Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela - rzeczy, o których musisz pamiętać!

Aktualizacja:
Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela – jak napisać?

"Ile? Przecież to nie wystarczy nawet na połowę części!" – to z reguły pierwsza myśl po otrzymaniu wyceny szkody od ubezpieczyciela. Weź głęboki oddech i odstaw nerwy na bok. Nawet jeśli spotkasz się z odmową wypłaty odszkodowania, nie musisz spotykać się od razu z prawnikiem. Wystarczy, że napiszesz odwołanie od decyzji ubezpieczyciela. Podpowiadamy, jak postąpić w takiej sytuacji!

Czym jest odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

Z pozoru niewielka stłuczka nie z Twojej winy może skończyć się kasacją samochodu. Co w takiej sytuacji? Oczekujesz na odszkodowanie od ubezpieczyciela. Czekasz na kwotę, która pozwoli Ci kupić kolejne auto. Gdy w końcu otrzymujesz informacje o sumie odszkodowania, okazuje się, że jest ona znacznie poniżej Twoich oczekiwań. Co w takiej sytuacji zrobić? Prosić o pomoc prawnika, a może samodzielnie składać pismo do sądu? Nie! W pierwszej kolejności napisz odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Oczywiście, możesz wystąpić na drogę sądową od razu, jednak nie jest ona łatwą. Wymaga wielu żmudnych formalności, a i sama sprawa często ciągnie się bardzo długo. Na odwołanie od decyzji ubezpieczyciel ma maksymalnie 60 dni – zdecydowanie szybciej, prawda?

Jeśli firma proponuje wypłatę odszkodowania, które nie wystarczy na naprawę pojazdu, zawsze masz prawo to zakwestionować. Każdy chce, ażeby rozwiązanie sprawy było korzystne dla jego strony, co nie zawsze pokrywa się z interesami drugiej. W takiej sytuacji wystarczy, że sporządzisz odpowiednie pismo odwołujące się od decyzji i skierujesz je do zarządu.

Pamiętajmy, że nawet odmowa wypłaty odszkodowania, nie jest decyzją ostateczną, pod warunkiem że napiszemy odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Kiedy mogę odwołać się od decyzji ubezpieczyciela?

Odpowiedź jest prosta: zawsze. Towarzystwa ubezpieczeniowe mają obowiązek poinformować Cię o możliwości sądowego dochodzenia swoich praw, ponieważ obligują ich do tego odpowiednie przepisy. Nie oznacza to jednak, że od razu musisz wchodzić na drogę sądową. Najpierw zacznij od procesu reklamacyjnego w postaci odwołania.

Ile mam czasu na napisanie odwołania?

Termin na napisanie odwołania od decyzji ubezpieczyciela w większości przypadków wynosi do 3 lata zgodnie z art. 819 § 1 kodeksu cywilnego od otrzymania pisemnego stanowiska firmy ubezpieczeniowej w zgłaszanej przez Ciebie sprawie. Jest to też termin przedawnienia roszczeń. Po jego upływie nie będziesz mógł żądać naprawienia szkody.

Mimo że czasu jest sporo, nie zwlekaj z wysłaniem odwołania od odszkodowania do ostatniej chwili. Im więcej czasu upłynie od zdarzenia, tym trudniej będzie zbadać sprawę. Wydłuży to także czas oczekiwania na zadośćuczynienie. Jeśli kwota Cię nie satysfakcjonuje, działaj od razu! Pisz odwołanie do towarzystwa ubezpieczeniowego!

Wyjątkowe sytuacje, które wydłużają okres odwołania

Wyjątek stanowią tutaj sprawy dotyczące roszczeń z umowy OC, które co do zasady przedawniają się z upływem 3 lat, chyba że szkoda powstała na skutek przestępstwa, wtedy okres przedawnienia wynosi aż 20 lat. Przypadki te zostały określone w art. 442[1] kodeksu cywilnego.

§ 1. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.
§ 2. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia.

Pojęcia, które pomogą Ci dochodzić swoich praw

Czyn niedozwolony to każde działanie wyrządzające krzywdę drugiej osobie. Nie musi być zawinione. Np. jeśli ktoś przez nieuwagę nie wyhamuje na światłach wjedzie Ci w tył samochodu uszkadzając zderzak, popełni czyn niedozwolony.

Zbrodnia i występek są to przestępstwa. Ciężkie wypadki komunikacyjne, w których poszkodowani odnieśli obrażenia skutkujące rozstrojem zdrowia trwającym dłużej niż 7 dni, kwalifikowane są najczęściej jako występki.

Wzór na odwołanie od decyzji ubezpieczyciela

Szukasz jednego uniwersalnego wzoru pisma na odwołanie od decyzji ubezpieczyciela? Niestety, nie jest to tak łatwe, jak w przypadku np. wypowiedzenia OC. Każdy dokument powinien zostać przygotowany indywidualnie, ponieważ każda sprawa jest zupełnie inna. Zbierz wszystkie materiały, które udało Ci się uzyskać do tej pory: cenniki, rachunki, wyceny szkód – posłużą one do napisania pisma. Sprawdź poniżej, jak napisać własny wzór na odwołanie od decyzji ubezpieczyciela.

Jeśli zdarzyło Ci się mieć problemy z firmą ubezpieczeniową, pamiętaj, że jest wiele ofert na rynku. Punkta pomoże Ci znaleźć odpowiednie TU, które zaproponuje równie atrakcyjną, jeśli nie tańszą ofertę OC!

Sprawdź oferty dla Ciebie!

Jak napisać odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

Przede wszystkim uzasadnij swoje racje argumentami. Niestety, nie możesz oprzeć się na samym przekonaniu, że wycena jest za niska lub odmowa wypłaty odszkodowania nieuzasadniona. Nie spodziewaj się pozytywnego rozpatrzenia, gdy napiszesz „wycena jest za niska, domagam się dopłaty„.

Na wstępie wyjaśnij, czy Twoje odwołanie dotyczy zbyt niskiej wyceny, czy nieuwzględnionych kosztów np. auta zastępczego.

Formując odwołanie od decyzji ubezpieczyciela, koniecznie powołaj się na zapisy ustawy z 5 sierpnia 2015 r. o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego i o Rzeczniku Finansowym. Fakt, że znasz podstawę prawną tego działa na Twoją korzyść.

Jakie dane zawrzeć w odwołaniu od decyzji ubezpieczyciela?

Aby prawidłowo napisać odwołanie od decyzji, należy wskazać w nim przede wszystkim:

  • dane pokrzywdzonego – imię, nazwisko, dane adresowe,
  • dane ubezpieczyciela – nazwa, adres,
  • szczegóły dotyczące umowy ubezpieczenia – numer polisy, numer decyzji.

Podaj również numer szkody i opisz w skrócie decyzję, od której chcesz się odwołać. Dołącz ją również w formie kserokopii lub skanu do swojego pisma.

Jeśli piszesz w sprawie zbyt niskiej wyceny, udowodnij, że wartość rynkowa Twojego samochodu jest wyższa. Podaj np. linki do aukcji lub komisów internetowych. Możesz też spróbować wystawić swój samochód na sprzedaż i wskazać ubezpieczycielowi, że dostałeś znacznie wyższą kwotę niż ten proponuje w ramach odszkodowania.

Zanim wyślesz odwołanie od decyzji ubezpieczyciela, dołącz do niego np. faktury za elementy uszkodzone podczas stłuczki, a których nie ujęto w wycenie. Jeśli zaniżono koszty części zamiennych, dołącz do odwołania również cennik takich elementów z Autoryzowanej Stacji Obsługi. Każda dodatkowa informacja potwierdzająca Twoje racje może zadziałać na pozytywne rozpatrzenie sprawy.

CZYTAJ TAKŻE

Możesz skorzystać z ekspertyzy niezależnego rzeczoznawcy. Wyceni poniesione przez Ciebie straty i przygotuje cały kosztorys naprawy. Pamiętaj jednak, że taka usługa jest odpłatna, a jej koszt nie zawsze jest zwracany przez ubezpieczyciela. W takiej sytuacji należy udać się do sądu, aby dochodzić ewentualnego zwrotu za poniesione koszty. Co więcej, opinia rzeczoznawcy nie jest wiążąca dla firmy ubezpieczeniowej i na jej podstawie nie musi zmieniać swojego stanowiska. Będzie jednak stanowić istotny dokument w ewentualnym postępowaniu sądowym.

Jak dostarczyć odwołanie od decyzji ubezpieczyciela?

Pismo odwoławcze od decyzji ubezpieczyciela możesz złożyć:

  • pisemnie – osobiście w siedzibie towarzystwa ubezpieczeniowego lub listownie,
  • ustnie – telefonicznie albo w oddziale ubezpieczyciela,
  • za pomocą poczty elektronicznej – na wskazany przez ubezpieczyciela adres e-mail.

My radzimy jednak, aby wysłać takie pismo tradycyjnym listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. W ten sposób masz pewność, że przesyłka trafiła do zakładu ubezpieczeń.

Choć swoje pismo kierujesz do zarządu firmy ubezpieczeniowej, to oczywiście nie trafi ono na biurko prezesa, lecz do działu reklamacji. Każda sprawa rozpatrywana jest tam indywidualnie. Postaraj się, aby Twoje pismo wyróżniała kultura i opanowanie. Pisz rzeczowo i unikaj emocjonalnych sformułowań.

Oblicz składkę swojego OC!

Ile powinienem czekać na odpowiedź ubezpieczyciela?

Zakład ubezpieczeń ma obowiązek odpowiedzieć na Twoją reklamację w terminie do 30 dni od jej otrzymania. Odpowiedź powinna zostać udzielona w formie listownej. Wiadomość za pośrednictwem poczty elektronicznej może zostać udzielona jedynie wtedy, gdy się na to wcześniej zgodzisz.

Gdy w tym czasie nie otrzymasz żadnej odpowiedzi ze strony firmy ubezpieczeniowej, co do zasady jest to równoznaczne z akceptacją Twoich roszczeń. Wymienione w niej żądania muszą zostać zaspokojone.

Jeśli jednak sprawa podjęta w odwołaniu od decyzji ubezpieczyciela okaże się skomplikowana, firma musi Cię powiadomić o tym fakcie. Uprzedza jednocześnie, że na podjęcie ostatecznej decyzji potrzebuje łącznie 60 dni.

Odwołanie od decyzji ubezpieczyciela a uszczerbek na zdrowiu. Jak odwołać się od decyzji PZU?

Zaniżony uszczerbek na zdrowiu to jeden z częstszych powodów, dla których składane jest odwołanie od decyzji ubezpieczyciela np. PZU. W niektórych przypadkach spotkać Cię może nawet odmowa wypłaty odszkodowania. Takie sytuacje należą jednak do rzadkości. Zdecydowanie częściej uszczerbek na zdrowiu zostaje umniejszany, a towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaca jedynie kwotę bezsporną. Obejmuje ona tzw. „uszczerbek bezsporny”, czyli najniższy, jaki może zostać uznany na podstawie przedstawionych przez Ciebie dokumentów. Są nimi w tym przypadku badania oraz orzeczenie przygotowane przez lekarza.

Przepisy nie mówią tutaj jasno, jaką kwotę odszkodowania ubezpieczyciel powinien wypłacić za dany uszczerbek na zdrowiu. Ta kwestia pozostaje uznaniowa.

Jeśli jednak stwierdzisz, że suma za uszczerbek na zdrowiu została przez ubezpieczyciela zaniżona, możesz złożyć w tym przypadku także odwołanie. Należy w nim wskazać:

  • dodatkową dokumentację medyczną oraz dotyczącą rehabilitacji,
  • przebyty proces leczenia i rehabilitacji,
  • wniosek o wykonanie dodatkowego badania przez lekarza biegłego,
  • jak uszczerbek na zdrowiu negatywnie wpłynął na Twoje dotychczasowe życie (np. konieczność rezygnacji z pracy, korzystanie na co dzień z pomocy osób trzecich),
  • rokowania odnośnie poprawy stanu zdrowia.

Nie rezygnuj ze złożenia odwołania od decyzji ubezpieczyciela. Pamiętaj, że powinno ono uwzględniać poniesiony przez Ciebie rozmiar cierpień.

Dostałem odpowiedź, ale odmowną

Nawet jeśli wszystko zrobiłeś podręcznikowo, zakład ubezpieczeń nie musi zgadzać się na Twoje żądania. W piśmie odmownym firma musi jednak wskazać prawne i faktyczne uzasadnienie swojej decyzji.

Ale to nie powód do składania broni! Wciąż masz jeszcze możliwości walki o wyższe odszkodowanie. W tym celu zwróć się do Rzecznika Finansowego (RF) z wnioskiem o interwencję (bezpłatnie) lub pozasądowe rozwiązanie sporu (jednorazowa opłata 50 zł).

W pierwszej sytuacji RF zbierze argumenty przemawiające na korzyść wnioskującego i wystąpi w Twoim imieniu do ubezpieczyciela. W ten sposób rozpocznie się postępowanie skargowe. Wszelka korespondencja w sprawie będzie przekazywana do Ciebie. Z kolei w drugiej sytuacji RF występuje w roli mediatora. Zapozna firmę ubezpieczeniową z Twoimi roszczeniami i przedstawi obu stronom propozycję rozwiązania sporu.

Pamiętaj, że do RF możesz zgłosić się tylko w sytuacji, gdy wyczerpiesz drogę postępowania reklamacyjnego. W przeciwnym wypadku Rzecznik odmówi podjęcia działań. Oznacza to, że w pierwszej kolejności należy złożyć odwołanie od decyzji ubezpieczyciela, a nie zgłaszać się od razu do RF po otrzymaniu pierwszej propozycji.

Jeśli działania RF również nie przyniosą żadnych rezultatów, dokumenty zebrane w toku postępowania będą pomocne podczas rozprawy w sądzie powszechnym. To właśnie sąd zadecyduje ostatecznie, kto ma rację.

Podsumowanie

  1. Jeśli nie zgadzasz się z wyceną szkody przez ubezpieczyciela, zawsze przysługuje Ci prawo odwołania się.
  2. Na zgłoszenie roszczeń z tytułu umowy OC masz 3 lata. Wyjątek stanowią szkody na skutek przestępstwa – wtedy czas na odwołanie może zwiększyć się nawet do 20 lat!
  3. Przygotowując wycenę, wykorzystuj argumenty – możesz także powołać się na opinię niezależnego rzeczoznawcy.
  4. Ubezpieczyciel ma 30 lub 60 dni na odpowiedź.
  5. Jeśli reklamacja nie przyniosła efektów, skorzystaj z pomocy Rzecznika Finansowego.
  6. W ostateczności spór może rozwiązać sąd powszechny.

Oceń artykuł: 1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars

Loading...
Zasubskrybuj
Powiadom o
guest
307 Comments
Starsze
Nowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Rekmaster
Rekmaster
5 lat temu

Buta ubezpieczycieli uruchomiła inicjatywy społeczne, między innymi takie jak ten poradnik dla poszkodowanych: [reklama].To wartościowe uzupełnienie powyższego artykułu.

JOANNA
JOANNA
5 lat temu

Witam , chcialabym zapytac w jaki sposob moge wyegzekwowac doplate w stosunku co ktorej wysłałam odwołanie po uplywie ponad 30dni i braku odpowiedzi ze strony ubezpieczucila?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  JOANNA

Może Pani napisać wniosek o podjęcie działań w Pani sprawie do Rzecznika Finansowego.

JOANNA
JOANNA
5 lat temu

Serdecznie dziękuje za odpowiedź. Pozdrawiam

Kasia
Kasia
5 lat temu

Witam, a czy jeśli podpisałam ugodę to nadal mogę się odwoływać? Po zajściu poszłam do serwisu kosztorys jest zaniżony auta raczej nie naprawie. .

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Kasia

Niestety nie. W ugodzie zapewne jest zapis, że zrzeka się Pani wszelkich roszczeń w stosunku do ubezpieczyciela.

Krzysztof
Krzysztof
5 lat temu

Witam mi zeczoznawca wycenił kosz naprawy ma 30tys w salonie powiedzieli ze o polowe za mało wzięłam niezależnego rzeczoznawcę on wycenił koszty naprawy ma 57 tys odwołałem się od ich decyzji wysyłając im opinie niezależnego rzeczoznawcy po dwóch tygodniach ze chcą moje auto sprzedać i dopłacić mi resztę do wartości auta

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Krzysztof

Jeżeli wartość naprawy nie przekracza 100% wartości samochodu sprzed szkody, może Pan dochodzić zwrotu kosztów naprawy (mowa o szkodzie likwidowanej w ramach OC sprawcy).

Krzysiek
Krzysiek
5 lat temu

Czyli muszę iść z tym do sądu i jeszcze jedno nie dostałem od nich żadnej złotówki na naprawę auta a zabrali mi samochód zastępczy

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Krzysiek

Zanim Pan pójdzie do sądu ma Pan inne możliwości. Wszystkie kroki jakie może Pan podjąć, opisane są w powyższym tekście. Jeśli chodzi o pojazd zastępczy, tutaj znajdzie Pan szczegółowe informacje: https://punkta.pl/dochodzenie-odszkodowan/pojazd-zastepczy-oc-sprawcy/

Teresa
Teresa
5 lat temu

dostałam zbyt małe pieniążki za bardzo poważna operację 02 08 2017 Ole ile mam czasu na odwołanie?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
5 lat temu
Reply to  Teresa

Co do zasady 3 lata, spokojnie więc może Pani pisać odwołanie.

Karolina
Karolina
5 lat temu

W jaki sposob napisać odwołanie od decyzji, jeśli ubezpieczalnia odmówiła wypłacenia odszkodowania?

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
4 lat temu
Reply to  Karolina

W odwołaniu należy napisać z czym się Pani nie zgadza i o jaką kwotę wypłaty Pani wnosi.

Krzysztof
Krzysztof
4 lat temu

Kolejny raz proszę, by nie wprowadzać czytelników w błąd. Czytam: „Możesz też skorzystać z ekspertyzy niezależnego rzeczoznawcy. Wyceni poniesione przez Ciebie straty i przygotuje cały kosztorys naprawy. Pamiętaj jednak, że taka usługa jest odpłatna, a jej koszt nie zostanie Ci zwrócony przez ubezpieczyciela.” Na jakiej podstawie autor twierdzi, że „jej koszt nie zostanie zwrócony przez ubezpieczyciela? Wyrok Sadu Rejonowego w Puławach z dnia 28 lutego 2006 roku, sygn. akt I C 338/04, niepublikowany
„Na szkodę poniesioną przez powódką składa się również suma, jaka zapłaciła za sporządzenie opinii przez rzeczoznawcę. … Wydatki, które powódka określa mianem szkody, zostały poniesione dobrowolnie, jednakże zdaniem Sądu poddanie samochodu oględzinom i wycenie powypadkowej stanowiło konieczne czynności przygotowawcze do wszczęcia postępowania sądowego. Zasadne bowiem jest upewnienie się przez powódkę przez zasięgnięcie opinii niezależnego eksperta, jaki jest rzeczywisty koszt naprawy samochodu przed rozpoczęciem drogi postępowania sądowego. Koszt tego badania powinien być przez pozwanych zwrócony.” Ponadto Sąd Najwyższy stanowczo twierdzi, iż odszkodowanie przysługujące z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, może obejmować także koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 18.05.2004 sygn. akt: III CZP 24/04; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 02.09.1975 r., sygn. akt: I CR 505/75).

Urszula Borowiecka
Urszula Borowiecka
4 lat temu
Reply to  Krzysztof

Zadnie, które Pan przytoczył nie wprowadza czytelników w błąd, bo nie jest napisane, że koszty opinii niezależnego rzeczoznawcy nie należą się w ramach OC sprawcy. Napisaliśmy, że ubezpieczyciel nie zwróci tych kosztów na etapie postępowania likwidacyjnego, a wynika to z praktyk stosowanych przez TU. Powyższe nie wyklucza możliwości dochodzenia zwrotu takich kosztów.

Robert
Robert
4 lat temu
Reply to  Krzysztof

To prawda, bo i ja także zrozumiałem że nie mogę domagać się zwrotu za rzeczoznawcę 🙂

bartek
bartek
4 lat temu

Witam. posiadam auto caso i uczestniczyłem w kolizji drogowej z mojej przyczyny…auto caso na kwotę 24000zł..wg wyceny ubezpieczyciela 23.600zł z przed szkody…wartosć oszcowanych napraw brutto 12.400zł… O co t chodzi? przecież ubezpieczony był na 24000zł od szkody? ubezpieczyciel wystawił auto na licytację ..na moje konto wypłynęło 11.200zł. czy mogę się skutecznie odwołać? prosze o pomoc

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  bartek

Witam,
Prawdopodobnie niema Pan wykupionej stałej wartości pojazdu przez rok polisowy. W takiej sytuacji zakład ubezpieczeń wycenia wartość pojazdu na dzień szkody i od tej wartości rozlicza odszkodowanie. A z informacji, które Pan przekazał wynika, że mówimy o szkodzie całkowitej. Co do kwot, to przypuszczam, że na 12.400 zł wyceniono wrak pojazdu, a nie koszty naprawy. Koszty naprawy przekraczały 70% wartości samochodu i zgodnie z warunkami ubezpieczenia, zakład ubezpieczeń rozlicza szkodę całkowitą pojazdu. Wtedy od wartości auta, odlicza się wartość wraku i firma wypłaca różnicę. I to by się zgadzało. 23.600 – 12.400 = 11.200. Z licytacją chodzi o to, że wartość wraku to realna kwota, którą ktoś zadeklarował się zapłacić za samochód rozbity, po szkodzie. Powinien Pan dostać pismo, z namiarami na osobę, która zobowiązała się zapłacić za Pana rozbite auto 12.400 zł. Wystarczy zadzwonić do tej osoby i umówić się na termin, kiedy może przyjechać i zabrać samochód.

Przemek
Przemek
4 lat temu

W moim przypadku stwierdzono szkodę całkowitą. Mam zamiar zwrócić się do rzeczoznawcy PZM o wycenę kosztów naprawy (jeśli ta wchodzi w grę) lub wycenę szkody wraz z pozostałościami samochodu. Jeśli rzeczoznawca PZM stwierdzi, że wycena PZU jest zaniżona, chcę złożyć reklamację. Czy do czasu jej rozpatrzenia powinienem przyjąć pieniądze, które wypłaci mi PZU, czy odmówić przyjęcia. I druga kwestia – czy do czasu rozpatrzenia reklamacji mogę ew. naprawiać pojazd we własnym zakresie, czy tego nie robić?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Przemek

Jeśli chce Pan robić ponowną wycenę, lepiej wstrzymać się z naprawą. Lepiej żeby rzeczoznawca mógł w razie czego jeszcze raz obejrzeć samochód. Kwotę którą proponuje firma można przyjąć. W razie złożenia reklamacji, PZU dopłaci po prostu różnicę w odszkodowaniu. PZU najprawdopodobniej zaproponuję wypłatę odszkodowania + kontakt z osobą, która kupi rozbite auto. Ostatecznie jeśli zdecyduje się Pan faktycznie sprzedać pozostałości auta, to otrzyma Pan łącznie wartość samochodu. I jedynie wtedy pozostaje kwestia, na jaką wartość PZU wyceni Pana samochód.

Stanisław
Stanisław
4 lat temu

Witam, ciekawe artykuły, źródło wiedzy. Mój problem jest inny. Wjechał mi melexem w samochód na terenie prywatnym Ukrainiec pracujący na czarno. Właściciel ośrodka nie posiadał żadnego ubezpieczenia. Ubezpieczyciel nie dość ze wycenił zbyt nisko to odmówił wypłaty odszkodowania. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny olał mnie tłumacząc że stało się to na terenie prywatnym i melex nie musiał mieć OC. Wolność Tomku w swoim domku? Dziki kraj. Co ja mogę zrobić ?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Stanisław

Witam,
Może Pan dochodzić swoich praw na drodze postępowania cywilnego.

Katarzyna75
Katarzyna75
4 lat temu

No ja miałam podobną sytuację – złamałam nogę podczas wypadku samochodowego. Tak poważnie, że sporo minęło zanim mogłam np. wrócić do pracy. Do tego jestem wfistką, więc sobie wyobraźcie… Ubezpieczyciel zaproponował jakąś smieszną kwotę, nie wiem skąd oni biorą czasem te wyceny. Ale od razu się wkurzylam i poszlam do kancelarii odszkodowawczej. Bo tylko w takich firmach mają porzadnych lekarzy, spcejalistów od takich „wycen” szkód. Do tego praqwnicy, pełna obsada ludzi, którzy mogą pomoc. I co? Wygrali dla mnie kwotę osiem razy większą. No, także polecam, Ja korzystalam z usług [reklama], i nie powiem o nich złego słowa.

Mateusz
Mateusz
4 lat temu
Reply to  Katarzyna75

Nieudolna krypto reklama….. Jak już chcecie się reklamować to róbcie to z klasą.

Karol
Karol
4 lat temu

Witam. Miałem jestem poszkodowanym w zdarzeniu drogowym. Trwa postępowanie w szkodzie pojazdu. Wyceniono mi szkodę całkowitą . Według wyliczeń TU wartość pojazdu to 2100 zł. wartość naprawy to 3700 zł. wartość została pomniejszona o wcześniejsze uszkodzenia pojazdu(typu rdza i podobno wcześniej malowane elementy ) Zaproponowano mi wypłatę 1500 zł i pozostawienie auta który ich zdaniem teraz jest warty 600 zł. Dodatkowo TU uchyla się od wypłaty odszkodowania za uszkodzony podczas zdarzenia telefon tłumacząc się że niema dowodów na to że uszkodził się podczas zdarzenia pisząc do mnie taką infrmację (Ponadto informujemy, iż po analizie zebranej w sprawie dokumentacji nie znajdujemy podstaw do uznania roszczeń w
zakresie uszkodzonego telefonu.
W uzasadnieniu naszego stanowiska informujemy, iż zgodnie z art. 361 § 1 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi
odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła.
Adekwatny związek przyczynowy stanowi tę przesłankę odpowiedzialności odszkodowawczej, która musi być spełniona
niezależnie od rodzaju i zasady odpowiedzialności, dlatego jego ustalenie ma fundamentalne znaczenie w każdej sytuacji,
gdy jeden podmiot domaga się odszkodowania od drugiego.
W związku z roszczeniem dotyczącym uszkodzenia telefonu należy stwierdzić, iż roszczenie to nie pozostaje w
adekwatnym związku przyczynowo skutkowym ze zdarzeniem i tym samym nie stanowi szkody za którą sprawca a tym
samym ubezpieczyciel ponosiłby odpowiedzialność.
Informujemy, iż w otrzymanej notatce informacyjnej o zdarzeniu drogowym z Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu
brak jest potwierdzenia uszkodzenia telefonu w przedmiotowym zdarzeniu.
Również zakres powstałych uszkodzeń w Pana pojeździe wyklucza możliwość uszkodzenia telefonu w zdarzeniu. Siła
wytworzona podczas zdarzenia nie mogła być większa od sił działających podczas normalnych sytuacji na drodze takich
jak przejazd przez nierówności czy wyrwę w jezdni.) Co mogę w tej sytuacji dalej zrobić wspomnę jeszcze że uszkodzenie telefonu zauważyłem dopiero późnym wieczorem a dnia następnego gdy pojechałem na policję powiedziano mi że już nie mogą dopisać uszkodzeń telefonu do notatki gdyż ta została już sporządzona i mam to zgłosić do ubezpieczyciela OC sprawcy.

Adrian Glinka (mfind)
Adrian Glinka (mfind)
4 lat temu
Reply to  Karol

Dzień dobry,
przy szkodzie całkowitej polecam początkowo dokładnie sprawdzić dane widniejące na wycenie Towarzystwa: model, rocznik, wyposażenie, przebieg, wartość korekt (o ile występują), a także czy na wycenie widnieje cena netto czy brutto. Jeżeli dopatrzy się Pan niezgodności ze stanem faktycznym należy zgłosić do Towarzystwa odwołanie.
Natomiast w sprawie uszkodzenia telefonu obawiam się, że odwołanie nie przyniesie skutku, ponieważ odmowa posiada uzasadnienie, na zanegowanie którego nie posiada Pan obecnie dostatecznych dowodów. Odszkodowanie z tytułu uszkodzeń telefonu jest możliwe do uzyskania jedynie na drodze ugodowej lub sądowej.

Maciej
Maciej
4 lat temu

O ile w przypadku szkód materialnych można w odwołaniu szacować swoje rządania (powoływać się na rachunki, szacunki, wyceny), to jak zachować się w przypadku szkód medycznych. Tu odwołujący się jest laikiem. Nie może chyba sam oceniać procentu uszczerbku na zdrowiu? W takim wypadku próbować jednak to zrobić, czy po komisji zaocznej wnioskować o komisję bezpośrednią (też przeprowadzoną przez orzecznika zatrudnionego przez ubezpieczyciela)?

W przypadku mojej matki. Złamane biodro. Tabele wskaują od 14 do 40 procent uszczerbku na zdrowiu. Lekarz orzecznik PZU uznał minimum, czyli 14 procent, czyli de facto uznał, że przypadek typowy, bez komplikacji.

Samodzielnie nie potrafię ocenić procentu utraty zdrowia, ale nawet jaki laik wiem, że leczenie nie przebiegało lekko. W szpitalu zamiast 1,5 doby, niemal 3 tygodnie. Dwa zwichnięcia w dwie następujące po sobie doby po operacji. Zapowiedz że trzecie zwichnięcie = rewizja i wymiana endoprotezy z połowicznej na pełną. W sumie 2 miesiące uneruchomienia w stabilizatorze. Ocena szefa kliniki, że matka należy do 1,5 procenta przypadków, gdzie budowa anatomiczna może powodować takie kkompikacje.

Odwołanie pisać będę, ale czy w odwolaniu mam samodzielnie oceniać procent utraty zdrowia? Jak? Nie mam ku temu wiedzy, wiem tylko, że trudno mówić tu o klasycznym przypadku.

A może jest możliwość zabiegania o bardziej niezależną komisję ZUS i na podstawie jej orzeczenia argumentować u orzecznika PZU?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Maciej

Niestety inną kwestią są komplikacje związane z leczeniem, czy też ból i cierpienie w ramach nieszczęśliwego wypadku, a inną kwestią jest uszczerbek na zdrowiu. Dla każdego jest on inaczej odbierany i większość osób spodziewa się innej opinii lekarza orzecznika, niż ta przez niego wydana. Trzeba pamiętać, że odszkodowanie dostają Państwo za uszczerbek na zdrowiu. Na to nie ma wpływu komplikacja związana z leczeniem oraz ból i cierpienie. Szacowany jest tylko uszczerbek – zmiana stanu zdrowia przed i po wypadku. Większość firm bardzo często wypłaca najpierw wartość minimalną, a po zakończonym leczeniu przeprowadza ponownie komisję lekarską i weryfikuje jeszcze raz stan zdrowia. Często zapada decyzja o podwyższeniu uszczerbku na zdrowiu i wyrównaniu odszkodowania. Jeśli komisja była wykonana przed zakończeniem leczenia, to po jego zakończeniu polecam dosłanie całej dokumentacji medycznej do ubezpieczyciela wraz z odwołaniem i prośbą o ponowną komisję i zwiększenie uszczerbku na zdrowiu. Można podać oczywiście jakiś procent jakiego się Państwo spodziewają, ale trzeba pamiętać o tym, że to lekarz podczas komisji ustali, czy taki procent może zaakceptować. Nawet jeśli poda Pan wartość zawyżoną, to możliwe, że ubezpieczyciel zaproponuje mniejszy procent, ale większy niż wspomniane wcześniej 14%. Zależnie od tego, z jakiego ubezpieczenia jest zgłoszona szkoda, można się starać o odszkodowanie z tytułu bólu i cierpienia i komplikacji z leczeniem. Proszę w odwołaniu też to zaznaczyć. Nawet jeśli ubezpieczenie z którego jest wypłacane odszkodowanie tego nie obejmuje, zakład ubezpieczeń po prostu o tym poinformuje. Nic Pan nie ryzykuje, a możliwe, że takie odszkodowanie z tego tytułu zostanie wypłacone.

Maciej
Maciej
4 lat temu

Oczywiście tu niczego nie ustalimy. Obawiam się, że trudno będzie ustalić też obiektywny uszczerbek na zdrowiu w starciu z lekarzem orzecznikiem PZU. Z natury jest to sytuacja chora, tak jakby procent uszczerbku na zdrowiu ustalał wynajęty przeze mnie adwokat, a to PZU musiałoby pokornie się odwoływać.

W opisywanym przypadku nie odwołuję się raczej do cierpienia czy do długotrwałości leczenia – to wystąpiło niejako przy okazji, ale jakoś tam świadczy, że przypadek nie był banalny. Chodzi mi raczej o opinię szefa kliniki – niestety nieformalną, wyrażoną w prywatnej rozmowie – że matka należy do około 1,5 procenta problematycznych przypadków. Utrata zdrowia w przypadku endoprotezy stawu biodrowego polega w dużym stopniu na zwiększonym prawdopodobieństwie zwichnięć, a więc zakazu choćby prostych czynności np. nachylenia się do założenia butów. U mojej matki w dwie następujące doby po operacji doszło do dwóch samoistnych zwichnięć – nieruchome leżenie na łóżko i pyk, staw wypada. Zakładam, że nie jest to standard życia występujący w mniej problematycznych przypadkach, bo te osoby nie leżą miesiącami w szpitalu, nie leżą miesiącami w ortezie, nie żyją w tak dużym strachu, że sytuacja się powtórzy.

W przypadku mojej matki była zapowiedź. Trzecie zwichnięcie robimy rewizję. W ortopedii poprawki nie są niczym nadzwyczajnym. Poza tym zabieg całkowitej endoprotezy jest znacznie dłuższy, znacznie bardziej ingerujący, traci się o wiele więcej krwi, no i każdy dodatkowy sztuczny element w organizmie, to dodatkowa ingerencja. Połowiczną endoprotezę zrobiono więc całkowicie świadomie, nie był to błąd.

Tabele uszczerbku na zdrowi są z natury ogólne. Mimo to w przypadku innych organów są tam jakieś choć ogólne mierzalne stopniowe wyznaczniki: kończyna o tyle krótsza, ruchomość w jakimś przedziale, utrata poniżej jakiegoś wieku. Tu orzeczenia są mniej arbitralne, bo opierają się na policzalnych wartościach. W przypadku złamania biodra nie ma podpunktów (choćby osadzenie protezy częściowej i całkowitej), jest tylko: leczenie zakończone protezowaniem w zależności od ograniczenia funkcji 15-40 procent.

Na jakiej podstawie lekarz orzecznik zaocznie zdiagnozował ograniczenie funkcji i z góry założył, że jest minimalne?

I konkretne pytania.

Czy w reklamacji wnioskować o powołanie bezpośredniej?
Ile razy można się odwoływać? Nie jestem pieniaczem. Ale załóżmy, ze początkowo odwołanie będzie po obecnym orzeczeniu. Zakładam, że w razie jakiś dalszych zmian, np. osadzeniu protezy całkowitej, będzie można to jeszcze raz podnieść. Choć odpowiedź znam – przecież już wypłacono odszkodowanie za złamanie i protezowanie, w warunkach nie ma rozróżnienia czy endoproteza połowiczna, czy całkowita.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Maciej

Komplikację typu dodatkowe zwichnięcia też należy zgłosić. Może to podnieść wypłatę odszkodowania. Tak jak wcześniej pisałem, najlepiej za komisję zabrać się po zakończonym leczeniu. Na komisję bezpośrednią Pana Mama musiałaby stawić się osobiście, co rozumiem, że w obecnym stanie może być problematyczne. I najprawdopodobniej jest tak, jak już wspominałem, że wypłacili zaocznie minimum, które i tak się należy na podstawie dokumentacji, która już Państwo wysłali przy zgłaszaniu szkody. Takie podejście jest słuszne i dobre dla poszkodowanego, bo już w tym momencie mają Państwo środki na pokrycie kosztów leczenia. A po zakończonym leczeniu najczęściej ponownie firma sprawdza dokumentacje medyczną, której na pewno przybyło i podejmują decyzję o ewentualnym zwiększeniu uszczerbku na zdrowiu i zwiększeniu kwoty odszkodowania. To że już coś wypłacili, to nie znaczy, że to wszystko i nie wypłacą większej kwoty. Przy szkodach osobowych często bywa tak, że wypłata jest realizowana w kilku turach, ze względu na komplikację i dodatkowe przesłanki wynikające z dokumentacji medycznej, pozwalające na zwiększenie kwoty odszkodowania. Najlepiej odwołać się raz, a z kompletem dokumentów. Na odwołanie się jest sporo czasu, nie ma sensu co dwa tygodnie pisać kolejne pismo.

Jakub
Jakub
4 lat temu

Witam,
Czy mogę jeszcze ubiegać się od ubezpieczyciela zadośćuczynienia jeśli zdarzenie miało miejsce 23.09.2014 i wtedy tez zostało zgłoszone do ubezpieczyciela. Dostałem odpowiedz na zgłoszenie aby dosłać dokumenty, których nie wysłałem. Następnie 27.10.2014 dostałem odmowe od ubezpieczyciela z powodu braku dokumentów. Czy reaktywacja sprawy liczy się 3 lata od odmowy czy od zdarzenia ? Bardzo proszę od wsparcie.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Jakub

Witam,
Zgodnie z Kodeksem Cywilnym datą od której przedawnienie roszczeń rozpoczyna bieg na nowo, jest udzielenie przez zakład ubezpieczeń pierwszej odpowiedzi. W Pana przypadku jest to decyzja odmowna z dnia 27.10.2104. W związku z tym może Pan jeszcze odwołać się od decyzji. Proszę pamiętać, aby do odwołania od razu dołączyć wszystkie dokumenty, o które prosił ubezpieczyciel.

Rafał
Rafał
4 lat temu

Witam, miałem kolizję nie z mojej winy. Ubezpieczyciel wypłacił mi pieniądze m.in. na naprawę błotnika, ale w serwisie stwierdzili, że błotnik z uwagi na pionowe ostro zakończone krawędzie zgodnie z technologią należy wymienić a nie naprawiać. Czy mogę się domagać dopłaty?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Rafał

Witam,
Jak najbardziej tak. Najczęściej w tej sytuacji serwis wysyła do ubezpieczyciela swój kosztorys. Ubezpieczyciel przyjrzy się temu i odniesie do wyceny zaproponowanej przez warsztat naprawczy. W razie potrzeby istnieje też możliwość wykonania ponownych oględzin samochodu.

Iwona
Iwona
4 lat temu

Witam serdecznie,
Ubezpieczyciel wydal mi decyzję po terminie z OC miejskich wodociągów bez uzasadnienia, nie poinformowal pismem o przedłużeniu ani nie wnioskowal o dodatkowe dokumenty. Kwota roszczenia i stan uszkodzen to ok 50.000. Likwidator przyznal 2700 za malowanie i odswiezanie lokalu. Lokal zalany byl nieczystościami z kanalizacji i wszystko uleglo zniszczeniu. Nie prowadzę dzialalnosci od tamtego zdarzenia bo nie stać mnie na zakup wyposażenia. Zlozylam odwołanie ale czy mozna zlozyc odwolanie od decyzji ktora byla wydana po terminie bez uzasadnienia to tak jak by nie byla zgodna z prawem. Jakue jeszcze mam prawa? Dziękuję za odpowiedz.

Paweł
Paweł
4 lat temu

Witam.3 miesiące temu dach w moim domu letniskowym został uszkodzony po gradobiciu. Rzeczoznawca stwierdził liczne wgniecenia blachy, co może w kolejnych latach powodować korozję. W związku z tym zalecono wymianę dachu. Owszem wypłacono bardzo szybko odszkodowanie 4300 zł.

Za poradą przedstawiłem sprawę firmie dekarskiej i otrzymałem kosztorys wymiany poszycia dachowego na kwotę 23 tys zł. Przesłałem kosztorys do ubezpieczyciela w celu podwyższenia kwoty odszkodowania.
Otrzymałem odpowiedź negatywną oraz przesłano mi kosztorys ubezpieczyciela wyceniający wymianę dachu na 14 tys zł.
Moje pytanie dlaczego ubezpieczyciel nie wypłaci mi chociaż 14 tys zł?
Mam teraz 3 lata na wymianę dachu oraz złożenie reklamacji z wszelkimi fakturami?
A co w przypadku jeżeli np. podanej blachy już się nie produkuje i zlecimy zamontowanie blachodachówki?
Czy ubezpieczyciel również to uwzględni i częściowo pokryje koszty naprawy dachu?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Paweł

Witam,
Wszystko też zależy od warunków ubezpieczenia. Częstym zapisem jest amortyzacja: potrącenie odszkodowania ze względu na zużycie techniczne np. blachy i pozostałych elementów, które należy wymienić. Możliwe, że niższa wypłata jest związana z takim zapisem w Pana umowie. Jeśli to była blacha, ubezpieczyciel nie pokryje kosztów położenia blacho-dachówki. Ubezpieczyciel gwarantuje wypłatę odszkodowania w wysokości pozwalającej na przywrócenie uszkodzonego mienia do stanu sprzed powstania szkody, lecz nie lepszego. W kosztorysie odesłanym przez ubezpieczyciela powinien Pan znaleźć szczegóły co do zakresu prac, materiałów i robocizny wraz ze stawkami które zaakceptowano. Proszę porównać to z kosztorysem wystawionym przez firmę dekarską. Będzie Pan wiedział skąd taka rozbieżność. Prawdopodobnie w kosztach materiałów. Dopłatę odszkodowania do kwoty 14 tyś. zakład ubezpieczeń prawdopodobnie zaakceptował, pod warunkiem dosłania faktur potwierdzających zakup materiałów i wykonania usługi przez dekarza. Dopiero po przesłaniu faktów zakład ubezpieczeń wypłaca resztę odszkodowania.

Maciej
Maciej
4 lat temu

Witam, szkoda całkowita z OC sprawcy. Ergo Hestia wyceniła samochód o jakieś 40% poniżej wartości. Odwołanie napisane wysłane. Pytanie, na ile przysługuje mi samochód zastępczy w przypadku odwołania. Hestia informuje że tylko 14 dni od zgłoszenia. Jak jest naprawdę? Będę wdzięczny za pomoc.

Adrian Glinka (mfind)
Adrian Glinka (mfind)
4 lat temu
Reply to  Maciej

Dzień dobry,
z tego co mi wiadomo Hestia organizuje pojazd zastępczy dla poszkodowanych z własnych zasobów na 14 dni. Natomiast obecnie przyjęło się w praktyce likwidacyjnej Towarzystw uznawanie kosztów poniesionych przez poszkodowanych (lub zaciągniętych zobowiązań – wynajem bezgotówkowy) do 14 dni od uzyskania informacji o szkodzie całkowitej, pod warunkiem, że informacji o szkodzie całkowitej towarzyszyła wycena pozostałości pojazdu. Termin ten może ostać rozszerzony z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji poszkodowanego – np. w przypadku gdy dostawa nowego pojazdu przez dealera zajmuje dłużej niżeli 14 dni. Natomiast nie obejmują swoim zakresem czas potrzebny za złożenie i rozpatrzenie odwołania.

Ryszard
Ryszard
4 lat temu

Nie wprowadzajcie ludzi w błąd! Samochód zastępczy z OC sprawcy należy się od momentu powstania szkody do momentu jej naprawienia, czyli do momentu wypłaty pełnej kwoty odszkodowania.

Ella
Ella
4 lat temu

Mielismy ubezpieczonego poloneza w generali byl u przedstawiciela gdy bylismy u niej i powiedzielismy aby napisala iz nie bedziemy ubezpieczac go ona chyba tego nie zrobila przyszlo pismo ze jest dlug w kruku oczywiscie polonez poszedl na zlom wyslalismy do generali faxem papiery i bylo ok a teraz przyszlo pismo ze do sadu co z tym mamy zrobic

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Ella

Agent powinien wziąć od Państwa potwierdzenie zezłomowania pojazdu, samo pismo informujące, że nie mają Państwo już samochodu to za mało. Jeśli dosyłali Państwo samodzielnie potwierdzenie zezłomowania auta do ubezpieczyciela, to proponuję zadzwonić, zapytać czy to zarejestrowali i czy przesłali informację do windykacji. Prawdopodobnie Kruk nie otrzymał od Generali informacji, że sprawa się wyjaśniła i nie muszą Państwa windykować.

Marek
Marek
4 lat temu

wracałem z popołudniówki stałem przed samochodem i uderzył we mię samochód następnie mię pchnęło na inny miałem hak więc tył słabo uszkodzony ale przód bardzo sprawca się przyznał spisaliśmy oświadczenie sprawcy bez policji i kilka dni później napisałem oświadczenie ze pani się przyznaje co spowodowało ze ja wjechałem w następnego 3 podpisy mój jej i tego 3 likwidator zrobił zd auta i dokumentów i take coś mi przysyłają czy mam szanse na odszkodowanie od tych oszustów choć one jest niewielkie co do szkód ale chociaż to pełno ludu z pracy wracało ale było ciemno
W związku z likwidacją zgłoszonej szkody z ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności
cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych …..
uprzejmie informuje, iż brak jest podstaw do przyznania odszkodowania.
przeprowadziło szereg czynności zmierzających do
ustalenia okoliczności powstania szkody i zakresu odpowiedzialności. Między innymi dokonano
analizy możliwości powstania wskazanych uszkodzeń w Pana pojeździe w przedmiotowym
zdarzeniu na podstawie dostarczonych opisów sytuacyjnych oraz dokumentacji fotograficznej
dwóch pojazdów z uwagi na brak przekazania danych dotyczących trzeciego uczestnika. W wyniku
wykonanych czynności stwierdzamy, że uszkodzenia nie korelują ze sobą i powstały w innych
okolicznościach niż wskazane.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Marek

Witam. Jest szansa uzyskania danych trzeciego uczestnika o których pisze ubezpieczyciel? To może pomóc w rozwiązaniu Pana problemu. Zakłady ubezpieczeń nie posiadając danych trzeciego auta automatycznie odrzuca możliwość uszkodzenia przodu Pana samochodu. Zapewne podejrzewają próbę wyłudzenia odszkodowania na naprawę elementów, które już wcześniej były uszkodzone. Skoro w Pana auto uderzył samochód stojący za Panem, to uszkodzony może być tył. I to ubezpieczyciel był w stanie potwierdzić. Ze względu na brak dokumentacji mogącej potwierdzić uszkodzenie przodu w ramach tego samego zdarzenia, ubezpieczyciel odmówił uznania uszkodzeń w ramach jednego zdarzenia.

Izabela
Izabela
4 lat temu

Witam, czy orientuje się Pan kto decyduje o wyborze metody wyliczenia wartości pojazdu uszkodzonego w PZU? Chodzi o to, że w podsumowaniu szkody rozpisano dwie metody (1. Metoda stopnia uszkodzenia: wartość pojazdu uszkodzonego= 8 177zl: 2. Metoda zredukowanego kosztu naprawy:wpu= 21 540zl), ubezpieczyciel wziął pod uwagę wyższa wartość pojazdu uszkodzonego, przez co do wypłaty odszkodowania mam tylko 8 600zl. Gdyby wzieli wartość pojazdu wyliczoną metodą stopnia uszkodzenia odszkodowanie wyniosłoby prawie 20 000zl. Dodam, że ubezpieczyciel stwierdził szkodę całkowitą, gdyż według kosztorysu naprawa wyniosłaby 19 990zl, która o 390zl przekracza 70% wartości samochodu sprzed kolizji… A jednocześnie przy wycenie wartości uszkodzonego pojazdu wpisali koszt naprawy 6500zl.
Dlatego nie wiem czy lepiej odwołać się i stworzyć kosztorys realny w oparciu o aukcje internetowe i oświadczenie mechanika czy po prostu podważyć sama wycenę wartości pojazdu uszkodzonego. Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Izabela

Witam. Ubezpieczyciel najprawdopodobniej ustalił osobę, która byłaby skłonna zapłacić odpowiednią cenę za Pani uszkodzone auto. Powinni przekazać Pani numer do tej osoby i jeśli Pani sprzeda uszkodzone tej osobie, to ostatecznie otrzyma Pani dokładnie wartość auta. Może Pani też odwołać się od decyzji ubezpieczyciela. Wystarczy znaleźć warsztat, który naprawi Pani auto i koszt naprawy nie przekroczy 70% wartości auta.

Paweł
Paweł
4 lat temu

Witam,
uczestniczyłem w kolizji samochodowej. Na miejscu podpisaliśmy oświadczenie o winie obu stron uczestniczących w kolizji. Mój ubezpieczyciel (OC) wypłacił odszkodowanie za uszkodzony drugi pojazd, natomiast za mój uszkodzony nie przyznano mi odszkodowania od ubezpieczyciela współwinowajcy kolizji, ponieważ stwierdzono, iż to ja byłem winny kolizji pomimo przedłożenia oświadczenia o winie obu stron. Proszę o poradę co mogę zrobić? oczywiście złożę odwołanie, jednak obawiam się, że to nic nie da niestety.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Paweł

Witam. Co do zasady ubezpieczyciel ma prawo podważyć oświadczenie, ale musi podać dokładnie uzasadnienie, na jakiej podstawie stwierdzają, że jest Pan sprawcą zdarzenia. Musza przedstawić dowody. Pisząc odwołanie, proszę wskazać dokładnie, dlaczego wina spowodowania szkody leży po stronie dwóch stron, a nie tylko Pana.

Mariusz
Mariusz
4 lat temu

jakie mam prawa jako poszkodowany w kolizji z udziałem pojazdu z Ukrainy, ubezpieczyciel (korespondent) czeka na decyzje czy sprawca miał ważną polisę i czeka z samochodem zastępczym i zwrotem kosztów za lawetę.

Dorota
Dorota
4 lat temu

Czy w trakcie rozstrzygania odwołanie przez ubezpieczyciela można naprawiać samochód na własną rękę? Mam całkowitą szkodę ale jest zaniżona wartość rynkową samochodu. Samochód robiony z OC spraw. Dziękuje

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Dorota

Gdyby chodziło o ponowną wycenę szkody, to mogłoby być tak, że ubezpieczyciel będzie chciał przeprowadzić dodatkowe oględziny i jeśli auto będzie naprawione stwierdzi, że nie ma podstaw do podwyższenia kwoty odszkodowania. Jeśli to jest kwestia tylko i wyłącznie wartości auta, to raczej ponowne oględziny nie będą przeprowadzane i można przystąpić do naprawy samochodu.

Roman
Roman
4 lat temu

Witam, wysłałem odwołanie od decyzji do ubezpieczyciela drogą mailową, po upływie dwóch miesięcy skontaktowałem się telefonicznie z ubezpieczeniem w sprawie odwołania od decyzji. Ubezpieczyciel stwierdził że nie dostał ode mnie żadnego odwołania i że mam wysłać mailem odwołanie jeszcze raz. Kopia maila jest w mojej skrzynce pocztowej w pozycjach wysłanych. Co w takiej sytuacji zrobić?

Karolina
Karolina
4 lat temu

Witam, mój mąż miał wypadek, z naprzeciwka wyprzedzał tira samochód nie wyrobił się i uderzył czołowo w mojego męża samochód, ubezpieczyciel koszt naprawy wycenil na 47 000,wartosc samochodu sprzed wypadku na 4200, wartosc szkody 500zł , i wartosc odszkodowania wynioslaby 3700, uznano to za szkodę całkowitą.JAk mam się odwołac w celu zwiększenia kwoty odszkodowania, samochod to volkswagen passat 1998/2000r , stan samochodu był bardzo dobry, wyposazenie również, za kwotę 3700 trudno bedzie teraz kupić samóchód w podobnym stanie..

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Karolina

Wartość samochodu jest bardzo często przeliczana na podstawie Marki, modelu, roku produkcji i przebiegu auta. Proszę złożyć reklamację, powołując się na fakt, że samochód był w dobrym stanie technicznym i z bogatym wyposażeniem. Ubezpieczyciel mógł nie uwzględnić wyposażenia auta. Proszę pamiętać, aby podać wartość samochodu, jaka by Panią satysfakcjonowała.

Marek
Marek
4 lat temu

Witam, zgłosiłem roszczenie ws. uszkodzenia samochodu przez firmę prowadzącą prace koszenia terenów zielonych. Urząd miasta przekazał dane firmy wykonującej prace w tym dniu/miejscu. Umówiłem się z właścicielem firmy na oględziny, który potwierdził że wykonywał prace, potwierdził uszkodzenie samochodu, wykonał własne zdjęcia szkody oraz podał numer polisy ubezpieczenia OC firmy. Szkodę zgłosiłem, zostałem przez ubezpieczyciela skierowany do rekomendowanego zakładu realizującego naprawy powypadkowe gdzie się udałem i zostały wykonane oględziny szkody, kosztorys z oględzin został zaakceptowany przez firmę ubezpieczeniową. Po miesiącu otrzymałem informacje o konieczności wykonania ponownych oględzin samochodu, które skutkowały po tygodniu otrzymaniem decyzji o odmowie przyznania odszkodowania – ubezpieczyciel powołuje się na wyjaśnienia firmy prowadzącej koszenie traw, która powołuje się na prawidłowe zabezpieczanie samochodów i zapewnienie o prawidłowo prowadzonych pracach oraz na drugiej opinii rzeczoznawcy, która ocenia uszkodzenia jako powstałe w czasie normalnej i wieloletniej eksploatacji pojazdu.
Proszę o pomoc jak powinienem dalej postąpić, ponieważ w mojej ocenie decyzja jest niesłuszna.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Marek

Witam. W tej sytuacji należy złożyć odwołanie. W treści odwołania, proszę wyszczególnić argumenty wskazujące na to, że uszkodzenia są świeże, powstałe niedawno, a nie na przestrzeni kilku lat. Proszę też pamiętać, żeby uwzględnić, o co Pan wnioskuje. W tym przypadku o uznanie szkody i pokrycie kosztów naprawy auta.

Kaja
Kaja
4 lat temu

Witam
Dostałam pismo od ubezpieczyciela z kwotą na którą została wyceniona szkoda. Chodzi o felge którą polamala się na skutek wjechania w okropna dziurę. I teraz nie wiem czy pisać odwołanie, ponieważ nie wiem czy jest możliwość uzyskania kwoty za 4 felgi? Niestety prawda jest taka, że nigdzie jednej felgi nie kupię.
Pozdrawiam

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Kaja

Witam. Niestety ubezpieczyciel ma obowiązek zapłacić jedynie za elementy uszkodzone. Jeśli została uszkodzona tylko jedna felga, ubezpieczyciel pokrywa koszty jednej felgi, nie czterech.

Michał
Michał
4 lat temu

Witam, mam pytanie odnośnie zaniżonej wartości odszkodowania. Zacznę od tego, że samochód już jest naprawiony niestety, a wycena szczególnie części jest śmiesznie niska … zaproponowana została mi kwota 3300 zł, oczywiście mógłbym naprawić samochód za tą kwotę ale tylko na tych częściach co zostało uwzględnione w kosztorysie ( części z kosmosu, bądź aliexpress ) odpisałem im wiadomość że ta kwota nie jest do zaakceptowania ponieważ nie uwzględnili w tym mianowicie kosztów lawety ( przesłałem im zdjęcie faktury ) i innych kosztów typu ustawienie zbieżności samochodu oraz przeglądu by odzyskać dowód rejestracyjny. Po napisaniu tej wiadomości odezwała się pani która napisała że jak się nie zgadzam z wyceną w której zawarli wszystkie koszty, to bym przedstawił jej kosztorys warsztatu w którym mam zamiar robić samochód i wtedy powie mi czy go akceptują czy nie. Na wszystko mam faktury oczywiście, lecz teraz pytanie brzmi czy ubezpieczyciel ma prawo wyceniać mi części po kosmicznie niskich cenach? i co mam odpisać? Czy może odrzucić kosztorys mojego warsztatu w którym robiłem samochód?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Michał

Witam. Proponuje przesłać kosztorys warsztatu, w którym dokonał Pan naprawy wraz ze skanem faktur potwierdzających naprawę samochodu. Na tej podstawie ubezpieczyciel powinien podnieść kwotę odszkodowania.

Jakub
Jakub
4 lat temu

Witam, mam taki problem że właśnie dostałem wycenę z PZU i z tego co widzę osoba która dokonała oględzin nie uwzględniła w niej wielu rzeczy takich jak nie odpalający silnik a koszty felg które zostały zniszczone nie zostały uwzględnione została naruszona podłoga (rozcięta i wybrzuszona) i z moich obserwacji prawdopodobnie jest problem z maglownicą bo „cieknie”. Tu moje pytanie czy wzywać rzeczoznawcę jeszcze raz czy osobiście się udać do oddziału bo pieniądze które mi oferują starczą na zakup felg, naprawę układu przeniesienia napędu i tyle a to wierzchołek góry lodowej.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Jakub

Wszystko zależy od tego, czy szkoda została zakwalifikowana jako całkowita, czy częściowa. Jeśli jest to szkoda częściowa proponuję przesłać ubezpieczycielowi kosztorys wykonany przez warsztat naprawczy.

Darek
Darek
4 lat temu

Witam , proszę o pomoc co robić, dzisiaj auto pomoc holowała mi auto pod dom , kazałem jechać pod garaż, właściciel tak cofał ze ściął mi spojler wyrwał antenę , mechanizm spryskiwaczy i pogiol kawałek blachy kolo szyby tylniej , co mam zrobić w tym momencie ja wiem że to będą koszty ale dlaczego mam pokrywać jeśli on zawinił cytuje ………przepraszam nie chciałem…

Janusz
Janusz
4 lat temu
Reply to  Darek

Witam mam problem z firmą axa oskarżyli mnie o ucieczkę z miejsca zdarzenia co jest nieprawdą złożyłem reklamację odpisali po 31 dniach że utrzymują regres i mam im zapłacić pieniądze w wysokości 1500 zł czy mogę jeszcze raz próbować reklamować i dodać inne dowody niewinności czy zostaje mi rzecznik finansowy dali mi 14 dni od otrzymania odpowiedzi na zapłacenie a jak złożę dokumentację do rzecznika finansowego czy wystarczy mi czasu żeby mi nie wytoczyli sprawy sądowej za nie zapłacenie w terminie.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Janusz

Witam. Na jakiej podstawie ubezpieczyciel uznał, że uciekł Pan z miejsca wypadku? Otrzymał Pan mandat, w którym został Pan ukarany za oddalenie się z miejsca wypadku?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Darek

Witam. Co do zasady pomoc drogowa posiada ubezpieczenie OC, z którego pokrywane są szkody w takich sytuacjach. Jeśli odmawiają podania numeru polisy, zapewne nie mają jej wykupionej po prostu. W tej sytuacji pozostaje dochodzenie swoich praw na drodze postępowania sądowego.

Martyna
Martyna
4 lat temu

Witam! Miałam ostatnio stłuczkę z samochodem. Szkoda była z mojej winy., kierowałam pojazdem bmw. PZU najpierw wyceniło szkodę tylko i wyłącznie na podstawie wysłanych przeze mnie zdjęć, cena oczywiście była bardzo zaniżona. Po wykłóceniu się z panią na infolinii przyjechał po paru dniach rzeczoznawca, lecz on też bardzo zaniżył ceny części zawarte w kosztorysie. Wszystkie tańsze części zrobił wycenił po cenach serwisowych bmw a wszystkie droższe po chińskich zamiennikach (np. lampa bixenonowa skrętna w kosztorysie 1400zł, lecz w serwisie bmw 5100zł). Ubezpieczenie mam wykupione na full, w pakiecie serwisowym. Większość rzeczy jak belka itp., które są widoczne po zdjęciu zderzaka nie są w ogóle ujęte w kosztorysie. Czy mam możliwość odwołania się od kwoty wypłaty odszkodowania i na jaki artykuł mogę się powołać? Będę bardzo wdzięczna za pomoc! Pozdrawiam

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Martyna

Witam. Jeśli ma Pani AC w wariancie serwisowym, polecam wstawić auto do autoryzowanego serwisu. Oni zrobią kosztorys i prześlą do PZU. W chwili obecnej, ponieważ sama Pani negocjuje warunki naprawy auta, jest Pani rozliczana po stawkach przy rozliczeniu gotówkowym i najprawdopodobniej na częściach zamiennych. Dopiero po wstawieniu samochodu do warsztatu i przesłaniu kosztorysu warsztatu będzie Pani rozliczana po stawkach serwisowych i częściach oryginalnych. Elementy nieuwzględnione wcześniej w kosztorysie zostaną zaakceptowane po zdemontowaniu zderzaka. Dopiero wtedy będzie widać dokładnie zakres uszkodzeń.

iwona
iwona
4 lat temu

witam
Czy ubezpieczyciel oszacował szkodę całkowita z ubezpieczenia AC przy stałej wartości auta na polisie 15070 zaproponował mi wypłatę 8170 zł i oszacował wartość wraku na 6990 zł. nie zgodziłam się z tym po po powstałej szkodzie nikt nie kupi aua za taką kwotę, dostał informację że przyjedzie do mnie technik i zrobi raz jeszcze szczegółowa wycenę i że odszkodowanie może być? znacznie mniejsze i mi zaproponowali. czy tak może być,? czy to kwestia zniechęcenia, czy ma tu jakieś znaczenie kwota gwarantowana z polisy ?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  iwona

Witam. Proponuje sprawdzić pismo z rozliczeniem szkody całkowitej. Ubezpieczyciel co do zasady podaje konkretne dane kontaktowe osoby, która zobowiązała się zapłacić 6990 zł za wrak pojazdu. Wystarczy skontaktować się z tą osobą i ustalić szczegóły. Jeśli dane tej osoby nie zostały podane, proponuję skontaktować się z ubezpieczycielem i poprosić kontakt do takiej osoby.

Dawid
Dawid
4 lat temu

Witam,
w skrócie w moja mazdę uderzyła ciężarówka. Po oględzinach ubezpieczyciel stwierdził szkodę całkowitą. Jako, że to moja pierwsza taka sytuacja podpisałem ugodę. W niej znajduje się zapis „Powyższa kwota wyczerpuje wszelkie roszczenia Poszkodowanego, dotyczące: uszkodzeń pojazdu, opisanych w protokole szkody, wynikające ze zdarzenia wskazanego powyżej.”
Nie mam zastrzeżeń do uszkodzeń pojazdu i szkody całkowitej tylko co do wartości na jaką został wyceniony samochód – według ubezpieczyciela jest to 11 200 złotych ale na rożnych stronach tak wyposażoną mazdę można znaleźć bez problemu za kwotę 14 000 złotych.
Czy w takiej sytuacji mogę odwołać się od decyzji ubezpieczyciela ?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Dawid

Witam. Co do zasady ugoda zamyka możliwość odwołania się i dalszych roszczeń. Mimo wszystko proszę się odwołać. Nic to nie kosztuje, a mimo wszystko może uda się wywalczyć wyższe odszkodowanie.

Dawid
Dawid
4 lat temu

dziękuje

Dominika
Dominika
4 lat temu

Witam ! Dwa tygodnie temu w męża jadącego prawidłowo wjechał samochód na czerwonym świetle . Sprawca przyznał się, po wycenie rzeczoznawcy nasz samochód został uznany jako wrak i jest szkoda całkowita . Warta chce wypłacić nam 47 tys . natomiast wartość jest sporo zaniżona , auta w takiej wersji jak nasza kosztują 57 tys. Chcąc wysłać odwołanie wystarczy wypełnić formularz i dołączyć np. oferty samochodów które widnieją na olx i ich cena jako przykład ? Czy to ma sens i wezmą to pod uwagę czy mimo wszystko trzeba dostarczyć wycene prywatnego rzeczoznawcy ? ( Z tego co słyszałam to jest to koszt 60 zł )? Będę wdzięczna za podpowiedż , bo pierwszy raz mieliśmy kolizje i nie bardzo wiem jak to prawnie funkcjonuje . Z góry dziękuję 🙂

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Dominika

Witam.Co do zasady ubezpieczyciele nie uznają ofert z portali internetowych jako wyznacznik wartości rynkowej auta. Opierają się raczej o dane z katalogów takich jak Eurotax i Info-Expert. Mimo wszystko zawsze warto spróbować. Być może na tej podstawie decyzja zostanie zmieniona, i ubezpieczyciel podniesie wartość samochodu.

Robert
Robert
4 lat temu

Stając w tzw korku zostalem uderzony w tył pojazdu. Zglosilem szkodę z winy sprawcy do AXA.
Po pierwszej wycenie przez rzeczoznawcę AXA otrzymalem zaniżony kosztorys, od którego się natychmiast odwołalem (ceny części „chińskich”, zakład dający tylko gwarancję na zderzak i lakierowanie wykonany w warsztacie wskazanym przez AXA – naprawa w takim miejscu spowodowałaby natychmiastowa utratę gwarancji na auto).
Na podstawie zrobionych przeze mnie zdjęć szkody pokazujących, że dodatowo uległ odkształceniu tylny pas pojazdu, sporzadzony został ponownie wyższy kosztorys przez AXA na oryginalnych częściach VW, nie uwzgledniajacy tego odkształcenia. Padła też zgoda na naprawe w ASO VW.
Pojazd to VW Passat B8 z pazdzirnika 2017 roku. W chwili wypadku miał niecale dwa miesiace i 1800km przebiegu od wyjazdu z salonu. Posiada dodatkowo wykupioną opcję gwarancyjną w ASO VW na okres 4 lat. Auto kupione było w kredycie 50/50 (jest więc zabezpieczeniem kredytu i zapłacona jest dopiero druga z 36 rat). Auto posiada też pełne ubezpieczenie dealerskie AC, OC tzw „Prestiż”.
Auto zostało odstawione do ASO VW do naprawy tzw bezgotówkowej.
Tam też został stworzony ponownie przez ASO VW kosztorys po rozbiórce uszkodzenia do zatwierdzenia przez AXA. NIe został on jednak w całości zatwierdzony przez AXA. Dealer ASO naprawiający moje auto stwierdził tuż przed świętami, że nie jest w stanie dokonać naprawy zgodnie z technologia producenta bez zatwierdzenia wymiany jednej z części z ich kosztorysu i odstąpi od naprawy.
Zgodnie z literą prawa pamiętać należy, że przy szkodach komunikacyjnych likwidowanych z obowiązkowego ubezpieczenia OC sprawcy szkody, należy się mi odszkodowanie w pełnej wysokości czyli przywrócenie stanu pojazdu do stanu bezpośrednio sprzed wypadku.

Co musze teraz zrobić?
Prawdopodobnie będę musiał zapłacić w ASO VW za ich rozbiórki, kosztorysowanie, zapłacić za lawetę do innego miasta do ASO VW, które zgodzi się na naprawę. Obecne ASO nie odda mi pojazdu do chwili jak nie będzie uregulowana należność za ich dotychczasowe prace. Małe są szanse, że złożą moje auto w obecnym ASO, żeby mogło ono uczestniczyć w ruchu drogowym.
Czy osobiście muszę szukać innego ASO VW, które naprawi mi mój pojazd i mam ponieść koszty za te operacje?
Jak wyglada teraz opcja dalszego użytkowania przeze mnie pojazdu zastępczego, które dostałem na czas naprawy od AXA?
Dokładnie przeczytałem też umowę kredytową. Nie wiem jak zareaguje VW Bank, bo jeszcze nie złożyłem informacji o szkodzie do nich (byłem pewny, że robi to dealer VW ASO, w którym kupowałem a teraz próbuję naprawić pojazd).
Czy Bank może nakakazać mi jednorazowo spłacić cały kredyt ze wzgledu na utratę wartości rynkowej pojazdu tzw. RUWP.

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Robert

Witam. Ciężko cokolwiek powiedzieć. Nie znamy dokładnie okoliczności. Faktycznie z OC jeśli ta część wymaga wymiany, to ubezpieczyciel ma obowiązek pokryć koszty jej wymiany. AXA powinna podać także konkretny powód odmowy. Proponuję do nich zadzwonić i wszystko Panu wyjaśnią. Może to kwestia tylko i wyłącznie wykonania ponownych oględzin, celem sprawdzenia uszkodzeń widocznych dopiero po rozbiórce auta. Zawsze może Pan też złożyć reklamację, wnioskując o zaakceptowanie w pełni kosztorysu wykonanego przez ASO. Taką reklamację będzie Pan mógł złożyć telefonicznie, podczas rozmowy z doradcą AXA.

Jacek
Jacek
4 lat temu

29 sierpnia zgłosilem do Zarządcy Drogi szkodę- zderzenie ze zwierzyną leśną. Zarządca 20.09.2017 przekazał sprawę do ubezpieczyciela. Pod koniec listopada wezwałem ubezpieczyciela do wypłaty odszkodowania, poniewaz brak odpowiedzi uznałem za zgodę co do mojego roszczenia. Po 30 dniach nadeszła decyzja odmowna, lecz bez wyjaśnienia opieszałości w działaniu. Nie zachowania terminu urzędowego. Złozyłem reklamację, uzasadniając swoje roszczenie za zasadne, otrzymałem odpowiedz podtrzymującą odmowę wyplaty, tym razem z zachowaniem terminu. Czy mogę wnioskowac o konsekwencje nie zachowania pierwszego terminu. Czy mam szansę na odszkodowanie, kiedy wszystkie dowody wskazują na zaniedbanie zarządcy drogi?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Jacek

Jest to trochę inna kwestia, ponieważ nie składał Pan na początku odwołania, tylko została zgłoszona szkoda do Ubezpieczyciela. W przypadku zawiadomienia o szkodzie, górną granicą czasu, do której jest wypłacane odszkodowanie, to 90 dni. Zachęcam do zapoznania się z art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

Bartek
Bartek
4 lat temu

Witam, złożyłem elektronicznie dokumenty do ubezpieczyciela dotyczące wypadku z polisy na życie. Otrzymałem decyzję o wypłacie odszkodowania, z którą się nie zgadzam(otrzymałem 1,5 %, gdzie w tabelach powinienem od 5-10 %), zrobiono to zaocznie na postawie przesłanych dokumentów, zamiast skierować mnie na komisję lekarską, gdzie oceni się mój stan zdrowia. Napisałem tego samego dnia odwołanie, z wnioskiem o powołanie komisji oraz nie wypłacanie mi przyznanej kwoty.Pieniądze i tak przelali. Na razie nie mam, żadnej odpowiedzi, mam pytanie ile mają na to czasu? i jak ich do tego przymusić?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Bartek

Dzień dobry. Jeżeli odwołał się Pan od decyzji ubezpieczyciela, to odpowiedź powinna zostać udzielona do 30 dni. Jeżeli jeszcze nie minął ten czas, to proszę cierpliwie czekać.

Kks
Kks
4 lat temu

Witam, miałam zderzenie z sarną w terenie zabudowanym, dostałam odmowna decyzje w sprawie odszkodowania, ubezpieczyciel zarzuca, że zarządca drogi (tutaj podaje mylnie zarządce drogi) nie wskazał na danym terenie migracji dzikich zwierząt choć wzdłuż drogi przebiega natura 2000, ponadto inf. że odpowiedzialność zarządcy kształtuje się na zasadach OGÓLNYCH i nie ponosi on odpowiedzialności za to zdarzenie – w ogóle tego wszystkiego nie rozumiem.Czy pisać odwołanie i o co chodzi z tymi zasadami ogólnymi, czy odwołanie coś zmieni. pozdrawiam

Paweł
Paweł
4 lat temu

Późną jesienią 2016 na zakręcie wjechał w mój samochód inny pojazd. Mój został poważnie uszkodzony, serwisanci nie podjęli się pracy za 5,100zł od ubezpieczyciela, a radzili żeby robić na własny koszt za najdroższe ceny części i robocizny a potem przedstawić rachunek ubezpieczycielowi. Nie zaryzykowałem, bo podobno ubezpieczyciel może takie koszty podważyć. Ostatecznie dostałem 5,100zł odszkodowania + 1,600zł na pokrycie kosztów samochodu zastępczego na dwa tygodnie. Mój samochód w tym roku (2018) byłby wart 12,000zł, ale sprzedałem go rok temu jako rozbitka za 3,000zł. Próbowałem adwokata, z miernym skutkiem. Zgłaszają się do mnie firmy zajmujące się odzyskiwaniem ubezpieczeń, ale albo proponują 200zł lub więcej ale wydają się być niewiarygodne i nie ufam im na tyle żeby podać swój pesel i dane. I jeszcze jedno. Ubezpieczyciel sprawcy uznał szkodę częściową, „odzyskiwacze” całkowitą. Czy jest jakaś szansa żeby odzyskać poniesione straty? Po wypadku musiałem się zadłużyć żeby kupić nowy samochód.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Paweł

Proszę spróbować się odwołać od decyzji firmy ubezpieczeniowej. Towarzystwo powinno udzielić odpowiedzi do 30 dni. Jeśli to nie pomoże, to zostaje złożenie
wniosku o interwencję Rzecznika Finansowego.

Karol
Karol
4 lat temu

Witam. Odwoływałem sie od zanizonego kosztorysu naprawy na najtanszych czesciach bo przeleli mi na konto ponad 3 tys, a przy dokladniejszych ogledzinach i wstepnej rozbiorce duzo wiecej elementow jest uszkodzonych. Odwołanie wyslane 06.12.2017r i po 30 dniach tj. do 05.01.2018r brak jakiegokolwiek odzewu od ubezpieczyciela. Od tamtej pory 2 razy dzwonilem sie dowiadywalem i chcialem przyspieszyc sprawe mowia tylko ze powiadomia opiekuna i sie tym zajmie ale auto stoi od 3 miesiecy uszkodzone nie naprawiam go, żeby w razie czego mozna było potwierdzic stan faktyczny uszkodzen przez rzeczoznawce. I teraz takie pytanie, ile czasu ma na to ubiezpieczyciel czy moze przeciagac to w nieskonczonosc? Jak mozna pogonic ta sprawe? Czy na taka sytuacje moze miec wpyw ze nie podalem w odwolaniu ile chce doplaty tylko pisalme o zanizonej wycenie i prosilem o ponowne rozpatrzenie? Pozdrawiam i prosze o jakies nakierunkowanie bo mozna juz zglupiec ile to trzeba sie naciagac dla tych naleznych Mi dodatkowo paru groszy samochod przez pol roku bedzie bezuzyteczny.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Karol

Ubezpieczyciel ma 30 dni na rozpatrzenie odwołania. Czas na wypłatę kwoty bezspornej, czyli wyliczonej na podstawie kosztorysu przez firmę to maksymalnie 90 dni od dnia zgłoszenia szkody. Przy odwołaniu od kosztorysu warto oprzeć się na konkretnych cenach części oraz usług. Jeśli odwołanie nie poskutkuję, można upoważnić warsztat samochodowy do naprawy. Warsztat rozliczy się za naprawiony pojazd z zakładem ubezpieczeń na podstawie faktur. Istnieje również możliwość samodzielnej naprawy, należy udokumentować zakup części oraz usług fakturami lub paragonami, wtedy otrzyma Pan zwrot poniesionych kosztów.

Michał
Michał
4 lat temu

Witam.
Mam taki problem. Otóż 16 sierpnia wykupiłem polisę AC na kwotę 18,000 zł, w styczniu auto uległo uszkodzeniu z mojej winy i została uznana szkoda całkowita. Jednak przy wycenie auta została podana kwota 15.000 zł. Nie rozumiem w jaki sposób 9 letnie auto w ciągu tych 5 miesięcy mogło stracić ok. 17% swojej wartości? Przecież w tym tempie po 2 latach musiałbym do niego dopłacać? Ubezpieczyciel zaproponował mi 7800 twierdząc, że różnice 7200zł dopłaci ktoś na kogo namiar mi poda. Nawet jeśli tak się stanie to 15.000 nie jest w żaden sposób dla mnie satysfakcjonujące. Czy jest możliwość wywalczenia większej kwoty?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Michał

Dzień dobry, widocznie nie miał Pan wykupionej stałej sumy ubezpieczenia wartości pojazdu. Jeżeli nie zgadza się Pan z wyceną, to należy odwołać się od decyzji ubezpieczyciela. Najlepiej będzie, jeśli wskaże Pan, jakie odszkodowanie będzie satysfakcjonujące – warto dodatkowo udokumentować, jaka jest obecna wartość rynkowa tego pojazdu.

Mariusz
Mariusz
4 lat temu

Potrzebuje rady. Zgłosiłem szkodę, po 30 dniach powinienem otrzymać decyzję, jednak tak się nie stało, dzwoniłem, prosiłem o jakiekolwiek kontakt likwidatora ze 4 razy, nie odezwał się do mnie w końcu po kolejnym miesiącu i kolejnym telefonie likwidator się odezwał i poinformował ze nie mogą zakończyć postępowania bo nie mają stanowiska ubezpieczonego, wysłali pismo 30 dniowe, minęło kolejne 30 dni, a więc już ponad 90 dni od złożenia szkody i nic. Co mogę zrobić w tej sprawie?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Mariusz

Jeśli zostało sporządzone oświadczenie ze sprawcą kolizji i wynika z niego, że jest sprawcą tego zdarzenia lub sprawca został ukarany mandatem karnym, firma ubezpieczeniowa bezzasadnie przedłuża postępowanie likwidacyjne. Warto uzyskać od firmy stanowisko na piśmie co jest powodem opóźnienia w likwidacji szkody oraz poinformować o tym fakcie Rzecznika Finansowego.

Sylwester
Sylwester
4 lat temu

Witam. Ubezpieczyciel wycenił w pierwotnym kosztorysie koszt dwóch uszkodzonych felg na kwotę 5500 zł. Wyplacono pieniądze. Po moim odwołaniu,o zwrot kosztów za 4 gdyż, nie moge kupić dwóch, przysłano odpowiedź, że felgi to repliki i wyceniono tym razem 4szt na 2200zł. Czy TU będzie chciało zwrotu części wypłaconych pieniędzy?

Grzegorz Bujański (mfind)
Grzegorz Bujański (mfind)
4 lat temu
Reply to  Sylwester

Witam. Zapewne tak. Proponuje skontaktować się z Ubezpieczycielem i zapytać co dalej. Proszę w razie czego składać reklamację, wnioskując o pozostawienie kwoty 5500 zł.

Sylwester
Sylwester
4 lat temu

Witam. Czy TU ma podstawę prawną do żądania zwrotu? Błąd przy wycenie popełnił przecież ich rzeczoznawca. Nie ma w tym mojej winy. Nie jestem ekspertem i nie wiem jakie felgi były w samochodzie.
Pozdrawiam

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Sylwester

Panie Sylwestrze, art. 13, ust. 3 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych brzmi następująco: „W obowiązkowych ubezpieczeniach mienia odszkodowanie wypłaca się w kwocie odpowiadającej wysokości szkody, nie większej jednak od sumy ubezpieczenia ustalonej w umowie.” Jeżeli towarzystwo ubezpieczeniowe dokładnie sprawdziło, że faktyczną wysokością szkody jest kwota podana za drugim razem, to najprawdopodobniej na podstawie tego artykułu mogą żądać zwrotu. Ja również polecam złożyć reklamację odnośnie pozostawienia tej pierwszej kwoty.

Sylwester
Sylwester
4 lat temu

Dziękuję za informację. Czy istnieje przepis prawa lub wyrok sądu na którym mógłbym oprzeć ewentualnie reklamację dotyczącą w/w sprawy? Mam na myśli np. zasadę profesjonalizmu TU w wykonaniu kosztorysu i ich błędu za który ja nie muszę odpowiadać materialnie.
Pozdrawiam

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Sylwester

Tak naprawdę to mógłby się Pan powołać również na art. 13 ust 3 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, który już wcześniej zacytowałem. Może Pan poinformować, że takie odszkodowanie, które Panu proponują nie jest kwotą odpowiadającą wysokości szkody i jest to zaniżona cena. Proszę też pamiętać, że najlepiej będzie to w jakikolwiek sposób udowodnić i udokumentować.

andrzej
andrzej
4 lat temu

Witam TU wyceniło mi szkodę na 6100 a warsztat na 16200 złożyłem odwołanie. wartość samochodu to 9300 zł . TU wysyła mi pieniądze przekazem czy odbierać pieniądze???

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  andrzej

Dzień dobry, Panie Andrzeju, poproszę jeszcze o informację, czy Towarzystwo Ubezpieczeniowe stwierdziło szkodę całkowitą, czy jest to szkoda częściowa? Z tego co zrozumiałem, to wygląda na szkodę całkowitą, gdzie wartość naprawy przekracza wartość pojazdu. Możliwe, że TU proponuje 6100zł + dodatkowo otrzyma Pan pieniądze za sprzedaż wraku pojazdu.

andrzej
andrzej
4 lat temu

TU nie stwierdziło szkody całkowitej tylko częściową … 6124,80 PLN TU WYSŁAŁO PIENIĄDZE
PRZEKAZEM JA SIĘ TYLKO ZASTANAWIAM CZY ODBIERAĆ SKORO ZŁOŻYŁEM ODWOŁANIE OD TEJ DECYZJI. BYŁEM W TRZECH WARSZTATACH Z KOSZTORYSEM RZECZOZNAWCY I STWIERDZILI ŻE KOSZT NAPRAWY PRZEWYŻSZA WARTOŚĆ SAMOCHODU A PANI Z INFOLINII DALEJ SWOJE ŻE 6124,80 PLN MOGĘ SOBIE SAM NAPRAWIĆ SAMOCHÓD…. POZDRAWIAM

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  andrzej

W takim razie najprawdopodobniej Ubezpieczyciel wypłacił kwotę bezsporną, zacytuję fragment artykułu ze strony Rzecznika Finansowego: „(…)Jednak bezsporną część świadczenia (czyli uznaną przez ubezpieczyciela do wypłaty) zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wypłacić w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Osoba uprawniona do odszkodowania nie może odmówić przyjęcia kwoty bezspornej, przy czym jej przyjęcie nie zamyka drogi do dochodzenia dalszych roszczeń. Trzeba pamiętać, że dochodzenie tych roszczeń nie będzie jednak możliwe wówczas, gdy zostanie zawarta ugoda – ugoda jest umową, jej postanowienia wiążą obie strony. Jej rozwiązanie wymaga porozumienia się obu stron i w praktyce jest mało realne. W przypadku wypłaty kwoty bezspornej dobrze jest w korespondencji z ubezpieczycielem zaznaczyć, iż nie stanowi ona pełnego zaspokojenia zgłaszanych roszczeń.(…)”

Joanna
Joanna
4 lat temu

Witam,
12 lutego 2018r. miałam wypadek. Kierowca innego pojazdu uderzył w tył mojego samochodu, gdy zatrzymałam się przed przejściem dla pieszych. Na miejsce zdarzenia przyjechała policja, sprawca został ukarany mandatem, została sporządzona notatka policyjna. Po wypadku pojechałam na SOR, ponieważ bardzo bolała mnie szyja. Lekarz stwierdził skręcenie odcinka szyjnego kręgosłupa i naderwanie wiązadeł, dodatkowo odprostowała mi się lordoza szyjna. Przez 2 tygodnie chodziłam w kołnierzu ortopedycznym. Niestety nie pomogło, pojawiły się komplikacje w postaci silnych bóli i zawrotów głowy, drętwienia rąk oraz wzmożonego napięcia mięśniowego w odcinku szyjnym, ograniczeń ruchomości głowy.
Jestem w trakcie rehabilitacji i leczenia farmakologicznego, ponieważ nie mogę normalnie funkcjonować. Oczywiście za wszystko płacę, ponieważ leczę się prywatnie.

Mimo to ubezpieczyciel wydał odmówił mi wypłaty odszkodowania twierdząc, że nie doznałam uszczerbku na zdrowiu lub rozstroju zdrowia. Nie badał mnie żaden ich lekarz, nie zaczekali na dosłanie pełnej dokumentacji medycznej, chociaż informowałam,że jestem w trakcie leczenia.

Czy rzeczywiście nie należy mi się odszkodowanie? Nadal nie powróciłam do sprawności sprzed wypadku a nie stać mnie na dalsze leczenie prywatne. Bardzo proszę o poradę.

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Joanna

Dzień dobry, w odpowiedzi na Pani wiadomość informuję, że warto odwołać się od decyzji ubezpieczyciela. W przypadku dobrze uargumentowanego pisma w którym wykaże Pani poniesiony koszty, firma może zmienić stanowisko. Podaję również link do naszego artykułu gdzie jest poruszona Pani sytuacja

Dawid
Dawid
4 lat temu

Dzień dobry,
Mam pytanie odnośnie mojej sprawy: Naprawiłem w we własnym zakresie auto (wymieniłem błotnik i dwoje drzwi), użyłem części z innego samochodu o takim samym kolorze. Dostałem zaniżoną wycenę szkody, próbując się odwołać od wyceny zgodziłem się na oględziny po wykonawcze, które stwierdziły że samochód jest naprawiony w sposób inny jak powinien i używanymi częściami.
Czy w takiej sytuacji mogę dostać jeszcze jakieś wyrównanie od ubezpieczyciela?

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Dawid

Dzień dobry, nie wiem czy dobrze zrozumiałem opisaną sytuację. Skoro naprawił Pan pojazd samodzielnie, to powinien Pan się rozliczyć z ubezpieczalnią do sumy faktycznie poniesionych kosztów. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 8241 par. 1 kc suma pieniężna wypłacona przez ubezpieczyciela z tytułu ubezpieczenia nie może być wyższa od poniesionej szkody.

Szymon
Szymon
4 lat temu

Witam uprzejmie. Bardzo proszę o poradę. Jestem poszkodowanym w kolizji aut. SPRAWCA NIE MA OC. Ja nie posiadam AC. Auto o wartości rynkowej ok. 36-38 tys.zł Zdecydowałem się na bezgotówkowe rozwiązanie ( faktury z serwisu bez gotówki) z serwisem Mercedesa. Serwis wycenił kosztorys naprawy na 29 tys. zł. Kosztorys likwidatora P Z U. S.A. pierwszy to 8 tys. następnie weryfikacja kosztorysu przez ubezpieczyciela ( powtórne oględziny w serwisie) i kosztorys P Z U S.A. opiewa na 10 tys. zł. Wciąż nie zgadzam się z taką wyceną.

1) Co w tym wypadku – nie akceptacji przeze mnie zaniżonego kosztorysu P Z U S.A. ?
2) Czy P Z U.S.A. z którym to servis Mercedes ma podpisaną umowę współdziałania może wykonać naprawy a potem żądać różnicy w kosztorysie z napraw?
3) Czy tutaj ma coś do powiedzenia UFG, może odrzucić wycenę serwisu?
4) W kosztorysie została uwzględniony wzrost wartości auta o 300zł z powodu amortyzacji nowego układu wydechowego. Co w tym wypadku z obniżoną wartością rynkową mojego samochodu ? Wcześniej bez wypadku,kolizji (auto z drugiej ręki) teraz po niemałej kolizji wartość ta jest z pewnością niższa. Likwidator zaproponował m.in. klepanie tylnego pasa zamiast wymianę na nowy. Lampa zamiast wymiany na oryginał została zaproponowana zamiennik.
Bardzo dziękuję z góry za odpowiedź gdyż już nie wiem co mam robić w tej sprawie. Czuję się tylko przez P Z U. S.A. pokrzywdzony mimo ,że bez cwaniactwa chcę doprowadzić auto do stanu z przed szkody do czego mam prawo prawda?
Proszę ewentualnie o odpowiedź ekspertów na maila. Serdecznie Pozdrawiam 🙂

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Szymon

Dzień dobry, jeśli zostało sporządzone upoważnienie na warsztat, to w takim przypadku ASO powinno się rozliczać z towarzystwem ubezpieczeniowym. Odnośnie kwestii opłaty różnicy, to należy dokładnie przeczytać umowę podpisaną z ASO. Przeważnie jest tam zapis, że mogą takiej opłaty wymagać od klienta. W przypadku kiedy uszkodzeniu uległa część oryginalna TU powinno uwzględnić w kosztorysie wartość taką, jak za oryginalną część. Z racji utraty wartości pojazdu może Pan się starać o dodatkowe odszkodowanie.

Joanna
Joanna
4 lat temu

Witam . Mój syn miał kolizję. Całkowita wina leży po stronie kierowcy drugiego auta. Syn dostał samochód zastępczy z Oc sprawcy. Rzeczoznawca uznał szkode calkowita . Wartosc pojazdu przed wypadkiem wyceniono na 2100 po wypadku na 630 zł. Koszt naprawy wyceniono na ponad 2600 zl a mojemu synowi ubezpieczyciel przyznal odszkodowanie w kwocie 1470 zł uwazamy ze to zbyt malo . Jak się odwołac , jakie dokumenty zalaczyc? Z góry dziękuje za pomoc

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Joanna

Dzień dobry, jeśli firma ubezpieczeniowa wyceniła pojazd na 2100zł, to wypłaca wartość pojazdu na dzień szkody, minus wartość wraku, czyli te 630zł. Ubezpieczyciel powinien również przekazać dane kontaktowe do osoby która zakupi pozostałość pojazdu. W takim przypadku otrzymuje Pani pełną kwotę, tyle, że część od TU a część od kupującego pojazd. Oczywiście można się na to nie zgodzić, wtedy ubezpieczyciel wypłaca wartość pojazdu pomniejszoną o wartość wraku oraz zostawia właścicielowi uszkodzony pojazd.

Krysia
Krysia
4 lat temu

Witam,
czy jestem w stanie znaleźć gdzieś aktualną tabelę procentową odnośnie trwałego uszczerbku PZU Życie?
chodzi mi dokładnie o złamanie kości guzicznej.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc
Pozdrawiam

Rafał Kalinowski
Rafał Kalinowski
4 lat temu
Reply to  Krysia

Dzień dobry, Proszę sprawdzić, czy taka tabela będzie dostępna w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia tego produktu.