgłosiła na infolinii, otrzymała przez telefon numer szkody i dopiero z tym numerem podeszła do stanowiska. Jeśli nie ma Pani daleko, to zgłoszenie szkody bezpośrednio w jednostce terenowej ubezpieczyciela jest najlepsze, bo od razu podpisze Pani druk zgłoszenia i będzie Pani mogła przekazać faktury, paragony itp. Przed wizytą w placówce może Pani napisać pismo ze szczegółowym opisem zdarzenia, wyliczeniem i uzasadnieniem roszczeń, i przy zgłoszeniu przekazać je pracownikom ubezpieczyciela.Standardowy druk zgłoszenia szkody ma niewiele miejsca na opis i uzasadnienie, dlatego dobrze jest sporządzić osobny dokument.

Ponadto, jeśli cierpi Pani z powodu tego wypadku, sugerowałabym wizytę kontrolną u psychologa. Może Pani dostać leki, które pomogą Pani przez to przejść, a poza tym w dokumentacji medycznej będzie ślad po tym, że wypadek miał wpływ na Pani zdrowie psychiczne i samopoczucie. Proszę pamiętać, że ubezpieczycielowi trzeba wszystko udowodnić.

A jeśli będzie Pani dokonywać wydatków na leczenie, leki i środki opatrunkowe, proszę brać faktury imienne.

ala
ala
7 lat temu

Witam,
W kwietniu tego roku około godz 18 zastałam potracona na pasach przez autobus miejskich linii. Dwa tygodnie spędziłam w szpitalu ,zlamanie obojczyka (przebyta operacja)złamanie, nogi,oraz liczne złamania lewej strony twarzoczaszk.Wakacje spędziłam na rehabilitacji.Jestem studentka mieszkam 120 km od uczelni , po wypadku wróciłam do domu i tu zaczynają się schody.Po opini biegłego dowiedziałam sie ze sprawa trafiła do prokuratury,ta umorzyła śledztwo uznając mnie jako sprawce wypadku.rzekomo wtargnęłam na pasy .Problem w tym ze ja nie pamiętam nic co miało miejsce w dniu wypadku, jednak widząc nagranie z monitoringu nie zgadzam się z opinią biegłego,kierowca autobusu nie zatrzymał pojazdy ,nie wezwał pomocy ,nie było śladów hamowania,gdy wchodziłam na pasy nie było go w kadrze jest mnóstwo niejasności miedzy opinia biegłego a nagraniem monitoringu np ,na monitoringu widać ze leże na jezdni biegły napisał ze na chodniku ale najlepsze jest to ze kierowca zeznał ze myślał iz ide krawężnikiem i nie bede przechodzić na druga stronę ulicy,ok może jestem winna, ale kierowca tez nie jest bez winy ,Kolejny problem to wezwanie do prokuratury przyszło na adres miasta w którym się uczę a nie w którym przebywałam ,wiec wyrok się uprawomocnił ,Ciekawi mnie czy jest szansa odwołania sie od tej opinii ,Jeśli nie to czy jako sprawca wypadku według opini biegłego, mam szanse na jakiekolwiek odszkodowanie z oc kierowcy dodam ze do dziś się leczę i czeka mnie jeszcze jedna operacja 🙁

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  ala

Dzień dobry,
ponieważ sprawa może mieć charakter sporny, proponuję, aby zasięgnęła Pani opinii prawnika. Jeśli została Pani uznana prawomocnym wyrokiem sądu za jedynego sprawcę zdarzenia, to będzie ciężko.

Justyna
Justyna
7 lat temu

Dzień dobry. Mniej więcej dwa lata temu miałam wypadek. Potrącił mnie samochód na przejście dla pieszych. W szpitalu spędziłam „tylko” kilka godzin, nie musiałam zostawać dłużej. Miałam uraz kolana prawego z uszkodzeniem więzadeł pobocznych. Przez 7 dni nosiłam gips, później nosiłam ortezę, byłam na dwóch rehabilitacjach, każda po 10 dni roboczych. Czy jest w ogóle sens ubiegania się o odszkodowanie z oc sprawcy? Chodzi mi o to, czy w moim „lekkim” przypadku odszkodowanie będzie nieopłacalne, niewarte zachodu? Skąd mam ewentualnie wziąć informacje o ubezpieczycielu sprawcy? Czy w moim przypadku lepiej jest starać się samemu, z prawnikiem, czy z firmą? Co byłoby bardziej korzystne? Z góry dziękuję za odpowiedzi na wszystkie pytania, gdyż sama nie wiem jak się za to zabrać, i po pierwsze czy w ogóle warto?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Justyna

Dzień dobry.

Tego rodzaju roszczenia przedawniają się z upływem 3 lat, więc może Pani jeszcze je zgłosić. Zawsze zachęcam do starania się o zwrot kosztów leczenia i zadośćuczynienie. Nie ma przy tym wiele zachodu, więc myślę, że warto. Może Pani najpierw spróbować dochodzić roszczeń samodzielnie, bo to nic nie kosztuje, natomiast jeśli później ewentualnie pojawi się spór z ubezpieczycielem, można wynająć prawnika lub firmę odszkodowawczą.

Informacje o ubezpieczycielu sprawcy może Pani wziąć od sprawcy (jeśli ma Pani z nim kontakt), od Policji (jeśli była wezwana) lub z UFG, na podstawie numeru rejestracyjnego auta sprawcy.

Justyna
Justyna
7 lat temu

Dziękuję serdecznie za odpowiedź i zainteresowanie się moją sprawą. Czym różni się odszkodowanie od zadośćuczynienia? Dopiero po napisaniu pierwszego posta znalazłam ten artykuł: http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/artykuly/835349,obrazenia-w-wypadku-czego-zadac-z-oc-sprawcy.html (bardzo rzetelny i ciekawy) „Gdy starasz się o zadośćuczynienie z ubezpieczenia sprawcy, stajesz przed koniecznością wyceny własnego zdrowia. Musisz sam określić, o jakie świadczenia i z jakiego tytułu się ubiegasz. Tu nie ma żadnych tabel, z których mógłbyś wyczytać, że np. za skręcenie odcinka szyjnego kręgosłupa przysługuje iks złotych.” I tu pojawia się problem. Skąd mogę wiedzieć jak wycenić, tak żeby nie był ani za mało, ani zbyt dużo? „Zwrot kosztów leczenia, dojazdów do placówek medycznych, rehabilitacji, lekarstw itp.” Niestety koszty leczenia to tylko orteza częściowo zrefundowana i ewentualne leki. Niestety paragony mi się zawieruszyły. A dojazdy na rehabilitację do głównie bilety mpk. „Towarzystwa ubezpieczeń nagminnie zaniżają kwoty zadośćuczynień dla ofiar wypadków drogowych. Powszechnie wiadomo, że dobry prawnik w sądzie wyciśnie z ubezpieczyciela znacznie więcej, niż ten byłby w stanie zaproponować po dobroci.” Czy lepiej jest samemu się starać, czy jednak lepiej wziąć prawnika lub firmę? Wiadomo, że samemu można zostać „wykorzystanym”, z kolei tutaj będzie prowizja. Co według Pani jest bardziej opłacalne? Czy ubieganie się o zadośćuczynienie ma formę jakiejś rozprawy?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Justyna

Ubieganie się o zadośćuczynienie, czyli tzw. likwidacja szkody, nie odbywa się przed sądem. Zgłasza Pani roszczenia (można to zrobić telefonicznie) do ubezpieczyciela sprawcy, a on je rozpatruje. Dopiero gdy wyda decyzję odmowną lub przyzna Pani świadczenie w wysokości, która nie będzie dla Pani zadowalająca, może Pani odwoływać się od tej decyzji lub dochodzić roszczeń w postępowaniu cywilnym. Najpierw powinna Pani jednak ustalić, jaka wysokość zadośćuczynienia będzie Pani odpowiadać.

Zgodnie z Art. 6 kodeksu cywilnego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. To oznacza, że jeśli Pani ubiega się o zwrot poniesionych wydatków, powinna je Pani udokumentować. A jeśli ubiega się Pani o zadośćuczynienie, powinna Pani to roszczenie uzasadnić. Jeśli nie ma Pani paragonów i rachunków za leki czy bilety, powinna Pani oszacować te koszty i przedstawić je ubezpieczycielowi. Przy braku „twardych” dowodów szansa na otrzymanie zwrotu kosztów oczywiście będzie mniejsza. Zawsze warto jednak zgłosić wszystkie roszczenia, bo nie możemy z góry stwierdzić, że na pewno nic Pani nie dostanie – dopóki Pani nie spróbuje.

Niestety nie podam Pani żadnej przykładowej kwoty roszczeń, bo wychodzę z założenia, że sam poszkodowany powinien wyceniać swoje straty. Jeśli jednak ma Pani kłopot z określeniem wysokości roszczeń, może Pani skonsultować się z prawnikiem specjalizującym się w odszkodowaniach lub firmą odszkodowawczą. W takiej sytuacji niestety będzie prowizja.

O odszkodowaniu mówimy, gdy uszkodzone zostało mienie, np. samochód czy przedmioty osobiste. Zadośćuczynienie jest za tzw. szkodę na osobie, czyli rozstrój zdrowia, krzywdę i cierpienie.

Justyna
Justyna
7 lat temu

Rozumiem, że likwidacja szkody będzie miała miejsce także jeśli będzie zgłaszana przez prawnika bądź firmę odszkodowawczą.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Justyna

Tak, w każdym przypadku najpierw jest likwidacja szkody. Różnica miedzy działaniem firmy odszkodowawczej a prawnika jest taka, że często firmy odszkodowawcze poprzestają na tym, co uda się uzyskać na etapie likwidacyjnym, natomiast prawnik może również poprowadzić Pani sprawę przed sądem. Chociaż duże kancelarie odszkodowawcze zatrudniają też prawników, więc zapewniają kompleksową obsługę. Jeśli zdecyduje się Pani skorzystać z profesjonalnej pomocy przy dochodzeniu tych roszczeń, proszę uważnie przeczytać umowę, którą podpisze Pani z firmą lub prawnikiem.

Justyna
Justyna
7 lat temu

Dziękuję za informacje. Jakie mogą pojawić się przykładowe „haczyki”?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Justyna

Przede wszystkim proszę zwrócić uwagę na wysokość prowizji i inne opłaty, którymi kancelaria może chcieć Panią obciążyć. Nie powinno być żadnych opłat wstępnych, tylko prowizja procentowo od uzyskanego świadczenia. Proszę też wystrzegać się umów, które dają kancelarii prawo do przyjęcia warunków ugody z ubezpieczycielem w Pani imieniu, nawet bez Pani zgody.

Jeśli chciałaby Pani jeszcze zadać jakieś pytania, serdecznie zapraszam do założenia wątku na naszym forum: http://www.mfind.pl/akademia/forum/, bo tu już jest bardzo dużo komentarzy i trochę nieczytelne się to robi.

Justyna
Justyna
7 lat temu

Rozumiem, chciałam tylko jeszcze napisać, że bardzo Pani dziękuję, bo bardzo mi Pani pomogła.

Justyna
Justyna
7 lat temu

Czym różni się zadośćuczynienie od odszkodowania z oc? Dopiero po napisaniu przeczytałam bardzo ciekawy i rzetelny artykuł: http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/artykuly/835349,obrazenia-w-wypadku-czego-zadac-z-oc-sprawcy.html. Mam do niego kilka pytań.

„Towarzystwa ubezpieczeń nagminnie zaniżają kwoty zadośćuczynień dla ofiar wypadków drogowych. Powszechnie wiadomo, że dobry prawnik w sądzie wyciśnie z ubezpieczyciela znacznie więcej, niż ten byłby w stanie zaproponować po dobroci.”

Lepiej jest jednak samemu, pamiętając o zaniżaniu kwot, czy z prawnikiem lub firmą, pamiętając o prowizji? Co się lepiej opłaca? Czy będzie to rozprawa?

„Gdy starasz się o zadośćuczynienie z ubezpieczenia sprawcy, stajesz przed koniecznością wyceny własnego zdrowia. Musisz sam określić, o jakie świadczenia i z jakiego tytułu się ubiegasz. Tu nie ma żadnych tabel, z których mógłbyś wyczytać, że np. za skręcenie odcinka szyjnego kręgosłupa przysługuje iks złotych.”

Jak wycenić własne zdrowie, aby zadośćuczynienie nie było za niskie, ani za wysokie?

„zwrot kosztów leczenia, dojazdów do placówek medycznych, rehabilitacji, lekarstw itp.”

Niestety w tym przypadku mogłabym się starać o ewentualny zwrot za już refundowaną ortezę, czy leki, ale pogubiłam paragony. Natomiast dojazd to tylko bilety mpk, które także pogubiłam.

krzys
krzys
7 lat temu

Dzień dobry. Mam pytanie, miałem wypadek drogowy, w moj samochodów wjechal inny pojazd. Doznałem urazu szyjnego kręgosłupa Isd-10: S13. Dwa tyg. jestem na zwolnieniu lekarskim. Czy moge sie domagać jakiegos odszkodowania za uraz z ubezpieczenia OC sprawcy? Jak go uzyskac? Dziekuje

Urszula Zimnoch (mfind)
Urszula Zimnoch (mfind)
7 lat temu
Reply to  krzys

Tak, możesz zgłosić roszczenie z OC sprawcy. W tej sprawie musisz
skontaktować się z towarzystwem ubezpieczeniowym sprawcy.
W artykule są opisane dokładnie 3 kroki, według których należy
postąpić: identyfikacja, oszacowanie, uzasadnienie.

opel
opel
7 lat temu

witam 2lata temu miałam wypadek jestem osoba poszkodowana mam wyrok sadu ale PZU w czasie trwania sprawy w sadzie zabrało mi nie słusznie znizki OC i wypłaciło sprawcy odszkodowanie nie wiem na jakiej podstawie i PZu na moje pytanie nie umie mi odpowiedzic poprostu nie wiedza taka dostaje odpowiedz czy powinnam pisac o zadoscuczynienie za kare?

Urszula Zimnoch (mfind)
Urszula Zimnoch (mfind)
7 lat temu
Reply to  opel

Witam, najlepiej jeśli Pani opisze sprawę i wyśle pismo do Rzecznika Ubezpieczonych http://www.rzu.gov.pl/kontakt.
Towarzystwo po otrzymaniu od nich takiego zapytania, udzieli
wyczerpującej odpowiedzi. Dodam, że towarzystwo ubezpieczeniowe ma
możliwość wprowadzenia korekty w bazie UFG.

Maciek
Maciek
7 lat temu

Witam, czy prowadzac działalnośc gospodarcza i bedac 33dni na zwolnieniu moge ubiegac sie o zwrot utraconych dochodow ? Pozdrawiam

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Maciek

Jeśli chodzi Panu o roszczenia z ubezpieczenia OC sprawcy, to jak najbardziej może Pan ubiegać się o zwrot utraconych dochodów na podstawie art. 361 § 2 k.c.: W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.
Na podstawie dotychczas osiąganych miesięcznych dochodów powinien Pan oszacować swoje straty z tego tytułu.

monia678
monia678
7 lat temu

Witam
serdecznie.

Proszę o poradę w poniższej sprawie.

Moja babcia (wiek ponad 80 lat) został potrącona na przejściu dla
pieszych przez kierowcę. Sąd uznał ewidentną winę kierowcy (zabrał mu
prawo jazdy i nałożył karę). W skutek wypadku zostały zniszczone
okulary, okrycie wierzchnie (całe we krwi), kierowca nie wezwał karetki
tylko sam wpakował babcię do samochodu i zawiózł do szpitala, gdzie
stwierdzono złamanie kości strzałkowej (noga), złamanie kości
promieniowej (ręka-która została nastawiona, jednak nastawienie okazało
się niewystarczające i została wykonana operacja). W chwili obecnej
zostały już wyciągnięte druty z ręki i zdjęta szyna, jednak ręka nie
jest sprawna (nastąpiło trwałe zmniejszenie zakresu jej ruchomości w
nadgarstku, dodatkowo w skutek bardzo niekorzystnego złamania niemożliwe
było idealne odtworzenie anatomicznych stosunków poszczególnych kości
między sobą co powoduje w chwili obecnej bardzo bolesne drętwienia i
sinienia palców -babcia jest ciągle na tabletkach przeciwbólowych),
dodatkowo był rozcięty łuk brwiowy (nałożono kilka szwów).

1) Proszę o poradę o jakie odszkodowanie i w którym miejscu może się
starać moja babcia.

2) Czy można wliczyć koszt opieki nad babcią? (złamana została ręka
prawa co uniemożliwiło babci wykonywanie podstawowych
czynności-konieczna była pomoc cioci, która zrezygnowała w tym czasie ze
swoich zajęć).

3) Czy można starać się o zwrot kosztów paliwa (była wielokrotnie wożona
do szpitala samochodem na konsultacje, zdjęcie szwów itp)

Bardzo proszę o pomoc,
pozdrawiam

Urszula Zimnoch (mfind)
Urszula Zimnoch (mfind)
7 lat temu
Reply to  monia678

Dzień dobry,

koniecznie należy skontaktować się z towarzystwem ubezpieczeniowym sprawcy i ubiegać się o wypłatę z ubezpieczenia OC sprawcy samochodu. Zanim jednak skontaktują się Państwo z infolinią towarzystwa ubezpieczeniowego, należy wypisać wszystkie
poniesione straty i zastanowić się za co chcą Państwo otrzymać wypłatę, w jakiej kwocie i dobrze zastanowić się nad uzasadnieniem.
W naszym artykule dokładnie opisaliśmy te czynności krok po kroku.
Nie ma ogólnych zasad, ani tabeli na podstawie, której dokonuje się takiej kalkulacji, więc trzeba podejść do sprawy indywidualnie.

monia678
monia678
7 lat temu

Rozumiem, a co w przypadku jak ciocia woziła babcie na wszelkie badania
samochodem? – jak wtedy udokumentować koszty (czy teraz powinna ją wozić
taksówką na kontrole/ rehabilitacje itd?)
Rodzina też przyjeżdżała do babci (w celu opieki-odwiedzin) własnym samochodem-co wtedy?

Jak odzyskać koszty związane z opieką nad babcią? (ciocia się nią opiekowała rezygnując ze swojego czasu)

O jaką kwotę można się starać (chodzi mi o zakres-żeby była osiągalna) z tytułu cierpienia?

Babcia nie mogła pojechać na pielgrzymkę w związku z wypadkiem-czy ten koszt też można włączyć?

Kurtka została zniszczona-jak to udokumentować?

Bardzo proszę o poradę w tych kwestiach

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  monia678

W przypadku ubiegania się o zwrot kosztów dojazdów należy wykonać trochę pracy dokumentacyjnej. Najlepiej ująć to wszystko w tabelę z kilometrówką: data, nazwy punktów A i B (np. dom – szpital – dom) i ilość przejechanych kilometrów. Należy też dać ubezpieczycielowi informację, jakie paliwo było tankowane do auta, a także adresy punktów, aby mógł zweryfikować odległości.

Jeśli Pani ciocia opiekowała się poszkodowaną bezpłatnie i nie musiała zrezygnować w tym celu z pracy zarobkowej, to trudno będzie uzyskać odszkodowanie za opiekę. Więcej na ten temat przeczyta Pani tutaj:
http://rzu.gov.pl/pytania-i-odpowiedzi/ubezpieczenia-komunikacyjne-odpowiedzialnosci-cywilnej-oc-szkody-osobowe/Czy_poszkodowanemu_przysluguje_zwrot_kosztow_zwiazanych_ze_sprawowaniem_nad_nim_opieki_i_wykonywania_na_jego_rzecz_pewny__1569

Jeśli podczas wypadku zostały zniszczone przedmioty osobiste takie jak kurtka i okulary, należy koniecznie poinformować o tym ubezpieczyciela podczas zgłaszania szkody i podać ich przybliżoną wartość. Nie należy wyrzucać uszkodzonych przedmiotów, bo mogą być potrzebne do oględzin.

Poszkodowana oczywiście może ubiegać się o zwrot wydatków na pielgrzymkę, jeśli nie zwrócił ich organizator.

Niestety nie możemy sugerować klientom wysokości roszczeń. Uważam, że jedynie poszkodowany może wyceniać własne zdrowie.

monia678
monia678
7 lat temu

a czy można uzyskać pieniądze za opiekę? ciocia co prawda nie rezygnowała ze swojej pracy, ale rezygnowała ze swoich dodatkowych zajęć (nie płatnych np. basen) musiała codziennie się babcią opiekować i przygotowywać posiłki. Czy w związku z tym można coś wywalczyć?

pozdrawiam

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  monia678

Ubezpieczyciel dokonuje zwrotu kosztów wydatków poniesionych na opiekę. Generalnie jeśli nie ma wydatku, nie ma zwrotu. Oczywiście mogą się Państwo o to ubiegać, ale nie chcę przesądzać, czy z tytułu opieki nad babcią dostaną Państwo odszkodowanie.

monia678
monia678
7 lat temu

Dziękuję za pomoc. Proszę mi tylko jeszcze doradzić czy powinnam zatrudnić kogoś kompetentnego do zawalczenia o odszkodowanie czy też najpierw porozumieć się z ubezpieczycielem winowajcy i zobaczyć jaką kwotę mi zaproponuje? (tzn. czy będzie ona wg babci satysfakcjonująca)

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  monia678

Jak Pani uważa. Na wynajęcie profesjonalisty nigdy nie jest za późno, więc można najpierw spróbować samemu. Sugerowałabym jednak określić od razu kwotę żądanego zadośćuczynienia – tak aby była punktem odniesienia dla ubezpieczyciela. Proszę oczywiście pamiętać od dokładnym opisaniu sytuacji i uzasadnieniu roszczeń.

monia678
monia678
7 lat temu

Dziękuję za pomoc. Zastanawiam się nad zatrudnieniem Europejskiego
centrum pomocy poszkodowanym-czy coś Pani o nim słyszała (ewentualnie
czy mogłaby mi Pani kogoś polecić?)i kluczowe pytanie czy warto
zatrudniać tego rodzaju firmy do zawalczenia o kwotę odszkodowania? pozdrawiam serdecznie

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  monia678

Nie mogę polecić żadnej konkretnej firmy, bo to już byłaby reklama 🙂 EuCO, czyli Europejskie Centrum Odszkodowań to jedna z największych tego typu firm w Polsce. Podpisując umowę z kancelarią odszkodowawczą proszę przeczytać jej treść i zwrócić uwagę na to, czy odszkodowanie ma trafić na konto poszkodowanej, czy kancelarii, a także na to, czy kancelaria nie będzie sobie rezerwować prawa do zawarcia ugody w imieniu poszkodowanej, nawet jeśli ona nie wyrazi na to zgody. Dobra kancelaria powinna walczyć w imieniu klienta tak długo jak on tego chce, a nie „przytulić” prowizję od kwoty bezspornej i uznać, że jest po sprawie.

Paulina
Paulina
7 lat temu

Pani Dominiko artykuł naprawdę bardzo wartościowy, zawiera wiele niezbędnych informacji pomocnych przy staraniu o odszkodowanie z OC sprawcy.
Chciałam zapytać, czy o odszkodowanie z OC ubiegać się mogę w trakcie leczenia, czy dopiero po jego zakończeniu? Z góry bardzo dziekuje za odpowiedz

Urszula Zimnoch (mfind)
Urszula Zimnoch (mfind)
7 lat temu
Reply to  Paulina

Na etapie leczenia można starać się o wypłatę kwoty bezspornej, czyli takiej która się należy bez żadnych wątpliwości.

Po zakończeniu leczenia należy ubiegać się o resztę zadośćuczynienia. Tu kwotę trzeba określić samemu i ma ona wynagrodzić ból i cierpienie związane z wypadkiem, a także pokryć wszelkie straty materialne.

Joanna
Joanna
7 lat temu

Witam, bardzo dobry artykuł. Chciałabym jednak zapytać co Pani sądzi o szansach na uzyskanie odszkodowania w mojej sprawie. Otóż uczestniczyłam w wypadku komunikacyjnym podróżując busem komunikacji prywatnej (posiadałam bilet miesięczny), kierowca przez większość trasy rozmawiał z siedzącym za nim pasażerem, w momencie zbliżania się do przystanku na którym wysiadam, wstałam, a wtedy inne auto wjechało do ruchu, czego nie zauważył kierowca i musiał gwałtownie zahamować. W wyniku tego zdarzenia uderzyłam głową w przednią szybę, a pasażerka stojąca za mną dodatkowo mnie popchnęła. Kierowca zareagował z agresją, więc nie miałam czasu na zorientowanie się w sytuacji i wysiadłam na swoim przystanku nie wzywając policji. Niestety po opadnięciu szoku zaczęły do mnie docierać skutki zdarzenia, ogromny ból w szyi. Trafiłam do szpitala i okazało się że mam skręcony kręgosłup w części szyjnej i zerwane więzadła. Od tamtej pory (2013r.) trwa moja walka z bólem, rehabilitacjami i leczeniem. Niestety okazało się że kierowca nie przyznaje się do winy, dostałam już dwa pisma z TU, że wypadek wydarzył się z mojej winy, a odwoływać mogę się jedynie na drodze sądowej. Dodam, że mam niestety tylko 1 świadka. Boję się zakładać sprawy ze względu na koszty wynikające z przegranej (jestem studentką i nie pracuje). Czy jest jakaś szansa na wygranie sprawy? Dziękuję bardzo za wszelką pomoc.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Joanna

„Przedsiębiorstwo transportowe posługujące się mechanicznymi środkami komunikacji odpowiada na zasadzie ryzyka (art. 435 k.c.) za szkody w związku z ruchem tych środków, wyrządzone osobom trzecim, choćby były one zainteresowane w zawarciu i realizacji umowy o przewóz rzeczy zawartej między tym przedsiębiorstwem a innymi podmiotami” (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27.11.1985 r., sygn. akt II CR 399/85).

Co do zasady przedsiębiorstwo transportowe (a zatem jego ubezpieczyciel) odpowiada za szkody wyrządzone osobom trzecim (pasażerom) na zasadzie ryzyka. To oznacza, że aby przewoźnik mógł zwolnić się z odpowiedzialności musi wykazać wyłączną winę tego kierowcy, z powodu którego kierowca busa musiał hamować, lub wyłączną winę Pani.

Z tego, co Pani pisze, ubezpieczyciel sprawcy w toku czynności likwidacyjnych uznał, że wypadek wydarzył się z Pani winy. Czy TU zapoznało się w tej sprawie z opisem sytuacji przedstawionym przez tego świadka?

Jeżeli uważa Pani, że nie ponosi Pani wyłącznej winy za zdarzenie, może Pani złożyć skargę do Rzecznika Ubezpieczonych. Trzeba będzie opisać sytuację i dołączyć całą korespondencję z ubezpieczycielem (kopie). To nic nie kosztuje. Może się okazać, że nie ponosi Pani całkowitej winy za zdarzenie, a jedynie np. poprzez wstanie z miejsca przed przystankiem przyczyniła się Pani do szkody. W takiej sytuacji powinna Pani otrzymać odszkodowanie, tylko pomniejszone o tzw. stopień przyczynienia.

Proszę napisać, w jaki sposób ubezpieczyciel uzasadnił swoje twierdzenie o tym, że wypadek wydarzył się z Pani winy?

Sugeruję, abyśmy dalszą rozmowę prowadziły na naszym forum: http://www.mfind.pl/akademia/forum/ – proszę o założenie odpowiedniego wątku.

Joanna
Joanna
7 lat temu

Dziękuję za odpowiedź, założyłam nowy wątek jak Pani prosiła.

http://www.mfind.pl/akademia/topic/wypadek-komunikacyjny-tu-zrzuca-wine-na-poszkodowanego/

Beata
Beata
7 lat temu

Dominika Grabek

Witam
W dniu 14.02.2015 mieliśmy z mężem wypadek. Kierujący pojazdem sprawca 19-letni mężczyzna na skrzyżowaniu nie ustąpił pierwszeństwa i uderzył w bok naszego pojazdu kierowanego przez mojego męża. W wyniku zdarzenia doznałam obrażeń kręgów szyjnych i urazu głowy mąż zaś również obrażeń kręgów szyjnych i kręgosłupa w części piersiowej.
Szkoda na pojeździe została zakwalifikowana jako całkowita.
Pojazd przed szkodą posiadał wartość ok. 22-25 tyś zł zaś firma działająca w imieniu ubezpieczyciela wyceniła szkodę na 18200zł, z tym że pojazd wystawiono na jakąś licytację w której osoba prywatna zadeklarowała zakup za 8500zł a zakład ubezpieczeń zwróci 9700zł.

Proszę mi powiedzieć czy takie działanie jest zgodne z prawem, bo wydaje mi się że jesteśmy w.z. z tym zdarzeniem stratni na rzeczywistej wartości auta względem tego co chce nam zaproponować firma ubezpieczeniowa.

Wartość naprawy wg ASO SEAT naszego auta wynosi ok. 30000zł/brutto

Następne moje pytanie to sprawa utraconych dochodów z tytułu niezdolności do pracy czyli słynnych 20% oraz innych dodatkowych należności i nagród rocznych.

Pracuję jako nauczyciel w szkole podstawowej, po ostatniej wizycie u ortopedy usłyszałam że będę bardzo długo na zwolnieniu lekarskim w związku z wypadkiem i odniesionymi obrażeniami. Wstępnie jest to zakres od 3 miesięcy i dalej, plus rehabilitacja.
Dodatkowo potrzebna jest jeszcze diagnostyka medyczna w zakresie neurologicznym połączona z Rezonansem Magnetycznym a na to niestety w publicznej służbie zdrowia już się czeka długimi miesiącami.

Czy mogę udać się prywatnie do specjalisty i wykonać prywatnie wskazane badanie Rez Mag, czy zwróci mi za to firma ubezpieczeniowa?

Mąż mój prowadzi gospodarstwo rolne i po wypadku z uwagi na obrażenia powypadkowe musi najmować pracowników, którzy za niego wykonują niezbędne pracę. Dodatkowo zbliża się czas wiosennych siewów i na dłuższą metę chyba zrezygnuje on z prowadzenia gospodarstwa rolnego, bo po prostu jest to nieopłacalne.

Nie opisałam wszystkiego bo byłoby to zbyt długie.

Nie wyobrażałam sobie, że takie problemy powstają po wypadku, że firma ubezpieczeniowa sprawcy ma nas głęboko „w poważaniu”
Traktują nas jak złodziei.
Na prośbę o dostarczenie pojazdu zastępczego, odpowiedzieli abyśmy sobie sami wynajęli i przedstawili faktury a oni po rozpatrzeniu być może zwrócą koszta faktycznego wynajęcia jednak nie więcej jak do 7 dni po oszacowaniu szkody.
Czy mogą nie zwrócić mi udokumentowanych poniesionych kosztów najmu pojazdu zastępczego?

Proszę on jakąkolwiek pomoc prawną.

Beata

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Beata

Dzień dobry. Nie jestem prawnikiem, ale dziennikarką, postaram się jednak odpowiedzieć.
1. Ponieważ koszty naprawy przekraczają wartość pojazdu z dnia szkody, raczej nie ma tu wątpliwości, że ubezpieczyciel słusznie uznał szkodę pojazdu za całkowitą. Mogło dojść natomiast do zaniżenia wartości pojazdu w dniu szkody. Mogą Państwo odwołać się od decyzji ubezpieczyciela, jednak należy wykazać, że w dniu szkody auto było warte więcej.
2. Oczywiście może Pani ubiegać się o zwrot utraconych dochodów. Należy oczywiście ustalić kwotę tego roszczenia, czyli różnicę pomiędzy osiągniętym dochodem a tym, który osiągnęłaby Pani gdyby do wypadku nie doszło.
3. Jeżeli lekarz zalecił badanie rezonansem magnetycznym (ma Pani skierowanie), to powinna Pani udokumentować, jaki termin został Pani wyznaczony w publicznej placówce i że tak odległy termin badania może negatywnie wpłynąć na Pani zdrowie, opóźniając podjęcie niezbędnego leczenia. Najlepiej, aby Pani lekarz o tym zaświadczył. Wtedy może Pani wykonać badanie prywatnie, ubezpieczyciel powinien je zrefundować.
4. Koszty poniesione przez Pani męża na wynajęcie pracowników (ale tylko tych, którzy faktycznie zastępują go w gospodarskich obowiązkach) mogą podlegać zwrotowi, oczywiście jeśli są uzasadnione i zostaną udokumentowane.
5. Firma ubezpieczeniowa nie ma obowiązku zorganizowania i dostarczenia Państwu pojazdu zastępczego, jednak powinna zwrócić udokumentowane koszty jego wynajmu. Słyszałam, ze niektóre wypożyczalnie samochodów udostępniają klientom pojazdy zastępcze i przejmują na siebie dochodzenie wynagrodzenia od ubezpieczyciela.

Beata
Beata
7 lat temu

Dziękuję za wszelaką pomoc. Pozdrawiam

Ewelina
Ewelina
7 lat temu

Witam
W związku powyższym artykułem miałabym pytanie.
Otóż moja sprawa wygląda tak, że w roku 2007 uległam wypadkowi w wyniku którego poruszałam się na protezie. Po wypadku była prowadzona sprawa po której otrzymałam zadośćuczynienie jak i zwrot kosztów leczenia poniesionych w tamtym okresie.
Od tamtej pory nie ubiegałąm się już o nic, chociaż koszty leczenia ponoszę regularnie (wymiana leja silikonowego, leja zwykłego,pokrycie kosmetyczne, dojazdy do protezowni itp.). Zastanawiam się czy mogłabym się teraz ubiegać o zwroty tych kosztów z ubezpieczenie OC sprawcy.
Z góry dziękuję za odp.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Ewelina

Zgodnie z art. 422[1] § 3 kodeksu cywilnego W razie wyrządzenia szkody na osobie, przedawnienie nie może skończyć się wcześniej niż z upływem trzech lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Jednak może Pani spróbować ubiegać się o zwrot tych kosztów, argumentując, że są one niezbędne, są stałe od dnia wypadku i oczywiście są związane z wypadkiem. Jednak nie chciałabym tutaj przesądzać, czy ubezpieczyciel nie podniesie zarzutu przedawnienia.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu

Przepraszam, to oczywiście 442[1] § 3.

Ewelina
Ewelina
7 lat temu

Dziękuję za odpowiedź.
Poczytałam troche i z art.442. dowiedziałam się też:
§ 2. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.
Zastanawiam się czy spowodowanie wypadku w którym ja odniosłam poważny uszczerbek na zdrowiu mogę nazwać zbrodnią czy występkiem?

Ewelina
Ewelina
7 lat temu
Reply to  Ewelina

Znalazłam jeszcze to do wyżej wklejonego przepisu:

„Sprawa wydaje się być zasadniczo prosta, lecz tylko pozornie. Przepis powyższy obowiązuje bowiem dopiero od dnia 10 sierpnia 2007r.
A więc, do wypadków i zdarzeń wynikłych ze zbrodni lub występków (inaczej przestępstw, nie wykroczeń!) wynikłych po 10 sierpnia 2008r. stosujemy dwudziestoletni (20) okres przedawnienia roszczeń.

Co w sytuacji kiedy zdarzenie zdarzyło się wcześniej, czyli przed 10 sierpnia 2007r?

Wówczas obowiązywał inny przepis art. 442 § 2 Kodeksu cywilnego, który przewidywał, że roszczenia ze zbrodni lub występku przedawniają się z upływem 10 lat.
Pytanie czy w sytuacji kiedy przestępstwo miało swój czas np w 1999r. mam jeszcze jakieś szanse na uzyskanie jakiegoś świadczenia jeśli zwrócę się do Sądu w 2011r?

Okazuje się, że tak!

Zgodnie bowiem ze szczególnym przepisem art. 2 ustawy, która weszła w życie 10 sierpnia 2007r.:

Do roszczeń ze zbrodni lub występku, powstałych przed dniem 10 sierpnia 2007r., a według przepisów dotychczasowych w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się przepisy art. 4421 Kodeksu cywilnego.

Jakie ma to praktyczne znaczenie? Ogromne!
Okazuje się bowiem, że nadal nie są przedawnione roszczenia odszkodowawcze zaistniałe po dniu10 sierpnia 1997r.
Ile w tym prawdy?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Ewelina

Spowodowanie wypadku drogowego, w którym poszkodowany odniósł obrażenia skutkujące rozstrojem zdrowia powyżej 7 dni (tak jest w Pani przypadku), kwalifikowane jest jako przestępstwo (występek). Z tego możemy wyciągnąć wniosek, że Pani roszczenia nie przedawniły się.

Rafał
Rafał
7 lat temu

Witam,
Jestem poszkodowanym w kolizji komunikacyjnej. Mam pytanie czy jeżeli posiadam skierowanie do szpitala, mogę jechac tam taksówką ? Czy pieniądze zostaną mi zwrócone z OC sprawcy wypadku ? Z góry dziękuję i Pozdrawiam.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Rafał

Jeżeli wybór tego środka komunikacji jest uzasadniony, tzn. ze względu na stan zdrowia lub na to, że Pana pojazd został uszkodzony nie może Pan dojechać samochodem ani komunikacją miejską, to oczywiście koszt dojazdu taksówką powinien zostać zwrócony. Proszę tylko zadbać o to, aby korporacja taksówkarska wystawiła Panu fakturę imienną – żeby ubezpieczyciel nie miał wątpliwości, że rachunek za przejazd dotyczy Pana.

Rafał
Rafał
7 lat temu

Witam,

Jestem poszkodowanym w kolizji komunikacyjnej. Mam pytanie czy jeżeli posiadam skierowanie do szpitala, mogę jechac tam taksówką ? Czy pieniądze zostaną mi zwrócone z OC sprawcy wypadku ? Z góry dziękuję i Pozdrawiam.

DanielR
DanielR
7 lat temu

witam.Mam pytanie będąc w pracy wysiadając z samochodu złamałem nogę dość nie fortunnie ponieważ miałem ja skręcaną operacyjnie 🙁 czy mogę się starać o odszkodowanie z oc samochodu firmowego ?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  DanielR

Czy to Pan był kierowcą? Jeśli tak, to nie ma podstaw do ubiegania się o odszkodowanie. Podstawy byłyby tylko wtedy, gdyby istniała odpowiedzialność za zdarzenie jakiejś innej osoby. Może Pan zgłosić szkodę z ubezpieczenia NNW, jeśli było ono wykupione.

DanielR
DanielR
7 lat temu

Nie ja nie byłem kierowcą byłem pasażerem

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  DanielR

W takim razie jeśli tylko można mówić o odpowiedzialności tego kierowcy (np. Pan wysiadał, a samochód w tym czasie się stoczył, co spowodowało Pana upadek), to może Pan ubiegać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie z OC.

DanielR
DanielR
7 lat temu

W protokole powypadkowym jest napisane że był oszroniony stopień i to spowodowało upadek. Czy to podlaega czy nie ?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  DanielR

Nie jest to jednoznaczna sprawa i trudno stwierdzić, czy towarzystwo ubezpieczeń przejmie odpowiedzialność za to zdarzenie, czy np. nie powoła się na tzw. „siłę wyższą”, czyli warunki pogodowe. W tej sytuacji radziłabym Panu po prostu zgłosić szkodę do ubezpieczyciela. Przesłanki za ubieganiem się o odszkodowanie są, ale nie chciałabym przesądzać, jaką decyzję podejmie zakład ubezpieczeń w Pana sprawie.

DanielR
DanielR
7 lat temu

Bardzo dziękuje Pani za pomoc pozdrawiam

Krystian Głąb
Krystian Głąb
7 lat temu

Witam mam 15 lat i niecały miesiąc temu zostałem potrącony przez samochód na parkingu. W wyniku czego miałem złamane prawe podudzie wraz z przemieszczeniem . W szpitalu leżałem 8 dni . Wypadek miał miejsce dnia 15 marca kiedy Przechodziłem przez parking jednej z galerii handlowej . Na zakręcie na poboczu, metr od samochodów stojących na parkingu zatrzymałem się aby sprawdzić wiadomość na komórce . Kontem oka zauważyłem auto skręcające w moją stronę , nagle poczułem mocny ból w nodze , okazało się ze kierowca ” chciał ” skrócić zakręt w wyniku czego najechał mi tylnym kołem w prawą nogę łamiąc ją, poczym upadłem na ziemię . Kierowca zatrzymał się , oferował pomoc ale z szoku nie czułem bólu , wiec powiedziałem ze dam rade . I skończyło się na gipsie w szpitalu . Co musze zrobic zeby dostac szybko odszkodowanie? Liczę na odpowiedz

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu

Powinieneś skontaktować się ze sprawcą, uzyskać od niego oświadczenie, na którym będą jego dane osobowe, adresowe, numer polisy OC i nazwa towarzystwa ubezpieczeń, a także przyznanie się do winy, czyli do spowodowania tego potrącenia. Czy na miejscu zdarzenia była policja? Czy byli jacyś świadkowie, który mogliby potwierdzić jego nieprawidłowy manewr?

Gośka
Gośka
7 lat temu

Witam, w grudniu zeszlego roku bedac pasazerem busa, zostalam poszkodowana w wyniku kolizji, z ubezpieczenia sprawcy otrzymalam jedynie roszczenie z NNW, Dzisiaj tzn. po 4 m-cach leczenie zostalo zakonczone, a ja otrzymalam wypowiedzenie z pracy, nie nadaje sie juz do pracy w syst. akordowym, chce zglosic dalsze roszczenia, tym razem z oc sprawcy, na co moge liczyc i czy procent uszczerbku, ktory ubezpieczyciel ustalil powinien miec wplyw na wysokosc swiadczenia. Mam nadzieje, ze otrzymam szybko odpowiedz, pozdrawiam.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Gośka

art. 444 § 2 k.c.: Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.

Ponieważ straciła Pani pracę, powinna Pani oszacować, ile może potrwać znalezienie nowego zatrudnienia. Na ten czas może Pani oczekiwać renty w wysokości średnich zarobków z okresu bezpośrednio poprzedzającego zdarzenie – chyba że w związku z rozstrojem zdrowia zwiększyły się Pani potrzeby – wtedy renta powinna być odpowiednio wyższa.

Art. 361 § 2 k.c.: W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

Na tej podstawie może Pani ubiegać się o zwrot zarobków, które utraciła Pani wskutek wypadku.

Poza tym będzie Pani przysługiwało zadośćuczynienie za ból, cierpienie i rozstrój zdrowia. Ponieważ jest to ten sam ubezpieczyciel, który wypłacał odszkodowanie z NNW, może posłużyć się dokumentacją zgromadzoną podczas likwidacji tamtej szkody. Jednak zadośćuczynienie z OC nie jest wprost przyznawane za uszczerbek na zdrowiu i zależy od większej ilości czynników, a zatem oczywiście może (powinno) być wyższe.

Oprócz tego powinna Pani domagać się zwrotu kosztów leczenia, rehabilitacji, dojazdów do placówek medycznych.

Michał
Michał
7 lat temu

Witam,
Kilka dni temu miałem wypadek tzn. jechałem ulicą zgodnie z przepisami na rowerze i nagle kierowca przecinając tą ulicę zajechał mi drogę po czym przy prędkości ok 30 km/h (mojej) uderzyłem w bok samochodu przeleciałem przez kierownicę po masce przed samochód. Kierowca wyszedł z samochodu i pytał czy dzwonić po karetkę czemu odmowiłem ponieważ pod wpływem adrenaliny czułem się dobrze. Przyznał się do winy i spisaliśmy oświadczenie (nie wzywałem policji skoro kierowca bez gadania słusznie powiedział iż wypadek nastapił z jego winy).

Niestety ok godzine po wypadku zacząłem czuć bardzo silny ból nogi i udałem się do internisty który dał mi skierowanie do chirurga na dzień następny. Dzień później rano czułem już dużo więcej dolegliwości (ból w barku, żebrach, ponaciągane ścięgna i ogólnie zły stan), a więc udałem się na SOR. Tam po prześwietleniach wyszło iż nie mam złamań tylko silne potłuczenia i krwiak na nodze (w zasadzie już kilka dni ledwo co chodzę). W zaleceniach od lekarza dostałem zaprzestanie aktywności fizycznej (nawet dłuższych spacerów) przez 3 tygodnie i noszenie temblaka ok 10dni + zimne okłady.

Rower i akcesoria (takie jak kask, koszyk na bidon, ubrania itd) uległy uszkodzeniu oceniam, że ok 700-800zł.

Czy powienienem zgłaszać szkodę zarówno osobową jak i odszkodowanie za uszkodzone mienie jak najszybciej czy poczekac kilka dni, aż będę widzaił jak mój stan zdrowia się poprawia?

Jest to nietypowy przypadek gdy w zasadzie potrzebne mi są zimne okłady i leki przeciwbólowe więc nie będę miał kosztów leczenia czy to w czymś przeszkadza?

Poza tym że przez tydzień jestem w zasadzie wyłączony z normlanego życia ponieważ każdy ruch sprawia mi duży ból to moim największym zmartwieniem jest to, iż przez dłuższy czas nie będę mógł trenowac kolarstwa. Startuje w amatorskich zawodach MTB i poświęcam temu cały wolny czas czy ma to znaczenie w tym wypadku i jak to udowodnić? Chodzi mi o to, że utraciłem możliwość startów które miałem zpalanowane na kwiecień i maj a także forma którą budowałem przez całą zimę (wkładając w to ogrom pracy i pieniędzy) uleci przez czas rekonwalescencji. Czy jest to ważny punkt w przypadku zadośćuczynienia i jak to opisać ?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Michał

Jeśli ma Pan wyznaczony termin wizyty kontrolnej u lekarza, to najlepiej, jak zgłosi Pan szkodę osobową po tym terminie – jeśli lekarz zdecyduje o zakończeniu leczenia. Najlepiej, jeśli Pan zadzwoni do ubezpieczyciela sprawcy na rejestrację szkód i zapyta, czy uszkodzenie roweru z OC sprawcy będą oni traktować jako osobną szkodę majątkową (wtedy może Pan ją od razu zgłosić), czy zarejestrują ten rower razem z Pana szkodą osobową.

Określając żądaną kwotę zadośćuczynienia powinien Pn oczywiście wziąć pod uwagę to, że wypadek wykluczył Pana z aktywnego, choć amatorskiego kolarstwa. Dowodem na to, że brał Pan udział w zawodach mogą być choćby zdjęcia z poprzednich imprez i kontakt do osoby, która w razie potrzeby mogłaby o tym zaświadczyć. Proszę to opisać jak najszerzej i jak najbardziej szczegółowo: jak długo Pan trenuje, gdzie Pan startował, gdzie zamierzał startować i jak Pan się przygotowywał do zawodów.

Proszę sprawdzić, czy lekarz z pogotowia wpisał do karty, że Pana obrażenia związane są z wypadkiem komunikacyjnym – to bardzo ważne.

Michał
Michał
7 lat temu

Z tego co pamiętam to mam to w wypisie napisane „po kolizji drogowej w dniu wczorajszym”. Bardzo dziękuje za podpowiedź odnośnie udowodnienia startowania w zawodach. Nie powinno byc w takim razie problemu ponieważ są to duże zawody można sprawdzić mój udział przez internet, są też zdjęcia, dodatkowo mam też na nie wykupiony karnet.

Mam jeszcze pytanie odnośnie zniszczonego roweru niestety nie mam paragonów na akcesoria i rower, ale są to elementy ewidentnie zniszczone po upadku np. pęknięty kasy czy scentrowane koło. Czy to w zuopełności wystarczy do oceny szkody?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Michał

Proszę porobić zdjęcia uszkodzonego roweru wraz z akcesoriami i wysłać do ubezpieczyciela. Proszę też na razie nic nie robić z rowerem ani nie wyrzucać uszkodzonych rzeczy do czasu otrzymania odszkodowania- być morze rzeczoznawca będzie chciał go obejrzeć. Dla ostatecznego udowodnienia przydałoby się jakieś Pana zdjęcie na tym właśnie rowerze.

Michał
Michał
7 lat temu

Witam,
Powracam do mojej wyżej opisanej szkody. Opisałem dokładnie wszystko w moim wniosku oraz oszacowałem swoje szkody. Otrzymałem właśnie przelew, ale tylko 15% kwoty o którą wnioskowałem. Chciałbym oczywiście złożyć odwołanie ponieważ uważam, że kwota jest zdecydowanie za nisko jak na ból i różne konsekwencji wypadku. Nie bardzo wiem jak zabrać się za napisanie odwołania i jak udowadniać, że ta szkoda powinna być tak wyceniona, a nie inaczej. Myślę nad zgłoszeniem się do osoby lub firmy, która zajmuje się uzyskiwaniem odszkodowań. Czy jest to dobry krok w moim przypadku?

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Michał

Sugerowałabym najpierw napisać odwołanie samodzielnie, a dopiero jeśli ono nie przyniesie spodziewanego rezultatu, skorzystać z pomocy firmy odszkodowawczej. Często ubezpieczyciele już po pierwszym odwołaniu zmieniają decyzję, bo widzą, że poszkodowany jest zdeterminowany, aby dochodzić swoich roszczeń.

W tym artykule opisuję, jak powinno wyglądać takie odwołanie: http://www.mfind.pl/akademia/dochodzenie-odszkodowan/odwolanie-od-decyzji-ubezpieczyciela/

Czy otrzymał Pan pisemną decyzję ubezpieczyciela i czy wie Pan, za jakie roszczenia ile pieniędzy przyznali? Jeśli nie napisali, to powinien Pan ich poprosić, żeby wyjaśnili, ile przyznali tytułem zadośćuczynienia, a ile za rower.

Jarek
Jarek
7 lat temu

Pani Dominiko

a jak wygląda sytuacja w moim przypadku?

Ponad miesiąc temu uległem wypadkowi komunikacyjnemu- wina innego kierowcy, była policja, kierowca przyznał się na miejscu. Mam bóle w okolicy kręgosłupa ( bez złamań), jestem na L4 od dnia wypadku. Obecnie wypełniam zgłoszenie szkody z OC sprawcy i jedno z pytań to „czy osoba poszkodowana w przeszłości leczyła urazy w obszarach obecnych urazów powstałych w wyniku zdarzenia”

w 2003 r. uległem również wypadkowi komunikacyjnemu ( złamanie jednego z kręgów kręgosłupa), ale już od dawna nie odczuwałem żadnych skutków tego złamania i normalnie pracuję/funkcjonuję

moje pytanie- czy napisać jak było ( obawiam się że firma ubezpieczeniowa będzie chciała zaniżyć zadośćuczynienie motywując to wypadkiem sprzed 12 lat) czy też zataić ten fakt ( nie wiem czy ubezpieczalnie wymieniają się takimi informacjami)

Z góry dziękuję za pomoc.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Jarek

Nie należy zatajać takich informacji przed ubezpieczycielem. Powinien Pan napisać o tamtym urazie, wskazać jego rodzaj i oczywiście datę – 2003 rok. Jeśli nastąpiło całkowite wyleczenie tamtego urazu, proszę tak napisać.

Jarek
Jarek
7 lat temu

Dziękuję za pomoc.Tak właśnie zamierzałem zrobić. Obawiam się jednak że ubezpieczalnia będzie chciała znacząco zaniżyć zadośćuczynienie, wskazując dawny uraz jako odpowiedzialny za obecne stany bólowe.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
7 lat temu
Reply to  Jarek

Skonsultowałam się w Pana sprawie z panią Krystyną Krawczyk z Biura Rzecznika Ubezpieczonych. Pani dyrektor radzi, aby oczywiście napisał Pan o poprzednim urazie. Powinien Pan dodatkowo uzyskać od lekarza (np. na wizycie kontrolnej) szczegółowy opis tego, co lekarz zastał po wypadku – ze wskazaniem ewentualnych śladów poprzedniego urazu. Oprócz tego dobrze byłoby, aby lekarz wypowiedział się pisemnie, jak ten świeży uraz może wpłynąć na Pana dalsze życie – czy może w przyszłości nastąpić jakieś zaburzenie funkcjonowania tej części ciała. Lekarz powinien też dać Panu zalecenia, np. dotyczące ograniczenia aktywności na pewien czas. Każde zdanie napisane przez lekarza w dokumentacji medycznej przy staraniu się o zadośćuczynienie jest na wagę złota, dlatego powinien Pan zadbać o to, aby lekarz napisał jak najwięcej.

ja
ja
6 lat temu

Witam.
W 2010 roku potracil mnie samochod. Oczywiście nie obylo sie bez policji i pogotowia. Kierowca nie dostosowal sie do ustapienia piszemu (warunkowy prawoskret) i pozostal jedynym winnym. Ja trafilam do szpitala i mialam zkrecenie zeba obrotnika, liczne siniaki i guzy. Moj znajomy pracowal w kancelarii ubezpieczen i wywalczyl 3 tys zl z OC sprawcy z czego 1 tys poszlo na konto kancelarii. Czy w zwiazku z tym moge sie ubiegac o odszkodowanie?? @dominika_grabek:disqus

Dominika Grabek
Dominika Grabek
6 lat temu
Reply to  ja

Dzień dobry,
z jakiego ubezpieczenia chciałaby Pani teraz dochodzić roszczeń? Bo z tego, co Pani pisze wynika, że z OC sprawcy już Pani odszkodowanie dostała. Wysokość wynagrodzenia dla kancelarii odszkodowawczej jest sprawą pomiędzy Panią a kancelarią. Czy to odszkodowanie w wysokości 3 tys. zł było wypłacone na podstawie ugody? Proszę sprawdzić w dokumentach lub skontaktować się z tą kancelarią. Jeśli była ugoda, to znaczy że zrzekła się Pani dalszych roszczeń. Podważyć ugodę będzie ciężko i będzie to wymagało pomocy prawnika.

abxd
abxd
6 lat temu

Artykuł jest spoko i porady oraz odpowiedz bardzo sybka super jesteście 🙂

Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
6 lat temu
Reply to  abxd

Dziękujemy za słowa uznania. Takie komentarze jeszcze mocniej motywują nas do działania.

Sandra
Sandra
6 lat temu

Witam, mam pytanie ile dostanę odszkodowania z pzu (ubezpeczenie szkolne) oraz z oc sprawcy.Zostałam potrącona przez samochód gdy jechałam rowerem na trenig. Rower rozwalony, kask pęknięty, stłuczony łokieć, buty wpinane i bloki też w nie najlepszym stanie…. Pytanie jakie mogę dostać ubiezpieczenie. jaka to by była kwota??? Pozdrawiam. 🙂

Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
6 lat temu
Reply to  Sandra

Witam.
Nie da się udzielić odpowiedzi na to pytanie. Wysokość odszkodowania za poniesioną krzywdę uzależniona jest od wielu czynników. Za uszkodzony rower oraz inne przedmioty także można dostać odszkodowanie. Jego wysokość będzie uzależniona od skali uszkodzeń.

mariuszptak84
mariuszptak84
6 lat temu

Dzień dobry,
trzy tygodnie temu podczas wizyty u mechanika wpadłem do niezabezpieczonego kanału samochodowego, zabrała mnie karetka, zrobiono rtg. i okazało się że mam zwichnięty staw barkwo-obojczykowy.
w jaki sposób mogę starać się o odszkodowanie z polisy zakładu?

Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
6 lat temu
Reply to  mariuszptak84

Witam,
Proszę skontaktować się Towarzystwem Ubezpieczeń, w którym ubezpieczony jest warsztat. W większości firm zdarzenie można zgłosić telefonicznie. Oprócz samego zgłoszenia szkody trzeba będzie dostarczyć do TU kopię dokumentacji medycznej.

mariuszptak84
mariuszptak84
6 lat temu

czy mogę to zrobić jeśli jeszcze nie zakończyłem leczenia?

Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
6 lat temu
Reply to  mariuszptak84

Można zgłosić szkodę już teraz i otrzymać odszkodowanie za koszty leczenia, które już zostały poniesione. Co do pozostałej części odszkodowania można zgłosić roszczenie w trakcie leczenia, ale TU wypłaci wtedy tylko kwotę bezsporną odszkodowania

Popek
Popek
6 lat temu

Witam! Bardzo pomocny jest Pani artykuł, ale ja mam pytanie i prośbę w sformułowaniu oświadczenia. Otóż: na zmianę z innymi rodzicami raz na trzy tygodnie wożę swoim samochodem syna i dwóch innych chłopców na treningi. Czytając te wszystkie komentarze zastanawiam się czy nie warto byłoby napisać oświadczenie, które podpisane byłoby przez wszystkich rodziców, że „w przypadku – nie daj Boże- nieszczęśliwego wypadku podczas jazdy rodzice poszkodowanych dzieci nie będą wnosili roszczeń do kierowcy o zadośćuczynienie” i jak ewentualnie miałoby brzmieć takie oświadczenie? Pozdrawiam Popek

Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
6 lat temu
Reply to  Popek

Witam,
Jeżeli podczas jazdy dojdzie do jakieś wypadku w wyniku którego pasażerowie doznają jakiś obrażeń to rodzice poszkodowanych dzieci będą mogli wnieść roszczenia z tytułu ubezpieczenia OC pojazdu.

Olka
Olka
6 lat temu

Witam, wczoraj potracił mnie samochód. Nie mam nic złamanego, ale jestem bardzo poobijana i nie moge chodzić. Mam 15 lat o jakie odszkodowanie czy zadośćuczynienie moge sie starać?

Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
Agata Ostrowska-Jasik mfind.pl
6 lat temu
Reply to  Olka

Witam,
Można starać się o odszkodowanie z OC sprawcy zdarzenia. Rodzaj i kwota świadczeń zależy od tego jak poważne są doznane obrażenia. W pierwszym kroku zalecam kontakt z lekarzem, który oceni Twój stan po zdarzeniu. Następnie z dokumentacją medyczną oraz dokumentacją zdarzenia należy zgłosić się do firmy, w której miał wykupione OC sprawca wypadku.

żaneta
żaneta
6 lat temu

Czy jeśli na skutek wypadku po 1. nie mogę obronić pracy dyplomowej w terminie, a to wiąże się ze skreśleniem mnie z listy studentów i późniejszy wznowieniem odpłatnym a po 2. brakiem środków finansowych z umowy o pracę mogę ubiegać się o zwrot takich kosztów? I w tym miejscu jeśli tak to muszę podać kwotę jaka zarobiłabym bez premii czy z premią? Mam doliczyć to do „wycenienia mojego bólu i cierpienia”. Czy dobrym powodem jest to, że po wypadku boję się wychodzić z domu? Wypadek nastapił z winy kierowcy, który potrącił mnie na przejściu dla pieszych kiedy przechodziłam na zielonym świetle.

Dominika Grabek
Dominika Grabek
6 lat temu
Reply to  żaneta

Dzień dobry,
może Pani straty związane z niemożliwością obrony w terminie i późniejszym odpłatnym wznowieniem studiów włączyć do roszczeń z ubezpieczenia OC sprawcy, ale musi Pani bardzo dokładnie opisać ubezpieczycielowi, w jaki sposób wypadek uniemożliwił Pani obronę – aby nie mogli podnieść zarzutu, że zawaliła Pani studia niezależnie od wypadku.

Może Pani również ubiegać się o zwrot utraconych dochodów – nie w ramach zadośćuczynienia, tylko jako osobne roszczenie, więc nie należy tego doliczać do „wyceny bólu i cierpienia”, tylko wycenić osobno. Jeśli jest Pani pewna, że uzyskałaby Pani premię, to może Pani doliczyć premię do tego roszczenia. Ubezpieczyciel na pewno poprosi Panią o przedstawienie umowy o pracę albo innego zaświadczenia o zatrudnieniu i osiąganych dochodach. Być może również Pani pracodawca będzie musiał potwierdzić, że otrzymałaby Pani premię w określonej wysokości.

Żaneta
Żaneta
6 lat temu

Dziękuję za pomoc. To wszystko mam po prostu zwyczajnie opisać czy są potrzebne jakieś specjalne druczki? Jeśli chodzi o studia, to

Jeśli jednak chodzi o pracę to jeśli na umowie mam określoną kwotę za godzinę (umowa zlecenie), to mój pracodawca (czy musi być to właściciel firmy czy wystarczy sam kierownik sklepu) a także, czy wystarczy, że będzie to grafik, w którym mam wpisaną liczbę godzin jaką przepracowałabym przez ten okres w jakim jestem na zwolnieniu? Jakie np. zaświadczenie o dochodach?

Czy to wszystko jest sumowane i przyznawane w całości, czy najpierw muszę składać o roszczenie zdrowotne [i właśnie- mam sama określić „cenę” mojego złamania i cierpienia (zostałam przetoczona przez 3 szpitale, co zszargało mi nerwy)] i potem o np. zwrot kosztów jakie straciłam nie pracując?

Dominika
Dominika
6 lat temu
Reply to  Żaneta

Może Pani najpierw zgłosić szkodę osobową przez telefon (jedną), a podczas rozmowy wymienić wszystkie roszczenia, czyli np. zadośćuczynienie za rozstrój zdrowia, ból i cierpienie, zwrot kosztów leczenia i dojazdów do placówek medycznych i zwrot dochodów utraconych w czasie wypadku.

Osobno powinna Pani po zgłoszeniu szkody, powołując się na jej numer, napisać pismo, w którym jeszcze raz wyszczególni Pani wszystkie roszczenia i je uzasadni.

Powinny zostać przyznane świadczenia osobno dla każdego z roszczeń.

Byłoby najlepiej, aby uzyskała Pani z firmy zaświadczenie o zatrudnieniu, grafik, w którym była Pani rozpisana i zaświadczenie o dochodach – najlepiej w całym okresie, kiedy Pani pracowała. Pod zaświadczeniem powinna być podpisana osoba do tego uprawniona – nie wiem, kto to jest w Pani zakładzie pracy.

Tak, powinna Pani samodzielnie wycenić swój rozstrój zdrowia, ból, cierpienie i niezrealizowane plany. To wszystko będzie żądaną przez Panią kwotą zadośćuczynienia.

katarzyna
katarzyna
6 lat temu
Reply to  Dominika

witam miałąm dzisiaj stuczkę, Pan wymusił na mnie pierszeństwo. zadzwoniliśmy na policję ale okazało się że musielibyśmy na nich czekać 2godz.Więc Pan przyznają się do winy napisał mi oświadczenie, dane i numer polisy.
Po powrocie do domu i uspokojeniu się zaczęło mnie boleć kolano. Co wtedy?

Katarzyna Archacka
Katarzyna Archacka
6 lat temu
Reply to  katarzyna

Witam,

w takim wypadku należy udać się do lekarza i z dokumentacją medyczną zgłosić szkodę osobową do Towarzystwa sprawcy- roszczenia za szkody osobowe z polisy OC przedawniają się po 10 latach.

Pozdrawiam

grażyna
grażyna
6 lat temu

Witam. Ponieważ jestem w podobnej sytuacji co Pani Katarzyna, chciałabym wiedzieć, w jakiej formie należy zgłosić szkodę osobową do firmy ubezpieczeniowej sprawcy kolizji. Czy wystarczy zadzwonić, czy drogą pisemną ? . Jestem już po oględzinach samochodu przez rzeczoznawcę. Natomiast, uderzenie w tył mojego samochodu, było dość silne, na wskutek czego, zaczęłam odczuwać dolegliwości w odcinku szyjnym kręgosłupa.Jestem w trakcie badań i czekam na wizytę do neurologa.

Katarzyna Archacka
Katarzyna Archacka
6 lat temu
Reply to  grażyna

Witam,

szkodę może zgłosić Pani telefonicznie, lecz TU sprawcy i tak będzie prosiło o dosłanie dokumentacji medycznej potwierdzającej uszczerbek na zdrowiu. Najlepiej jest poczekać na wyniki badań oraz wizytę specjalisty i wtedy już z kompletem dokumentów zgłosić się do Towarzystwa 🙂

Pozdrawiam